może zróbmy jakąś impreze...

28.05.04, 13:12
Czy ktoś w końcu możę zrobić jakąś porządną impreze w tym naszym mieście????
Ktoś możę powiedzieć że są u nas imprezy (np.DNI ŻAR) ale zobaczcie sami
jakie to są imprezy....Ciągle tylko hip hop i takie tam i sport .oczywiście
sport jest ważny ale nie najważńiejszy!!!!Mieliśmy w mieście czadową impreze
ale przez kilka nie przemyślanych ruchów i zachowań impreza zmieniła swoje
miejsce...Mam tu oczywiście na myśli Przystanek Woodstock..Po prostu w naszym
mieście nic sie nie dzieje można sie zanudzićna śmierć...jest też odysseia
2001..ale ile tam można chodzić...Jeżeli coś w tym mieście nie zacznie sie
dziać to widze nasze miasto bardzo czarno. Wszyscy jużteraz woląjechaćna
jakąś impreze poza Żary ...więc co bedzie sie działo tutaj za 2,3 lata???A
propos zobaczcie sobie jaki jest program imprez na tegoroczne DNI Żar...życze
miłej lektury...
    • ma.la.wi Re: może zróbmy jakąś impreze... 28.05.04, 17:25
      po pierwsze dni zar to nie tylko hip hop i jakis tam sport, ale takze zarskie
      zespoly rockowe, dinozaur zarskiej sceny muzycznej, czyli tofil band i w ogole
      cala familia w roznych konfiguracjach :) w zwiazku z tym imprezy sa takie,
      jakie sa - na scenie wystepuja te zespoly, ktore cwicza w domach kultury. poza
      tym to latwo skrytykowac imprezy, piszac, ze sa nudne, a moze przedstawilabys
      swoj plan i swoje propozycje? chyba wszyscy wiemy, ze jeszcze sie nie znalazl
      taki, co by wszystkim dogodzil... wydaje mi sie, ze na dni zar kazdy moze
      znalezc cos dla siebie, a jesli juz naprawde mu nic nie pasuje, to niech po
      prostu oleje te impreze i posiedzi w domu, ogladajac telewizje albo wyjdzie na
      spacer z psem, tudziez pojezdzi na rowerze... bo przeciez nie ma przymusu
      uczestniczenia w imprezach organizowanych przez miasto, czy moze sie myle?

      mnie niekoniecznie podoba sie repertuar serwowany przez tofil band czy inny
      kolektyw na tych imprezach, ale mysle, ze w tym roku organizatorzy naprawde sie
      postarali, zeby te dni zar byly ciekawe i atrakcyjne :) co prawda nie mam
      zamiaru sie tam wybrac, bo nie znosze tego festynowego klimatu z zapachem waty
      cukrowej w powietrzu i patrzenia na te malutkie dzieci w wozeczkach stojacych
      bezposrednio pod wielkim glosnikiem ok. godz. 23, podczas gdy mamusia z
      tatusiem siedza i pija piwo na trawie... ups:)

      wystarczy spojrzec na to przychylniejszym okiem i juz jest okej :) tak naprawde
      imprezy w zarach sa organizowane przez caly rok, tyle, ze nie zawsze trafiaja w
      wyrafinowane gusta tych, ktorzy wola pojsc do odysei w kazdy piatek
      wieczorem :)

      pozdrawiam cieplo i zycze mniej katastroficznych wizji na przyszlosc ;)
      • nalka20 Re: może zróbmy jakąś impreze... 29.05.04, 19:31
        nie zrozumiałeś/aś mojej wiadomości...Generalne przesłanie miało byćtakie żę
        imprezki u nas w mieście zamiast z roku na rok byćlepsze to są coraz
        gorsze...acha i jeszcze jedno...nie bywam w Odyssei...pozdrawiam
        • ma.la.wi Re: może zróbmy jakąś impreze... 29.05.04, 23:35
          przepraszam, byc moze mnie troche ponioslo :) zreszta nigdzie nie napisalam, ze
          Ty bywasz w odysei :)
          moje przeslanie zas mialo byc takie: na tegoroczne dni zar organizatorzy sie
          calkiem dobrze przygotowali :) no, nie liczac tej nieszczesnej golec orkiestry,
          ale to chyba kronopol ja sciagnal ;)

          pozdrawiam!
          malawi
      • croolick Re: może zróbmy jakąś impreze... 30.05.04, 02:42
        A ja slyszlem, ze ma byc Touch & Go! Fakt, ze to gwiazda dwoch przebojow, ale
        za to jakich. Z checia poslucham samplowania na zywo, bo tacy artysci na
        koncertach sa nieprzewidywalni.
        • ma.la.wi Re: może zróbmy jakąś impreze... 30.05.04, 18:58
          wg plakatow rozwieszonych tu i owdzie, bedzie touch&go :) chociaz to nie jest
          moja ulubiona muzyka, to pomyslalam sobie, ze sie calkiem niezle postarali :)

          pozdrawiam!
          malawi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja