jaJnik mistrz zakonu czy ORganista

17.09.03, 15:37
    • plaanetaa oganista gra walczyka 25.10.03, 20:19


      a muzykant gra ko-ncert-walczyka wie-dniowego konia dziennego kotA sztorcowego

      E idEowEgo niEmca psycho kulturo pogańsko zaco-fan-Ego ( za wiatr? )
      EmocjonalniE zachamowanEgo niEdorozwiniĘtEgo z niEdorozwojEm i brakiEm
      słownictwa adEwatnEgo słownika dziurawEgo zlepkowego klinowo żółtego obrazu
      nieświadomości zmĘtniałEgo
      z psycho systEmEm załatanym bandErom z gErmańskich or-gnisk
      • plaanetaa organ walczy 25.10.03, 20:32
        gracz patefoniarz zbrojnego ramienia parti co wg tzw polskich mediów objawia
        się wielkim IQ w dumie i chonorze świerzo po studiach i studentach
        i przejrzeniu na wskr-oś degentur masonentów ubentów messo-kretów
        menso-nentów zimo-gili menso-grili zimo-mensów i si-mensów - wał-ensów
        • slowocialo Re organ mo der n walensa 11.11.03, 01:53
          Reorganizacja mo der n walensa
          w lewej euro w prawej pejczyk kanc....cela...Y elo W piekar x czyk
    • 5000kwasniewski szansa na nadzieje 19.11.03, 12:00
      ogłoszono w 2003 08 wyniki badań budowy plemników
      nie sa tylko pędzi witkami posiadają węch odróżniają swoich od obcych
      sa zróżnicowane do zadań bojowych by zwalczac konkurencje jak długo czekaja na
      jajko a mogą tygodniami

      • mo.ul.der3 nadzieje na 40 000 zł miesięcznie 09.02.04, 04:30
        manewry ..syl-w-e-ster zmienia ster jajo jest łyse z definicji białe spod
        laski mini-strant ? mini-ster ? dopiero w b-ruk-se-li zarobi 40 000 zł
        miesięcznie ..praw-dziwny-ster ... anty-jan-osi-k
        jak osikowy las niemca swiątyecznego cyrkowego hała-ster-a
        zabiera biednym na uRnie daje "bogatym" tym co "maj-om" dopłaci w kieszenie
        włanie "wybranym" tak sie złżyło tow.sekretarzom przeważnie od wieczornej
        strony
        • psychologist 'mój' rower 17.05.04, 15:19
          ten co w kazał założyć hurtownie kiepów w ministerstwie jaMnik pies myśliwski w
          sforze jak spóźniony na 35 studia specjalista od ślaczków i 'wrogów ludu' !?
          który skazał 'kiedy nauczysz sie palić'...tak jak ty germańcowi w piecu?
          jak łobuz 'podkowiński'sasied nie ten z raichu, zawlukł brzydule do ciemnej
          kotłowni gdzie cierpliwie czekała aż ...na nudnym podwórku 'choć to coś
          zobaczysz' w kotłowni? ..'on chciał zebyś mu pokazała'..potępieńcze spojrzenie
          ..wszyscy sobie myślą to co ona..ide do domu ...później poczytam psychologie
          ..po szkole ..po 8 kl...na wagarach w technikum..to jołopy..w psy.hol.oRgi
          jołopy ..w mpiku ubek złodziej..straszą dziecko że C.Y.ganie cie porwią ..na
          kiju ponieśli..po.ganie..sąsiadka po zbawie w doktora zapomniała blu rajtuz
          na zieleni linoleum...ub 'wąt' na zielone linoleum kiedy 'kurew'i alfons
          poprawiają po WtC i 'kasjerka'cygańska...a nie wiadomo kto kazał ucho do szyby
          przystawiać by sprawdzić co słyszę szept z 5m czy owych zza szyby...
          jakiś cyrk blu dziewczyna na rurce...wiocha sidi przed dyszel żelazny ..a gdzie
          koń?...wio?rasztaBBigoid?...blondi chciała roweru?moich 2rurek?tam gdzieś
          później ma.ryśka (podkowy kowalstwo)w 7kl z dwoma?(dons Mi.Mi)to mnie w.łucz.ą
          z psami...mi pies i mo 'kradnie'wentyl z dingo..to ja sie 'wałęsam'w 80r po
          polsce ..to 'kurew' mieszka w bl80..to WtC bredzi o traktorze na okaziciela i
          okazje..to WtC 'szwarno frELA mosz'..to 'kurew' mówi nie..to 'kurew'sie ze
          szklanej sportowej dalej puszcza..na czerwonej cegle i 'skodzie' z plażowego
          Dziwnówka ub z różową amunicją..WtC samoczynnie 'nigdy bym koledze
          dziewczyny'..nie kolega nie 'mo.ja' ..13let na jej twarzy koszmar 'takich
          dwóch'jakich?'powinieneś wiedzieć'?! ...nie mój 'rower' ją alfons 'dostał' z
          przydziału ub...dobrze sie daje prowadzić ..może nawet trepowi przez sufit...
          kto mi podłożył na półke biały bilet z linowej kolejki.. kiedy nie.mo.ja
          w moim pokoju była a bil.et z parku.owej od ELKi ...ławki w powietrzu si.adam
          albo sp.adam gdzie na 'fali' misjonarki pocztówka którą jak ub pisała mi do
          domu potem manipulując 'dyplo.matką'...przedtem był tam siepacz pasem przez
          twarz zauroczony manualnym z nożyczkami za 5zł murzynek na pocztówkowym
          kartoniku...a ja wycinałem 'misie' wydłubywałem szare gumki z penicyliny i
          wbiłem se nożyczki w renke...i mnie nie dawali 5zł ..mi na ul.mała 'skąd masz
          te pieniądze!'..(złodziej?)..od matki (ty ulizany chamie).... 'niEc' do
          nie.mo.jej 'mała'..(co ? ubek ją wali z pod.ko.wińskim ?)...a może 'blu' rura
          od Zi.Ma.long..może teatrzyk ub wystawiany na 'moim podwórku' za planem Zi.Ma.k
          ..'któredy jechać'..tam gdzie ub 'stary alfons z młodą z dużym brzuchem'...
          sie zawiedli ..darmo 'robota'
          niewiedziałem panie 'millJONer' jak tam byłem ..niewiedziałem też ze Zi.Ma.k ub
          gnoił mój wizerunek 'karnie przenoszonym' on w zaufaniu poinformowany i
          informujący by sie dystansowali a jemu za 'troskliwość' lizali jak on
          swojemu... specjalista 'nieprzerywać nie przeszkadzać!' ja w pracy do 24 do 21
          i chce wolne a on mi wyliczył czas w samochodzie do odpracowania 1
          dzień..co 'wyczytali' mu inspektorzy komedianta w pzepisach
          pan panie mil.ler też teraz będzie musiał odpracować te mil.ljony..
          może panu tłumaczył że (nie tej co w rtg była robaczywym drutem)ryczałt za
          dojazd wpisuje razem do przejazdy dojazdy..'razem' to gazeta '80 dni dookoła'z
          niej tapeta nad green podło.gom...a pociągi pośpieszne sie panu na.leżom ?jak
          ż.ELA.zna misjonarka?
          ...jak cioł.ka i pił.y ub od kryminału penta.xxx?...pijak na 1000ulicy 'kaj my
          som'..kaj.danki?
          'danki' budują co rok dacze i odpisują pity po znajomości...od 10 lat ..a
          to do.m.nie 'bydle'zaszczekało w ostatnim ub ko.piaku "a ty 10 lat temu
          powiedziałeś że ci mam kupić samochód"...pedał!
          ('a ty'treser nie.mo.jej od 'nie bież se ładnej dziewczyny'..tej co z WtC na
          szklanej Adolfa jak 'Med.ia Marke.t'nie hAdler)
          • mo.ul.der3 MKULTRA kontrola umysłów przy pomocy LSDiSLD 17.05.04, 15:45
            http://hyperreal.info/kanaba/go.to/index
            MKULTRA, czyli CIA i kontrola umysłów przy pomocy LSD

            Za sprawą CIA i jej przerażających eksperymentów, LSD obok tęczowej, ma także
            mroczną historię.

