Żaranie nie gęsi...

04.04.05, 20:08
...i swoja wirtualna wedrowke po miescie maja!

www.zary.pl/podroz/index.htm
Fajne, nie? Ta firma tez robila wirtualny spacer po Zaganiu. No to sie
mariusz.zary dobrze spisal i dobrze wiedziec, ze choc juz nie pisuje to nasze
forum czyta.

p.s.

No wreszcie mozna poogladac kaplice Promnitzow :-)
    • zaranin Re: Żaranie nie gęsi... 04.04.05, 20:55
      Całkiem ciekawa prezentacja... dobrze, że na stronie miejskiej jest robione
      cokolwiek ale myślę, że kolejnym krokiem powinna być zmiana samej strony !
    • mariusz.zary Re: Żaranie nie gęsi... 04.04.05, 21:45
      Czytuje, czytuje, a że nie pisze tak często :-)
      No cóż, szczerze mówiąc, jak znowu napiszę z pracy to Pawełek uszczypnie, że z
      pracy nie powinienem pisać.
      Jak napiszę o czymś fajnym, nowym i wartościowym, to zaraz się dowiem, że to
      tylko dzięki wytężonej Pawła pracy , bo on to już kiedyś komuś proponował.
      Wolę więc popatrzeć na efekty, a te niedługo będą widoczne.
      I zapewniam wszystkich, że nowa strona, która lada dzień wystartuje ( tak,
      tak :-) ) nie jest zasługą ani croolicka ( choć od dawna się upominał, i
      słusznie :-) ), ani Pawła ( chociaż pewnie i tak sobie to przypisze, jak
      zwykle ), ani innych :-)
      Zawsze pozostaje jednak satysfakcja, że po miesiącach narzekań i utyskiwań,
      nareszcie cel został osiągnięty.
      Chociaż przeczuwam, że jak to zwykle w naszej ukochanej ojczyźnie bywa, będzie
      więcej malkontentów niż zadowolonych, mimo, że wykorzystaliśmy maksimum
      pomysłów i koncepcji i naprawdę się do pracy twórczej przyłożyliśmy.
      Poczekamy, zobaczymy.
      Pozdrawiam wszystkich nieustająco :-)
      M.
      • croolick Re: Żaranie nie gęsi... 05.04.05, 00:30
        hmm, troszeczke mnie to zabolalo - przez mysl mi nie przeszlo, ze moglbym
        uwazac, ze moja zasluga jest pojawienie sie nowej strony :(
        A, ze nad nia nie pracowalem to i ponarzekam pewnie troche ;)
      • pawel.zary Re: Żaranie nie gęsi... 05.04.05, 18:36
        mariusz.zary napisał:

        > Czytuje, czytuje, a że nie pisze tak często :-)
        > No cóż, szczerze mówiąc, jak znowu napiszę z pracy to Pawełek uszczypnie, że
        z
        > pracy nie powinienem pisać.
        > Jak napiszę o czymś fajnym, nowym i wartościowym, to zaraz się dowiem, że to
        > tylko dzięki wytężonej Pawła pracy , bo on to już kiedyś komuś proponował.


        :-)...

        Bardzo mi się podoba prezentacja. Jest to krok w dobrym kierunku i takie
        działanie bedę popierał z całego serca.
        pzdr



      • pawel.zary Re: socjotechnika :-) 05.04.05, 18:44
        mariusz.zary napisał:

        > I zapewniam wszystkich, że nowa strona, która lada dzień wystartuje ( tak,
        > tak :-) ) nie jest zasługą ani croolicka ( choć od dawna się upominał, i
        > słusznie :-) ), ani Pawła ( chociaż pewnie i tak sobie to przypisze, jak
        > zwykle ),


        Gratuluję poziomu socjotechniki :-)) Użycie trybu przypuszczającego i
        słowa "zwykle" bardzo mi sie podoba :-)
        Można postawić każdą tezę i np. pytanie w stylu: Drogi Mariuszu, "czy Ty
        jeszcze bijesz żonę"?
        Mówiąc poważnie, cieszę się, że będzie nowa strona - i tak trzymać!
        pzdr
    • mariusz.zary Re: Żaranie nie gęsi... 05.04.05, 08:21
      Niepotrzebnie zabolało, uszaty :-)
      Akurat Ty udzielałeś się trochę podczas wyrażania opinii kilka miesięcy temu na
      temat, co powinno się znaleźć na nowej stronie, więc jakiś Twój udział może się
      tam znaleźć.
      Chciałem tylko wyrazić swoją dezaprobatę dla tendencji, które ostatnio bardzo
      się nasiliły, i które mnie osobiście nie odpowiadają - pisanie o każdym temacie
      przez niektóre osoby, że to wszystko zostało już wcześniej wymyślone , i to
      tylko przez nich.
      Jeśli poczułeś się urażony, to sorki, nie taka była moja intencja.
      Pozdrawiam
      M.
      • mary.austin Podróż sentymentalna... 05.04.05, 14:51
        Jestem szczecinianką, przy tym córką i wnuczką "Żarówek" :) Znam i bardzo lubię
        Żary, niestety dawno tam nie byłam... Zatem serdeczne dzięki za linka, przed
        chwilą odbyłam wirtualną podróż sentymentalną :)
        • croolick Re: Podróż sentymentalna... 05.04.05, 17:54
          Witaj :-)
          No i wlasnie temu ma sluzyc przede wszstkim taka wirtualna podroz - mam
          nadzieje, ze na tych kilku obiektach sie nie skonczy i za jakis czas bedziemy
          mogli przejsc sie po innych miejscach - mysle przede wszyskim o Zielonym Lesie,
          fakt to nie jest czesc miasta ale skoro tyle mowi sie o turystyce...
        • croolick Re: Podróż sentymentalna... 05.04.05, 17:56
          A tak sobie jeszcze pomyslalem, ze Zary chyba Szczecin skolonizowaly, bo w
          nielicznym gronie piszacych na tym forum jestes drugim szczecinianinem (obok
          Fusziego) ;-)))
          • pawel.zary Re: TUM na wychodźstwie 05.04.05, 18:32
            croolick napisał:

            > A tak sobie jeszcze pomyslalem, ze Zary chyba Szczecin skolonizowaly, bo w
            > nielicznym gronie piszacych na tym forum jestes drugim szczecinianinem (obok
            > Fusziego) ;-)))


            tos mnie ubiegł :-), bo właśnie miałem temat poruszyć. Proponuję
            spotkanie "szczecinian żarskich" i utworzenie filii Towarzystwa Upiększania
            Miasta ( TUM na wychodźstwie ;-)) Filia zajmowałaby się głównie odnalezieniem
            innych Żaran w Szczecinie i okolicy, "dbaniem o dobre imię Żar", "godnym
            reprezentowaniem w życiu codziennem" oraz "pozyskiwaniem sympatyków miasta" (
            szczególnie bogatych sponsorów ;-)).
            Ogólnopolskie, a potem światowe spotkanie miłośników miasta i TUM-owców
            zorganizujemy latem.
            pzdr
            • mary.austin Re: TUM na wychodźstwie 05.04.05, 21:16
              pawel.zary napisał:

              Proponuję
              > spotkanie "szczecinian żarskich" i utworzenie filii Towarzystwa Upiększania
              > Miasta ( TUM na wychodźstwie ;-)) Filia zajmowałaby się głównie odnalezieniem
              > innych Żaran w Szczecinie i okolicy, "dbaniem o dobre imię Żar", "godnym
              > reprezentowaniem w życiu codziennem" oraz "pozyskiwaniem sympatyków miasta" (
              > szczególnie bogatych sponsorów ;-)).
              > Ogólnopolskie, a potem światowe spotkanie miłośników miasta i TUM-owców
              > zorganizujemy latem.
              > pzdr

              :)
              Jestem za!
            • radek80 Re: TUM na wychodźstwie 06.04.05, 04:04
              pawel.zary napisał:

              tos mnie ubiegł :-), bo właśnie miałem temat poruszyć. Proponuję
              > spotkanie "szczecinian żarskich" i utworzenie filii Towarzystwa Upiększania
              > Miasta ( TUM na wychodźstwie ;-)) Filia zajmowałaby się głównie odnalezieniem
              > innych Żaran w Szczecinie i okolicy, "dbaniem o dobre imię Żar", "godnym
              > reprezentowaniem w życiu codziennem" oraz "pozyskiwaniem sympatyków miasta" (
              > szczególnie bogatych sponsorów ;-)).

              ale dlaczego tylko Szczecinie i okolicy? stanowczo protestuje jako emigrant w
              zupelnie innym kierunku. Jestem zainteresowany dzialalnoscia TUM jako byly
              mieszkaniec najpiekniejszego miasta w Polsce ;)

              > Ogólnopolskie, a potem światowe spotkanie miłośników miasta i TUM-owców
              > zorganizujemy latem.

              jestem "za"

              > pzdr

              ja rowniez :)

              a przy okazji watku sportowego: Promien pokonalby Pogon roznica kilku bramek ;)
              a moze w ramach ogolnopolskiego trendu kibice Promienia i Unii nareszcie sie
              zjednocza?
              • pawel.zary Re: TUM na wychodźstwie 06.04.05, 15:13
                radek80 napisał:

                > pawel.zary napisał:
                >
                Proponuję
                > > spotkanie "szczecinian żarskich" i utworzenie filii Towarzystwa Upiększan
                > ia
                > > Miasta ( TUM na wychodźstwie ;-)) Filia zajmowałaby się głównie odnalezie
                > niem
                > > innych Żaran w Szczecinie i okolicy, "dbaniem o dobre imię Żar", "godnym
                > > reprezentowaniem w życiu codziennem" oraz "pozyskiwaniem sympatyków miast
                > a" (
                > > szczególnie bogatych sponsorów ;-)).
                >
                > ale dlaczego tylko Szczecinie i okolicy? stanowczo protestuje jako emigrant w
                > zupelnie innym kierunku. Jestem zainteresowany dzialalnoscia TUM jako byly
                > mieszkaniec najpiekniejszego miasta w Polsce ;)
                >

                Napisałem o Szczecinie, bo mamy już dwóch forumowiczów z tego miasta.:-)
                TUM może powstawać we wwzystkich miastach: Wrocław, Poznań, Zielona Góra,
                Warszawa,Kraków, Nowy Jork (tak!tak! mieszka tam trochę żaran)i inne mniejsze
                lub wieksze miasta, miejscowości Polski i całego świata.
                radku80 (Radku), jako forumowicz masz prawo tworzyć filię TUM na wychodźstwie -
                szukać "ziomali" i lobbować na rzecz Żar. Jesteś na równych prawach.
                Szczegóły i formułę działania będziemy uzgadniać.
                pzdr
          • mary.austin Re: Podróż sentymentalna... 05.04.05, 21:13
            croolick napisał:

            > A tak sobie jeszcze pomyslalem, ze Zary chyba Szczecin skolonizowaly, bo w
            > nielicznym gronie piszacych na tym forum jestes drugim szczecinianinem (obok
            > Fusziego) ;-)))

            Coś w tym jest :) Pracując w banku zaglądam do kilkudziesięciu dowodów
            osobistych dziennie i naprawdę bardzo często widzę: miejsce urodzenia Żary !
            • croolick Re: Podróż sentymentalna... 07.04.05, 22:19
              mary.austin napisała:

              > Coś w tym jest :) Pracując w banku zaglądam do kilkudziesięciu dowodów
              > osobistych dziennie i naprawdę bardzo często widzę: miejsce urodzenia Żary !

              To w duzej mierze zasluga dwuch szpitali w Zarach - ok. 1/3 mieszkancow Zagania
              urodzila sie w Zarach - ja z kolei zagladam do dziennikow szkolnych ;-)
    • cancro Re: Żaranie nie gęsi... 05.04.05, 18:27
      Żary najwyraźniej pozazdrościły Żaganiowi takiej prezentacji. I dobrze, tak
      trzymać! Naśladujmy w naszych miastach to, co warte naśladowania. Prezentacja
      bardzo mi sie podoba. Wstyd się przyznać, ale dzięki niej po raz pierwszy byłem
      w kaplicy promnitzów. Cacuszko!
      Pozdrowienia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja