boberzary
11.02.05, 17:38
To co dziś przeczytałem na łamach gazety regionalnej w wypowiedzi naszego
regionalisty, historyka, biznesmena, radnego prosi się o łaskę w niebie.
Szanowny panie Łuckiewicz dzisiejszy plac Przyjażni to niemiecki
Wilhelm-platz, a Wilhelmstrasse to dzisiejsza Podchorążych. To przecież takie
proste a pan nam to jeszcze tłumaczy.Co do ulicy Kaiserplatz to dzisiaj ta
ulica nie istnieje. Zaczynała się ona od ulicy Żymierskiego a kończyła się na
wojska Polskiego. Przebiegała ona między dzisiejszym ogólniakiem a Relpolem.
Nie zaczynała się obok fontanny bo ten plac nazywał się Bismarck Platz.
Wystarczy otworzyć pana książke "Żary na dawnej widokówce" i wszystko wiadomo
a nie miesza pan w głowach czytelnikom.