            Dla wielu Amerykanów lata 50. ubiegłego wieku to epoka uległości. W
            podręcznikach historii USA okres ten jest zazwyczaj portretowany jako łagodny,
            zwyczajnie jednostajny, zwłaszcza w świetle społecznych wstrząsów, które
            nastąpiły w następnej dekadzie. Jednak dla CIA lata nazywane "I Like Ike"
            ["Lubię Ike'a" - od pseudonimu Dwighta Eisenhowera, prezydenta 1953-1961 -
            przyp. luxx] były wypełnione wyzwaniami i działaniem, w większości
            zrealizowanymi bez publicznej wiedzy. Niewiele programów było tak okrytych
            nimbem tajemnicy, jak agencyjne eksperymenty z kontrolą umysłów, oznaczone
            wspólnym kryptonimem MKULTRA.

            W kwietniu 1953 roku dyrektor CIA Allen Dulles, zaniepokojony pogłoskami o
            praniu mózgów amerykańskich jeńców wojennych w Korei, zaakceptował program
            MKULTRA, który później okrył się ponurą sławą nieprawdopobnych i wręcz
            nieludzkich testów finansowanych przez Centralną Agencję Wywiadowczą. Pięć lat
            później, relacjonując przebieg eksperymentów, jeden z funkcjonariuszy napisał w
            wewnętrznej notatce: "Najwyższe środki ostrożności należy podjąć nie tylko po
            to, by chronić operacje przed wykryciem przez wrogie siły, ale także, by ukryć
            te działania przed opinią publiczną. Publiczna świadomość, iż agencja angażuje
            się w nieetyczne i zabronione działania mogłaby spowodować poważne reperkusje w
            kręgach politycznych i dyplomatycznych".

            Chociaż większość dokumentów dotyczących MKULTRA zostało zniszczonych przez CIA
            w 1972 roku, niektóre zapiski przedostały się do obiegu publicznego. Duże
            zasługi w ujawnieniu tych przykrych praktyk miała praca historyków,
            dziennikarzy śledczych i różnych komisji kongresowych. Wszyscy oni przyczynili
            się do faktu, że MKULTRA był jednym z najbardziej przerażających przykładów
            nadużycia wywiadowczych prerogatyw w dziejach ludzkości.

            Najbardziej haniebną częścią eksperymentów znanych jako MKULTRA były
            pionierskie doświadczenia nad działaniem narkotyku, który kilka lat później
            nasączył umysły amerykańskiej kontrkultury - dwuetyloamid kwasu lizerginowego,
            znany w skrócie jako LSD. Znany do tej pory jedynie w kręgach badawczych
            narkotyk zaintrygował CIA, która szybko zaczęła żywić nadzieje na to, że kwas
            mógłby się stać niezwykle użytecznym środkiem manipulacji i dezorientacji
            umysłów np. polityków z obozu komunistycznego. Agencja rozważała na poważnie
            wiele takich scenariuszy, włącznie z tajemnym zaaplikowaniem LSD Fidelowi
            Castro podczas jednego z przemówień radiowych, co wprowadziłoby go w
            narkotyczny stupor i skompromitowało w oczach całego świata politycznego. LSD
            mogło też pomagać w procedurze przesłuchań.

            W najbardziej kompetentnej książce na temat MKULTRA i innych tajnych programów
            CIA, "W poszukiwaniu 'mandżurskiego kandydata'", John Marks donosi, że
            większość eksperymentatorów agencji samemu spróbowało LSD. W rzeczywistości,
            wczesna faza eksperymentów nad LSD była jednym wielkim tajnym tripem kwasowym,
            w którym wzięło udział wielu dociekliwych oficerów.

            Fakt, że te eksperymenty w ogóle miały miejsce jest niezwykły. Lecz kiedy
            odsłoni się obsadę tego ponurego przedstawienia, wszystko staje się jeszcze
            bardziej nieprawdopodobne. W książce "The Very Best Men" Evan Thomas tak
            opisuje doktora Sidneya Gottlieba, szefa programu MKULTRA: "Od urodzenia
            kulejący i jąkający się niepozorny mężczyzna. Zrekompensował sobie te fakty
            tytułem eksperta od tańców ludowych i doktora filozofii na Politechnice
            Kalifornijskiej. Pogodny człowiek, który żył na farmie z żoną, pił kozie mleko
            i sadził bożonarodzeniowe choinki, sprzedając je potem przy drodze obok swego
            domu". O ile nie był pochłonięty pracą na farmie, dr Gottlieb aplikował
            swoim "królikom doświadczalnym" napoje z LSD, dokładnie sprawdzał ich reakcje i
            wyszukiwał te cechy narkotyku, które mogłyby być przydatne do celów CIA.

            Istnieje do dziś niepotwierdzona pogłoska, która mówi o tym, iż tuż po II
            wojnie światowej władze USA zwerbowały do badań nad narkotykami naukowców z
            Japonii i III Rzeszy, by wykorzystać ich wiedzę na temat tortur i eksperymentów
            medycznych, które przeprowadzali na więźniach obozów koncentracyjnych.

            Nieświadomymi ofiarami eksperymentów byli głównie więźniowie, bezdomni, upaleni
            hippisi w długiej podróży po kraju lub - najogólniej - tacy, których nagłe
            zniknięcie nie wzbudzi podejrzeń. Idealnymi kandydatami byli ludzie z
            podejrzeniem o schizofrenię. CIA przeprowadzało w tym celu specjalne łapanki.
            Nie było z tym zresztą większych problemów od kiedy ustalono, że schizofrenię
            można wykryć z pomocą tomografu komputerowego. Z agencją "współpracowało" wielu
            lekarzy, którzy przekazywali w ręce CIA swoich pacjentów. W tajnych bazach, w
            specjalnie przystosowanych salach (lustra weneckie itd.) obserwowano efekty
            aplikacji narkotyku. CIA przeszła samą siebie w Kentucky, gdzie podczas jednego
            z eksperymentów siedmiu mężczyznom podawano LSD przez 77 dni non stop.

            Jedna z wczesnych prób eksperymentów zakończyła się dla władz tragicznie. 19
            listopada 1953 roku Frank Olson, wojskowy naukowiec i ochotnik, wypił w napoju
            wielokrotnie zwiększoną dawkę ciekłego LSD. Spędziwszy osiem dni w
            kalejdoskopowo zmieniających się paranojach i stanach depresji, Olson wyskoczył
            przez hotelowe okno w Nowym Jorku.

            Agencja ukryła swój udział w jego śmierci. Rodzina Olsona musiała czekać 22
            lata na wytłumaczenia, które i tak nigdy nie były jednoznaczne. Po fali
            ciężkiej krytyki w połowie lat 70. CIA oficjalnie przyznała się do
            eksperymentów nad LSD i kontrolą umysłów. Jeden z raportów senackiej komisji
            oceniającej działalność CIA stwierdzał, że oprócz LSD kontrola umysłów
            obejmowała eksperymenty nad telepatią, fotokinezą, hipnozą, jasnowidzeniem
            i "zdalnym sterowaniem".

            Po zaaplikowaniu LSD ofiarę poddawano hipnozie. Podczas seansu przekazywano jej
            do podświadomości rozkazy, które miały być wykonane już w stanie świadomości po
            usłyszeniu specjalnego sygnału lub przeczytaniu specjalnego kodu, który
            uruchamiał polecenie. Hasła przekazywano zdalnie: ustnie lub pisemnie. Po jego
            usłyszeniu człowiek automatycznie wykonywał komendę. W ten sposób CIA wychowała
            sobie perfekcyjnych zabójców, do których podobno należeli Lee Harvey Oswald,
            zabójca prezydenta Kennedy'ego (jako żołnierz stacjonował w jednostce, w której
            dokonywano eksperymentów) oraz Sirhan Sirhan, zabójca Roberta Kennedy'ego,
            brata JFK. Obydwaj mordercy wykonali swoje zadanie nieudacznie, acz skutecznie
            i obydwaj nie pamiętali, gdzie byli i co robili w momencie zabójstw. Taki opis
            pasował do zachowań programowanych przez CIA zombies.

            Z czasem do sterowania umysłami CIA zaczęła wykorzystywać zdobycze
            mikroelektroniki, m.in. mikroczipy wszczepianie pod czaszkę, dzięki czemu była
            możliwa stała kontrola i kontakt z programowanymi szpiegami i zabójcami.
            Wszystko po to, by wciąż być o krok naprzód w wojnie o ludzkie umysły. Jak
            bowiem stwierdzili zarówno radzieccy (dziś rosyjscy), jak i amerykańscy
            specjaliści od bezpieczeństwa narodowego, wojna o panowanie nad światem polega
            już nie na tym, kto ma, a kto nie ma arsenału broni jądrowej, lecz na tym, kto
            dysponuje najnowszymi technologiami kontroli umysłu i przepływu informacji.

            Jak dziś wiadomo, doświadczenia nad LSD nie były przeprowadzane gwoli naukowej
            dociekliwości dżentelmenów takich jak dr Sidney Gottlieb. Dokument MKULTRA z
            1995 roku wskazuje spektrum możliwości, które może dać kontrola umysłu za
            pomocą narkotyków.

            - nielogiczne myślenie i impulsywność sprowadzona do punktu, w którym obiekt
            zdyskredytuje się w oczach opinii publicznej;
            - wzrost wydajności umysłowej i skuteczności percepcji;
            - zapobieganie lub przeciwdziałanie toksycznym właściwościom alkoholu;
            - wytwarzanie i
            • mo.ul.der3 ....MKULTRA kontrola umysłów przy pomocy LSDiSLD 17.05.04, 15:48
              Jak dziś wiadomo, doświadczenia nad LSD nie były przeprowadzane gwoli naukowej
              dociekliwości dżentelmenów takich jak dr Sidney Gottlieb. Dokument MKULTRA z
              1995 roku wskazuje spektrum możliwości, które może dać kontrola umysłu za
              pomocą narkotyków.

              - nielogiczne myślenie i impulsywność sprowadzona do punktu, w którym obiekt
              zdyskredytuje się w oczach opinii publicznej;
              - wzrost wydajności umysłowej i skuteczności percepcji;
              - zapobieganie lub przeciwdziałanie toksycznym właściwościom alkoholu;
              - wytwarzanie i sugerowanie symptomów różnych chorób;
              - wspomaganie i ułatwianie prac nad stanami hipnotycznymi;
              - rozszerzanie wytrzymałości na tortury podczas przesłuchań;
              - programowanie stanów amnezji po lub w trakcie dziania się wydarzeń;
              - programowanie szoku, wstydu i innych podobnych zachowań na dłuższy lub
              krótszy okres;
              - programowanie ataków niesprawności fizycznej, np. paraliżu;
              - wytwarzanie stanów masowej euforii lub załamania;
              - wytwarzanie stanów uległości jednego obiektu względem drugiego;
              - obniżanie ambicji i wydajności pracy.

              W połowie lat 90. Bill Clinton nakazał CIA ujawnienie dokumentów na temat
              MKULTRA. Do dziś jednak nie wszystkie z nich ujrzały światło dzienne, a i tak
              CIA kontroluje przez specjalną komisję, jakie dokumenty nadają się do
              upublicznienia, a jakie nie. Ponadto oczywiście nie wiadomo, czy i dziś
              zwerbowani i finansowani przez agencję laboranci pokroju amerykańskiego
              amerykańskiego Mengele, czyli dra Gottlieba, nie prowadzą jakichś
              zakonspirowanych doświadczeń, np. na eks-terrorystach z Al Kaidy i talibach w
              bazie Guantanamo. Skoro wciąż nie ma stamtąd żadnych relacji i zdjęć, można
              oczekiwać najgorszego...


