czy i ile w końcu podrożała woda?

05.01.05, 23:14
na przełomie roku były różne informacje: najpierw że PEKOM podnosi cene wody , później że nie podniesie bo RM uchwali dopłatę dla gospodarstw domowych więc woda nie podrożeje;
jak to w końcu jest?
przeczytałam uchwałę w której zatwierdzono nową taryfę opłat za wodę (cena wyższa niż w ub. roku) i drugą uchwałę w której czytam:
"§1.Ustala się dopłaty do ceny wody określonej w zatwierdzonej taryfie dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę na terenie miasta Żary dla odbiorców usług Grupy 1-gospodarstw domowych w wysokości 0,12 zł netto do 1 m3 sprzedanej wody w okresie od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2005 r.
§ 2.Dopłata będzie przekazywana kwartalnie Przedsiębiorstwu Komunalnemu
‘’PEKOM’ S.A. w Żarach po przedłożeniu rozliczeń sprzedaży wody dla gospodarstw domowych."
Czy to znaczy że ja będę płaciła cenę podaną w taryfie?wyższą niż w ub roku? czy może powinnam pomniejszyć sobie tę stawkę o te 0,12zł(netto)?
może ktoś potrafi mi to jakoś prosto wytłumaczyć? baaardzo proszę
pozdrawiam
    • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 08.01.05, 13:29
      czy powinno mi być lżej na duszy że nie tylko ja się w tym temacie nie orientuję? a może temat zbyt "przyziemny"... hmmm. problemy zwykłych ludzi jak zwykle przegrywają z doniosłymi sprawami......choćby rondem lub pałacem; a jeśli chodzi o WSZECHWIEDZĄCYCH to z zainteresownia miom pytaniem wnoszę że takowych w naszym mieście nie ma...
      mimo wszystko pozdrawiam
      • pawel.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 08.01.05, 17:05
        greta06 napisała:

        > czy powinno mi być lżej na duszy że nie tylko ja się w tym temacie nie
        orientuj
        > ę? a może temat zbyt "przyziemny"... hmmm. problemy zwykłych ludzi jak zwykle
        p
        > rzegrywają z doniosłymi sprawami......choćby rondem lub pałacem; a jeśli
        chodzi
        > o WSZECHWIEDZĄCYCH to z zainteresownia miom pytaniem wnoszę że takowych w
        nasz
        > ym mieście nie ma...
        > mimo wszystko pozdrawiam
        >


        Masz racje, ale czekałem i czekam wciąż na reakcję mariusza.zary - kto tu w
        końcu ma wiedzieć najlepiej o sprawie jak nie wiceburmistrz??? Dziwne, że się
        nie odzywa ... myślę, że trzeba było zatytułować wątek "Burmistrz źle rządzi",
        to wtedy reakcja byłaby szybsza ;-)))

        Pamietam taki dowcip za komuny lat 80-tych. "Jak napadną na ciebie bandyci to
        nie krzycz , że mordują i pomocy - nikt ci nie pomoże i milicja sie nie zjawi.
        W takiej sytuacji trzeba krzyczec jak najgłośniej "Solidarność, precz z
        komuną!!! - milicja będzie w 5 sekund" ;-)))


        Z tego co przypuszczam, to cena wody będzie taka jak na fakturze. Różnicę
        pomiędzy ceną na fakturze, a ceną zatwierdzoną przez radę miasta pokryje
        budżet. Pekom przedstawi "miastu" ilość sprzedaży w m3, a miasto dopłaci łączną
        kwotę za cała zużycie - czyli cena powinna pozostać na dotychczasowym poziomie.

        pzdr
      • pawel.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 08.01.05, 17:17
        greta06 napisała:

        > czy powinno mi być lżej na duszy że nie tylko ja się w tym temacie nie
        orientuj
        > ę? a może temat zbyt "przyziemny"... hmmm.



        Potwierdzam, że CENA ZOSTAJE NA POPRZEDNIM POZIOMIE jak na dotychczasowych
        fakturach - miasto dopłaca różnicę Pekomomi.

        pzdr :-)
        • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 08.01.05, 21:17
          bardzo dziękuję pawel.zary za odpowiedź; w chwili pisania pierwszego postu faktycznie liczyłam że najszybciej odpowie mi mariusz.zary, niestety zawiodłam się ... trudno.
          Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące właściwie tego samego tematu, otóż chodzi mi o opłatę stałą.... dlaczego my -odbiorcy mamy płacić za konserwację czy obsługę wodomierza głównego skoro jest on własnością PEKOMU-wodociągów?
          ja nie żądam od nikogo zwrotu kosztów konserwacji czy obsługi swojego wodomierza w mieszkaniu-płacę za to sama, jestem jego właścicielem, takie mam obowiązki i nie mam o to do nikogo pretensji. Więc dlaczego? czy na to jest może jakiś przepis w naszym prawie ? niestety, nie znalazłam nic takiego....tutaj przydałby się pewnie ktoś z władz firmy....może bywa taki ktoś tu na forum? chyba nie...
          pozdrawiam
          • pawel.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 08.01.05, 21:40
            greta06 napisała:


            > Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące właściwie tego samego tematu, otóż chodzi
            m
            > i o opłatę stałą.... dlaczego my -odbiorcy mamy płacić za konserwację czy
            obsłu
            > gę wodomierza głównego skoro jest on własnością PEKOMU-wodociągów?



            Opłata "stała" to taki sposób na ściągnięcie pieniędzy od ludzi. Jeżeli czytasz
            o aferze Pekomu i o zatrudnianiu w tej firmie "swoich" kolegów partyjnych (np.
            były wiceburmistrz), to przecież KTOŚ MUSI ZAPŁACIĆ (zrobić zrzutkę) na ich
            pensje (patrz też - wątek :"Biurokratyczne króliki")



            tutaj przydałby
            > się pewnie ktoś z władz firmy....może bywa taki ktoś tu na forum? chyba nie...



            Oni teraz są na forum publicznym jak najbardziej ;-))) i robią WSZYSTKO, aby
            zatuszować aferę PEKOM i ukryć, co sie da przed opinia publiczną - ostatnio w
            bardzo WYRAFINOWANY SPOSÓB DOPROWADZILI DO ZANIECHANIA KONTROLI KOMISJI
            REWIZYJNEJ Rady Miasta. Kontrolę odłożono na parę miesięcy - w tym czasie
            wszystkie brudy "sie wyczyści"

            • mariusz.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 11.01.05, 08:12
              Sorry, że tak późno, ale nie zawsze mogę na bieżąco śledzić Wasze zapytania :-)
              Paweł już wyjaśnił, że w tym roku cena wody dla odbiorców indywidualnych się
              nie zmieni. Nie zmienia to jednak faktu, że oficjalna cena poszła w górę, a w
              przyszłym roku ( być może ) znów pójdzie w górę. Zalezy ona od wyliczeń
              przedsiębiorstwa zajmującego się dotarczaniem wody i praktycznie jest nie do
              zmiany przez radnych. Jeśli więc na rok 2006 zostanie wyliczona jeszcze wyższa
              cena, to radni będą mieli dylemat : czy dopłacać jeszcze więcej, aby cena się
              nie zmieniła, czy dopłacić tylko różnicę do ostatniej ceny, wtedy nowa cena
              będzie tylko trochę wyższa, czy też znieść dopłaty w ogóle i wtedy odczujemy
              rzeczywiscie spory wzrost.
              Ja muszę szczerze przyznać, że od początku byłem przeciwny takiemu sposobowi
              dopłacania ( ale nie jestem radnym :-) ). Nie dlatego, że uważam, iż cena jest
              niska, albo że nikt nie odczuje finansowo podwyżki. Uważam jednak, że
              dopłacając do ceny wody dla wszystkich odbiorców, przede wszystkim miasto
              wspiera tych, któzy nie do konca tego wsparcia potrzebują. Według mnie lepiej
              było skierować część pieniędzy przeznaczonej na dopłatę do MOPS-u, który by
              przekierował do tych rodzin, które mogą mieć kłopoty z zapłaceniem zwiększonych
              rachunków za zużycie wody. Dla jasności dodam, ze przeciętne zużycie wody w
              granicach kilku m3 na osobę miesięcznie daje wynik około 2 zł miesięcznie
              podwyżki na rodzinę. Na pewno są rodziny , dla któych może to być dodatkowy
              wydatek, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka według mnie mija się z
              celem. Radni jednak uznali inaczej i dzięki temu również oni będą płacili
              niższe ceny.
              Pozostaje otwarte pytanie; co za rok ? Czy , aby utrzymać niskie ceny ( dla
              wszystkich mieszkańców: biedniejszych, przeciętnych i bogatych ) radni zaczną
              dopłacać coraz wyższe kwoty ? Po co inwestować , skoro można wydawać kilkaset
              tysięcy zł ( w tym roku kwota dopłaty może sięgnąć około 150.000 zł ) na
              prezent dla wszystkich mieszkańców, niezależnie od tego , czy oni tego prezentu
              oczekują?
              Ciekaw jestem, co Wy sądzicie na ten temat. Myślę, że w kontekście
              przyszłorocznej dyskusji na temat cen wody warto byłoby już ją rozpocząć, a
              gdzie lepiej, jak nie tu ?
              Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
              • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 11.01.05, 19:14
                cena netto 1m3 wody w 2004 roku wynosiła 2,16zł -> Uchwała RM XI/71/03
                cena netto 1m3 wody w 2005 roku wynosił 2,28 zł (+vat=2,44 zł-> Uchwała RM XXI/80/04;
                Uchwała XXII/81/04 mówi:
                "§ 1.Ustala się dopłaty do ceny wody określonej w zatwierdzonej taryfie dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę na terenie miasta Żary dla odbiorców usług Grupy 1-gospodarstw domowych w wysokości 0,12 zł netto do 1 m3 sprzedanej wody w okresie od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2005 r.
                § 2.Dopłata będzie przekazywana kwartalnie Przedsiębiorstwu Komunalnemu
                ‘’PEKOM’ S.A. w Żarach po przedłożeniu rozliczeń sprzedaży wody dla gospodarstw domowych."

