WŁSCh

19.03.05, 00:02
Wyzsza Luzycka Szkola Chaosu - pewnie czytaliscie artykul w Regionalnej - wiem
od znajomej, ze to najszczersza prawda. Miasto powinno podjac decyzje - albo
wspomoc szkole albo sie za nia wstydzic. Ja wiem, ze to nie miasta inicjatywa
ale jesli chca w przyszlosci sensownie wykorzystac przestrzenie zespolu
palacowo - zamkowego to lepszej lokalizacji dla WŁSH nie ma i sam zespol
palacowo - zamkowy zyska nowe sensowne zycie. Moze i Starostwo by rowniez
pomoglo? Od kilku lat kraza plotki o likwidacji budowlanki - ich budynek dla
WŁSH nadawalby sie znakomicie a propos sprzedali juz lokale po internacie
budowlanki? Hmm, jak widze problemy WSŁH to zastanawiam sie po jaka cholere za
wszelka cene chca jakakolwiek szkole wyzsza utworzyc w Zaganiu...
    • boberzary Re: WŁSCh 19.03.05, 16:28
      Z tym pałacem to przesadziłeś po co tam pchać tą niby uczelnie. Żeby zdemolowali
      to co zostało? Miejscem gdzie mogła by być siedziba uczelni jest samochodówka ,
      obiekt w którym była kiedyś wyższa szkoła.Mogli by jeszcze zamknąć podstawówkę i
      mamy cały kompleks.
      Co do samej uczelni to sądzę że ktoś chce sie wzbogacić na studentach a nie
      zrobić z nich pedagogów i kuratorów.Miało być 200 studentów a jest 800, na
      dodatek nie chcą się rozbudować bo jeszcze miejsce mają. Na dodatek szkoła
      powstawała 20 lat, więc projekt powstał za komuny.
      • croolick Re: WŁSCh 19.03.05, 23:38
        Zalozenie jest takie, ze na studiach ludzie sa co nieco madrzejsi i budynki
        dydaktyczne nie sa dewastowane (co innego akademiki) - wiele uczelni ma
        zabytkowe budynki, ktore pelnia normalne funkcje dydaktyczne. Zreszta takie
        budynki podnosza prestiz uczelni. A jak Ty sobie wyobrazasz, wykorzystanie
        zamkowych przestrzeni? Bo przeciez przeznaczenie calosci na muzeum mija sie z
        celem.
        • boberzary Re: WŁSCh 20.03.05, 15:11
          A ja sie pytam co masz na myśli pisząc przestrzenie zamkowe. Chodzi tobie o
          zamek czy cały zespół?
          Jak masz na myśli zamek to niechciałbym aby tam uczelnia miała swoją siedzibę,
          po prostu chciałbym kiedyś od czasu do czasu odwiedzić zamek. Jeśli będzie taka
          możliwośc.
          Co do pałacu to chyba nierealne żeby miasto oddało go uczelni. Nawet jeśli
          będzie remont to po co taki obiekt oddawać. Można w nim zrobić restaurację,
          część przeznaczyć na muzeum a może zrobić Instytut Łużycki o którym marzysz.
          Pisząc że studenci by zdemolowali miałem na myśli że uczelnia by dała okna
          plastikowe,ściany by pomalowali jakby chcieli,usuneli trochę detali przez nie
          uwagę. Mieszkańcy na zespół mogli by tylko patrzyć jak teraz.
          Na dodatek może ta uczelnia za kilka lat zostanie zamknięta gdy okaże się że
          studenci po zakończeniu nie mogą znaleść pracy,wyjdą jakieś machlojki.
          • croolick Re: WŁSCh 20.03.05, 22:00
            boberzary napisał:

            > A ja sie pytam co masz na myśli pisząc przestrzenie zamkowe. Chodzi tobie o
            > zamek czy cały zespół?

            Najpierw zamek, pozniej palac.

            > Jak masz na myśli zamek to niechciałbym aby tam uczelnia miała swoją siedzibę,
            > po prostu chciałbym kiedyś od czasu do czasu odwiedzić zamek. Jeśli będzie
            > taka możliwośc.
            > Co do pałacu to chyba nierealne żeby miasto oddało go uczelni. Nawet jeśli
            > będzie remont to po co taki obiekt oddawać. Można w nim zrobić restaurację,

            Ok, ale tam wciaz zostanie przestrzen do wykorzystania - pamietaj, ze sa jeszcze
            zabudowania kuchni i sluzby.

            > część przeznaczyć na muzeum a może zrobić Instytut Łużycki o którym marzysz.

            No tak, ale stworzenie takiego Instytutu zajeloby kilka lat, ponadto tak sobie
            mysle, ze gdy WŁSH przestanie byc maszynka do robiena pieniedzy to moze pomysli
            o czyms prestizowym a taki Instytut dzialajacy przy lub w ramach uczelni to
            byloby cos co sciagalo by do Zar ludzi z calej Polski i zagranicy

            > Pisząc że studenci by zdemolowali miałem na myśli że uczelnia by dała okna
            > plastikowe,ściany by pomalowali jakby chcieli,usuneli trochę detali przez nie
            > uwagę. Mieszkańcy na zespół mogli by tylko patrzyć jak teraz.

            E, tam - a glowny budynek Uniwersytetu Wroclawskiego? Nie dosc, ze
            wykorzystywany na codzien to ze zwiedzaniem nie ma zadnych problemow. Zreszta ja
            nie mysle, bron Boze o oddawaniu zamku WŁSH a jedynie rozpoczeciu remontu pod
            katem uzyczenia pomieszczen uczelni (za stosowna oplata) - wstawianie
            plastykowych okien nie wchodzi w zadnym wypadku w rachube, bo to przeciez obiekt
            wpisany do rejestru zabytkow

            > Na dodatek może ta uczelnia za kilka lat zostanie zamknięta gdy okaże się że
            > studenci po zakończeniu nie mogą znaleść pracy,wyjdą jakieś machlojki.

            No wlasnie, tak to sie moze skonczyc, jesli sie im pomocnej reki nie wyciagnie -
            zatem, moze tak: miasto remontuje zamek i palac i oddaje w uzytkowanie
            pomieszczenia i pomaga przy tworzeniu Instytutu Łużyckiego?
            • waldi123 Re: WŁSCh 20.03.05, 23:11
              Pozwole sobie rowniez zabrac glos w sprawie zarskiej uczelni. Uczelnia to nie
              tylko budynki, ale przede wszystkim ludzie. Mam tutaj na mysli studentow i
              bardziej wykladowcow. Nie bedzie "prawdziwej" wyzszej uczelni w Zarach dotad
              dopoki profesorowie do Zar beda tylko dojezdzac, a nie zamieszkaja na stale na
              naszej prowincji. A kiedy juz osiedla sie w Zarach to wowczas LSWH stanie sie
              uczelnia z prawdziwego zdarzenia, w ktorej tetni zycie naukowe, a studenci beda
              mieli dostep do kadry naukowej niczym nie skrepowany. na 100 % jak jest teraz to
              nie wiem, ale nie przypuszczam aby w Zarach osiedlil sie w zwiazku z powstaniem
              uczelni tzw. "belwederski" profesor.
              • croolick Re: WŁSCh 20.03.05, 23:44
                Masz racje Waldi, ale juz o tym pisal Cancro - namnozylo sie roznych
                niepulicznych szkol co to ich ksiegozbior miesci sie na trzech polkach a kadra
                to chalturzacy pracownicy naukowi ktorejs z panstwowych uczelni. W WŁSH jest
                podobnie - arystokarcja pochodzi z Poznania a wyrobnicy z UZI lub miejscowi. Jak
                arystokracja zawali (profesor zapomni o zajeciach, jakies zebranie rady wydzialu
                w Poznaniu etc.) to wyrobnicy lataja swoimi zajeciami, stad permamentny chaos w
                planie zajec potegowany problemami lokalowymi. Uwazam, ze taki Instytut Łużycki
                to byloby cos co mogloby sciagnac do Zar troche kadry a na pewno dalo by
                mozliwosc pracy naukowej, ktorej w ramach WŁSH sie nie prowadzi - skupiajac sie
                na dydaktyce zarobkowej. Zreszta taki IŁ pozwolilby sie wybic WŁSH ponad
                dziesiatki innych podobnie funkcjonujacych uczelni niepublicznych uczelni a
                renome tez mozna przekuc na pieniadze ;-)
Pełna wersja