Co może robić młodzież w mieście .....

06.07.09, 10:47
To jest skandal,że w tak dużym mieście brak jest miejsca,gdzie młodzież w
sposób kulturalny mogłaby spędzać czas.Bulwersująca jest sprawa boisk.Cóż z
tego,że jest ich w mieście kilka , jak nie są one ogólnodostępne ? ! ! ! !.
Mozna Orlików wybudować nawet 10 i zamknąć na kłodki. A jaki pożytek ma z nich
młodzież ?.
    • mieszkaniec_witusia Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 06.07.09, 15:54
      Gdyby młodzież w dzisiejszych czasach była trochę bardziej
      ambitniejsza i inteligentniejsza problemu by nie było. Co z tego że
      otworzy się im boiska, orliki i wszelkiego rodzaju miejsca w którym
      mogliby się spotykać i w jakiś sposób działać, jak i tak zawsze
      znajdzie sie pewna grupa ostatnio coraz większa (wg. moich
      obserwacji na terenach takich miast jak Zielonka) która zamiast
      wykorzystywać miejsca zgodnie z ich przeznaczeniem, przyjdzie i
      będzie walić browce jeden za drugim do upadłego po czym zaczną
      rozpieprzać te miejsca w drobny mak co i tak nie jest najgorszą
      rzeczą w życiu jaką widziałem u młodzieży nudzącej się w wakacje.
      Proszę mi wierzyć gdybym ja był na miejscu władz miasta
      prawdopodobnie też boiska i inne miejsca nie byłby otwarte non stop
      i dla każdego. Trochę poruszam się po Zielonce i innych mieścinach
      późnymi wieczorami i nocą i niektóre rzeczy wyrabiane przez
      miejscową "bawiącą" się młodzież jakie widziałem bardzo smucą a
      niekiedy przyprawiają o dreszcz. Niestety to co napisałem to smutna
      prawda dzisiejszej rzeczywistości tu nie pomogą żadne orliki tylko
      przedewszystkim wartości (przysłowiowy olej) wyniesiony z domu,
      którego ostatnio niestety młodzież mało wynosi. Żeby dobrze bawić
      się w wakacje potrzeba odrobiny chęci, zapału i dobrego pomysłu.
      Tyle w temacie.
    • mika_007 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 12:37
      żeby grać trzeba CHCIEĆ i przede wszystkim nie być jednostką a
      drużyną :)
      a ten co chce grać pewnie należy już do zielonkowskiej drużyny piłki
      nożnej :)
      po co otwierać boisko dla samego "otwarcia" -toż demolka byłaby w
      jeden wieczór
      poza tym utrzymanie takich boisk to i KOSZTY -tak więc
      otwieranie "za darmo" to wywalanie kasy w błoto
      wszędzie lepsze boiska wynajmowane są drużynom za kasę która później
      idzie na zmianę/poprawę skopanej w czasie meczu murawy
      Chcąca spędzać czas młodzież raczej w piłkę nie gra ;)
      tak samo zapewne nie interesują jej zajęcia w gimnazjum
      więc nie ma co rozdzierać szat
      ogólnodostępne są place zabaw dla DZIECI,a młodzież z powodzeniem
      robi tam co roku rozpierduchę-widocznie to dla nich lepsza zabawa
      niż gra w piłkę
      • dabrowa51 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 19:09
        mika,to co piszesz,to żenada.Aby pograć w piłkę to trzeba zapisac się do
        "drużyny".A czy ty wiesz,ze do drużyn nie przyjmują wszystkich chetnych do
        kopania piłki,to po pierwsze,a po drugie jest to spory wydatek finansowy.Trzeba
        płacić co miesiąc składkę.Nie wszystkich rodziców na to stać.Absurdem jest
        myślenie,nie otworzymy boisk ogólnodostępnych,bo znajda się tacy co je
        zniszczą.To po co jest straż miejska,policja ?.Przecież nikt nie mówi ,że boisko
        ma być otwarte przez cała noc.Chodzi o popołudnia i weekendy.Ludzie odrobinę
        dobrej woli i wiary w innych.
    • blawatek33 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 16:04
      Pieprzycie Dabrowa za przeproszeniem że aż żal słuchac. A skąd
      wiecie, że te boiska są zamknięte i nie są ogólnodostepne??? Mój
      siostrzeniec - młodzież jak najbardziej, uczeń gimnazjum i
      mieszkaniec os. Wolności biega regularnie z kolegami grać w piłkę
      czy to na Orlika czy też na boisko przy Gimnazjum. Nikt ich ani nie
      przegania ani nie zamyka im tych boisk. Ja z kolei codziennie po
      pracy przechodzę koło boiska przy SP2 i to boisko jest cały czas
      dostepne i nieraz widzę, że gra tam młodzież młodsza i starsza. Nie
      wiem jaki jest sens takiej pisaniny i malkontenctwa, ehhh!

      Pozdr.
      Bławatek
      • dabrowa51 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 19:01
        Z kompetencją w temacie boisk towarzyszu Bławatek nie jest u Was najlepiej.Na
        boisku przy gimnazjum młodzież gra w piłkę jedynie dzięki temu,że ktoś /chwała
        mu za to / zrobił dziurę w ogrodzeniu.Jak to u nas bywa,zanim odpowiednie
        czynniki podejmą decyzję i "dziurę" załatają trochę czasu upłynie,a młodzież
        nieco się wybiega.Inne boiska,czyli Orlik i to "za domem starców" są
        niedostępne.One są dla uprawiajacych sport "wyczynowo".
        • kama2201 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 20:35
          Można iść na glinianki.Ratownicy WOPR są od10 do 18.A co do Orlika to według UM
          Zielonka po zapowiedzi telefonicznej do trenera/opiekuna można codziennie od 16
          do 20 korzystać z tego obiektu.(telefon na stronie UM Zielonka).Nie korzystałem
          więc nie wiem jak to działa,ale oferta jest.PozdKM.
          • kama2201 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 20:43
            Zapomniałem o domu kultury(teraz to nazywa się jakoś inaczej i mieści się przy
            gimnazjum).Są tam różne zajęcia dla młodzieży(sam bym poszedł ale nie jestem już
            młodzieżą),oraz jakieś wycieczki do Warszawy.PozdKM.
            • atwar1 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 21:39
              Jest jeszcze harcerstwo. Nie wiem jak teraz ale ja jako młodzież dość
              intensywnie korzystałam z oferty tej organizacji- nie tylko w wakacje. A jako
              instruktor ZHP potem też wiele rzeczy młodzieży organizowałam. Teraz pałeczkę
              przejęły następne pokolenia ale na pewno coś się dzieje. Trzeba tylko trochę się
              wysilić i sposób na zagospodarowanie czasu się znajdzie.

              A pani/panu Dabrowie to chyba wiele rzeczy tu nie odpowiada- od dentysty
              począwszy na braku boisk kończąc a jeszcze kilka problemów po środku się
              znalazło. Tylko chyba dobrej woli brak :(
              • dabrowa51 Re: Co może robić młodzież w mieście ..... 07.07.09, 23:23
                Nie rozumiem "maniery" forumowiczów.Brak argumentów wyzwala agresję i skłania do
                "wycieczek" osobistych wobec interlokutora .To ciekawe,że nie znając osobiście
                osoby można o niej wyrażać tak zdecydowanie negatywne opinie /"malkontent,brak
                dobrej woli" /.Postawiłem problem wolnego czasu MŁODZIEŻY zielonkowskiej .Nie
                zwracałem się z prośbą do forumowiczów o charakterystykę mojej
                postaci.Dyskutujmy o problemach,a nie o osobach biorących udział w
                dyskusji.Chciałbym,aby to była dyskusja,a nie "pyskówka".
Pełna wersja