Miasto się dusi

11.03.05, 23:29
Dzisiaj znalazłem wypowiedz burmistrza na temat miasta:
Miasto rozwija się szybko, zaczyna już brakować wolnych terenów. Jesteśmy
ograniczeni z każdej strony gminą wiejską, nie możemy terenu miasta rozszerzać
bez końca.
Radni potwierdzają to że w mieście brakuję już działek. Jednak nic nie robią w
kierunku zapełnienia luk na starym mieście, a tych jest dużo. Czy w mieście
mają powstawać tylko nowe dzielnice willowe a o starym mieście zapominamy.
Dlaczego nie pójdziemy drogą takich miast jak Głogów,Kołobrzeg?
    • croolick Re: Miasto się dusi 12.03.05, 09:49
      boberzary napisał:

      > Dzisiaj znalazłem wypowiedz burmistrza na temat miasta:
      > Miasto rozwija się szybko, zaczyna już brakować wolnych terenów. Jesteśmy
      > ograniczeni z każdej strony gminą wiejską, nie możemy terenu miasta rozszerzać
      > bez końca.

      Dziwne, ze obecna wladza chce realizowac plan bylego burmistrza, dzis radnego S.
      Kraski. To nie jedyna ostatnimi zbieznosc pogladow pana Kraski i SLD (dla mnie
      najwiekszy szok to stosunek do afery Pekomu), szykuje sie jakas nowa koalicja?

      > Radni potwierdzają to że w mieście brakuję już działek. Jednak nic nie robią w
      > kierunku zapełnienia luk na starym mieście, a tych jest dużo.

      Wlasnie! No ale okazuje sie, ze wiekszosc niezabudowanych dzialek w srodmiesciu
      ma swojego wlasciciela!!! A to ze nie sa niezabudowane? A kogo to interesuje?
      Jak zmusic wlascicieli do ich zagospodarowania? Komu na tym zalezy?

      > Czy w mieście
      > mają powstawać tylko nowe dzielnice willowe a o starym mieście zapominamy.

      No wlasnie, jakis czas temu proponowalem, by w wykorzystac teren po poludniowej
      stronie ul. Lotnikow. A pozatym warto zagospodarowac tereny miedzy srodmiesciem
      a Kunicami, by je blizej zintegrowac w koncu z miastem - tyle lasu sie ostanio
      wycina, wiec czemu nie tu?

      > Dlaczego nie pójdziemy drogą takich miast jak Głogów,Kołobrzeg?

      Tam byla toche inna sytuacja - mieli po wojnie srodmiescie zniszczone w o wiele
      wiekszym stopniu niz Zary (Zwlascza Glogow, w ktorym zabudowa ulegla zniszczeniu
      w 95%)
      • boberzary Re: Miasto się dusi 14.03.05, 12:49
        croolick napisał:
        A pozatym warto zagospodarowac tereny miedzy srodmiesciem
        a Kunicami, by je blizej zintegrowac w koncu z miastem - tyle lasu sie ostanio
        wycina, wiec czemu nie tu?
        A możesz podać bliżej teren lasu który chciałbyś wyciąć żeby dogodzić niektórym
        osobom.
        Może chodzi tobie o Zielony Las?
        • croolick Re: Miasto się dusi 14.03.05, 20:12
          No co Ty? Gdziezbym myslal o wycince Zielonego Lasu?! Mowie o lesie wzdluz al.
          Wojska Polskiego a wlasciwie to stosunkowo mlodym lesie na poludniowy - wschod
          od ul. Kruczej i na polnoc od al. Wojska Polskiego (drzewa maja ok. 50 lat i to
          typowa monokultura) az po linie kolejowa do Zagania. Teren ten po wycince moze
          znakowmicie nadawac na osiedle mieszkaniowe - na wschodzie teren ten ograniczony
          jest polna droga do Koszar (laczaca ul. Zaganska z al. Wojska Polskiego), ktora
          po utwardzeniu moglaby stac sie obwodnica prowadzaca z kierunku Zagania od razu
          na Kunice (mysle, ze to wazne przy rozwijajacym sie Sekurit Saint Gobain).
          Zreszta tereny popoligonowe na poludnie od koszar i cmentarza tez swietnie
          nadaja sie pod budownictwo mieszkaniowe. Spojrz na plan mista od razu bedziesz
          wiedzial o co mi chodzi.
          • boberzary Re: Miasto się dusi 14.03.05, 20:44
            Szkoda mi i tego lasu który mimo zasadzenia fabrycznego ma swój urok. Nie po to
            sadzony jest las aby go całego wycinać. Jest pełno nieużytków i użytków które
            powinny być zagospodarowane. Między innymi między obwodnicą a Zgorzelecką i
            Kronopolem,na Zielonogórskiej i na przeciwko dawnej jednostki wojskowej. Cały
            teren po jednosce powinien zostać zagospodarowany. Jednak radni nie wiedzą co
            zrobić z cmentarzem, powiększać czy przenieść. Moim pomysłem ostatecznym jest
            przyłączenie przyległych do miasta wsi. Jednak patrząc się na Kunice mieszkańcy
            wsi jak Kadłubie, Olbrachtów, Marszów nie zgodzą się na to.
            • croolick Re: Miasto się dusi 14.03.05, 22:23
              boberzary napisał:

              > Szkoda mi i tego lasu który mimo zasadzenia fabrycznego ma swój urok. Nie po
              > to sadzony jest las aby go całego wycinać.

              Ja tez nie lubie, ale zauwaz jak duzo ostatnio lasu sie wycina - chocby ostatnio
              na Borsuczej Gorze :-( Jesli maja wycinac niech wezmna sie za drzewa w w mniej
              urokliwych miejscach.
              Faktycznie kazdego drzewa szkoda...

              > Jest pełno nieużytków i użytków które
              > powinny być zagospodarowane. Między innymi między obwodnicą a Zgorzelecką

              Podobno posprzedawanie, nie wiem ile w tym prawdy, zwlaszacza, ze dzialka na
              ktorej stoi Lidl zostala sprzedana za rekordowa sume

              > i Kronopolem,

              eee, chcialbys mieszkac pod Kronopolem? :-P

              > na Zielonogórskiej

              Tam niewatpliwie po ukonczeniu III etapu obwodnicy pojawia sie nowe budynki

              > i na przeciwko dawnej jednostki wojskowej.

              Tu jak najbardziej a zreszta na tylach koszar tez jest miejsce

              > Cały teren po jednosce powinien zostać zagospodarowany.

              no wlasnie

              > Jednak radni nie wiedzą co zrobić z cmentarzem, powiększać czy przenieść.

              IMHO przydalby sie jednak nowy cmantarz

              > Moim pomysłem ostatecznym jest przyłączenie przyległych do miasta wsi. Jednak
              > patrząc się na Kunice mieszkańcy wsi jak Kadłubie, Olbrachtów, Marszów nie
              > zgodzą się na to.

              No wiesz, dzis ludzie doceniaja to, ze mieszkaja na wsi. Nie po to sie wielu
              wyprowadza sie z Zar, by mieszkac z powrotem w miescie. Mi sie podoba
              rozwiazanie wloskie - miasto wraz z okolicznymi wsiami tworza jeden organizm
              gminny - u nas tez tak byc powinno.
              • radek80 Re: Miasto się dusi 14.03.05, 22:47
                jak najbardziej jestem za wycinka w tej okolicy, do lasu mozna wyjsc poza
                granice miasta, niech wreszcie Kunice beda czescia miasta. decyzje w Zarach
                podejmowane sa w niesamowicie wolnym tempie. myslalem, ze zaraz po likwidacji
                jednostki wojskowej ziemie wokol niej otrzymaja szybko plan zagospodarowania i
                sprzedadza sie jak cieple buleczki. wlasciwie co sie zmienilo w Zarach od 1989
                roku? czym roznia sie pocztowki i mapy sprzed tego roku od obecnych? wlasciwie
                poza kilkoma marketami i obwodnica nic wielkiego niewydarzylo sie w
                architekturze(i nietylko) miasta
                • croolick Re: Miasto się dusi 15.03.05, 00:15
                  radek80 napisał:

                  > jak najbardziej jestem za wycinka w tej okolicy, do lasu mozna wyjsc poza
                  > granice miasta, niech wreszcie Kunice beda czescia miasta.

                  No wlasnie, ta mysl mi przyswiecala proponujac wycinke lasu w tym rejonie.

                  > decyzje w Zarach podejmowane sa w niesamowicie wolnym tempie. myslalem, ze
                  > zaraz po likwidacji jednostki wojskowej ziemie wokol niej otrzymaja szybko
                  > plan zagospodarowania i sprzedadza sie jak cieple buleczki.

                  No wlasnie, zwlaszcza, ze teren na tylach koszar AMW przekazala miastu.

                  > wlasciwie co sie zmienilo w Zarach od 1989
                  > roku? czym roznia sie pocztowki i mapy sprzed tego roku od obecnych? wlasciwie
                  > poza kilkoma marketami i obwodnica nic wielkiego niewydarzylo sie w
                  > architekturze(i nietylko) miasta

                  Oj, zmienilo sie sporo powstal budynek PKO BP w miejscu zburzonej Jagienki,
                  ukonczono budynek TPSA, powstala ul. Chopina z nowa zabudowa, basen Wodnik, nowe
                  ronda, Kronopol prawie nie przypomina zabudowan Zakladu Plyt Wiorowych (nie ma
                  chocby tych ogromnych kominow), ozywia sie Poznanska, nowy budynek SP4 (dzis
                  Gimazjum nr2) wraz z sala gimastyczna, Powiatowe Centrum Sportu, wypelnienie
                  plombami rynku, budowa nowych budynkow Urzedu Skarbowego, Centrum Jednosci
                  Chrzescijan (katolicka podstawowka i gimnazjum) sala gimnasytczna SLO i
                  Gimnazjum nr 3, zabudowa w kwadracie Wojska Polskiego - Sportowa - Pomorska -
                  Tatrzanska oraz Sportowa - Spacerowa - Rekreacyjna - Wypoczynkowa oraz
                  Kilinskiego - Piastowska - Jakubicy - Staszica, stacja uzdatniania wody,
                  oczyszczalnia sciekow, budynek Olendra w miejscu dawnego "Domu Chleba",
                  kamienica w na rogu Legionistow i Podchorazych, gdzie wczesniej stala zburzona
                  kamienica a pozniej kiosk Totalizatora Sportowego, komienica na Podwalu obok
                  sadu, Bloki na Okrzei, Kregielnia, nowa szkola muzyczna, sporo sie zmienilo
                  zwlaszcza w drugiej polowie l.90. Mowisz, ze plan miasta nie zmienil sie
                  radykalnie? Mam plan z l. 30 XXw. tez od razu wiadomo jakie to miasto ;-)
                  • radek80 Re: Miasto się dusi 15.03.05, 00:45
                    croolick napisał:

                    > Oj, zmienilo sie sporo powstal budynek PKO BP w miejscu zburzonej Jagienki,
                    > ukonczono budynek TPSA, powstala ul. Chopina z nowa zabudowa, basen Wodnik,
                    now
                    > e
                    > ronda, Kronopol prawie nie przypomina zabudowan Zakladu Plyt Wiorowych (nie ma
                    > chocby tych ogromnych kominow), ozywia sie Poznanska, nowy budynek SP4 (dzis
                    > Gimazjum nr2) wraz z sala gimastyczna, Powiatowe Centrum Sportu, wypelnienie
                    > plombami rynku, budowa nowych budynkow Urzedu Skarbowego, Centrum Jednosci
                    > Chrzescijan (katolicka podstawowka i gimnazjum) sala gimnasytczna SLO i
                    > Gimnazjum nr 3, zabudowa w kwadracie Wojska Polskiego - Sportowa - Pomorska -
                    > Tatrzanska oraz Sportowa - Spacerowa - Rekreacyjna - Wypoczynkowa oraz
                    > Kilinskiego - Piastowska - Jakubicy - Staszica, stacja uzdatniania wody,
                    > oczyszczalnia sciekow, budynek Olendra w miejscu dawnego "Domu Chleba",
                    > kamienica w na rogu Legionistow i Podchorazych, gdzie wczesniej stala zburzona
                    > kamienica a pozniej kiosk Totalizatora Sportowego, komienica na Podwalu obok
                    > sadu, Bloki na Okrzei, Kregielnia, nowa szkola muzyczna, sporo sie zmienilo
                    > zwlaszcza w drugiej polowie l.90.

                    to jest sporo? minelo juz 16 lat a powstalo zaledwie kilkanascie budynkow w tym
                    kilka kamienic(baaaarzdzo malo jak na ambicje powstania miasta
                    turystycznego). "zaplombowano" rynek ale to kropla w morzu potrzeb. co kilka
                    lat zmienia sie tylko koncepcja zagospodarowania przestrzennego, kierunkow
                    rozwoju ale co z tego wynika?

                    >Mowisz, ze plan miasta nie zmienil sie
                    > radykalnie? Mam plan z l. 30 XXw. tez od razu wiadomo jakie to miasto ;-)

                    gdyby Zary wygladalyby jak w latach 30-tych to dzis rywalizowalibysmy z
                    Krakowem o miano turystycznej stolicy Polski - ja to mam wyobraznie :)

                    p.s. szkoda, ze zmiana wygladu "jamnika" w rynku bedzie polegac na zmianie
                    zewnetrznej elewacji - widzialem podobne rozwiazanie w Gorzowie Wlkp - z bliska
                    to niewyglada ladnie a i z daleka pod pewnym kątem lepiej niepatrzec :) ale
                    wiem to jedyne rozwiazanie przy obecnym budzecie miasta
                    • croolick Re: Miasto się dusi 15.03.05, 01:24
                      radek80 napisał:

                      > to jest sporo? minelo juz 16 lat a powstalo zaledwie kilkanascie budynkow w
                      > tym kilka kamienic

                      Widzisz, ja juz o tym pisalem - pamietam Zary od konca lat 70. i przez cale lata
                      80. nic sie wlasciwie w miescie nie dzialo poza budowaniem blokow z wielkiej
                      plyty a srodmiescie przedstawialo widok wprost zalosny - do dzisiaj przesladuja
                      mnie obrazy fasad kamienic przy deptaku podtrzymywanych przez drewniane dragi i
                      przeciagajaca sie odbudowe zburzonej reszty tych kamienic oraz drweniany plot z
                      daszkiem przy straszacym pustymi oczodolami okien budynku w ktorym dzis jest
                      Eli, bloto na skwerze miedzy Panska i Ksiazeca i syf miedzy Kapielowa a
                      Osadnikow Wojskowych...

                      > (baaaarzdzo malo jak na ambicje powstania miasta turystycznego).

                      Niesmaczny zart ;-) Tu sie tylko o turystyce gada a robi niewiele...

                      > "zaplombowano" rynek ale to kropla w morzu potrzeb. co kilka
                      > lat zmienia sie tylko koncepcja zagospodarowania przestrzennego, kierunkow
                      > rozwoju ale co z tego wynika?

                      Ja mysle, ze koncepcje sa niezle tyle, ze nieopacznie na pocz. lat 90.
                      posprzedawano dzialki...

                      > gdyby Zary wygladalyby jak w latach 30-tych to dzis rywalizowalibysmy z
                      > Krakowem o miano turystycznej stolicy Polski - ja to mam wyobraznie :)

                      Nooo, wyobraznie to masz ;-) Bylo ladnie ale na szczecie i tak sporo sie ostalo,
                      zobacz jak wyglada srodmiescie Zagania - dla mnie tragedia (takze osobista, bo
                      na Brackiej zburzono na pocz. lat 70. ciekawa XVIII w. kamienice w ktorej po
                      wojnie mial piekarnie moj pradziadek) znam budynek z rodzinnych zdjec i nie moge
                      sie nadziwic, ze ja zburzono - dzis stoi "piekny inaczej" blok z wielkiej plyty.

                      > p.s. szkoda, ze zmiana wygladu "jamnika" w rynku bedzie polegac na zmianie
                      > zewnetrznej elewacji - widzialem podobne rozwiazanie w Gorzowie Wlkp - z
                      > bliska to niewyglada ladnie a i z daleka pod pewnym kątem lepiej niepatrzec :)

                      Mowisz o tych blokach przy Katedrze (Gorzowiacy uzaja ich budowe za przyklad
                      zlosliwosci wladz wojewodzkich w ZG)? To faktycznie niezbyt udana realizacja ale
                      takie byly poczatki, przekszatalcania blokow w centrach miast w cos bardziej
                      estetycznego. Zarska realizacja na planie pokazanym mi przez wiceburmistrza M.
                      Wozniaka wyglada interesujaco. Z tego co wiem to w realizacje zaangazowana
                      bnedzie firma Sima ze Szprotawy - zobacz na ich stronie realizacje
                      www.sima.pl/

                      > ale wiem to jedyne rozwiazanie przy obecnym budzecie miasta

                      Wlasciwe to ta przebudowa fasady nie pociagnie za soba jakis szczegolnych
                      kosztow ze strony miasta - pieniadze pochodzic beda z kredytu banku, ktory
                      zajmuje sie wspieraniem inicjatyw zwiazanych z oczczednoscia energii - zysk z
                      oszczednoci energii (bo modernizajca obejmie lepsza izolacje cieplna) pokrywac
                      bedzie kredyt.
                      • boberzary Re: Miasto się dusi 15.03.05, 19:46
                        Radek napisał że jak ktoś chce pójść do lasu to niech wybierzę się za miasto.
                        Ja napiszę że jak ktoś chce zobaczyć pole uprawne to niech wybierze się na wieś.
                        Co to za miasto jak sie wjeżdza do niego to widać pola uprawne- dlatego Warszawa
                        uważa nas za prowincje. W mieście nie powinno być rolnictwa za to las może być i
                        służyć jako tereny rekreacyjne.
Pełna wersja