              Przy pisaniu tekstu wykorzystałem artykuł Jona Ellistona "MKULTRA: CIA Mind
              Control" zamieszczony na www.mindspring.com.
              • mo.ul.der3 'mk.ultra' w uni dywersje umysłów de.mo.ludu 17.05.04, 16:18
                www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/pl.html
          • psychologist rower errata 18.05.04, 01:54
            > sąsiadka po zbawie w doktora < sąsiadka po zabawie w doktora
            > w ostatnim ub ko.piaku < w ostatnim ub ko.pniaku
            ub fiksowanie 'co słychać w szybie?'..w to miejsce 'spaślak'posłał 124 red
            po blu farbke ..gdzie drzwi od lakmusowegej profilaktyki.. z wiza wi
            zamkniętych okien i bram 'ty psie'...nie koniu? to rasztaBBigoid nie 'szczeka '
            'wio!' pod 'marty'rologiczną scene 'kurew' z krzyż.to.Fe. gra.boski.(nazwa
            własna sąsiada przed r.podkowiński z dziecinnego podwórka.?!dwa razy gęba sie
            pokazała..ub małpa? .za podkowińskim kasia z kolor szybką na 'szmaragdzie'..
            a kasiarz WtC na ul.dąbka pokazuje znajomego mo z kolor raich tv w 84r..nie
            rubin..a "kurew" wolała od rasztaBBigoida 'popieluszkoida'...a rasztaBBigoid
            stanął przed stołówką w rozkroku nad oranż transporterem na.biało zawiniętych
            porcji mięs i skazał 'bież to'... a może chciał wentyl od 'dingo'?jak te ub
            o 5.00 od gadających drzew i znikających napisów 82.02.05 ..'dobrze pedałujesz
            tylko opony masz łyse!'...które ? te co Zi.Ma.k miał mi rozłupać z czaszką
            gdzie baza.r.ów nie piekarczyka 'Buły' ..najciemniej pod latarnią ..
            kto powiedział 'gdzie d. nie może to b.pośle '..ks.iędza bis.kupa..ciemnote...z
            piekar slaskich..'biblio'fila..to rasztaBBigoid mówi 'białe gówno'..to jego ryj
            wychynął z kuchni sto.łówki w 7mieście(nie w pracy?ub go wysłał przecież to ja
            na jego miejsce wypluty po inspekcji ze sto.licy na jego 'życzenie'przywiązania
            do żłobu)po .sucha drenie żELAzo76 ..
            pod.wór.ko drzwi jak kijELCE i jej tv 'to.pas'.. a kiedy sz.koła i prawo jazdy
            to'cham pasko siepacz'nie ..lok.rtv..i znów podkowiński strugał z WtC 'deseczki'
            ..to mnie trep w 81 01 stręczył ..nowym dWWorem..już wojna? a
            szkoła?..ajak "kurew" pójdzie sie opalć w 7day na plac 81 ub wąsatego
            z radio.furmanki przed si.lesiom 'nie wychódz bo zobaczysz'..lodziare?..
            fiksuje mją !A! tożsamość 'jak bym była SAMa to bym poszła tam gdzie sie z
            nikim nie chodzi'..z kim?..a ty jesteś zero..'a ty jesteś chory psychicznie!'
            ..?!...zdrowa to niech przed czynnościami 'słuzbowymi' raczy niezapomnieć
            połóżyć słuchawke tELEfonu ..a nie bandytami się osłaniać 'jak ci ten krzywde
            zrobi to zabiję zaszczele'..porozdwajana psychika ? koszmar na jej twarzy !
            to konował nie znalazł jej żółtego kamienia a ciołka i kociołka kijewskiego tez?
            to sz.kŁutnik do 'jebaki'o mnie A A ..? że co ? uszy go bolą ..niech nie
            przyciska słuchawki ! to ub w pafawagu nr jak JW podają numer do 'gra.żynka'
            z cioł.ka i sy.renki przebranej za 'kurew' (opowiadała o żółtm leku dla swego
            atca ) ..numer do pzu..a 'kurew'za dni pare 'poznaje' taki sam numer..a do mnie
            te same cyfry prócz 4 ..data z 76r gru.dniowa...a to 'cham' macha książką
            'kamienie szlachetne' kiedy kurew mówi że (o czym niewiedziałem i fix jej
            matki nazwisko)'ten ko.misxx powinni zamienić na mieszkania'..i rzeczywiście
            ona tam 'mieszkała' służbowa żona 'alfonsa'z ub germańskiej mafi...
            a ten ubek z sufitu se wkoło szczeka ..to te atari co wynieśli z'mocą' ub urzędu
            gdzie żołdackie bydle strzeże 'swoich'(german-ruski mkultra)zbrodni tajemnic..
Pełna wersja