"zaskakujące" rachunki za gaz -też macie?

29.02.08, 14:41
ostatnio z kim nie rozmawiam albo kto nie dostanie faktury z gazowni
jest w szoku - rachunki opiewają na sumy wyższe o 200-500zł (zależy
od średniego zużycia)
niby wszystko ok,bo licznikowo się zgadza ale ludzie kochani-gdzie
było zimno,gdzie był ten śnieg czy jakieś mega polarne wiatry przez
ostatnie 2 miesiące
taki rachunek jak teraz to płaciłam 2 lata temu przy mrozie -20 i
śniegu po kolana gdzie grzały wszystkie grzejniki
teraz ciągle na plusie,zero śniegu,połowa grzejników zakręcona a u
mnie zeżarło gazu o jakieś 400-500zł za dużo :(
    • trosia10 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 29.02.08, 20:44
      Tak, wszyscy mają to samo. Zużycie prądu dużo wyższe niż rok temu.
      Ja mam nowy piec, to nie mogę porównać z ubiegłym rokiem, ale
      rachunek zaskakująco wysoki. U mnie też prawie cały czas piec
      pracował na minimum.

      Ponoć trzeba składać skargi do Gazowni w Wołominie na ul.
      Warszawskiej.
      Czytałam gdzieś, że zmiana składu gazu powoduje taki wzrost zużycia.
    • nierymek Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 29.02.08, 20:52
      ten problem to jakaś większa sprawa:
      www.zyciepw.pl/sprawdz-swoj-rachunek-za-gaz/#more-4862
    • baseciq Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 29.02.08, 21:37
      Ja akurat mieszkam w bloku i mam wrażenie że za mało. Za okres 08.2007 - 06.2008
      wyszło 110zł wraz z prognozą. Może sponsorujesz moje gotowanie? :)
    • widka1 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 29.02.08, 22:39
      aż spadłam z krzesła, jak zobaczyłam rachunek. może jakaś pomyłka? bo to aż
      niemożliwe, dwa razy więcej niż za listopad-grudzień a zimniej jakoś nie było.
      może coś się im tam pomyliło w tej gazowni? co macie zamiar z tym zrobić? pozdrawiam
      • piorek Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 01.03.08, 11:26

        Mnie identyczna sprawa też dotyczy - nowy piec, ocieplony dom, łagodna zima, a
        zużycie gazy wzrosło. Zastanawiam się czy nie poinformować powiatowego rzecznika
        praw konsumenta.
        • widka1 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 01.03.08, 23:05
          świetny pomysł! znasz może adres/telefon kontaktowy dom tego
          rzecznika? czy moze wystarczy jak jedna osoba poinformuje...
          przecież tych największych zapowiadanych podwyżek za gaz jeszccze
          nie było.
          • mieszk-aniec Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 09:56
            Identyczna sytuacja i u mnie zużycie gazu w porównaniu z poprzednimi miesiacami
            kolosalna. Zimy nie bylo piec na 19 st ustawiony ( nowy na gwarancji ) a
            rachunek 2100
          • piorek Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 11:02

            Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta: Iwona Truszkowska

            Kontakt:

            ul. Prądzyńskiego 3
            05-200 Wołomin
            pokój nr 14

            tel. 787-43-01 lub 03, wew. 121


            • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 13:33
              może będziemy wszyscy monitowali o rozwiazanie tej zagadki?
              bo co będzie kiedy przyjdzie kolejna podwyżka?
              zapłacimy 1000zł więcej bez możliwości udowodnienia,że jesteśmy
              oszukiwani?
              to się nadaje do Uwagi TVN-temat przedni "Monipolista rżnie klientów
              aż miło"
              śmiech śmiechem,ale aż sie boje pomyśleć co będzie po podwyżce :(
              • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 13:35
                uwaga@tvn.pl

                WARSZAWA
                ul. Wiertnicza 166
                02-952 Warszawa
                tel:22/856 6381, 856 6380
                fax:22/856 63 16
                • mieszk-aniec Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 03.03.08, 08:00
                  Niecały miesiąc temu było to w uwadze TVN to samo mieli mieskzancy szczecina
                  albo gdanska juz nie pamietam, nawet pobrali probki gazu i sie okazalo ze
                  kalorycznosc jest ok. I tak sie tlumaczyla gazownia moze jak wspolnie zlozy sie
                  wieksza skarge to moze cos w skora
    • baseciq Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 15:37
      A może to tak, że poprzednie rachunki były prognozowane, a teraz dostaliście
      rozliczenie i okazało się że prognoza była błędna? W mieszkaniu w wawie, przez
      ostatnie trzy lata przyszły mi tylko dwa rachunki i do tego notoryczny bajzel co
      gdzie i jak.

      Ostatnio MOZG zmieniał zasady rozliczeń DWA razy, a teraz w dodatku doszła
      konsolidacja do PGNiG.

      P.
      • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 02.03.08, 15:38
        nie,my nie mamy prognoz
        płacimy licznikowo
        przychodzi inkasent,spisuje licznik i na tej podstawie wystawiają
        fakturę
    • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 03.03.08, 09:14
      ciekawe co na to nasz burmistrz?
      może gdyby takie pismo leżało w urzędzie i nagłośniona byłaby sprawa
      to więcej ludzi przyszłoby podpisać i może skarga zbiorowa miałaby
      większą "siłę przebicia" ,tym bardziej gdyby pismo było sygnowane
      przez władze miasta
      • doomiskaa Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 03.03.08, 22:52
        no chyba jednak nie do końca "licznikowo"...
        mój ostatni rachunek za gaz opiewa za okres 01.01.2008-29.02.2008, a
        odczyt licznika był 9 lutego... (rachuneczek - jak oceniam również
        za wysoki - czekał w skrzynce już w czwartek 28)
        • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 04.03.08, 11:36
          doomiskaa napisała:

          > no chyba jednak nie do końca "licznikowo"...
          > mój ostatni rachunek za gaz opiewa za okres 01.01.2008-29.02.2008,
          a
          > odczyt licznika był 9 lutego... (rachuneczek - jak oceniam również
          > za wysoki - czekał w skrzynce już w czwartek 28)

          bo źle patrzysz hehehehe :D
          nie na górze tylko w tabelce - tam masz poprzedni odczyt i bieżący i
          ich stany licznikowe -i tu powinna być data 9 lutego :)))

          u mnie spisywany był 15 lutego i też na górze mam ten sam okres ;)
    • baseciq zerknełem na swój rachunek 04.03.08, 20:32
      Na pewno nie macie prognozowo? Dacie sobie kończyny poodcinać drodzy sąsiedzi?
      Bo ja mam 3 faktury (co prawda pisałem że niskie, bo wychodzi że miałem 200%
      nadpłaty) i wszystkie są prognozowane do czerwca 2008.

      Może po prostu chorą prognozę wam przysolili? Co generalnie wystarczy pojechać
      do najbliższego BOK i zrobić dym...

      A. Nie musicie jechać do Wołomina, można gdziekolwiek, np. blisko pracy.
      • mika_007 Re: zerknełem na swój rachunek 05.03.08, 11:51
        Baseciq, prognozówka (ale zaległa) jest wtedy kiedy inkasent nie ma
        możliwości spisania stanu licznika,a Ty nie zadzwonisz i nie zgłosisz
        Ja czasem też dostaję -moje lenistwo
        Ale odkąd tu mieszkam nigdy nie mieliśmy prognozówek do przodu,a
        mieszkam tu z przerwami prawie całe życie ;)
        Jednak w tym roku albo dzwonię,albo oni spisują
        Ba-sukcesywnie wzrasta zużycie dobowe (dzieląc ilość metrów przez
        dni od-do) co rachudnek to okazuje się,że o 2m na dzień więcej

        może Ci się ze światłem pomyliło ;)
        to oni prognozówki przysyłają na pół roku z góry ;)
        albo nie mieszkasz w domu jednorodzinnym
        • mika_007 Re: zerknełem na swój rachunek 05.03.08, 15:07
          haaa ,widzisz -umknęło mi
          toż Ty w bloku mieszkasz
          więc nijak Twoje rachunki mają się do naszych
          Wy chyba nawet inne stawki macie
          tak,owszem-w blokach bywają prognozówki uśredniane z ostatnich 3-6
          miesięcy a później wyrównywane
          w domkach jednorodzinnych płacisz za realne zużycie-li tylko i
          wyłacznie
          • baseciq Re: zerknełem na swój rachunek 05.03.08, 21:12
            mika_007 napisała:

            > haaa ,widzisz -umknęło mi
            > toż Ty w bloku mieszkasz
            > więc nijak Twoje rachunki mają się do naszych
            > Wy chyba nawet inne stawki macie

            Stawki raczej te same. Ja mówię, że mam niepokojąco niski rachunek. Wraz z
            prognozą (a startuję od zera - bo umowę/przepisanie podpisałem we wrześniu)
            wychodzi mi średnio 11zł na miesiąc.
            • mika_007 Re: zerknełem na swój rachunek 06.03.08, 11:24
              baseciq napisał:

              > Stawki raczej te same. Ja mówię, że mam niepokojąco niski
              rachunek. Wraz z
              > prognozą (a startuję od zera - bo umowę/przepisanie podpisałem we
              wrześniu)
              > wychodzi mi średnio 11zł na miesiąc.

              jeśli uśredniają z ostatnich miesięcy to może zahaczyłeś o niskie
              zużycie letnie i stąd niska prognoza?
              spoko wodza -wyrównają hehehehe :D

              działają ospale ale jednak -ja musiałam rok monitować o zmianę
              numeru gazomierza (który sami wymienili) przyjmowali zgłoszenie i z
              uporem maniaka dopisywali mi metry do nie istniejącego już
              gazomierza mając pismo zdania
              echhh ;)
    • wvvw Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 04.03.08, 22:05
      W drodze słucham Radia ZET, w którym Pan Janusz Weiss w audycji "DZWONIĘ.. W
      BARDZO NIETYPOWEJ SPRAWIE" prowadzi właśnie taką sprawę. Ostatnio zwrócono
      uwagę, że naliczanie opłat za gaz w innych krajach odbywa się wg wzoru:
      objętość(m3)*kaloryczność. Jeśli gazownia wtłoczyłaby za mało gazu, a za dużo
      np. azotu, to miałoby to wpływ na kaloryczność i na cenę. W Polsce, co prawda
      bada się kaloryczność, przypuszczam, że jest ona zmienna, lecz rachunki
      automatycznie tego nie uwzględniają.
    • jachraniak.pl Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 06.03.08, 09:08
      po otrzymaniu rachunku za okres 01,01,2008 - 29,02,2008 w wysokości 444,29 PLN
      zadzwoniłem do gazowni i spytałem o łączną wartość opłaconych faktur 01,01,2007
      - 31,12,2007 odpowiedź 1236,12 PLN
      a zima 2007 była troszkę inna...
      jak dalej tak pójdzie to 2008 będzie mnie kosztował co najmniej 2500
      coś jest nie teges...
    • beatar9 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 13.03.08, 22:51
      witam,mieszkamy w Ząbkach,dziś otrzymaliśmy rachunek za gaz-włos się
      zjerzył..ok.80% rachunek wyższy niż w zimie z mrozami -20stopni,piec
      sterowany termostatem,serwisowany...aż strach pomyśleć co by było
      gdyby pracował w normalnym trybie...pozostaje pytanie gdzie z tym
      uderzyć,bo to co robi gazownia to "złodziejstwo w biały dzień"-to są
      słowa człowieka,który potwierdził zmiany w mieszance gazu,który
      zajmuje się instalacjami gazowymi zawodowo,bez cienia najmniejszych
      wątpliwości-złodziejstwo...może gdyby wszyscy ci,których telepnęło
      na widok rachunku połączyli siły to dałoby się coś z tym
      zrobić...tak dalej być nie może!!!!
      • beatar9 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 13.03.08, 23:22
        jeszcze jeden komentarz z innego portalu,który wyjaśnia
        sprawę..kilkanaście dni temu zauważyłam to co niżej jest
        opisane...myślałam,że kuchenka mi się psuje....ale byłam naiwna

        płomień palnika gazowego tzn. pracującego na gazie ziemnym powinien
        być
        ciemnoniebieski z jasnobłękitnym środkiem . Jeżeli dodawany jest
        azot (który w tych
        warunkach jest niepalny) to wówczas obserwujemy
        płomienie o barwie żółtej (jak w ognisku),
        pomarańczowej lub czasami różowej!
        • mika_007 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 14.03.08, 14:52
          ha-zupełnie zapominając w tym temacie obserwowałam ostatnio kuchenkę
          już myślałam,że coś mi się z palnikami stało,bo przy odkręceniu na
          full płomień ledwo dychał
          wyczyściłam -nie pomogło
          jakiś czas później w "magiczny sposób" zaczął palić się tak samo
          intensywnie jak kiedyś
          hmmm... bardzo dziwny ten gaz ;/
          szkoda,że w domach nie mamy mierników które mogłyby zapisywać kiedy
          i jak zmieniał się skład gazu ;)
        • trosia10 Re: "zaskakujące" rachunki za gaz -też macie? 14.03.08, 23:11
          > Jeżeli dodawany jest azot (który w tych
          > warunkach jest niepalny) to wówczas obserwujemy
          > płomienie o barwie żółtej (jak w ognisku),
          > pomarańczowej lub czasami różowej!

          U sąsiadki właśnie gaz się palił na różowo. W pierwszej chwili
          myślała, że jej kuchnia zardzewiała!;)
          Ciekawe, co z tego wyniknie, czy rozejdzie się po kościach, czy
          nie... Co za draństwo!
    • trosia10 Rozstrzygnięcie 25.04.08, 22:33
      Okazuje się, że wszystko było w idealnym porządku, a gaz doskonałej
      jakości...

      "Gorsza pogoda i wydłużone okresy rozliczeniowe były powodem
      wyższych rachunków za dostawę gazu ziemnego, jakie wielu z nas
      płaciło na przełomie 2007. i 2008. roku. Takie są ustalenia Urzędu
      Regulacji Energetyki, który przeprowadził badania w związku ze
      skargami klientów na wysokie rachunki za gaz. Jacek Bełkowski z
      Urzędu Regulacji Energetyki wyjaśnia, że postępowanie wykazało
      między innymi, że dostawcy gazu ziemnego nie dodawali do niego
      innych substancji. Jak tłumaczy - obawy klientów były związane z
      większą niż zwykle ilością zużywanego paliwa. Również Jerzy
      Rachwalski z Instytutu Nafty i Gazu w Krakowie nie ma wątpliwości,
      że dostarczane paliwo spełniało wymagane normy. Ekspert podkreśla,
      że gaz dostarczany do odbiorców był nawet lepszy niż wymagany przez
      normy. Zdaniem URE sprzedawcy gazu powinni jednak przykładać większą
      uwagę do prawidłowości rozliczeń z odbiorcami.
      IAR/A.Augustyniak/MagM"

      www.polskieradio.pl/iar/gospodarka/artykul3361183_ure_sprawdzil_jakosc_gazu.html

      w Szczecinie jeszcze walczą:
      www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080408/SZCZECIN/938512590
Inne wątki na temat:
Pełna wersja