Dodaj do ulubionych

Obwodnica na Kunice.

17.08.11, 11:16
Coś nie słychać ostatnio o budowie ostatniego etapu obwodnicy, który pozwoliłby ominąć śródmieście ciężarówkom jadącym na Kunice. Przez centrum wciąż przejeżdża sporo samochodów ciężarowych, a jeden z nich spowodował wczoraj ciężki wypadek:

zary.info/n,zary,3341.html
Obserwuj wątek
          • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 19.08.11, 06:11
            p.e.k.o napisał:

            > Diagnoza lekarza z karetki, czy pana Zenka z przypadku? :)

            Służb ratowniczych. Chłopie, ty myślisz, że w miejscu wypadku pojawia się facet z roentgenem i tomografem w oczach? Przestań chrzanić - w momencie wypadku gościa zakwalifikowali jako pacjenta z podejrzeniem złamania kręgosłupa.
            • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 19.08.11, 23:10
              croolick napisał:

              > Przestań chrzanić - w momencie wypadku gościa zakwalifikowali jako pacjenta z
              > podejrzeniem złamania kręgosłupa.

              Ja doskonale rozumiem to, że dramatyczny njus lepiej się sprzedaje. Ludzkie tragedie w doniesieniach medialnych po prostu rządzą.
              • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 20.08.11, 00:44
                p.e.k.o napisał:

                > Ja doskonale rozumiem to, że dramatyczny njus lepiej się sprzedaje. Ludzkie tra
                > gedie w doniesieniach medialnych po prostu rządzą.

                A ty dalej swoje... o podejrzeniu złamania kręgosłupa mówili ratownicy, gdzie ty widzisz sensację??? Złamanie kręgosłupa w dzisiejszych czasach to nie tragedia (są różne jego formy - nie wszystkie skutkują trwałym paraliżem), znam przynajmniej dwie osoby, które doznały takiego urazu i są właściwie pełnosprawne. No ale rozumem, że ty tego nie wiesz i robisz z tego naciąganą sensację.
    • aleociog Re: Obwodnica na Kunice. 20.08.11, 08:11
      Najprościej by było jakby zjad przy Iłowej był początkiem jakiejś porządnej drogi do obwodnicy w Żarach ale via Żagań okolice stalagu do koszar i dalej już by była potrzebna nowa droga z ominięciem Marszowa tak aby wbiła się gdzieś za Saint-Gobain (np. glinianki) i dalej co prawday
      przebiła Łazy (ale w polach) i do autostrady .

      Nie wiem jekie były dokładnie drogi plany Żary - Żagań, duży błąd że Pan K. pożałował współfinasowania strania o środki na inewstycję z EU.
      I tak sam Żagań buduje od koszar do wyjazdu na Iłowę "obwodnicę"
      a Żary jak w wątku wyżej ( a że Olbrachtów przecięty i Lipinki to już inna sprawa też przydałaby się obowdnica omijająca te piękne siedliska z daleka)
      • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 20.08.11, 12:11
        Nowa droga na Żagań to inna kwestia. Uważam, że najlepszym wariantem byłaby droga idąca zasadniczo po istniejącej drodze gruntowej Siodło - Żagań/Piękna Dolina po południowej stronie torów, ale omijająca Siodło. Ale z prasowych doniesień wynika, że droga ma iść na północ od Kadłubii i omijać Marszów od północy. No ale to śpiew odległej przyszłości, zwłaszcza, że Żary nie mają żadnej porządnej reprezentacji we władzach wojewódzkich.
        Natomiast budowa skrótu od planowanego ronda przy Auchanie do Kunic była by zadaniem prostszym, zresztą droga ta istnieje, wystarczy ją utwardzić, przy basenie wojskowym podciągnąć nasyp i zbudować nowy wiadukt nad torami.
        • aleociog Re: Obwodnica na Kunice. 21.08.11, 13:04
          croolick napisał:

          > Nowa droga na Żagań to inna kwestia. Uważam, że najlepszym wariantem byłaby dro
          > ga idąca zasadniczo po istniejącej drodze gruntowej Siodło - Żagań/Piękna Dolina

          Tak, tam istnieją drogi gruntowe i chyba było najtaniej i najkrócej
          dla Żagań-Lotników Alianckich - Kunice ( jak by się wbiła za SG to Kunice by odetchnęły), a druga odnoga Kunice do planowanego Auchan koszary Żary (ominąwszy Kunice) dalej obwodnice Żar.

          > po południowej stronie torów, ale omijająca Siodło.

          aby nie było rozjechane-rozdzielone jak Olbrachtów

          > Ale z prasowych doniesień wynika, że droga ma iść na północ od Kadłubii i omijać Marszów od północy.

          Tu ze względów ekologicznych (dziś drogi leśne ale przy torach Za Złotnikiem Za Olszyńcem) i społecznych (żadnych siedliski ludzkich) jest jakaś logika, ale kryterium ekonomicznie to pewnie będzie(przecięcie Złotnik , Kadłubi i Olszyńca)

          > No ale to śpiew odległej przyszłości , zwłaszcza, że Żary nie mają żadnej porządnej
          > reprezentacji we władzach wojewódzkich.

          … nawet niektórzy zostali wybrani ale zrezygnowali .
          Jeśliby to była inwestycja międzypowiatowa toby było większe prawdopodobieństwo finansowana
          z nie-miejskich pieniędzy ( wokół tej obwodnicy można byłoby poszerzyć strefy przemysłowe), a tak będą za ciężkie miejskie pieniądze prowizorki.
          Już są, droga osiedlowa w Żaganiu „moja ulubiona obwodnica” coś słyszałem że już zapłacono za projektowanie ( koszary – Lotników Alianckich za torami) czyli zamiast wspólnej spójnej koncepcji to Pan Burmistrz z Żagania „oszczędził” na wspólnym projektowaniu z Żarami. Żary jak niżej i zrobią coś dla Auchan i może wbiją się koło koszar i rozjadą Kunice.
          Jest „śmieszno i straszno” miejskie pieniądze przydałyby się aby tu ktoś chciał mieszkać, pracować i zainwestować , to musi być jeden organizm. Jeśli ludzie jak dziś wyjeżdżają plus bezrobocie, to na forum wieś Żary-Żagań powinniśmy się pilnie zająć rozważaniem nad promowaniem zbieractwa i naturalnymi ścieżkami rowerowymi.
          Swoją drogą z tych ostatnich jest tu b.dużo i biegną jak "wirtualne obwodnice" czyli może jest to małość polityków ale mądrość Natury ;)

          > Natomiast budowa skrótu od planowanego ronda przy Auchanie do Kunic była by zad
          > aniem prostszym, zresztą droga ta istnieje, wystarczy ją utwardzić, przy baseni
          > e wojskowym podciągnąć nasyp i zbudować nowy wiadukt nad torami.




          • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 21.08.11, 22:04
            aleociog napisał:

            > ( jak by się wbiła za SG to Kunice by odetchnęły), a druga odnoga Kunice do planowanego > Auchan koszary Żary (ominąwszy Kunice) dalej obwodnice Żar.

            Bardzo dobra koncepcja.

            > ale kryterium ekonomicznie to pewnie będzie(przecięcie Złotnik , Kadłubi i Olszy
            > ńca

            ?

            > … nawet niektórzy zostali wybrani ale zrezygnowali .

            No niestety...

            > Jeśliby to była inwestycja międzypowiatowa toby było większe prawdopodobieństwo
            > finansowana
            > z nie-miejskich pieniędzy ( wokół tej obwodnicy można byłoby poszerzyć strefy p
            > rzemysłowe), a tak będą za ciężkie miejskie pieniądze prowizorki.

            Masz rację.

            > Jest „śmieszno i straszno” miejskie pieniądze przydałyby się aby tu
            > ktoś chciał mieszkać, pracować i zainwestować , to musi być jeden organizm.

            Dokładnie! Pomysł na "Aglomerację zielonogórską" należy spuścić niczym wodę w klozecie. Czas najwyższy na prawdziwie bliską współpracę żarsko-żagańską.
            • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 21.08.11, 22:55
              croolick napisał:


              > Pomysł na "Aglomerację zielonogórską" należy spuścić niczym wodę w klozecie. Czas
              > najwyższy na prawdziwie bliską współpracę żarsko-żagańską.

              Pomysł na lubuskie trójmiasto może i był ciekawy w założeniach, ale życie weryfikuje takie koncepcje. Podobnie jak zweryfikuje koncepcje sztucznego łączenia Żar z Żaganiem.
              • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 22.08.11, 00:15
                p.e.k.o napisał:

                > Podobnie jak zweryfikuje koncepcje sztucznego łączenia Żar z Żaganiem.

                "Sztucznego"? Proszę o merytoryczne rozwinięcie tej błyskotliwiej myśli. Jeśli masz na myśli wymyślone przez ciebie "łączenie Żar z Żaganiem", to jest nonsensem. Natomiast współpraca istnieje od wieków, kwestią zasadniczą jest, jak ta WSPÓŁPRACA ma wyglądać współcześnie w celu umacniania i rozwijania naturalnych związków aglomeracyjnych.
                • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 22.08.11, 21:54
                  croolick napisał:

                  > "Sztucznego"? Proszę o merytoryczne rozwinięcie tej błyskotliwiej myśli.

                  A widzisz tu jakieś __NATURALNE__ łączenie Żar z Żaganiem?


                  > Jeśli masz na myśli wymyślone przez ciebie "łączenie Żar z Żaganiem", to jest nonsensem.

                  Nie ja byłem pomysłodawcą czegoś takiego.


                  > Natomiast współpraca istnieje od wieków, kwestią zasadniczą jest, jak ta WSPÓŁPRACA ma
                  > wyglądać współcześnie w celu umacniania i rozwijania naturalnych związków
                  > aglomeracyjnych.

                  Bez przesady z tą współpracą. Największym elementem wiążącym te dwa miasta jest to, że mieszkańcy Żar pracują w Żaganiu i odwrotnie. Poza tym kicha. Ja bywam w Żaganiu dwa razy w roku - na rocznicy Wielkiej Ucieczki i na Jarmarku, jak akurat gra ciekawa kapela. Po co mi związki z Żaganiem przez pozostałych trzystapięćdziesiątkilka dni w roku? No chyba nie dla zakupów w Tesco? :)
                  • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 23.08.11, 23:49
                    p.e.k.o napisał:

                    > A widzisz tu jakieś __NATURALNE__ łączenie Żar z Żaganiem?

                    Nie, nie widzę, bo łącznie zrodziło się jedynie w twojej głowie.

                    > Nie ja byłem pomysłodawcą czegoś takiego.

                    A kto???

                    > Bez przesady z tą współpracą. Największym elementem wiążącym te dwa miasta jest
                    > to, że mieszkańcy Żar pracują w Żaganiu i odwrotnie.

                    To mało?! To oznacza, że istnieje w tych miastach rynek pracy co najmniej dla co najmniej 40 tys. osób.

                    > Poza tym kicha.

                    Dlatego, czas na prawdziwą współpracę.

                    > Ja bywam w Żaganiu dwa razy w roku - na rocznicy Wielkiej Ucieczki i na Jarmarku, jak ak
                    > urat gra ciekawa kapela.

                    Czemu ty uparcie koncentrujesz się na sobie?

                    > Po co mi związki z Żaganiem przez pozostałych trzystapięćdziesiątkilka dni w roku? No
                    > chyba nie dla zakupów w Tesco? :)

                    Jak już mówiłem niejednokrotnie na tobie świat się nie kończy.
                    • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 24.08.11, 23:05
                      croolick napisał:

                      > Dlatego, czas na prawdziwą współpracę.

                      Puste hasło. Dlaczego czas na współpracę z Żaganiem, a nie na przykład z Lubskiem? Każdy i tak przede wszystkim zabiega o swoje interesy, co jest zupełnie zrozumiałe. Gdyby był czas na "prawdziwą" współpracę, to z Żaganiu nie budowano by basenu (przecież jest w Żarach). Mogliby zbudować coś, czego w Żarach nie ma, a z czego skorzystaliby mieszkańcy Żar. Komu potrzebna jakaś tam sztuczna współpraca. Może tylko ze śmieciami coś się razem zrobi.


                      > Czemu ty uparcie koncentrujesz się na sobie?
                      > Jak już mówiłem niejednokrotnie na tobie świat się nie kończy.

                      Znowu netykieta się kłania. Uwaga, powiem teraz coś odkrywczego zupełnie. Na forum przedstawiam _SWOJE_ poglądy, wyrażam _SWOJE_ opinie, a co ciekawe - są one niewiarygodnie _SUBIEKTYWNE_. Po co to roztrząsasz? Musisz koniecznie pisać o mnie? Skup się na temacie wątku.
                      • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 24.08.11, 23:19
                        p.e.k.o napisał:

                        > Puste hasło.

                        Gratuluję rzeczowego podejścia do tematu - na samym początku, nie udowadniając rzucasz konkluzję...

                        > Dlaczego czas na współpracę z Żaganiem, a nie na przykład z Lubskiem?

                        Jechałeś kiedyś do Lubska? Jechałeś do Żagania? Zauważyłeś różnicę?

                        > Gdyby był czas na "prawdziwą" współpracę, to z Żaganiu nie budowano by
                        > basenu (przecież jest w Żarach). Mogliby zbudować coś, czego w Żarach nie ma,
                        > a z czego skorzystaliby mieszkańcy Żar.

                        No widzisz, dobrze rozumujesz.

                        > Komu potrzebna jakaś tam sztuczna współpraca.

                        Jeszcze raz wytłumacz, na czym polega ta "sztuczność"?

                        > Może tylko ze śmieciami coś się razem zrobi.

                        Gospodarka odpadami to projekt długofalowy i faktycznie powinien być osią współpracy.

                        > Znowu netykieta się kłania.

                        Znowu bawisz się arbitra. Ktoś dał ci jakąś licencję, patent, upoważnienie???

                        > Po co to roztrząsasz?

                        Po to by pokazać, że twoje rozumowanie jest właśnie WYBITNIE SUBIEKTYWNE. W swym egocentryzmie nie dostrzegasz złożoności problemu a go jedynie upraszczasz.

                        > Musisz koniecznie pisać o mnie? Skup się na temacie wątku.

                        Ojej, znowu ta infantylna retoryka? Gdzie tu rzekoma rzeczowość samozwańczego arbitra netykiety?
                        • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 24.08.11, 23:50
                          croolick napisał:

                          > Gratuluję rzeczowego podejścia do tematu - na samym początku, nie udowadniając
                          > rzucasz konkluzję...

                          Stwierdzam fakt. Może w przyszłości to się zmieni, ale nie sądzę.


                          > Jechałeś kiedyś do Lubska? Jechałeś do Żagania? Zauważyłeś różnicę?

                          Nie. Może tylko różnicę w kierunku na mapie.


                          > No widzisz, dobrze rozumujesz.

                          To była teoria, która nie ma pokrycia w praktyce (i jak sądzę nie będzie miała).


                          > Jeszcze raz wytłumacz, na czym polega ta "sztuczność"?

                          Na papierze, albo w co ciekawszych koncepcjach.


                          > Gospodarka odpadami to projekt długofalowy i faktycznie powinien być osią współpracy.

                          Na szczęście jest ŁZG :)


                          > Znowu bawisz się arbitra. Ktoś dał ci jakąś licencję, patent, upoważnienie???

                          Po prostu trzymaj się tematu wątku. Prywatne rozmowy na maila.


                          > Po to by pokazać, że twoje rozumowanie jest właśnie WYBITNIE SUBIEKTYWNE.

                          Moje, Twoje, każde.


                          > W swym egocentryzmie nie dostrzegasz złożoności problemu a go jedynie upraszczasz.

                          Pseudopsychologiczne wywody to ma maila (nie zaśmiecać forum).


                          > Ojej, znowu ta infantylna retoryka? Gdzie tu rzekoma rzeczowość samozwańczego a
                          > rbitra netykiety?

                          Proponuję jednak trzymać się tematu wątku (nie zaśmiecać forum).
                          • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 25.08.11, 10:56
                            p.e.k.o napisał:

                            > Stwierdzam fakt.

                            Mylisz pojęcia. Fakt jest zdarzeniem OBIEKTYWNYM.

                            > Nie. Może tylko różnicę w kierunku na mapie.

                            No to przejedź się w obu kierunkach, popatrz na stan drogi, przebyte kilometry, czas podróży, ilość wsi po drodze. Może wtedy rozumiesz sztuczność swojej argumentacji.

                            > To była teoria, która nie ma pokrycia w praktyce (i jak sądzę nie będzie miała).

                            > Po prostu trzymaj się tematu wątku. Prywatne rozmowy na maila.

                            JA NIE BĘDĘ SIĘ WDAWAŁ W DYSKUSJE Z TOBĄ - KAŻDA TWOJA NIEMERYTORYCZNA UWAGA W POŚCIE BĘDZIE SKUTKOWAŁA USUNIĘCIEM POSTU NIEZALEŻNIE ILE BĘDZIE W NIEJ INNYCH TREŚCI. CHCESZ POUCZAĆ - ZAŁÓŻ WŁASNE FORUM.
                            • dziadekzsld Re: Obwodnica na Kunice. 26.08.11, 15:41
                              croolick napisał:


                              > JA NIE BĘDĘ SIĘ WDAWAŁ W DYSKUSJE Z TOBĄ - KAŻDA TWOJA NIEMERYTORYCZNA UWAGA W
                              > POŚCIE BĘDZIE SKUTKOWAŁA USUNIĘCIEM POSTU NIEZALEŻNIE ILE BĘDZIE W NIEJ INNYCH
                              > TREŚCI. CHCESZ POUCZAĆ - ZAŁÓŻ WŁASNE FORUM.

                              Jak długo będę czekał na przywrócenie moich i innych postów ,które wbrew obowiązującemu prawu zablokowałeś.
                            • p.e.k.o Re: Obwodnica na Kunice. 27.08.11, 17:41
                              croolick napisał:

                              > No to przejedź się w obu kierunkach, popatrz na stan drogi, przebyte kilometry,
                              > czas podróży, ilość wsi po drodze. Może wtedy rozumiesz sztuczność swojej argumentacji.

                              Zarówno do jednego, jak i drugiego miasta nie lubię jeździć, bo nie mam po co. Jadę jak już muszę. Ilość wiosek, czy kilometrów nie ma tu znaczenia.


                              > JA NIE BĘDĘ SIĘ WDAWAŁ W DYSKUSJE Z TOBĄ

                              Trzymam za słowo.
                              • croolick Re: Obwodnica na Kunice. 28.08.11, 00:47
                                p.e.k.o napisał:

                                > Zarówno do jednego, jak i drugiego miasta nie lubię jeździć, bo nie mam po co.

                                Dla ciebie nie ma znaczenia, natomiast setki/tysiące ludzi podróżuje kilka/kilkanaście razy na tej trasie. Takie wchłonięcie żagańskiego szpitala przez 105 wywołało samo w sobie niezły wzrost podróży między oboma miastami. bo większość oddziałów żagańskiej lecznicy nie pokrywa się z żarskimi. Np. pacjentki ginekologii 105 szpitala mogą leczyć się tylko w Żaganiu, a zawałowcy w Żarach.

                                > Jadę jak już muszę. Ilość wiosek, czy kilometrów nie ma tu znaczenia.

                                Ma ogromne znaczenie - Żary i Żagań położone są o 10 km bliżej niż Żary i Lubsko. Między Żarami a Żaganiem przebiega droga krajowa (to w samo w sobie wskazuje na rangę połączeń komunikacyjnych między miastami) a miedzy Żarami a Lubskiem jest droga niższej rangi - droga wojewódzka. Miedzy Żarami a Lubskiem jest jeszcze jedno miasto - nazywa się Jasień a są jeszcze wsie Grabik, Drożków, Świbna i Budziechów. Między Żarami i Żaganiem jest TYLKO JEDNA miejscowość - wieś Marszów. To wszystko pokazuje dobitne, że oba miasta są ze sobą znacznie bliżej związane niż Żary i Lubsko, czy Żagań i Szprotawa.
                    • aleociog Re: Obwodnica na Kunice. 25.08.11, 13:09
                      croolick napisał:

                      > p.e.k.o napisał:
                      >
                      > > A widzisz tu jakieś __NATURALNE__ łączenie Żar z Żaganiem?
                      >
                      > Nie, nie widzę, bo łącznie zrodziło się jedynie w twojej głowie.
                      >
                      > > Nie ja byłem pomysłodawcą czegoś takiego.
                      >
                      > A kto???
                      To Ja coś z 4 lata temu. Doceniajać Waszą zręczność i kreatywność w retoryce zapraszam , ale do burzy mózgów: za i przeciw propozycji połącznia historycznie odrębnych miast Żagań Żary.
                      Założę nowy wątek gdzie dla przykładu wypiszę wpływ na polącznie ..
                      Jakby ktoś pytał, w w metodzie unika się ocen ad persona,chodzi w pierwszym etapie tylko o generacje krótkich pomysłow-skojarzeń proponuję maks 25 słów tj ok 3 wierszy...
                      a poźniej po miesiącu "pranie pomysłow" do woli .
                      Sam tu użyłem ok 80 wyrazów które nieliczni tylko zdzierżą stwierzdzą aleociotutajchodzi
      • aleociog Re: Obwodnica na Kunice. 25.08.11, 09:36
        Teoretycznie jeśliby chodziło tylko o TIR'y w Kunicach to SG i 2 firmy można by "poprosić" aby wybierały przez Jankowę Żagańską ,ale tam dalej wycięty jest wjazd na autostradę jak się nie mylę.

        Jakby w Polsce była taka strategia,to każdy zakład w Żarach ma blisko tory ( ba nawet strefa przemysłowa), ale moim zdaniem trend jest inny na długie lata (przez konkrecję min. teraz na wschód jadą prze Czechy i Słowację) a lokalnie szybkość-elastyczność logistyki wskazuje na TIRa na drogach (i cena pracy kierwocy u Nas), no i dużo (i więcej) mieszkańców ma jakieś kółka i gdzieś te główne strumienie pojazdów muszą płynąć (rowery się kłaniają) ... jadąc poza Żary lub w szczycie często wybieram obwodnicę, plus wokół takiej obowdnicy można inne rzeczy robić (nowe tereny inwestycyjne, mieszkalne rekreacyjne itd...).

        Moim zadaniem warto coś zaprojektować globalnie dla Żary Żagań i w najgorszym przypadku wykonać etapami jakby nie było finasowania z zewątrz ( np planowany supermarket w Żarach i przebić się na 1-sze skrzyżownie Kunic k. stacji paliw?)

        Przy okazji obwodnic skrzyżownie z Lubskiem to strach ,uprzejmie proszę włodarzy zróbcie tam rondo zanim więcej osób zgnie, w świecie widziałem ronda na o wiele węższych skrzyżowanich tylko przez zmianę oznaczenia i kólko średnicy 1m na środku także można to zrobić bez wielkich inwestycji .

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka