croolick
01.08.04, 14:27
Dzodzu opowiedz. Moze ktos jeszcze byl?
Owsiak zapowiada, ze w przyszlym roku tez przyjedzie do Kostrzyna a wiec
musimy sie chyba definitywnie pozegnac z impreza. Swoja droga to mysle, ze
Owsiak tak mowi, bo spotkal sie z entuzjazmem ze strony burmistrza Kostrznia
a mysle, ze mimo wszystko nasz burmistrz nie jest wielkim zwolennikiem
imprezy. Przedklada interes miasta nad Woodstokowy (to chyba dobrze?) - woli
zabiegac o zagospodarowanie w jak najwiekszym stopinu terenu lotniska pod
inwestycje przemyslowe. Mysle, ze to byla glowna os niewyjawionego konfliktu
miedzy Owsiakiem a Pogorzelcem. A znajac poglady Owsiaka to mozna domnemywac,
ze zbrzydzilo go takie stawianie sprawy. Ja mysle, ze jednak mozna by
pogodzic te dwie sprawy, mianowice teren imprezy mozna by przeniesc dalej na
polnoc w strone dawnej owczarni - na uciazliwosc nie skarzyli by sie
mieszkancy "Lotniska" a i firmy moglyby budowac bez przeszkod (a i od
ferelnej stacji bezynowej bylo by dalej ;-) ). Ponadto mysle, ze warto by ten
teren przygotowac pod przyszle imprezy masowe i naprawde pomyslec o
stworzeniu lub sciagnieciu organizatorow jakiejs innej imprezy, dzieki czemu
mozna by zdyskontowac niegdysiejsza slawe Woostocku w Zarach.