                Dostałam zawiadomienie od zarządcy o zmianie stawek za wode od 01.01.2005 w kwocie 2,44zł za 1m3.
                Ile zatem od 1 stycznia kosztuje 1m3 wody? kto kogo wprowadza w błąd ? komu Miasto dopłaca do wody?
                Wg mnie nierozłącznym składnikiem opłat za wodę jest stawka za odprowadzanie ścieków o których nikt nie wspomina a które także uległy podwyżce.

                greta06
                • aura11 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 19.01.05, 21:33
                  greta06 napisała:

                  > cena netto 1m3 wody w 2005 roku wynosił 2,28 zł (+vat=2,44 zł-> Uchwała RM
                  > XXI/80/04;

                  Wy to macie klawo gdyż w moim mieście zimna woda kosztuje ponad 8 zł 1m3

                  I o co kruszycie kopie.
                  • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 20.01.05, 13:18
                    aura11 napisał:>w moim mieście zimna woda kosztuje ponad 8 zł 1m3<
                    nie twierdzę że nigdzie woda nie jest droższa...podejrzewam jednak, że w tej cenie 8 zł masz także cenę m3 ścieków...
                    Ja podaję cenę m3 TYLKO SAMEJ ZIMNEJ wody; m3 ścieków kosztuje u nas 2,68 zł, do tego trzeba jeszcze doliczyć opłatę stałą za wodomierz...którą nie wiadomo dlaczego NASI KOCHANI RADNI nakazują nam płacić. Za obsługę wodomierza powinien płacić jego właściciel czyli sam PEKOM.
                    pozdrawiam
                    • aura11 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 21.01.05, 22:16
                      greta06 napisała:

                      > do tego trzeba jeszcze doliczyć opłatę stałą za wodomierz...

                      Niestety, ale za wodomierz nie płacimy a w każdym razie nic mi o tym nie
                      wiadomo.

                      Pozdrawiam.

                      • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 22.01.05, 12:33
                        mozna wiedzieć z jakiego miasta klikasz aura11 ?
                        • aura11 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 22.01.05, 19:55
                          greta06 napisała:

                          > mozna wiedzieć z jakiego miasta klikasz aura11 ?

                          Oj, z daleka daleka
              • croolick Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 11.01.05, 22:01
                Wszystko fajnie, gdyby tylko Pekom racjonalnie potrafilby uzasadnic podwyzki
                ceny wody i nie istnialo przypuszczenie, ze pieniadze z podwyzki rozmyja sie w
                biurokratyczno-organizacyjyjnym chaosie tego aferalnego przedsiebiorstwa...
                • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 13.01.05, 23:20
                  to że PEKOM nie potrafi albo nie chce uzasadnić podwyżki nie zmienia faktu że woda jednak podrożała, chociaż i pawel.zary i mariusz.zary twierdzą że nie.

                  "Paweł już wyjaśnił, że w tym roku cena wody dla odbiorców indywidualnych się
                  nie zmieni. Nie zmienia to jednak faktu, że oficjalna cena poszła w górę"

                  -to cytat z postu mariusza.zary.

                  Czyli co : oficjalna cena poszła w górę ? a jaka jest ta nieoficjalna cena ? nigdzie nie znalazłam żadnej "nieoficjalnej" ceny....
                  Faktem jest że nie dość że ja (a także każdy z Was )zapłacę za wodę więcej niż w zeszłym roku to jeszcze UM doda PEKOMOWI z naszych podatków...o co tu chodzi?
                  • mariusz.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 14.01.05, 07:34
                    Jeżeli PEKOM naliczy komukolwiek opłatę po nowej, wyższej cenie, to proszę
                    natychmiast o sygnał. Podanie przez PEKOM wiadomości o podwyżce cen wody i
                    ścieków jest zgodne z prawdż i faktami. Test nastąpi po wystawieniu pierwszej
                    faktury za 2005 r. Cena wody ( do zapłacenia przez odbiorców indywidualnych )
                    powinna wynosić 2,16 zł netto, a 12 groszy do m3 dopłaci PEKOM-i po
                    rozliczeniu ilości wody sprzedanej w danym okresie Miasto.
                    Co do naliczenia cen wody przez PEKOM: wynikają one z ustawowych regulacji i po
                    kalkulacji przedstawionej przez PEKOM,a zgodnej z właściwą ustawą, i Rada, i
                    Burmistrz niewiele mogą zrobić. Jedyny punkt, który Burmistrz Miasta zawetował,
                    dotyczył marży PEKOM-u, i po interwencji została ona zmniejszona, co
                    zaowocowało niższą ceną wody od proponowanej wcześniej ( podwyżka miała być
                    jeszcze większa ). Nie ma co natomiast się żżymać na fakt istnienia marży lub
                    zysku, gdyż PEKOM jest spółką prawa handlowego, i jako taka podlega grom
                    rynkowym i musi wypracowywać zysk.
                    Nadal jednak nikt z Was nie ustosunkował się do sprawy według mnie
                    ważniejszej : czy uważacie, że Miasto powinno dotować w ten sposób wszystkich
                    mieszkańcó, czy to jednak lekka przesada dopłacać za każdego naszego
                    mieszkańca, niezależnie od stanu posiadania, PEKOM-owi.
                    • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 14.01.05, 20:40
                      dziękuję za odpowiedź;co do pytania mariusza-uważam że nie był to dobry pomysł naszych radnych,ta dotacja dla PEKOMU to niewypał; jeśli chodzi o biedniejszą część naszego spoleczeństwa to przecież jest dodatek mieszkaniowy, który mogą dostać i który ma w swoim założeniu pomóc pokryć koszty utrzymania mieszkania;uwazam że dużo lepiej można było wykorzystać pieniądze które pójdą na tę dopłatę;
                      pozdrawiam
                      greta06
                      • greta06 Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 14.01.05, 21:54
                        mariusz.zary napisał:
                        >Podanie przez PEKOM wiadomości o podwyżce cen wody i ścieków jest zgodne z prawdą i faktami. Test nastąpi po wystawieniu pierwszej faktury za 2005 r. Cena wody ( do zapłacenia przez odbiorców indywidualnych )powinna wynosić 2,16 zł netto, a 12 groszy do m3 dopłaci PEKOM-i po rozliczeniu ilości wody sprzedanej w danym okresie Miasto.<

                        Tylko w jaki sposób zwykły obywatel może skonfrontować faktyczną cene? zechce sprawdzić jak jest cena wody - wejdzie na stronę UM - sprawdzi uchwałę....i nie doczyta się tam że powinien za wodę zapłaćić 2,16 zł netto;
                        czy nie prościej było jasno juz w uchwale napisac że cena wody jest 2,16 netto? nie byłoby pokusy i mozliwości np. dla nieuczciwych zarządców by pobierać opłaty za wodę 2,28zł tak jak jest w uchwale Rady ( ja np. własnie taką cene wody 2,28zł netto otrzymałam na ten rok od zarządcy);i po co to całe zamieszanie?
                    • pawel.zary Re: czy i ile w końcu podrożała woda? 19.01.05, 17:03
                      mariusz.zary napisał:


                      > Nadal jednak nikt z Was nie ustosunkował się do sprawy według mnie
                      > ważniejszej : czy uważacie, że Miasto powinno dotować w ten sposób wszystkich
                      > mieszkańcó, czy to jednak lekka przesada dopłacać za każdego naszego
                      > mieszkańca, niezależnie od stanu posiadania, PEKOM-owi.


                      Jestem przeciwnikiem dopłat (ale nie wszystkich - np. dopłatę edukacyjną uważam
                      za słuszną). Dopłaty do prądu i wody - zdecydowanie jestem na NIE!!. Jeżeli jest
                      stosowana dopłata, to powinna być RÓWNA dla wszystkich (SPRAWIEDLIWOŚĆ). Jeżeli
                      ma byc tylko dla wybranej części społeczeństwa, to będzie to dopłata DZIELĄCA
                      ludzi, czyli PRZYWILEJ (tzw. SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA).
                      Dlaczego ja mam dopłacać komuś za wodę (dopłacać pod przymusem) skoro płacę
                      podatki (zakładam, że WYŻSZe od tych ludzi, którym mam dopłacić). Dlaczego więc
                      z MOJEJ pracy i MOICH oszczędniści mają korzystać inni? to jest utrwalanie
                      NIERÓWNOŚCI! Jeżeli będę CHCIAŁ KOMUŚ POMÓC, to zrobię to sam, za SWOJE
                      pieniądze. Jeżeli administracja chce "pomagać biednym", to niech robi to za
                      SWOJE pieniądze. Tzw. "biedni" mają już dodatki mieszkaniowe.

                      WOLNOŚĆ WŁASNOŚĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ !!!
Pełna wersja