Dodaj do ulubionych

Miejsca z niemiłą obsługą

20.12.09, 00:33
Wpisujcie tutaj miejsca w Żarach, w których jest niemiła obsługa :) Wszelkiego
rodzaju sklepy, urzędy, biura, itd.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Miejsca z niemiłą obsługą 20.12.09, 03:05
      Generalnie, jak mówi przysłowie: "Od Konina Azja się zaczyna". Z najbardziej
      niemiłą obsługą miałem doczynienia w okolicach Warszawy lub w samej "solylcy".
      Natomiast z najbardziej niekompetentną obsługą to spotkałem się w Żarach w ZGM
      Pekom.
      --
      Niezależny Portal Żar
      ZlikwidujMY lubuskie!
      Największe żarskie forumdyskusyjne
      • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 20.12.09, 12:42
        przychodnia Eskulap,paniusia w recepcji gdzie robi sie badania okresowe,robi
        wrażenie jakby łaskę komuś robiła że za jego własne pieniądze udzieli mu
        uprzejmie potrzebnych informacji.Miałem wrażenie że strasznie jej klienci w
        pracy przeszkadzają.Co ciekawe po drugiej stronie korytarza w holu zostałem
        obsłużony nienajgorzej przy zakupie sprzętu medycznego.Siedziała tam kiedyś też
        osoba która obługiwała gabinet okulistyczny.Była tak niemiła że w końcu
        zrezygnowałem z wizyt w tejże przychodni tylko dlatego żeby jej nadętej buzi nie
        oglądać.Widać jednak coś w tym jest że najczęściej z nieuprzejmym traktowaniem
        spotykam się najczęściej w przybytkach związanych z medycyną.O szpitalu 105 nie
        chce mi się nawet pisać,bo to już poniżej wszelkiej krytyki
        --
        Wiem co czują więźniowie na Guantanamo,w końcu parę lat byłem żonaty
          • branislav Re: Miejsca z niemiłą obsługą 20.12.09, 22:13
            Dziękuję za zainteresowaniem tematem i za odpowiedzi. Zgadzam się, poczta główna
            ma obsługę jakąś nie ten teges, ja też coś dodam od siebie.

            Croolick ja w Zarządzie Gospodarki Mieszkaniowej (czy to Wspołnota Mieszkaniowa,
            nie wiem, mylą mi sie te dwie instytucje, ale chodzi mi o ten burynek na
            Zakopiańskiej) zawsze na dole widuję takiego gościa, który nonstop krzyczy i
            ruga swoich pracowników, nie wiem co to za jeden i nie mam ochoty z nim
            rozmawiac hehe, całę szczęście, że jescze z nim nie miuałem okazji rozmawiać :)

            Ale najbardziej mnie irytują następujące miejsca:

            Izba przyjęć w 105 szpitali

            Brak słów. Tylko co trzeci lekarz tam przyjmujący jest spoko, inni są niemili. I
            jescze te pielęgniarki, jakie kurde wazne i pouczaja każdego i wyganiają, że do
            nich jakim prawem przychodze z gorączka i przeziębieniem, co z tego że sobota,
            ja mogę poczekać do poniedziałku, oni nie są od takich drobiazgów, oni sa tylko
            od złamań, zwichnięć i nagłych przypadków, a że ja w weekend nie pójdę do
            rodzinnego lekarza, bo zamknięty, to ich nie obchodzi, pielęgniarki tam tak mnie
            zdenerwowały, że niestety udało im się mnie zniechęcić do dalszych wizyty w tej
            izbie przyjęć. Bez łaski panie!! Teraz gdy w weekend dopada m nie ostre
            przeziębienie to nie idę do was, tylko cierpliwie czekam do poniedziałku i idę
            do lekarza rodzinnego w Primusie, tam bez żadnej łaski i bez pretensji mnie
            przyjmą., Wolę pomęczyć się dwa dni ale pójść do normalnej przychodni.

            Sklep "AS" przy ul. Podchorążych

            Ta młodsza kasjerka, co ma czapkę z daszkiem na głowie. Żenada, każdego
            obsługuje z wielkimi pretensjami, jest chamska i prosta, niedawno jakaś
            dziewczyna która stała przede mną, kupowała doładowanie do komórki, i ta jej
            chciała wydrukować niewłaściwe, do innej sieci, a jak klientka jej zwróciła
            uwagę że chodzi o inne, to kasjerka jak się na nią wydarła "weź gó...aro mnie
            nie denerwuj, przecież mówiłaś że chcesz do Heyah, a nie do Era Tak Tak," nie
            pamiętam dalszej treści, ale zaczęła na nią krzyczeć i obrażać, ale w końcu jej
            dała właściwy kupon doładowujący, wiele razy gdy ona jest na kasie, to patrzy na
            każdego, jakby chciała go zamordować, jakby go nienawidziła, dobrze, że czasem
            jest ta druga - normalna ekspedientka. Ale od pewnego czasu już tam nie chodzę,
            w okolicy polecam sklep Słoneczko i Żabkę, tam jest miła i normalna obsługa.


            Sklep motoryzacyjny na podchorążych

            Ten facet z wąsami, gbur nieprzyjemny, o nic nie wolno zapytać ani poprosić o
            szczegóły, bo warczy jak wkurzony, chociaż niczego obraźliwego nie mówi. Bardzo
            nieprzyjemny facet, nie polecam tego sklepu. Jakby robił łaskę, że odpowie na
            zadane pytanie.

            A kasjerki na poczcie na przeciwko banku PKO rzeczywiście są niemiłe, poproszone
            o coś, wyglądają jakby miały za chwilę wybuchnąć złością, nieprzyjemne i
            niemiłe, takie same są w filli poczty na ul. osadników.


            Jak sobie więcej przypomnę, to napiszę :)
            • dami251 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 22.12.09, 11:16
              Przypomniało mi się jak będąc dzieckiem, czyli ładnych parę lat temu, na rogu
              Pocztowej i Wrocławskiej był tak sklep po schodkach, z chodnikami, dywanami itp.
              może firmowy Dekory, no i była tam pani która notorycznie dłubała na ladę i
              jadła słonecznik, nie mówiąc juz o zainteresowaniu się klientem intruzem:))
        • p.e.k.o Re: Miejsca z niemiłą obsługą 22.12.09, 13:37
          debest3 napisał:

          > przychodnia Eskulap,paniusia w recepcji gdzie robi sie badania
          > okresowe,robi wrażenie jakby łaskę komuś robiła że za jego własne
          > pieniądze udzieli mu uprzejmie potrzebnych informacji.Miałem
          > wrażenie że strasznie jej klienci w pracy przeszkadzają.

          Musiałeś chyba kiepsko trafić na jakiś zły dzień, bo ja akurat
          odniosłem zupełnie inne wrażenie.


          --
          ŻARY - tak wygląda moje miasto
          • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 23.12.09, 10:54
            p.e.k.o napisał:

            > Musiałeś chyba kiepsko trafić na jakiś zły dzień, bo ja akurat
            > odniosłem zupełnie inne wrażenie.

            To chyba te dni trwają zawsze kiedy tam przyjdę,bo w trakcie badań okresowych
            nie spotkałem sie tam jeszcze z normalnym traktowaniem.Zawsze królował tam
            bałagan.Często zamiast zaplanowanego jednego dnia,spędzałem tam dwa albo trzy
            dni,bo komuś sobie przypomniało że ze względu na mój zawód muszę mieć jeszcze
            takie czy siakie badania,jakby nie mógł tego stwierdzić lekarz na początku,ale
            jego akurat to widziałem tylko na końcu.Dopełnieniem tej "miłej obsługi" był
            odbiór faktury który trwał w najlepszym wypadku jeden dzień a często trwało to
            niestety dwa dni.Szczytem były badania wykonane jakieś pięć lat temu.Z odbiorem
            faktury trwały tydzień! To że Ty nie miałeś problemów, związane jest z tym że za
            biurkiem nie trzeba tylu badań,poza tym koło pracowników starostwa to skaczą tam
            na dwóch łapkach.Teraz całe szczęście robię badania gdzie indziej i trwają one
            jeden dzień.


            --
            Jesteś brzydka i gruba? Przyjdź do nas! Jest ciemno i jesteśmy pijani!
            • debest3 Muszę się przyłączyć do chóru 23.12.09, 10:56
              związane z oceną pracy poczty.Cały tydzień jestem od godziny 12 w domu czekając
              na paczkę.Troche wydało mi sie to dziwne że opóźnienie jest tak duże.Okazało sie
              że w skrzynce było awizo.Pan doręczyciel był u mnie o godz.15.20 ,widać nie miał
              siły biedaczysko dzwonka nacisnąć(sprawdziłem dwa razy,działa!)
              --
              Super optymista - gość, który na cmentarzu zamiast krzyży widzi same plusy.
                • croolick Re: Muszę się przyłączyć do chóru 28.12.09, 00:16
                  p.e.k.o napisał:

                  > W torbie listonosza nie mieszczą się paczki, czasem tylko uda im
                  > się upchnąć malutkie paczuszki. Awizo się mieści.

                  Listonosz, który obsługuje mój rejon podjeżdża samochodem na parking. W
                  bagażniku ma przesyłki. Bierze po trochę wracając parę razy do samochodu. Ale z
                  tego co zauważyłem nie wszystkie paczki nadane przez PP on dostarcza.
                  Myślę, że trop peko jest dobry - doręczycielom nie chce się taszczyć paczek,
                  więc zostawiają awizo nie sprawdzając, czy adresat jest w domu. Mnie też się to
                  zdarzyło, ale nigdy w przypadku listonosza zwyczajowo obsługującego mój adres.
                  Wiem, że kiedy takiego listonosza nie ma (jest na urlopie lub chorobowym), jego
                  rejon rozdzielają między siebie pozostali z okolicy. Mogę się mylić, ale
                  możliwe, że im nie chce się wtedy taszczyć "nieswoich" paczek.
                  --
                  Niezależny Portal Żar
                  ZlikwidujMY lubuskie!
                  Największe żarskie forumdyskusyjne
                  • p.e.k.o Re: Muszę się przyłączyć do chóru 28.12.09, 15:13
                    croolick napisał:

                    > Myślę, że trop peko jest dobry - doręczycielom nie chce się
                    > taszczyć paczek

                    To nie tak, że im się nie chce. Torba listonosza ma po prostu ograniczoną pojemność. Ja nie zauważyłem, żeby poczta wyposażała swoich listonoszy w służbowe fury do przewożenia paczek.


                    --
                    ŻARY - tak wygląda moje miasto
                    • croolick Re: Muszę się przyłączyć do chóru 28.12.09, 20:59
                      p.e.k.o napisał:

                      > To nie tak, że im się nie chce.

                      Skąd takie autorytatywne stwierdzenie? Jednym się chce innym nie. Ile razy
                      czytałem o przesyłkach porzuconych gdzieś w lesie?

                      > Ja nie zauważyłem, żeby poczta wyposażała swoich listonoszy w
                      > służbowe fury do przewożenia paczek.

                      PP nigdy nie dbała szczególnie ani o swoich klientów, ani pracowników. Jedni
                      potrafią sobie zorganizować samodzielnie pracę, by wszystkie przesyłki
                      dostarczyć a inni nie.
                      --
                      Niezależny Portal Żar
                      ZlikwidujMY lubuskie!
                      Największe żarskie forumdyskusyjne
                        • croolick Re: Muszę się przyłączyć do chóru 28.12.09, 21:58
                          p.e.k.o napisał:

                          > Rozmawiałem o tym z pracownikiem poczty.

                          No popatrz, ja też rozmawiałem z pracownikami poczty i do tego nie dalej jak
                          wczoraj.

                          > Skąd takie autorytatywne stwierdzenie?

                          Doświadczenie życiowe. Są np. administratorzy stron, którym zależy i aktualizują
                          często serwisy a są też tacy, którym aktualizacja zwisa, bo i tak biorą urzędową
                          pensję.
                          --
                          Niezależny Portal Żar
                          ZlikwidujMY lubuskie!
                          Największe żarskie forumdyskusyjne
            • p.e.k.o Re: Miejsca z niemiłą obsługą 27.12.09, 20:20
              debest3 napisał:

              > poza tym koło pracowników starostwa to skaczą tam na dwóch
              > łapkach

              Skąd wiesz?


              > Teraz całe szczęście robię badania gdzie indziej

              To nawet nie wiesz, że może zmieniło się tam na lepsze, a Ty ciągle narzekasz, nawet jako były klient.


              --
              ŻARY - tak wygląda moje miasto
              • rexona5 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 11:13


                > debest3 napisał:
                >
                > > poza tym koło pracowników starostwa to skaczą tam na dwóch
                > > łapkach

                p.e.k.o napisał:
                > Skąd wiesz?
                >
                to proste skąd może wiedziec co sie dzieje w starostwie - ma tam wtykę

                >
                >
                • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 13:00
                  rexona5 napisał:

                  >
                  >
                  > > debest3 napisał:
                  > >
                  > > > poza tym koło pracowników starostwa to skaczą tam na dwóch
                  > > > łapkach
                  >
                  > p.e.k.o napisał:
                  > > Skąd wiesz?
                  > >
                  > to proste skąd może wiedziec co sie dzieje w starostwie - ma tam wtykę

                  Teoria spiskowa godna członka PiSu..widać jestem tak ważny,że post trzeba dwa
                  razy powtarzać by został przeze mnie zauważony


                  --
                  Czym się różni teściowa od pit-bulla? - Szminką
                  • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 18:20
                    p.e.k.o napisał:

                    > rexona5 napisał:
                    >
                    > > to proste skąd może wiedziec co sie dzieje w starostwie - ma tam
                    > > wtykę
                    >
                    > Jasna sprawa :)
                    >
                    nie przypominam sobie żebym w starostwie badania robił..a może Eskulap jest jego
                    częścią?


                    --
                    Archeolodzy odnaleźli na głębokości 20m szkielet mamuta. To kolejny dowód na to,
                    że mamuty żyły w norach.
              • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 12:59
                p.e.k.o napisał:

                > debest3 napisał:
                >
                > > poza tym koło pracowników starostwa to skaczą tam na dwóch
                > > łapkach
                >
                > Skąd wiesz?

                ależ drogi Peko,nie bądź dzieckiem,każdy wie że urzędników starostwa(którym Ty
                akurat jesteś,dlatego odniesienie do starostwa)czy Urzędu Miasta traktują
                lepiej,bo a nuż trzeba będzie coś załatwić i taki jeden z drugim nie daj Bóg
                zapamięta.
                >
                > > Teraz całe szczęście robię badania gdzie indziej
                >
                > To nawet nie wiesz, że może zmieniło się tam na lepsze, a Ty ciągle narzekasz,
                > nawet jako były klient.
                Niestety w tym roku zostałem zmuszony przez zakład do robienia tam badań,ale po
                serdecznym powitaniu przez paniusię,zrobiłem w tył zwrot.Udało mi się wywalczyć
                robienie badań w innym miejscu.Jestem więc na bieżąco.Swoją drogą bronisz tego
                Eskulapa jak jakiejś lepszej sprawy.Twoja rodzina tam pracuje czy jak?To że
                Ciebie tam traktowali lepiej,nie musi oznaczać że traktują tak każdego.


                --
                Wiem co czują więźniowie na Guantanamo,w końcu parę lat byłem żonaty
                • p.e.k.o Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 15:20
                  debest3 napisał:

                  > każdy wie że urzędników starostwa(którym Ty akurat jesteś,dlatego
                  > odniesienie do starostwa)czy Urzędu Miasta traktują lepiej,bo a
                  > nuż trzeba będzie coś załatwić i taki jeden z drugim nie daj Bóg
                  > zapamięta.

                  Bzdura.


                  > Swoją drogą bronisz tego Eskulapa jak jakiejś lepszej sprawy.Twoja
                  > rodzina tam pracuje czy jak?

                  Piszę tylko, że byłem normalnie obsłużony. Poza tym, czekając w kolejce słyszałem, jak pani z rejestracji rozmawiała z klientką na temat badań okresowych wyjaśniając ich zakres, szczegółowość i odpowiedzialność lekarza za wystawienie kwitu. Klientka też była z jakiegoś urzędu? :)))


                  > To że Ciebie tam traktowali lepiej,nie musi oznaczać że traktują
                  > tak każdego.

                  To że Ty miałeś jakiś problem, nie oznacza, że zdarza się tak każdemu.


                  --
                  ŻARY - tak wygląda moje miasto
                  • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 18:23
                    p.e.k.o napisał:

                    > debest3 napisał:
                    >
                    > > każdy wie że urzędników starostwa(którym Ty akurat jesteś,dlatego
                    > > odniesienie do starostwa)czy Urzędu Miasta traktują lepiej,bo a
                    > > nuż trzeba będzie coś załatwić i taki jeden z drugim nie daj Bóg
                    > > zapamięta.
                    >
                    > Bzdura.

                    Uzasadnienie proszę,takie autorytatywne stwierdzenie jest dla mnie przyznaniem
                    mi racji
                    >
                    > > Swoją drogą bronisz tego Eskulapa jak jakiejś lepszej sprawy.Twoja
                    > > rodzina tam pracuje czy jak?
                    >
                    > Piszę tylko, że byłem normalnie obsłużony. Poza tym, czekając w kolejce słyszał
                    > em, jak pani z rejestracji rozmawiała z klientką na temat badań okresowych wyja
                    > śniając ich zakres, szczegółowość i odpowiedzialność lekarza za wystawienie kwi
                    > tu. Klientka też była z jakiegoś urzędu? :)))
                    a jesteś pewien że nie?
                    >
                    >
                    > > To że Ciebie tam traktowali lepiej,nie musi oznaczać że traktują
                    > > tak każdego.
                    >
                    > To że Ty miałeś jakiś problem, nie oznacza, że zdarza się tak każdemu.
                    ...i vice wersa jak już wczesniej zaznaczyłem
                    >
                    >


                    --
                    Wiem co czują więźniowie na Guantanamo,w końcu parę lat byłem żonaty
                    • p.e.k.o Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 21:18
                      debest3 napisał:

                      > Uzasadnienie proszę,takie autorytatywne stwierdzenie jest dla mnie
                      > przyznaniem mi racji

                      Odbieraj to sobie, jak chcesz.


                      > a jesteś pewien że nie?

                      Jasne, przecież znam wszystkich pracowników urzędów w okolicy :)


                      --
                      ŻARY - tak wygląda moje miasto
                      • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 28.12.09, 23:01
                        p.e.k.o napisał:

                        > debest3 napisał:
                        >
                        > > Uzasadnienie proszę,takie autorytatywne stwierdzenie jest dla mnie
                        > > przyznaniem mi racji
                        >
                        > Odbieraj to sobie, jak chcesz.

                        a na to akurat nie potrzebuję Twojego pozwolenia,demokrację mamy nie?
                        >
                        > > a jesteś pewien że nie?
                        >
                        > Jasne, przecież znam wszystkich pracowników urzędów w okolicy

                        prowadzisz kartotekę?


                        --
                        Super optymista - gość, który na cmentarzu zamiast krzyży widzi same plusy.
                  • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 29.12.09, 11:45
                    rexona5 napisał:

                    > debest3 napisał:
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > Udało mi się wywalczyć
                    > > robienie badań w innym miejscu.Jestem więc na bieżąco.
                    >
                    > metoda walki była jakaś specjalna?
                    >
                    > >Twoja rodzina tam pracuje czy jak?
                    >
                    > i kto to mówi?

                    Nie wiem jak to potraktować,bo nawet jak na trolla którym jesteś sens tej
                    wypowiedzi jest wyjątkowo niejasny.Ciebie nie interesuje temat wątku tylko
                    prymitywna młócka,pozwól więc że nie będę uczestniczył w tym okładaniu sie
                    sztachetami,znajdź sobie kogoś innego do tej wiejskiej naparzanki.Bez odbioru


                    --
                    Jesteś brzydka i gruba? Przyjdź do nas! Jest ciemno i jesteśmy pijani!
                    • rexona5 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 29.12.09, 12:44
                      debest3 napisał:

                      > Nie wiem jak to potraktować,bo nawet jak na trolla którym jesteś sens tej
                      > wypowiedzi jest wyjątkowo niejasny.Ciebie nie interesuje temat wątku tylko
                      > prymitywna młócka,pozwól więc że nie będę uczestniczył w tym okładaniu sie
                      > sztachetami,znajdź sobie kogoś innego do tej wiejskiej naparzanki.Bez odbioru

                      Najpierw przeczytaj o czym piszesz w wątku a potem sie jeszcze dwa razy zastanów nad tym, to Ty zacząłeś pisać o rodzinach pracowników starostwa pracujących w eskulapie, to Ty dałeś do zastanawiania sie kim jesteś (nim czy nią) itd

                      • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 29.12.09, 14:26
                        rexona5 napisał:

                        > Najpierw przeczytaj o czym piszesz w wątku a potem sie jeszcze dwa razy
                        zastanów w nad tym

                        ..i jak widzę Ty nic z tego nie zrozumiałeś, ani w ząb

                        to Ty zacząłeś pisać o rodzinach pracowników starostwa pracujących w eskulapie
                        jakby przez Ciebie żółć nie przemawiała to byś łaskawie dostrzegł że było to
                        porównanie a nie stwierdzenie.Jakbym napisał że jesteś uparty jak osioł to byś
                        stwierdził że napisałem iż Twoja rodzina pracuje w ZOO ?


                        to Ty dałeś do zastanawiania sie kim jesteś (nim czy nią) itd

                        ale co dałem do zastanawiania?jakoś to dziwnie zabrzmiało,poza tym kogo obchodzi
                        kim ja jestem?mnie nie interesuje kim Ty jesteś,jest mi to obojętne,skoro nie
                        masz w nicku nazwiska oznacza to że nie chcesz by ktoś to wiedział,a ja w to nie
                        wnikam.Dla mnie ważniejsze jest kto co pisze a nie kto napisał



                        --
                        Dopiero bezskutecznie poszukując toalety człowiek uświadamia sobie dobitnie, nie
                        tylko to, że w dwóch trzecich składa się z wody,ale też, gdzie ta woda konkre
      • debest3 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 23.12.09, 11:00
        drugi_klapek napisała:

        > Po lekturze ostatniej Regionalnej i z opisu tego jak przyjęte zostały dzieci z
        > Domu Dziecka wynika, że miejsce z niemiłą obsługą to starostwo powiatowe w
        > Żarach - gabinet starosty ;o)

        Z tą oceną ,mimo że nie żywię miłości do wszelakiego rodzaju urzędów ,pozwolę
        sobie się nie zgodzić.Czytając te gazetę i ten artykuł odniosłem wrażenie że
        ktoś w swoich celach dla mnie dość niejasnych posłużył sie tymi dziećmi i akurat
        to jest dla mnie skandalem.Czuję przez skórę ze to sprężynka pani dyrektor

        --
        Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce wszystko stoi.
    • dr.badyl Re: Miejsca z niemiłą obsługą 23.12.09, 15:44
      Mój typ to restauracja Hayduk wraz ze swoim kierownikiem - panem M.W.
      Człowiek który bardzo nie lubi gdy cyt. ... zawraca mu się d...ę jakimiś p........i.
      Od czasu do czasu mam okazję tam coś zamawiać ( bo moim zdaniem dobrze gotują ) i za każdym razem to samo : na początku wszystko ładnie, grzecznie i kulturalnie a gdy już przychodzi do realizacji zamówienia czyli imprezy to lepiej o nic nie pytać, o nic nie prosić i broń Boże nie zwracać uwagi gdy coś nie gra. Strasznie wulgarny facet, tak samo jak kelnerzy i kelnerki - dramat. Chyba już więcej nie dam się skusić.
      • erykzary Re: Miejsca z niemiłą obsługą 27.12.09, 13:21
        Pani na Dworcu PKP obsługującą kasę po lewej stronie od wejścia z miasta.... broń boże nie pytać o kursowanie pociągów dalej niż do Zielonej Góry i nie przyznawać się, że chce się potwierdzić połaczenie znalezione w rozkladzie PKP online... "bo skąd ona ma wiedzieć jakie ktoś tam pierdoły ponawypisywał", a na pytanie czy szynobus jedzie z Kunic czy nie, też fajnie usłyszeć wyczerpującą odpowiedź, "że przezcież z Kunic PKS'em można dojechać" ;-) ta vis a vis wejścia głównego jest w porządku :)
    • lasica068 szpital 105!!! 29.12.09, 15:35
      czuję się tam tak jakby ktoś mi non stop podawał kurczaka brudną
      ścierą. Boję się, że kiedyś znajdę się na tablicy klientów
      awanturujących się...Zawód lekarza juz dawno się zdewaluował ale to
      co wyprawiają tamtejsi "medycy" sprawia, że moźna się poczuć jak w
      obozie na "segregacji"...
        • branislav Re: Sklep sportowy "Focus" na Osadników 01.01.10, 18:14
          O, dokładnie :) Zapomniałem zupełnie o tym sklepie, zgadzam się całkowicie,
          obsługa jest niemiła, szczególnie ten pan, może inny słowy napiszę, nie niemiły,
          ale raczej sztywny i rzeczywiście tak jak piszesz niezachęcający.

          Za to bardzo miła obsługa jest w Pizzeri Torino :) Kasjerki, dostarczyciele
          pizzy, panie odbierające telefon, wszyscy są bardzo fajni. Pochwalić też mogę
          obsługę w żarskim Urzędzie Miejskim na samym dole na parterze, tam gdzie jest
          ten długi korytarzyk z kasami naprzeciwko siebie.
    • zuska07 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 02.01.10, 13:36
      Zdecydowanie najgorsza obsluga jest na poczcie glownej, tragedia!!!!!!
      listonosze, takze zaliczaja sie do poczty. nie chce im sie nosic duzych listow
      to nosza same awiza a na poczte trzeba isc samemu, najlepsze, ze listonosz z
      poleconym nawet nie wchodzi na drugie pietro tylko wrzuca awizo do skrzynki.
      okropna obsulaga jest jeszcze w kasie urzedu miasta, tam jest taka ciemnowlosa
      pani baaaaaaaardzo niemila.

      najmilsza obsluga:
      - sklep z zabawkami na chrobrego (cierpliwe i bardzo zyczliwe kobiety tam pracuja)
      - sklep z bielizna na chrobrego taki troche starodawny ale super obsluga, taka
      duza szklano - drweniana witryna
      - pizzeria na osiedlu zwyciezcow, obok weterynarza
      - weterynarze na bohaterow getta

        • zuska07 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 03.01.10, 12:04
          takie ciemne krotkie wlosy, zacieta mina, znak rozpoznawczy: czeste rozmowy
          przez telefon, brak usmiechu. nikogo nie chce urazic, ale wolalabym jakby ktos
          byl mily, nie traktowal mnie jak intruza, poniewaz ja jestem dla urzednikow, a
          oni dla mnie wiec wspolpracujmy bedzie fajniej :)
          • rexona5 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 05.01.10, 12:28
            zuska07 napisała:

            > takie ciemne krotkie wlosy, zacieta mina, znak rozpoznawczy: czeste rozmowy
            > przez telefon, brak usmiechu. nikogo nie chce urazic, ale wolalabym jakby ktos
            > byl mily, nie traktowal mnie jak intruza, poniewaz ja jestem dla urzednikow, a
            > oni dla mnie wiec wspolpracujmy bedzie fajniej :)

            nie jestem aż tak często jak TY w urzędzie aczkolwiek zdarza mi sie, więc Twoje znaki rozpoznawcze nic mi nie mówią, a z czymś takim sie nie spotałam, mam więc nadzieję że nie załatwiasz prywatnych awersji poprzez forum
            • zuska07 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 14.01.10, 08:46
              rexona5 napisala:
              "... mam więc nadzieję że nie załatwiasz prywatnych awersji poprzez forum"
              nie zalatwiam zadnych prywatnych awersji, nie znam tej Pani z urzedowego
              okienka, a to sa jedynie moje osobiste odczucia i wnioski.
              Jak juz wczesniej podkreslalam nie bylo moim zamiarem obrazic kogokolwiek, ale
              jedynie zwrocic uwage na fakt, ze tam spotkalam sie z niemila obsluga. to
              wszystko :)
    • materrna Re: Miejsca z niemiłą obsługą 03.01.10, 21:28
      Poczta - mam zaszczyt pracować na poczcie i powiem wam że nic nie wiecie o
      pracy na poczcie czy listonoszy -macie żal pretensje o nie doręczanie paczek
      otóż paczek na terenie miasta Zary nie doręczają listonosze tylko pracownicy
      firmy prywatnej w której pracownicy ostatnio się często zmieniają czego dowodem
      jest słaba doręczalnść bo często są oddelegowani na kilka dni np z Zielonej
      Góry nie znają topografi miasta a może i czasem nie zależy im na rzetelnej
      pracy ale nie są to pracownicy Poczty czy Poczta dobrze zrobiła że ich
      wynajmuje to inna sprawa bo paczki dziś w okresie internetu ,allegro mysle że
      przynoszą dobre dochody szkoda tylko ze nie dla poczty i dla nas jej pracowników
      którzy ciężko pracują a nie mają jakis wynagrodzeń nie wiadomo jakich ja 7 lat
      na poczcie mam kołó 1500 zl na rękę a od trzech miesięcy nie mamy nawet premi
      bo poczta zle stoi ani bonów na święta nie mieliśmy .Jest to praca
      odpowiedzialna i trzeba ją traktowac jak służbę i jest takich listonoszy sporo
      choć i znajdzie sie i w naszym gronie też ktoś mniej odpowiedzialny ale
      większosc z nas daje z siebie wszystko aby dla swoich klijentów dobrze służyć
      pozdrawiam
    • poczes Re: Miejsca z niemiłą obsługą 10.01.10, 00:23
      Mój typ to MediaExpert! Fajny, duży sklep dwupoziomowy, z jedynymi ruchomymi schodami w Żarach, ale obsługa do bani! Na żadnym z poziomów nie doprosisz się pracownika żeby wyjaśnił szczegóły towaru. Trzeba się prosić to łaskę zrobią po czasie że przyjdą i wciskają w dodatku kit.
      "Ciekawa" sytuacja spotkała mnie też w MixElectronik (?) - przy EKO. Szukałem sprzętu AGD, ale ani mnie ani pozostałych klientów sprzedawcy nie zauważyli bo grupowo grali w jakąś grę tv, dopiero jak za 3(!) razem, z pretensjami poprosiłem, to jeden(!) się poczuł że jest w pracy i podszedł-żenada
      Podobno klient nasz Pan - nieaktualne powiedzonko...szkoda
      • croolick Re: Miejsca z niemiłą obsługą 10.01.10, 01:28
        Ja tam generalnie nie lubię być w sklepach elektronicznych i z AGD nagabywany
        przez personel. Rzadko spotykam tam osoby kompetentne. Zazwyczaj idę wyposażony
        we wiedzę, którą wcześniej zgromadziłem na temat sprzętu, który zamierzam nabyć,
        ewentualnie zapamiętuję nazwę i oznaczenie, by samemu poszukać informacji. To
        lepsze niż bajery i bzdury wciskane przez sprzedawców.
        --
        Niezależny Portal Żar
        ZlikwidujMY lubuskie!
        Największe żarskie forumdyskusyjne
        • cameel.m Re: Miejsca z niemiłą obsługą 10.01.10, 09:58
          he he he, miałem tak ostatnio jak kupowałem przed świętami nowy
          telewizor. Poszedłem po konkretny (dokładnie przeaanalizowany) model
          do sklepu, a pan w sklepie zdziwiony dlaczego akurat ten. Zrobił
          duże oczy jak mu wyjaśniłem dlaczego. ;-)
          --
          Pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu, Realista
          światła pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na torach!!!
          • 3v3lina Re: Miejsca z niemiłą obsługą 11.01.10, 12:11

            cameel.m napisał:

            > he he he, miałem tak ostatnio jak kupowałem przed świętami nowy
            > telewizor. Poszedłem po konkretny (dokładnie przeaanalizowany)
            model
            > do sklepu, a pan w sklepie zdziwiony dlaczego akurat ten. Zrobił
            > duże oczy jak mu wyjaśniłem dlaczego. ;-)

            Nie wiem co w tym jest dziwnego. On musi zapamiętać po przynajmniej
            4 zdania o każdym sprzęcie który jest w sklepie a ty upatrzysz sobie
            akurt dział telewizorow i siedzisz 3 dni obmyślając który lepszy,
            szperasz po sieci (tylko nie odpowiadaj,że to może nie 3 dni ale 1
            itd)
            To tak jak kolega się cieszy, że wie o wiele więcej o naturalnym
            planowaniu ciąży niż jego kolega na medycynie. Jak w czymś nie
            siedzisz to jestes chłonny na każdą wiedzę w jakmś temacie (nauka
            jezyka hiszpańskiego pójdzie ci o wiele szybciej przy pierwszych 40
            słówkach).
            Więc nie cieszcie się (mówię tu o takim niefajnej uciesze) drodzy
            forumowicze tak na przyszłość że zagieliście sprzedawce wiedzą o
            tosterach firmy sony.
            • cameel.m Re: Miejsca z niemiłą obsługą 16.01.10, 09:40
              Nie chodzi mi o człowieka tylko zasadę. Ja wiem, że on jest
              niewinny tylko "spece" od marketingu wymyślili taki sposób podejśca
              do klienta w sklepach RTV-AGD i dotyczy to wszystkich sprzedawców na
              rynku. Przyznam, że bardzo mnie to w tych sklepach irytuje. Tak
              nawiasem mówiac to ten mój sprzedawca musiał być "świeżakiem" bo
              chodziło mi wtedy o pewną cechę, wyjątkową i wyróżniającą ten model
              na rynku.
              ---pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu,
              Realista światła pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na
              torach!!!
        • mkuba79 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 10.01.10, 23:31
          Ja też wolę, żeby ci ze sklepów RTV AGD w ogóle do mnie nie podchodzili, bo ja
          do tych sklepów idę już po konkretny towar, a oni tylko w głowie mieszają i kit
          wciskają. W jednym sklepie RTV AGD gość jest uprzejmy i kompetentny - NEONET w
          rynku. Ale w sumie to nie na temat, bo mówimy o niemiłej obsłudze :-)
          • croolick Re: Miejsca z niemiłą obsługą 10.01.10, 23:38
            mkuba79 napisał:

            > W jednym sklepie RTV AGD gość jest uprzejmy i kompetentny - NEONET > w rynku.

            Potwierdzam.

            > Ale w sumie to nie na temat, bo mówimy o niemiłej obsłudze :-)

            No to czas na nowy wątek o miłej obsłudze :-)
            --
            Niezależny Portal Żar
            ZlikwidujMY lubuskie!
            Największe żarskie forumdyskusyjne
    • 3v3lina Re: Miejsca z niemiłą obsługą 11.01.10, 12:26
      Zawsze byłam wymagającym klientem, wymagałam szybkości i uśmiechu od
      obsługi. Dopóki nie wylądowałam na drugiej stronie. Nie
      usprawiedliwiam nikogo kto jest nie miły, ale naprawdę nie
      czepiajcie się że ktoś was nie wita z uśmiechem. Uśmiech przy
      kolejnych klientach przygasa. Pracowałam w sieci Mc'Donald i Smyk.
      A najwięcej wyrozumałości miejcie do obsługi która STOI przez 8-...
      godzin dziennie. A tak było wszędzie gdzie pracowałam. Dla mnie to
      była praca wakacyjna a inni pracowali tak 7 lat (Mc'Donald).

      A mam dla was radę. Przekonałam sie do niej w pracy po tej "drugiej
      stronie". Nie czekajcie aż ktoś się do was z okienka uśmiechnie.
      Pierwsi go "zaatakujcie". Pracowałam którąś godzinę z rzędu
      powtarzłam ciągle te same kwestie, uśmiech przygasał ale gdy ktoś
      przychodził z uśmiechem, szczerą serdecznoscią, obsługiwałam go
      jakby był pierwszym klientem tego dnia. To było niezalezne od
      zmęczenia i zniecierpliwienia. Sprawdziłam to będac klientem. To
      naprawde działa. Oczywiście nie na wszystkich, ale u tych innych
      przynajmniej osłabia agresję i zniecierpliwienie (ciszej krzyczą)
      ale naprawdę można wiele osiągnąć.
      Z psychologii społecznej można sobie wyczytac, że jak sie
      uśmiechacie to ludzie was lubią i jestescie dla nich od razu
      piękniejsi. A poniewaz wyniesliśmy stereotyp z bajek o księziczkach
      i brzykich czarownicach, że ładni to ci dobrzy więc uśmiechając się
      możecie poprosić naprawde o wszystko, chociażby pani musiałaby aby
      spełnić waszą prośbę wstać szukać itd. Tak jest na poczcie głównej w
      Żarach. Jeszcze mi tam nikt niczego nie odmówił i nie odezwał sie
      nieładnie.
      Usmiech działa cuda.
    • nika139 Re: Miejsca z niemiłą obsługą 09.03.10, 21:26
      Może warto to przeczytać zanim zaczniemy psioczyć na nasze żarskie
      stosunki obywatel - obywatel, usługodawca - usługobiorca?

      forum.gazetalubuska.pl/Soltys-w-kajdankach-i-na-policyjnym-dolku-bo8230-gral-z-mlodzieza-w-pilke-t44074.html
      • gojiraxd Re: Miejsca z niemiłą obsługą 09.02.11, 14:53
        Klub F1 i jego "ochrona", a szczególnie ten dziadek na bramce.... Brrrr! Kozaczą do każdego, automatycznie stajesz się ich wrogiem po przekroczeniu progu.

        Mechanik na Moniuszki (koło Lusatii). Bron Boże nie prosić go, żeby podszedł 10 metrów, gdzie samochód ma poważną awarię, tylko "To nie m mój problem. Niech Pan zawoła pomoc drogową, żeby tu samochód doholowała". No comment.

        Wszystkie sklepy mięsne w Żarach - jakim prawem prosisz kasjerkę o pokrojenie mięsa? Dlaczego zawracasz jej głowę i zmuszasz do takiego wielkiego wysiłku, jak podejście do kasy i kupienie kawałka mięsa? Daj im odpoczywać, niech się cieszą!

        NZOZ "Primus" na wieniawskiego - jedna pielęgniarka wiecznie skwaszona i wiedźmowata (taka stara, około 70-tki). Pozostałe pielęgniarki na szczęście są bardzo miłe.

        Sklep RTV "Avans" koło Jyska - zero uśmiechu, zero zaangażowania, naburmuszone miny i traktowanie, czuć wyraźnie klimat "idź stąd czym prędzej i nie zawracaj nam głowy".

        Niektórzy policjanci z żarskiej KPP - jeden taki dziadkowaty z wąsami, około 65 lat będzie miał. Strasznie upierdliwy, kiedyś widziałem jak przesłuchiwał jakiegoś pijaczka, który był spokojny, ale wielki pan władza traktował go na korytarzu jak ostatnie g***o, . Z resztą połowa żarskiej policji jest bardzo wredna i gburowata, szkoda, że nie znam ich nazwisk :/

        Za to w porządku są ci młodzi policjanci, jeden taki co wcześniej w TeleŻecie pracował, taki jeden brunecik chyba 25-letni, nie pamiętam dokładnie.
        • croolick Re: Miejsca z niemiłą obsługą 09.02.11, 19:53
          gojiraxd napisał:

          > Sklep RTV "Avans" koło Jyska - zero uśmiechu, zero zaangażowania, naburmuszone
          > miny i traktowanie, czuć wyraźnie klimat "idź stąd czym prędzej i nie zawracaj
          > nam głowy".

          Ano, dziwne chłopaki tam pracują. Mocno zajęci sobą lub swoimi sprawami, wykrzywiają twarz, gdy czegoś od nich chcesz, np. coś kupić lub zareklamować towar. Robią to z wielką łaską. Kilka razy coś tam kupowałem zachęcony ulotkową reklamą - dwa razy się zdarzyło, że nie wiedzieli o nowej cenie - nawet do swojej gazetki nie zajrzeli, by uaktualnić cenę. Reklamowałem telefon, mieli zadzwonić po naprawie, nie dzwonili. Byłem przypadkiem obok, zachodzę, pytam o reklamację i okazuje się, że telefon jest już na miejscu i pewnie od wielu dni u nich leżał. Nie lubię tam przychodzić.
          --
          Niezależny Portal Żar
          ZlikwidujMY lubuskie!
          Największe żarskie forum dyskusyjne
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka