waldi123
30.10.04, 00:15
Ostatnio duzo sie slyszy i czyta o odkupieniu zarskiego Zamku. Postawmy sobie
wobec tego pytanie czy nas na to stac. Czy stac budzet miasta na kupno
"ruiny", w ktora beda musialy inwestowac kolejne pokolenia mieszkancow Zar.
Wiem, ze to wstyd i hanba, aby w centrum miasta straszylo "takie cudo", ale
czy musimy dzialac na zasadzie zastaw sie, ale postaw sie. Dodam, ze tez
chcialbym, zeby Zamek i Palac sluzyly nam wszystkim upiekszajac nasze miasto
oraz przypominajac dawne lata jego swietnosci. Ale chlodno kalkulujac zdaje
sobie sprawe, ze wowczas wiele niezbednych dla funkcjonowania miasta
inwestycji bedzie musialo zostac odlozone na kilkanascie nastepnych lat.
Pytanie czy warto wobec tego zakladac sobie petle na szyje ?