Koncerty w mieście - gdzie je robić?

10.10.04, 13:43
Miasto nie dysponuje żadną salą (LUNA ma 200 miejsc) na organizację koncertów
muzycznych (np.rockowych i folkowych)dla 500-1000 ludzi. Musimy poczekać na
salę widowiskowo-sportową. Można organizować koncerty biletowane, w plenerze,
w okresie od maja do października - ale gdzie? Muszla koncertowa przy
Wrocławskiej jest świetnym miejscem (ale musi być wyremontowana i zadaszona).
To jeden pomysł, ale może macie inne koncepcje. Przypominam, że chodzi o
koncerty biletowane, bo nie ma możliwości finansowania przez miasto, dlatego
musi być spełniony szereg innych warunków np. doprowadzenie energii pod
scenę, możliwość tymczasowego odgrodzenia terenu i.t.p.
Pzdr
    • croolick Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 10.10.04, 21:57
      No coz, idealny miejscem wydaje sie jednak pl. Konstytucji 3 maja.
      • pawel.zary Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 10.10.04, 22:15
        croolick napisał:

        > No coz, idealny miejscem wydaje sie jednak pl. Konstytucji 3 maja.

        Drogi croolicku
        dziękuję za ten cudowny moment satysfakcji, którym mnie obdarzyłeś.
        Słowo "jednak" spowodowało we mnie "dziki szał emocji i dumy" ... Gdzie wg
        Ciebie powinna stać scena, aby ludzie bez biletów nie ogladali koncertu za
        darmo?
        Pzdr

        • croolick Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 10.10.04, 22:50
          pawel.zary napisał:

          > Gdzie wg. Ciebie powinna stać scena, aby ludzie bez biletów nie ogladali
          > koncertu za darmo?

          Chyba jak za dawnych czasow - pod wzgorzem.
          • pawel.zary Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 10.10.04, 23:12
            croolick napisał:

            > pawel.zary napisał:
            >
            > > Gdzie wg. Ciebie powinna stać scena, aby ludzie bez biletów nie ogladali
            > > koncertu za darmo?
            >
            > Chyba jak za dawnych czasow - pod wzgorzem.

            No, ale wtedy ludzie bez biletów będą mogli za darmo oglądać koncerty ...Ja mam
            na myśli koncerty biletowane, a nie darmowe imprezy organizowane przez miasto.
            Miasto zorganizuje 2-3 imprezy w roku, a przecież jest "do dyspozycji" całe
            lato i bardzo dużo ludzi nie wyjeżdża na wczasy (ci co wyjeżdżają to na dwa
            tygodnie)i chętnie zapłacą za bilety jeżeli bedą mieli taką możliwość.
            Nawet "Przystanek Woodstock" nie załatwiał problemu kilkumiesięcznej "posuchy
            koncertowej".
            • croolick Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 11.10.04, 00:21
              pawel.zary napisał:

              > No, ale wtedy ludzie bez biletów będą mogli za darmo oglądać koncerty

              Taka ewentualnosc zawsze istnieje - to kwestia odleglosci ogrodzenia od sceny.
              Im wiekszy obszar jest ogrodzony tym trudniej podgladac to co dzieje sie na scenie.

              > ...Ja mamna myśli koncerty biletowane, a nie darmowe imprezy organizowane
              > przez miasto.

              Rozumiem

              > Miasto zorganizuje 2-3 imprezy w roku, a przecież jest "do dyspozycji" całe
              > lato i bardzo dużo ludzi nie wyjeżdża na wczasy (ci co wyjeżdżają to na dwa
              > tygodnie)i chętnie zapłacą za bilety jeżeli bedą mieli taką możliwość.
              > Nawet "Przystanek Woodstock" nie załatwiał problemu kilkumiesięcznej "posuchy
              > koncertowej".

              To prawda, ale samorzady i sponsorzy "rozpuscili" dzis widownie i nie wiem ilu
              zaran poszloby dzis na biletowany koncert w plenerze. Mysle, ze mimo wszystko
              niewielu. Jesli juz to raczej na koncert organizowany w hali dla stosunkowo
              nielicznej widowni.
              • pawel.zary Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 11.10.04, 08:47
                croolick napisał:

                > To prawda, ale samorzady i sponsorzy "rozpuscili" dzis widownie i nie wiem ilu
                > zaran poszloby dzis na biletowany koncert w plenerze. Mysle, ze mimo wszystko
                > niewielu. Jesli juz to raczej na koncert organizowany w hali dla stosunkowo
                > nielicznej widowni.

                To mnie bardzo zmartwiłeś ...Myślisz, że bilet za np.25-30 zł jest barierą
                ekonomiczną dla przeciętnego mieszkańca? a jakby koncertował w środku lata
                KULT, MAANAM, PERFECT i.t.p., to też ludzie nie przyjdą i nie kupią biletów?
                Co rozumiesz pod hasłem "hala dla stosunkowo nielicznej widowni"?
                • croolick Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 11.10.04, 22:05
                  pawel.zary napisał:

                  > To mnie bardzo zmartwiłeś ...Myślisz, że bilet za np.25-30 zł jest barierą
                  > ekonomiczną dla przeciętnego mieszkańca? a jakby koncertował w środku lata
                  > KULT, MAANAM, PERFECT i.t.p., to też ludzie nie przyjdą i nie kupią biletów?

                  hmm, nie prowadzilem badan marketingowych ;-) ale posluze sie swoim przykladem.
                  Powiem szczerze, ze ja bym nie poszedl - pracuje w budzetowce i licze sie z
                  kazdym groszem. Wole od czasu do czasu odlozyc troche pieniedzy i pojechac na
                  koncert do Berlina czy Warszawy a wlasciwie to wolalem, bo ostatnimi czasy w
                  zwiazku z prywatnymi inwestycjami moja struktura wydatkow pomija calkowicie
                  koncerty. Wymienione przez Ciebie zespoly znam z wczesniejszych dokonan
                  scenicznych (platnych oraz "festyniarskich") i uwazam, ze nic wielce odkrywczego
                  na koncertach ostatnimi czasy nie prezentuja. Az taki sentymentalny nie jestem
                  by isc na ich koncert z tych samch powodow dla ktorych pokolenie moich rodzicow
                  chodzi na Skaldow :-P

                  > Co rozumiesz pod hasłem "hala dla stosunkowo nielicznej widowni"?

                  Hmm, no bo juz na koncert ktorejs z mutacji sceniczych Kazika z checia bym sie
                  wybral ale mysle, ze nie bylby to koncert dla ogromnej widowni. Nie mowiac juz,
                  ze na jakis kameralny koncert Turnaua czy innego Bajora tez wybraloby sie sporo
                  ludzi ale jednak w sam raz na impreze kameralna (zreszta przy takich imprezach
                  krzesla sa jak najbardziej wskazane).
                  Pamietam tez dawniejsze koncerty w Cegle (tez byly platne) i zanim stala sie
                  tancbuda to cieszyly sie sporym powodzeniem.
                  • pawel.zary Re: Koncerty w mieście - gdzie je robić? 11.10.04, 22:30
                    croolick napisał:

                    > pawel.zary napisał:
                    >
                    > > To mnie bardzo zmartwiłeś ...Myślisz, że bilet za np.25-30 zł jest barier
                    > ą
                    > > ekonomiczną dla przeciętnego mieszkańca? a jakby koncertował w środku lat
                    > a
                    > > KULT, MAANAM, PERFECT i.t.p., to też ludzie nie przyjdą i nie kupią bilet
                    > ów?
                    >
                    > hmm, nie prowadzilem badan marketingowych ;-) ale posluze sie swoim
                    przykladem.
                    > Powiem szczerze, ze ja bym nie poszedl - pracuje w budzetowce i licze sie z
                    > kazdym groszem.

                    Moje zmartwienie jeszcze większym stało się ...
Pełna wersja