Druga Liga czy zatruta kiełbasa?

10.07.05, 18:44
Toczą się jakieś potajemne rozmowy ;-))) na temat utworzenia w Żarach II-giej
Ligi Piłki Nożnej. Nasi włodarze wzięli sie mocno do działania, bo już
niedługo wybory, a za rok wybory samorządowe. Rozmowy o finansowaniu
oczywiście do niczego nikogo nie zobowiązują jak na razie, ale działanie
PROPAGANDOWE może mić swój oddźwięk, szczególnie u kibiców. IGRZYSKA!!! W
końcu kibice z rodzinami to nawet i kilka tysięcy głosów.
Przed ostatnimi wyborami samorządowymi obecny starosta E.Skobelski obiecał
sponsorów dla szczypiornistek z SOKOŁA Żary - plotka sie rozeszła, działacze
byli w "siódmym niebie", zawodniczki i kibice pełni nadziei.
Po wyborach okazało sie, że "niestety" i Sokół Żary utracił możliwość
uczestniczenia w rozgrywkach. Lech Cytrowski, kolega E.Skobelskiego z SLD,
radny i twórca Sokoła po tym zdarzeniu nie krył publicznie swojego żalu i
krytykował starostę za "kiełbasę wyborczą".

Czy teraz mamy do czynienia z podobną sytuacją? Czy kibice nabiorą się?
    • waldi123 Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 19:01
      Niestety sadze,ze znow sie nabiora. Wielu ludzi w Zarach da sie pokroic na
      plasterki coby tylko ukochany Promien gral w lidze od III w gore. Na nic zdadza
      sie argumenty i inne tlumaczenia,ze to malo realne, tudziez nie mozliwe. Ludzie
      uwierza, a po wyborach sie dowiedza chcialem/smy dobrze , zreszta tak juz bywalo
      wczesniej w Polsce. Byl taki co to chcial dobrze, ale mu nie wyszlo i nawet
      pomniki zaczynaja mu stawiac ;)
    • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 19:38
      pawel.zary napisał:

      > Toczą się jakieś potajemne rozmowy ;-))) na temat utworzenia w Żarach II-giej
      > Ligi Piłki Nożnej. Nasi włodarze wzięli sie mocno do działania, bo już
      > niedługo wybory, a za rok wybory samorządowe.

      Włodarze niewiele mogą chyba zrobić w tej sprawie. Bez konkretnej kasy
      wpompowanej w Promień przez lokalny biznes II ligi nie będzie.

      > Przed ostatnimi wyborami samorządowymi obecny starosta E.Skobelski obiecał
      > sponsorów dla szczypiornistek z SOKOŁA Żary - plotka sie rozeszła, działacze
      > byli w "siódmym niebie", zawodniczki i kibice pełni nadziei.

      Ręczna to jedna z głupszych gier zespołowych, no może zaraz za unihokejem i
      karlingiem :)

      Żadna strata.

      Pytanie, komu najbardziej zależało na tej lidze? Czy szkolenie młodzieży to za
      mało, musimy mieć koniecznie taką ligę? A ile tak naprawdę osób chodziło na
      mecze Sokoła? Jeśli ręczna nie interesowała nikogo oprócz działaczy, to musiało
      w końcu paść.
      • pawel.zary Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 23:03
        p_e_k_o napisał:


        > > Włodarze niewiele mogą chyba zrobić w tej sprawie. Bez konkretnej kasy
        > wpompowanej w Promień przez lokalny biznes II ligi nie będzie.
        >

        Zgadza się :-) Nie chodzi przecież o wydawanie publicznych pieniędzy, tylko o
        lobbowanie w tej sprawie i namawianie lokalnego biznesu (nic w tym złego
        oczywiście), a plotka przecież się niesie (dzieki mnie także :-))) Pytanie jest
        tylko o to, na ile sa to ruchy obliczone na PROPAGANDĘ i wybory, a na ile na
        faktyczne pozyskanie sponsora strategicznego?
        Bardzo łatwo wzbudzić nadzieję wśród kibiców nic bezpośrednio nie obiecując.
        Tak na marginesie, to ja także mógłbym powiedzieć, że "prowadze rozmowy z
        poważnym sponsorem i kto wie ...?, ale na razie nie mogę nic obiecywać" ;-))))))
        Jest jeszcze inna sprawa - czy "kupienie sobie" kibiców przez włodarzy za
        pieniądze sponsorów będzie potem polem do okazywania "wdzięcznośći" tym
        sponsorom np. poprzez wygrywanie różnych przetargów?


        > Pytanie, komu najbardziej zależało na tej lidze? Czy szkolenie młodzieży to
        za mało, musimy mieć koniecznie taką ligę? A ile tak naprawdę osób chodziło na
        > mecze Sokoła? Jeśli ręczna nie interesowała nikogo oprócz działaczy, to
        musiało w końcu paść.


        To już inny wątek tej samej sprawy. Skoro kandydat E.Skobelski coś obiecywał
        L.Cytrowskiemu przed wyborami, a potem nie dotrzymał słowa, to znaczy, że była
        to tylko kiełbasa wyborcza. Oszukani zostali działacze, zawodniczki i kibice.
        Cytrowski mówił o tym w wywiadzie na łamach Lubuskiej.
        • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 23:17
          pawel.zary napisał:

          > Jest jeszcze inna sprawa - czy "kupienie sobie" kibiców przez włodarzy za
          > pieniądze sponsorów będzie potem polem do okazywania "wdzięcznośći" tym
          > sponsorom np. poprzez wygrywanie różnych przetargów?

          Chyba trochę za daleko posuwasz się w swoich rozważaniach. Procedury
          przetargowe są określone przez prawo, a ich wyniki są jawne. Poza tym wszystko
          można skontrolować. A mówienie o "okazywaniu wdzęczności" ociera się już o
          prokuratora. Tak więc to już dość mocne oskarżenia.
          • croolick Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 23:38
            p_e_k_o napisał:

            > Chyba trochę za daleko posuwasz się w swoich rozważaniach. Procedury
            > przetargowe są określone przez prawo, a ich wyniki są jawne.

            hehe, o naiwnosci! Przeciez dowolnie mozna manipulowac warunkami zamowienia,
            malo to mielismy w kraju dziwnych zapisow w warunkach przetargowych, ktore
            okazywalo sie spelnia tylko jeden z oferentow??? Chocby slynna sprawa przetargow
            MON na samobiezne zestawy mostowe - tylko jedna niemiecka firma spelniala 100%
            wymogow, dopiero gdy dziennikarze sprawe na swiatlo dzienne wywlekli to przetarg
            zostal uniewazniony...Albo malo to mamy w kraju przypadku wycieku informacji o
            warunkach przetargu, ustawiania etc. A za co siedzial prezydent Gorzowa
            Jedrzejczak???

            > Poza tym wszystko można skontrolować.

            no, ba o ile ktos peknie.

            > A mówienie o "okazywaniu wdzęczności" ociera się już o
            > prokuratora. Tak więc to już dość mocne oskarżenia.

            O czym Ty mowisz? Zabawny jestes. Przeciez Pawel nie mowil o zadnej konkretnej
            sprawie z Zar, nie ma mowy o pomownienu kogokolwiek. Kazdemu wolno wnioskowac
            per analogiam a wolnosc slowa to swieta rzecz!
            • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 00:13
              croolick napisał:

              > hehe, o naiwnosci! Przeciez dowolnie mozna manipulowac warunkami zamowienia,
              > malo to mielismy w kraju dziwnych zapisow w warunkach przetargowych, ktore
              > okazywalo sie spelnia tylko jeden z oferentow??? Chocby slynna sprawa
              przetargo
              > w
              > MON na samobiezne zestawy mostowe - tylko jedna niemiecka firma spelniala 100%
              > wymogow, dopiero gdy dziennikarze sprawe na swiatlo dzienne wywlekli to
              przetar
              > g
              > zostal uniewazniony...Albo malo to mamy w kraju przypadku wycieku informacji o
              > warunkach przetargu, ustawiania etc. A za co siedzial prezydent Gorzowa
              > Jedrzejczak???

              Nie rozmawiamy teraz o tym co się dziej w kraju, tylko o
              potencjalnych "wyrazach wdzięczności" Burmistrza Żar dla lokalnego biznesu.
              • croolick Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 00:22
                p_e_k_o napisał:

                > Nie rozmawiamy teraz o tym co się dziej w kraju, tylko o
                > potencjalnych "wyrazach wdzięczności" Burmistrza Żar dla lokalnego biznesu.

                Wiesz, jak to jest, jako ze od jakiegos czasu wymieniamy sie madrosciami
                ludowymi: "glodnemu to chleb na mysli" czy moze "na zlodzieju czapka gore" itp.
                ;-) (czyt. usmiech z przymrużeniem oka). Ja w kazdym razie w zadnym przypadku
                nie odcztalem postu Pawla jako jakejkolwiek insynucji wobec jakiegokolwiek
                burmistrza.
                • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 00:35
                  croolick napisał:

                  > Ja w kazdym razie w zadnym przypadku
                  > nie odcztalem postu Pawla jako jakejkolwiek insynucji wobec jakiegokolwiek
                  > burmistrza.

                  Nie sądzę, żeby Paweł miał takie intencje.
                  Ale jak to odczyta burmistrz, to już inna sprawa.
                  • pawel.zary Re: Czy politycy powinni mieszać sie do sportu? 11.07.05, 11:47
                    p_e_k_o napisał:

                    > croolick napisał:
                    >
                    > > Ja w kazdym razie w zadnym przypadku
                    > > nie odcztalem postu Pawla jako jakejkolwiek insynucji wobec jakiegokolwie
                    > k
                    > > burmistrza.
                    >
                    > Nie sądzę, żeby Paweł miał takie intencje.
                    > Ale jak to odczyta burmistrz, to już inna sprawa.


                    Trudno, burmistrz niech odczytuje jak chce :-) Nie mam aż tak wielkiego wpływu
                    na "zrozumienie" :-) Natomiast istotny jest sam problem "czy władza polityczna
                    powinna zajmować sie takimi sprawami jak budowanie np. drużyny piłkarskiej"?
                    Jeżeli różni włodarze (w tym politycy i radni)zajmują sie np. namawianiem
                    biznesu do sponsorowania drużyny, to rodzi to pytanie o
                    ewentualną "wdzięczność". Jeżeli np. zajmują sie tym prominentni włodarze, w
                    roku wyborczym, to pytanie staje sie jeszcze bardziej zasadne. Przykład
                    kandydata E.Skobelskiego i drużyny Sokoła jest bardzo wyrazisty. Jeżeli chcemy
                    mieć w Żarach II-gą Ligę, to powinna być to decyzja jakiegoś sponsora (-ów)
                    niezależna od polityki.
                    Dawanie złudnej nadziei kibicom poprzez sugerowanie pewnych mozliwości (II-ga
                    Liga) nie jest właściwe, tak samo jak "puszczanie oka" do ewentualnych
                    sponsorów.
                    Akurat w Sejmie przegłosowana została nowa ustawa o lobbyingu - posłowie będą
                    ZAPISYWAĆ (obowiązek) wszelkie kontakty z lobbystami (cel i charakter rozmowy,
                    z kim, kiedy). Czy na poziomie powiatu i gminy nie powinno byc podobnie?
                    • waldi123 Re: Czy politycy powinni mieszać sie do sportu? 11.07.05, 13:13
                      Ha z tego co wiem mamy w Zarach nawet I lige. Jest tylko jeden problem to I
                      liga nieprawomyslnego unihokeja hahaha.
                    • p_e_k_o Re: Czy politycy powinni mieszać sie do sportu? 11.07.05, 23:04
                      pawel.zary napisał:

                      > Trudno, burmistrz niech odczytuje jak chce :-) Nie mam aż tak wielkiego
                      wpływu
                      > na "zrozumienie" :-) Natomiast istotny jest sam problem "czy władza
                      polityczna
                      > powinna zajmować sie takimi sprawami jak budowanie np. drużyny piłkarskiej"?

                      A może spojrzeć na to z nieco innej strony - to nie polityka miesza się do
                      sportu tylko władze miasta są po prostu zainteresowane tym co się dzieje ze
                      sportem w mieście. Co powiesz na taką koncepcję?
                      Myślę, że znacznie gorzej byłoby, gdyby władze wogóle nie interesowały się
                      losem miejskich klubów sportowych.
                      • pawel.zary Re: Czy politycy powinni mieszać sie do sportu? 11.07.05, 23:56
                        p_e_k_o napisał:

                        > >
                        > A może spojrzeć na to z nieco innej strony - to nie polityka miesza się do
                        > sportu tylko władze miasta są po prostu zainteresowane tym co się dzieje ze
                        > sportem w mieście. Co powiesz na taką koncepcję?
                        > Myślę, że znacznie gorzej byłoby, gdyby władze wogóle nie interesowały się
                        > losem miejskich klubów sportowych.



                        Władze miasta to także "polityka". Jak władze (jakiekolwiek) sa zainteresowane
                        budową II-giej Ligi, to niech to powiedzą GŁOŚNO i wtedy będziemy mogli wszyscy
                        poznać tę "koncepcję" :-)Chętnie usłyszałbym WYPOWIEDŹ np. burmistrza miasta,
                        czy prowadzi i z kim rozmowy na temat utworzenia w Żarach II-giej Ligi? Chętnie
                        usłyszałbym tez wypowiedzi na tem temat różnych włodarzy (radni, starosta).
              • pawel.zary Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 11:27
                p_e_k_o napisał:

                >
                > Nie rozmawiamy teraz o tym co się dziej w kraju, tylko o
                > potencjalnych "wyrazach wdzięczności" Burmistrza Żar dla lokalnego biznesu.


                O potencjalnych "wyrazach wdzięczności" włodarzy :-)
          • pawel.zary Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 23:39
            p_e_k_o napisał:



            > Chyba trochę za daleko posuwasz się w swoich rozważaniach.


            Pytam - mam prawo pytać i rozważać.


            Procedury
            > przetargowe są określone przez prawo, a ich wyniki są jawne.


            Oczywiście - stąd wiemy np. jakie przetargi wygrał Kulczyk, firma Prokom ...


            Poza tym wszystko
            > można skontrolować.


            Jasne


            A mówienie o "okazywaniu wdzęczności" ociera się już o
            > prokuratora.


            Faktycznie! Jak jacyś włodarze np. "okazują wdzięczność" różnym firmom to
            ociera sie to o prokuratora. Wcale nie dziwię się, że np. urzedujący prezydent
            z małżonką maja kłopoty i muszą sie tłumaczyć - pada przeciez tyle niewygodnych
            pytań.
            Do pewnej określonej kwoty tzw. przetargów robić nie trzeba.


            Tak więc to już dość mocne oskarżenia.


            Pytania, pytania, rozważania :-)
            • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 00:21
              pawel.zary napisał:

              > Pytam - mam prawo pytać i rozważać.

              Czy ja wiem? Czy pytanie zawierające sugestię nadal pozostaje tylko pytaniem?
              Ktoś mógłby odebrac to zupełnie inaczej.

              W tym momencie pretensje do Ciebie mogliby mieć wszyscy potencjalni sponsorzy
              łącznie z burmistrzem. Osobiście nie czułbym się dobrze, gdyby ktoś podejrzewał
              mnie o to, że sponsoruję sport w mieście w zamian za układy w przetargach.
          • pawel.zary Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 23:55
            p_e_k_o napisał:

            > pawel.zary napisał:
            >
            > > Jest jeszcze inna sprawa - czy "kupienie sobie" kibiców przez włodarzy za
            >
            > > pieniądze sponsorów będzie potem polem do okazywania "wdzięcznośći" tym
            > > sponsorom np. poprzez wygrywanie różnych przetargów?
            >
            > Chyba trochę za daleko posuwasz się w swoich rozważaniach. Procedury
            > przetargowe są określone przez prawo, a ich wyniki są jawne. Poza tym
            wszystko
            > można skontrolować. A mówienie o "okazywaniu wdzęczności" ociera się już o
            > prokuratora. Tak więc to już dość mocne oskarżenia.



            A jak myslisz, czy niektóre mecze moga być ustawiane przez sędziów? I czy może
            być tak, że np. jakiś lokalny biznes jest zainteresowany, aby tych sędziów
            przekonać?
            • p_e_k_o Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 00:26
              pawel.zary napisał:

              > A jak myslisz, czy niektóre mecze moga być ustawiane przez sędziów?

              Historia zna takie przypadki.

              > I czy może być tak, że np. jakiś lokalny biznes jest zainteresowany, aby
              > tych sędziów przekonać?

              Ale w jakim celu?
    • croolick Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 10.07.05, 19:44
      Wiecie co co? IMHO to bardzo mozliwe. Kronopol wyszedl na sponsoringu ZKZ
      Zielona Gora jak Zablocki na mydle - druzyna znana byla tylko z wielkiej burdy,
      ktora urzadzili kibice po kolejnym przegranym meczu w Lesznie, zreszta
      najprawdopodobniej spadnie z ekstraklasy po tym jak caly rok zajmowali ostatnie
      miejsce. Moze zatem bedacy pod ostrzalem opinii publicznej Kronopol postawi na
      Promien? W pilce noznej wystarcza jedynie pieniadze by druzyna awansowala,
      dzieki kilku zdolnym pilkarzom.
      • cancro Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 08:36
        croolick napisał:

        > Kronopol wyszedl na sponsoringu ZKZ Zielona Gora jak Zablocki na mydle
        To iestety najprawdziwsza prawda :-(

        > W pilce noznej wystarcza jedynie pieniadze by druzyna awansowala,
        > dzieki kilku zdolnym pilkarzom.

        Nie zamierzam występować z pozycji eksperta, ale sądzę, że nawet takiej firmy
        jak Kronopol (ostatnio kupiłem ich panele podłogowe :-P) nie będzie stać na
        zakup zawodników na miarę drugiej ligi. Osiągnięciami Promienia w III lidze też
        nie ma się co epatować - to zaledwie bezpieczny ligowy byt. W wielu
        publikacjach, których w tej chwili nie mogę przywołać wyczytałem, że koszt
        utrzymania III ligowego kopacza, dość znacznie przekracza koszt utrzumania
        średniaka w żużlowej extralidze! W ogóle w Polsce żużlowcy pod względem
        zarabianych pieniędzy są dopiero na 5 miejscu! (po kopaczach, koszykarzach,
        siatkówce i kolarzach). Próbuję oglądać naszą ligową piłkę w telewizji i w ciągu
        ostatnich lat nie udało mi się wytrzymac dłuzej nią jakieś 10-15 min. To co za
        kaszana musi być w drugiej lidze!? Jakich emocji mogą dostarczyć "ligowi
        potentaci" w rodzaju: Tłoki Gorzyce, Meblotap Nowe Miasto Lubawsie, czy nawet
        Górnik Polkowice? Oglądałem szumnie zapowiadany mecz Czarnych z Górnikiem i
        chciałbym o tym "widowisku" jaknajprędzej zapomnieć! Takie "emocje" mam patrząc
        na chłopaków kopiących pod moim oknem! No fakt, nie mają jednakowych koszulek,
        ale to jedyna różnica!
        • gustaw24 Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 09:27
          cancro napisał:

          > Nie zamierzam występować z pozycji eksperta, ale sądzę, że nawet takiej firmy
          > jak Kronopol (ostatnio kupiłem ich panele podłogowe :-P) nie będzie stać na
          > zakup zawodników na miarę drugiej ligi.

          Przegladnij sobie wyniki finansowe Kronopolu za zeszly rok. Dla takiej firmy
          pierwsza liga to bylby pikus. Pytanie tylko po co? Rozbawiaja mnie druzyny z I
          ligi pochodzace z malych miast (nazw nie przytocze).

          Z drugiej strony efekt marketingowy bylby jednak nieporownywalnie wiekszy niz w
          przypadku zuzla (wszyscy i tak mowia teraz "ZKZ" zamiast "ZKZ Kronopol").
          Wystarczy chyba przytoczyc przyklad Groclinu.

          pozdrawiam
        • radek80 Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 11.07.05, 13:52
          cancro napisał:

          >
          > Nie zamierzam występować z pozycji eksperta, ale sądzę, że nawet takiej firmy
          > jak Kronopol (ostatnio kupiłem ich panele podłogowe :-P) nie będzie stać na
          > zakup zawodników na miarę drugiej ligi. Osiągnięciami Promienia w III lidze

          no bez przesady. spojrz na budzety klubow II ligowych i ich sponsorow. Slask
          Wroclaw awansowal niemalze z dlugami, a fenomenem jest w tym roku awans z III
          ligi Heko Czermno- miejscowosci kilku tysiecznej, a sponsorem tej druzyny jest
          producent owiewek do szyb. poza tym dlaczego wszyscy ogladaja sie za
          kronopolem? Jest w Zarach przeciez producent szyb samochodowych, przekaznikow,
          okien... sponsorow moze byc nawet kilku.

          też
          > nie ma się co epatować - to zaledwie bezpieczny ligowy byt. W wielu
          > publikacjach, których w tej chwili nie mogę przywołać wyczytałem, że koszt
          > utrzymania III ligowego kopacza, dość znacznie przekracza koszt utrzumania
          > średniaka w żużlowej extralidze! W ogóle w Polsce żużlowcy pod względem
          > zarabianych pieniędzy są dopiero na 5 miejscu! (po kopaczach, koszykarzach,
          > siatkówce i kolarzach). Próbuję oglądać naszą ligową piłkę w telewizji i w
          ciąg
          > u
          > ostatnich lat nie udało mi się wytrzymac dłuzej nią jakieś 10-15 min.

          a ilu kibicow ma zuzel? poza miastami gdzie funkcjonuja druzyny zuzlowe i calym
          lubuskim wojewodztwem (nie da sie nieslyszec o zuzlu, tylko dlatego ze pilka
          nozna lezy) nikt nie interesuje sie tym sportem (wyjatkiem sa zawody GP). II
          liga pilkarska jest duzo ciekawsza i medialna, zapewniam cie bo bywam, i nie ma
          to jak mecze na zywo (zuzel zreszta tez jest ciekawszy "live")


          To co za
          > kaszana musi być w drugiej lidze!? Jakich emocji mogą dostarczyć "ligowi
          > potentaci" w rodzaju: Tłoki Gorzyce, Meblotap Nowe Miasto Lubawsie, czy nawet
          > Górnik Polkowice?

          no pewnie a o: Jagielloni Bialystok, Slasku Wroclaw, Lechii Gdansk, Widzewie
          Lodz, LKSie, Podbeskidziu BB, Ruchu Chorzów, GKSie Katowice... , zapomniales?
          II ligowe derby Lodzi w tv ogladalo kilka mln ludzi, watpie czy ekstraligowy
          zuzel osiaga granice chocby pol mln widzow.

          Oglądałem szumnie zapowiadany mecz Czarnych z Górnikiem i
          > chciałbym o tym "widowisku" jaknajprędzej zapomnieć! Takie "emocje" mam
          patrząc
          > na chłopaków kopiących pod moim oknem! No fakt, nie mają jednakowych
          koszulek,
          > ale to jedyna różnica!]

          ale co ty porownujesz?! sparing rezerw Gornika z IV ligowym przecietniakiem do
          zawodow II ligi? proponuje przejsc(przejechac) sie na mecz II ligi chocby do
          Wroclawia a najlepiej do Bialegostoku :)
          >
          >
          PZDR
      • pawel.zary Re: FILTRY czy Druga Liga ? 11.07.05, 18:09
        croolick napisał:


        > Moze zatem bedacy pod ostrzalem opinii publicznej Kronopol postawi na
        > Promien?


        NO włłłłaśnieeee! Czy wobec tego należy zainwestować w Drugą Ligę piłki nożnej
        zamiast kupić FILTRY? ;-)Lepiej "kupić" kibiców, bo będą igrzyska, a i różni
        politycy sie "podepną" odpowiednio :-)) A może wystarczy tylko rzucić plotkę -
        i już kibice murem staną za Kronopolem i poprą odpowiednich polityków :-)
        Wtedy wyjdź proszę i protestuj przeciw zatruwaniu :-))) Powodzenia ...
        • p_e_k_o Re: FILTRY czy Druga Liga ? 11.07.05, 23:00
          pawel.zary napisał:

          > NO włłłłaśnieeee! Czy wobec tego należy zainwestować w Drugą Ligę piłki
          nożnej
          > zamiast kupić FILTRY? ;-)

          A może jedno i drugie - filtry i piłka nożna? Jedno drugie go nie wyklucza.

          W tym miejscu jednak powstaje inny problem. Czy Twoje pragnienie nowych filtrów
          zostanie zaspokojone w momencie, gdy w TeleŻecie pojawi się wiceprezes
          Maciuszonek i powie: "właśnie zamontowaliśmy nowe filtry"?
          • pawel.zary Re: FILTRY czy Druga Liga ? 12.07.05, 00:10
            p_e_k_o napisał:

            > pawel.zary napisał:
            >
            > > NO włłłłaśnieeee! Czy wobec tego należy zainwestować w Drugą Ligę piłki
            > nożnej
            > > zamiast kupić FILTRY? ;-)
            >
            > A może jedno i drugie - filtry i piłka nożna? Jedno drugie go nie wyklucza.
            >


            Taki wariant jest dobry i w tej kolejności :-)


            > W tym miejscu jednak powstaje inny problem. Czy Twoje pragnienie nowych
            filtrów zostanie zaspokojone w momencie, gdy w TeleŻecie pojawi się wiceprezes
            > Maciuszonek i powie: "właśnie zamontowaliśmy nowe filtry"?


            Czekam na reakcję władz miasta, Sanepidu i posła Wołowicza. Temat został
            nagłośniony przez media i z pewnością do w/w dotarły te informacje - zresztą,
            ten temat nie jest znany od dziś. Czasu na działanie było bardzo dużo (w/w
            mieli po kilka lat). Czekam na oficjalne wypowiedzi, decyzje i ustalenia (tylko
            nie nakazuj mi proszę przykuwać sie do bramy Kronopolu :-))) i nie pytaj
            retorycznie co ja robie w tej sprawie :-))) Od działania są odpowiednie
            instytucje opłacane z naszych podatków i one maja obowiązek w pierwszej
            kolejności sie zajmować tą sprawą.
    • mwb87 Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 13.07.05, 23:52
      te kutasy i tu nie przepraszam za te określenie tzw. politycy- samorządowcy
      niech lepiej nic nie robią bo Promień skończy jak Sokoł i dlatego ich brudne i
      grube paluszki tuczone z pieniędzy podatnikow czyli nas niech trzymaja jak
      najdalej od takich dziwnych zachowań przedwyborczych... rewolte małą bym zrobił
      w tym post komunistycznym mieście wspominającym z nostalgią PRL-owskie czasy.
      Gdzieś mam komunę było źle jest źle ale zawsze lepiej (sorry za odejście od
      tematu ale musiałem to napisać)
      dziękuję
    • funo Re: Druga Liga czy zatruta kiełbasa? 14.07.05, 11:00
      Po przeczytaniu wszystkich komentarzy wydaje mi sie,że tu wystarczy pisać
      jakieś farmazony.Ja jednak podam kilka faktów:
      Po pierwsze prezesem Sokołu kiedy nie zapłacił wpisowych pieniędzy do Zwiąku
      był pan Przedwojski.
      Po drugie o stawaniu murem kibiców Promienia za władzą to myśle,że najlepiej
      opowie o tym pan były Prezes Promienia Stanisław Krasko ( chyba z PO) a teraz
      wiceprezes OZPN w Zielonej Górze.
      Po trzecie najlepiej mówić,że jestsię członkiem Towarzystwa Upiększania Miasta
      i to wystarczy by wiedzieć co chcą mieszkańcy.
      Informuję wszystkich moim marzeniem jest by Promień był w pierwszej lidze, a że
      druga jest po drodze, więc cieszę się, że chcemy się tam dostać.
      • pawel.zary Re: Farmazony czy fakty? 14.07.05, 16:02
        funo napisał:

        > Po przeczytaniu wszystkich komentarzy wydaje mi sie,że tu wystarczy pisać
        > jakieś farmazony. Ja jednak podam kilka faktów:


        bardzo dobrze :-)


        > Po pierwsze prezesem Sokołu kiedy nie zapłacił wpisowych pieniędzy do Zwiąku
        > był pan Przedwojski.


        Zgadza się! Prezesem Sokoła (a nie Sokołu jak napisałeś) był M.Przedwojski,
        który robił co mógł, aby URATOWAĆ klub. Nikt tego faktu nie neguje i nie
        negował w tej dyskusji.
        Obecny starosta E.Skobelski przed wyborami obiecywał załatwienie strategicznego
        sponsora (-ów)dla klubu, ale wiadomo ... on i SLD muszą wygrać wybory. Wybory
        wygrał - obietnicy nie dotrzymał. Masz FAKT?


        > Po drugie o stawaniu murem kibiców Promienia za władzą to myśle,że najlepiej
        > opowie o tym pan były Prezes Promienia Stanisław Krasko ( chyba z PO) a teraz
        > wiceprezes OZPN w Zielonej Górze.



        Dobrze, że piszesz "chyba z PO", bo S.Krasko członkiem PO nigdy nie był i nie
        jest. Masz drugi FAKT? (o sprawę "stawania murem" zapytać warto wspomnianego).



        > Po trzecie najlepiej mówić,że jestsię członkiem Towarzystwa Upiększania
        Miasta i to wystarczy by wiedzieć co chcą mieszkańcy.



        Każdy ma swoje zdanie osobiste na różne tematy, a TUM nie występował nigdy i
        nie wystepuje w imieniu wszystkich mieszkańców.
        Ja osobiście CHCIAŁBYM, aby w Żarach była II-ga Liga! TUM też nie ma nic
        przeciwko - nie ma zresztą jakiegoś oficjalnego stanowiska w tej sprawie.
        Masz trzeci FAKT?



        > Informuję wszystkich moim marzeniem jest by Promień był w pierwszej lidze, a
        że > druga jest po drodze, więc cieszę się, że chcemy się tam dostać.


        BARDZO DOBRZE! Też chciałbym II-gą Ligę! Rozmawiamy jednak o innym problemie.
        Jeżeli obecne władze miasta, różni radni i politycy rozmawiaja na temat II-giej
        Ligi w Żarch, to niech to będzie podane do publicznej wiadomości - kto? z kim?
        o czym rozmawia? Czy padają jakieś obietnice? Czy jest zarysowana jakaś
        koncepcja? itd. Czy rozpuszcza się tylko PLOTKĘ?
        Jeżeli jesteś faktycznie kibicem, to TY pierwszy powinieneś domagać sie tych
        informacji!!! No chyba, że wolisz być łudzony obietnicami bez pokrycia, żyć
        marzeniami i bezkrytycznie zagłosować w wyborach za tymi co obiecują. Wariant,
        że II-ga Liga zostanie "zrobiona" pod wybory na JEDEN sezon też jest możliwy.
        Zapłacenie za to, aby tylko utrzymać sie przy władzy może sie "opłacać"?
        Czy o to tylko chodzi?
        Tyle faktów i "farmazonów" :-)
        pzdr
        • p_e_k_o Re: Farmazony czy fakty? 14.07.05, 17:43
          pawel.zary napisał:

          > Jeżeli obecne władze miasta, różni radni i politycy rozmawiaja na temat
          > II-giej Ligi w Żarch, to niech to będzie podane do publicznej wiadomości -
          > kto? z kim?
          > o czym rozmawia? Czy padają jakieś obietnice? Czy jest zarysowana jakaś
          > koncepcja? itd. Czy rozpuszcza się tylko PLOTKĘ?

          Załóżmy, że są prowadzone jakieś wstępne rozmowy. I co Ty chcesz usłyszeć - że
          zakończyły się fiaskiem? A może to, które firmy były zainteresowane wspieraniem
          tego projektu, a którym szkoda kasy? Będąc potencjalnym sponsorem miałbym za
          złe władzom, gdyby coś takiego poszło do publicznej wiadomości.

          Jeśli znajdą się sponsorzy na II ligę, to z pewnością wcześniej czy później się
          o tym dowiesz.

          > Jeżeli jesteś faktycznie kibicem, to TY pierwszy powinieneś domagać sie tych
          > informacji!!! No chyba, że wolisz być łudzony obietnicami bez pokrycia, żyć
          > marzeniami i bezkrytycznie zagłosować w wyborach za tymi co obiecują.

          Zaprzeczasz sam sobie. Najpierw mówisz, że nie ma żadnych informacji na ten
          temat (plotka), a za chwilę sugerujesz, że władze obiecują (bez pokrycia) II
          ligę.
          • pawel.zary Re: Farmazony czy fakty? 14.07.05, 19:45
            p_e_k_o napisał:

            > >
            > Załóżmy, że są prowadzone jakieś wstępne rozmowy. I co Ty chcesz usłyszeć -
            że zakończyły się fiaskiem? A może to, które firmy były zainteresowane
            wspieraniem tego projektu, a którym szkoda kasy? Będąc potencjalnym sponsorem
            miałbym za złe władzom, gdyby coś takiego poszło do publicznej wiadomości.



            Racja! Dlatego nie żądam szczegółów, tylko ogólnej informacji. Jeżeli np.
            burmistrz prowadzi jakieś rozmowy i jest jakiś "projekt", to niech powie, że je
            prowadzi np. z kilkoma, kilkunastoma firmami. Chciałbym też usłyszeć jakie
            koszty w związku z II-gą Ligą bedzie musiało ponieść miasto przy przebudowie i
            dostosowaniu stadionu? To chyba nie są wielkie tajemnice.



            >
            > Jeśli znajdą się sponsorzy na II ligę, to z pewnością wcześniej czy później
            się o tym dowiesz.



            Jak dowiem się później, to tedy będę postawiony przed faktem dokonanym. A gdzie
            czas na debatę społeczną? Wszyscy mieszkańcy chcą inwestować publiczne
            pieniądze w stadion piłkarski? Jak napisałem wcześniej - niektórzy mogą chcieć
            np. toru kolarskiego lub teatru.



            Jeżeli jesteś faktycznie kibicem, to TY pierwszy powinieneś domagać sie tych
            informacji!!! No chyba, że wolisz być łudzony obietnicami bez pokrycia, żyć
            marzeniami i bezkrytycznie zagłosować w wyborach za tymi co obiecują.
            >
            > Zaprzeczasz sam sobie. Najpierw mówisz, że nie ma żadnych informacji na ten
            > temat (plotka), a za chwilę sugerujesz, że władze obiecują (bez pokrycia) II
            > ligę.



            Ty sugerujesz i dalej udajesz naiwnego :-)Dopóki temat pozostaje w sferze
            plotki, dopóty jest to tylko "puszczanie oka" do kibiców, dlatego domagam się
            KONKRETNYCH INFORMACJI (bez szczegółów negocjacyjnych) :-)
            • p_e_k_o Re: Farmazony czy fakty? 14.07.05, 19:56
              pawel.zary napisał:

              > Jak dowiem się później, to tedy będę postawiony przed faktem dokonanym. A
              gdzie czas na debatę społeczną?

              Chcesz społecznie debatować nad tym, czy sponsorzy mają wyłożyć kasę, czy
              nie? :)

              > Dopóki temat pozostaje w sferze
              > plotki, dopóty jest to tylko "puszczanie oka" do kibiców, dlatego domagam się
              > KONKRETNYCH INFORMACJI (bez szczegółów negocjacyjnych) :-)

              Nic prostszego - zadaj pytanie Burmistrzowi.
      • pawel.zary Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 16:23
        funo napisał:

        > Po trzecie najlepiej mówić,że jestsię członkiem Towarzystwa Upiększania
        Miasta
        > i to wystarczy by wiedzieć co chcą mieszkańcy.
        > Informuję wszystkich moim marzeniem jest by Promień był w pierwszej lidze, a
        że druga jest po drodze, więc cieszę się, że chcemy się tam dostać.


        Po pierwsze wystarczy być kibicem Promienia i to wystarczy, aby wiedzieć czego
        chcą mieszkańcy?
        A jak myślisz - czy ewentualny sponsor strategiczny powinien zainwestować w
        piłkę nożną czy np. zawodową grupę kolarską, a w Żarach powinniśmy zbudować
        kryty tor kolarski?
        A może zbudujemy nowoczesne Centrum Artystyczne, w którym będzie funkcjonował
        teatr, orkiestra, kino, a np. zespół dobrych aktorów i premiery będzie
        sponsorowany przez startegicznego sponsora?
        • p_e_k_o Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 17:35
          pawel.zary napisał:

          > A może zbudujemy nowoczesne Centrum Artystyczne, w którym będzie funkcjonował
          > teatr, orkiestra, kino, a np. zespół dobrych aktorów i premiery będzie
          > sponsorowany przez startegicznego sponsora?

          A pewnie, zbudujmy sobie takie trzy - w różnych częściach miasta, żeby każdy
          miał blisko. A kasę masz?
          • pawel.zary Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 19:27
            p_e_k_o napisał:

            > pawel.zary napisał:
            >
            > > A może zbudujemy nowoczesne Centrum Artystyczne, w którym będzie funkcjon
            > ował
            > > teatr, orkiestra, kino, a np. zespół dobrych aktorów i premiery będzie
            > > sponsorowany przez startegicznego sponsora?
            >
            > A pewnie, zbudujmy sobie takie trzy - w różnych częściach miasta, żeby każdy
            > miał blisko. A kasę masz?



            Skoro sponsor może sponsorować II-gą Ligę, to może także inne sfery życia -
            prawdaż?
            Jeżeli z podatków mozna modernizować i przebudowywać stadion piłkarski, to
            równie dobrze miasto może zbudować inne obiekty?
            Dlaczego piłka nożna ma być traktowana priorytetowo? Forumowicz - kibic żyje
            marzeniami o II-giej i I-szej Lidze, a inni forumowicze mogą mieć inne marzenia
            i oczekiwania wobec miasta - prawdaż? :-)

            • p_e_k_o Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 19:52
              pawel.zary napisał:

              > Skoro sponsor może sponsorować II-gą Ligę, to może także inne sfery życia -
              > prawdaż?

              To chyba nie ten rząd wielkości. Masz pojęcie ile może kosztować wybudowanie
              dużej hali widowiskowej (w dodatku kino, teatr). Coś takiego jak hala sportowa
              przy LO to wydatek około 5 milionów złotych. Twój pomysł byłby znacznie droższy.
              Poza tym taki obiekt trzeba później utrzymać. Pytanie, czy nasze miasto stać na
              taki luksus.

              > Jeżeli z podatków mozna modernizować i przebudowywać stadion piłkarski, to
              > równie dobrze miasto może zbudować inne obiekty?

              Porównanie nietrafione.

              > Dlaczego piłka nożna ma być traktowana priorytetowo? Forumowicz - kibic żyje
              > marzeniami o II-giej i I-szej Lidze, a inni forumowicze mogą mieć inne
              marzenia
              >
              > i oczekiwania wobec miasta - prawdaż? :-)

              Marzenia - owszem - nie są zakazane w tym kraju :)
              A co do oczekiwań... na razie jest w mieście trochę pilniejszych kwestii do
              rowiązania.
              • pawel.zary Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 20:03
                p_e_k_o napisał:


                > Pytanie, czy nasze miasto stać na
                >
                > taki luksus.
                >


                no własnie? :-)


                > Marzenia - owszem - nie są zakazane w tym kraju :)
                > A co do oczekiwań... na razie jest w mieście trochę pilniejszych kwestii do
                > rowiązania.


                no właśnie :-)
                • waldi123 Re: Druga Liga czy tor kolarski lub teatr? 14.07.05, 20:24
                  Widze, ze nadszedl czas na rozne deklaracje. Rowniez jestem za I liga, powiem
                  wiecej nawet extra super liga, ale nie za pieniadze podatnika (czytaj miejskie).
                  Jak sobie "dzialacze" znajda sponsora, ktory zrealizuje ich pasje prosze bardzo.
                  Ale jak slysze, ze czyms sie interesuja politycy, to niestety nie wierze w ich
                  czyste intencje. No chyba, ze jakis lokalny polityk ma tyle swojej kasy, ze stac
                  Go na sponsoring. Prosze bardzo wolno mu, jak kazdemu innemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja