huliganeria nazywana "pseudokibicami" w Zielonce

10.11.07, 07:44

Pseudokibicie zatrzymali pociąg i bili się z policją

W drodze powrotnej z meczu w Warszawie do Białegostoku na stacji w
miejscowości Zielonka, pijani pseudokibicie zatrzymali pociąg i zaatakowali
nadzorujących jego przejazd policjantów. Jeden funkcjonariusz został ranny -
informuje RMF FM.
Jeden policjant dostał kamieniem w głowę - powiedział RMF FM Marcin Kasenko,
oficer prasowy policji w Wołominie. Jeden ze strzałów trafił w nogę
rzucającego kamieniem kibica. Mężczyzna trafił do szpitala.

Policja zatrzymała czterech pseudokibiców.

I ode mnie: widziałem dzisiaj z peronu... ze 30 busów prewencji, armatkę
wodną, kilkudziesięciu "szturmowców", pociąg na bocznicy ... ech.. Łykendy
mogłyby być spokojniejsze....
    • piorek Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą 10.11.07, 10:27
      Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą

      Strzały, dzikie wrzaski, brzęk tłuczonych szyb - takie sceny rozegrały się na
      dworcu w podwarszawskiej Zielonce. Tam w nocy policja starła się z
      rozwścieczonymi pseudokibicami Jagiellonii, wracającymi z meczu z Legią. Dwie
      osoby są ranne.

      Szalikowcy zaciągnęli hamulec bezpieczeństwa w pociągu. Na peron wybiegło
      kilkuset pseudokibiców. Rzucili się na czterech policjantów. Mundurowi nie
      stracili zimnej krwi. Zaczęli strzelać w powietrze. Wtedy chuligani obrzucili
      ich kamieniami. Trafili jednego z policjantów z głowę. Ten, gdy padał, nacisnął
      spust pistoletu. Pocisk trafił 16-letniego szalikowca w udo.

      Sytuację na szczęście udało się opanować. Wezwani na pomoc inni mundurowi
      złapali pięciu najbardziej agresywnych zadymiarzy. "Odpowiedzą przed sądem w
      trybie przespieszonym" - zapewnia Marcin Kasenko w wołomińskiej policji. Będą
      tłumaczyć się nie tylko z napaści na funkcjonariuszy. Poniosą karę także za
      zniszczenie trzech radiowozów na dworcu.

      Nad ranem pociąg z szalikowcami odjechał do Białegostoku. Do każdego z wagonów
      wsiadło po dwóch policjantów

      Źródło: Dziennik.pl,
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=67058
      • trosia10 Re: Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą 10.11.07, 20:53
        > Strzały, dzikie wrzaski, brzęk tłuczonych szyb - takie sceny
        rozegrały się na
        > dworcu w podwarszawskiej Zielonce.

        Oj, działo się.... A ja nic nie słyszałam. Moje psy też nie.
        Dowiedziałam się z radia.
        Koło południa nie było już żadnych śladów oprócz śmieci na torach -
        butelki, folie itp.
        • rismo Re: Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą 11.11.07, 07:27
          Tylko dlaczego oni zatrzymali ten pociąg akurat w Zielonce na stacji?
          Nie mogli gdzieś po drodze np. w lesie?
          • jasza0 Re: Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą 11.11.07, 11:13
            MSW powołało specjalny zespół, który ma znaleźć odpowiedź na to pytanie.

            :)
            • rismo Re: Bitwa policji z szalikowcami pod Warszawą 11.11.07, 20:54
              hehe :D
    • trosia10 Re: huliganeria nazywana "pseudokibicami" w Zielo 02.05.08, 23:28
      Dzisiaj koło południa widziałam oddział policji w rynsztunku bojowym
      koło stacji kolejowej. Co to było? Wie ktoś? Może oni teraz tak
      obstawiają stację kolejową kiedy pociąg z kibicami szanownej Jagi
      jedzie na mecz?
      Bo dzisiaj akurat mogli jechać do Poznania na mecz z
      Lechem /niestety, polegli 6:1/.
      Czy to możliwe? Właściwie kibice jak już się awanturują, to raczej w
      drodze powrotnej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja