baseciq
09.09.08, 16:38
www.zyciepw.pl/bedzie-wspolny-bilet-ztm/
Kategoria Aktualności, Gospodarka, Nr 0106, 4 września 2008 (4 wrzesień 2008).
Wspólny bilet Kolei Mazowieckich i ZTM, aż do stacji Zagościniec? Niemożliwe, a jednak. Być może już od nowego roku mieszkańcy naszego powiatu będą potrzebować tylko jednego biletu, by podróżować do Warszawy i po niej.
Najpierw kolejka po bilet w kasie Kolei Mazowieckich. Podróż na Dworzec Wileński i znowu do kolejki po bilet ZTM. Tak do tej pory wyglądała podróż do stolicy mieszkańców naszego powiatu.
Nadchodzi jednak dzień, w którym podróżujący z powiatu wołomińskiego nie będą musieli kupować oddzielnego biletu na Kolej Mazowiecką oraz biletu ZTM. - W końcu zaproponowano nam wspólny bilet miejski. Przyszła propozycja z Zarządu Transportu Miejskiego, żeby gminy objęte siecią biletową wyrównały koszty, poniesione przez kolej. Wspólny bilet z ZTM obowiązywałby od stacji Zagościniec.
To ostatnia stacja w gminie Wołomin - tłumaczy burmistrz Zielonki, Adam Łossan. Kupując bilet miesięczny mieszkańcy powiatu będą mogli korzystać z Kolei Mazowieckich, metra, autobusów i tramwajów. Różnica, którą pokryć mają gminy, to koszt około 200 tysięcy złotych. Wychodzi 2 złote miesięcznie od mieszkańca, ale i tak się to opłaca. Wspólny bilet obniży przecież koszty podróży, także mieszkańców z poza strefy obowiązywania biletu, np. z Tłuszcza. Mieszkaniec tej miejscowości kupi bilet miesięczny na kolej tylko do Wołomina, a nie jak wcześniej do Ząbek.
Warszawa jest zainteresowana, by odebrać ruch samochodowy z okolicznych miejscowości. Inicjatywa wymaga jednak porozumienia Miasta Warszawy, marszałka województwa i gmin. Można założyć, że jeżeli podróż koleją by potaniała, to sporo ludzi dojeżdżających samochodem przesiadłoby się do pociągów, a to odciąży przecież zatłoczone drogi.
W Zielonce i Wołominie mają być budowane parkingi przy stacjach na wzór warszawskich Park&Ride. Plany te są zaawansowane i właściwie została tylko konkretyzacja. Propozycja wspólnego biletu ZTM została przesłana do burmistrzów Ząbek, Zielonki, Kobyłki i Wołomina. - Wewnętrznie przedyskutujemy tę propozycję. ZTM oczekuje, że przedstawimy wspólne stanowisko odnośnie tej kwestii. Kwota 200 tysięcy złotych, którą trzeba będzie zapłacić, zostanie podzielona właśnie pomiędzy zainteresowane gminy.
W tej kwestii przyjmiemy prawdopodobnie kryterium ludnościowe. Chcemy zaproponować ZTM, by wspólny bilet wprowadzić już od nowego roku - mówi Adam Łossan. Warszawa, jak każda gmina, ma problemy z komunikacją. Wprowadzenie biletu zależy jednak od władz Warszawy i ZTM. Gminy mogą tylko wyrazić opinię czy akceptują zaproponowane przez Warszawę warunki, ale jak przyznają burmistrzowie, nawet i to cieszy. Siecią wspólnego biletu objętych zostanie około 96 tysięcy mieszkańców, co stanowi prawie połowę ludności powiatu.
- Od momentu wprowadzenia nocnej linii autobusowej do Zielonki, a później do Wołomina, zauważyłem poprawę atmosfery w zarządzie ZTM. W końcu Warszawa nie traktuje siebie jak pępka świata. Duża część naszych mieszkańców płaci tam podatki. Zdaje się, że powstanie coś w rodzaju obszaru metropolitalnego bez formalnej ustawy, ale na zasadzie dobrowolnej współpracy. To dobry prognostyk przed nadchodzącym rokiem - twierdzi burmistrz Łossan.