bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy

21.12.08, 21:48
Witajcie :)
szukam osob, ktore bylyby chetne do pomocy przy wolnozyjacych i bezdomnych
kotach w Zielonce.
W ramach wolnego czasu mozna troche ulzyc losowi tych zwierzakow. Zakres zadan
dopasujemy do mozliwosci - od robienia ogloszen, po latanie bladym switem po
dachach z klatka - lapka :) co kto lubi .

Mam nadzieje, ze znajda sie tu ludzie, ktorzy beda mogli wygospodarowac kilka
godzin w tygodniu na rzecz bezdomniakow :)

rzucam temat - jesli sie uzbieraja ludzie, (chocby wiecej niz ja) - spotkamy
sie i obgadamy sprawe po nowym roku :)

pzdr
D.
    • baseciq Re: bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy 22.12.08, 08:17
      Znaczy chcesz je wyłapać, czy dokarmiać?
      • kama2201 Re: bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy 22.12.08, 11:32
        A co z psami biegającymi po ulicach Zielonki?PozdKM.
        • green_kitty Re: bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy 22.12.08, 16:03
          ani wylapac (bo bysmy utoneli w myszach i szczurach pozatym naturalnym terenem
          dzikich kotow sa wlasnie miasta i nie widze powodu dla ktorego mialabym je na
          sile uszczesliwiac) ani dokarmiac (tutaj z reguly karmicielki doskonale daja
          sobie rade). To jesli chodz o koty wolnozyjace. Je trzeba odlowic,
          wysterylizowac i wypuscic. (dorosle)
          Maluchy dzikie zlapac, oswoic, znalezc dom.
          Koty domowe, wyrzucone lub zgubione zlapac i znalezc dom ;)
          Czasem nastepuje potrzeba odlowienia kotow wolnozyjacych i "przeniesienia" ich w
          inne miejsce.

          o ile w najwiekszych marzeniach nie sadze, zeby udalo misie na tym forum zlapac
          ludzi, ktorzy beda chetni do dania domu tymczasowego kotu, o tyle mam nadzieje,
          ze moze bedziecie chcieli pomoc w inny sposob w ramach swoich mozliwosci :)

          Fakt jest taki - ja jedna moge niewiele... ale razem mozemy cuda ;)

          Pytajcie w razie czego - chetnie odpowiem.

          @kama2201 :
          Psy to nie moja dzialka, ze tak to powiem ;) Psami na terenie Zielonki zajmuje
          sie p. Joanna i to do niej nalezy zglaszac przypadki psow bezdomnych.

          pzdr
          D.
          • baseciq Re: bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy 22.12.08, 16:58
            Ja z chęcią kota bym wziął do domu na jakiś okres przejściowy, kilkudniowy,
            niestety posiadam psa. I o ile pies w domu wie że kota zaatakować nie może i
            nawet w sytuacji gdy znajdę jedną przyprowadziłem do domu wykazywał
            zainteresowanie sierściuchem, to niestety mało który kot, szczególnie z odłowu,
            potrafi opanować instynkt i nie rozpocząć prychania i charczenia.
            • green_kitty Re: bezdomne koty - szukam chetnych do wspolpracy 22.12.08, 21:39
              tutaj sprawa jest dosc prosta.
              1) mozna dac DT dzikiemu kocurowi na czas rekonwalescencji po kastracji - kocura
              trzyma sie wtedy przez 2 dni w klatce
              2) dla kotki dzikiej po sterylizacji - 10 dni w klatce lub w lazience (chodzi o
              to, zeby kot czul sie bezpiecznie i nie mial kontaktu z czlowiekiem)
              3) dla maluchow dzikich - najpierw w klatce (to juz wzgledy bezpieczenstwa) ok 3
              dni a potem juz moga lazic po domu - z autopsji wiem, ze 300g prychajacego kota
              na psie nie robi wiekszego wrazenia ;)

              pzdr
              D.
Pełna wersja