Dodaj do ulubionych

Status wiecznej wiochy.

28.09.05, 20:49
Ogladalem dzis w TeleZecie wypowiedz Niezgodzkiego nt. strefy przemyslowej na
lotnisku. Oczywiscie wiceburmistrz twierdzil, ze to nic takiego, ze nie ma
duzych inwestorow, bo i tak by tu nie przyszli (m.in. dlatego, ze Zary nie
maja zaplecza edukacyjnego - tak jakby w kraju brakowalo wyksztalconych ludzi
szukajacych pracy) a zreszta przyszlosc to male firmy (eh, ze tez ci z
Kobierzeyc tego nie wiedza a pozwolili sobie wcisnac takiego molocha). No
fajnie, ze chociaz wiceburmistrz jest zadowolony i spokojny, "byle by nasza
wies spokojna".

p.s.
Bardzo pieknie bedzie sie nazywala pierwsza uliczka na lotnisku, bardzo
uroczo: "Przemyslowa", jakze to oryginalne, pewnie nastepne beda:
Industrialna, Fabryczna, Drukarska, Tkacka itd. pieknie ;-( Szkoda, ze nawet
nie chcialo im sie na liste TUM spojrzec i przyjac nazwy zwiazane z lotnicza
przeszloscia miejsca... No ale ulica "Przemyslowa" na pewno nobilituje w
oczach urzednikow nasza wies...
Obserwuj wątek
    • gustaw24 Re: Status wiecznej wiochy. 28.09.05, 21:27
      croolick napisał:

      > Bardzo pieknie bedzie sie nazywala pierwsza uliczka na lotnisku, bardzo
      > uroczo: "Przemyslowa", jakze to oryginalne, pewnie nastepne beda:
      > Industrialna, Fabryczna, Drukarska, Tkacka itd. pieknie ;-( Szkoda, ze nawet
      > nie chcialo im sie na liste TUM spojrzec i przyjac nazwy zwiazane z lotnicza
      > przeszloscia miejsca...

      Nie bedzie, tylko juz sie nazywa. Z calym szacunkiem dla listy TUMu -
      nazwa zostala tej ulicy zostala nadana przed powstaniem listy. Widocznie
      radni nie maja szklanej kuli i czarnego kota ;)
        • boberzary Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 00:08
          Pani redaktor powiedziała że działa tam 10 firm!?
          Z tego co wiem to dwie!
          Ale może oni byli na innym lotnisku!
          Ta telewizja robi się przykra, telewizja specjalnej troski!!!!!!!!!!
          ps. we wtorek tak ruszała oczami podczas czytania z kartki za kamerą że nie
          wytrzymałem nerwowo. Co to kur... jest!!!!!!!

            • drogba666 Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 09:14
              No jak jest tu szef Tele Żet to moge sie o coś spytać.

              Czy Pana pracownicy nie potrafią mówić prostym, zrozumiałym językiem czy tylko
              im sie nie chce zredagować tekstu. Rzeczywiście prezenterka powiedziała " ze 10
              firm działa" chodziło pewie o wykupienie terenu. Zatem czy nie można było
              wcześniej przeczytać tego tekstu, który pewnie został napisany w urzędzie i
              przerobic go na zwykły, potoczny język.
              Powtarza się to za każdym razem kiedy mówią o wypadkach. Nic tylko zdarzenie
              drogowe. Czy ktoś opowiadając drugiej osobie o zdrzeniu samochodów mówi:
              Widziałem dzis zdarzenie drogowe, w którym brały ucział dwa pojazdy. - przecież
              to jest język specjalistyczny używany przez policję.
              Jakość oberazu jest kiepska jakby VHS. Obraz drży, często w studio jest echo.

              Ja wiem ze Tele Żet nie ma konkurencji w Żarach, ale takie niedociągnięcia
              obrażają widzów. Wystarczy tylko troche chcieć. Zgadza się Pan ze mną?
              • gigbon Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 10:36
                Ja proponuję zrezygnować z teleżet. Zrobiłem to już ponad rok temu i nie
                żałuję. Wybrałem polsat cyfrowy. Abonament niewiele większy niż w teleżet (nie
                wiem ile teraz kosztuje teleżet), jakość obrazu bez porównania lepsza, oferta
                programowa prawie taka sama a może bogatsza tyle tylko, że nie ma TeleŻet. Ale
                czy to taka wielka strata ???
                • m.darek Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 11:09
                  gigbon napisał:

                  > Ja proponuję zrezygnować z teleżet. Zrobiłem to już ponad rok temu i nie
                  > żałuję. Wybrałem polsat cyfrowy. Abonament niewiele większy niż w teleżet
                  (nie
                  > wiem ile teraz kosztuje teleżet), jakość obrazu bez porównania lepsza, oferta
                  > programowa prawie taka sama a może bogatsza tyle tylko, że nie ma TeleŻet.
                  Ale
                  > czy to taka wielka strata ???


                  no tak ale nie ma na kim psów wieszać ... :[
              • m.darek Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 11:07
                Czy Pana pracownicy nie potrafią mówić prostym, zrozumiałym językiem czy tylko
                > im sie nie chce zredagować tekstu. Rzeczywiście prezenterka powiedziała " ze
                10 firm działa" chodziło pewie o wykupienie terenu.
                - jakie kryteria określają czy firma działa czy nie ? W momencie zakupu działki
                firma rozpoczyna działalność związaną z tą działką - czy może wg. Ciebie od
                zaproszenia władz i pokropku ?

                >Zatem czy nie można było
                wcześniej przeczytać tego tekstu, który pewnie został napisany w urzędzie i
                przerobic go na zwykły, potoczny język.<
                może reporter pisał tekst na kolanie w urzędzie , ale zapewniam , że mamy
                newsroom z biurkami ....

                >zwykły , potoczny język.< - ??? jeśli na "jakiś język" to może
                komunikatywny , zwrócę na to uwagę

                Czy ktoś opowiadając drugiej osobie o zdrzeniu samochodów mówi:

                > Widziałem dzis zdarzenie drogowe, w którym brały ucział dwa pojazdy. -
                przecież to jest język specjalistyczny używany przez policję.<

                czwartek 29 sierpnia - witam Państwa - te , ale była jazda , jeden ziomal
                pacnął mesiem w beeme jakigoś dresa , aż jego blacharze arbuza pogięło ,
                przyjechały pały i u dresa naszły na witaminy a mesiem jechał jakiś padre na
                wyskoku z pingwinem , ale jakieś ufo takie , batman ciskał psom talary , żeby
                odpuściły ale spoko anioł był twardziel i nie popuścił .
                - to jest język niespecjalistyczny , używany przez młodzież :)

                Ja wiem ze Tele Żet nie ma konkurencji w Żarach, ale takie niedociągnięcia
                > obrażają widzów. Wystarczy tylko troche chcieć. Zgadza się Pan ze mną?

                "Błąd łatwiej dostrzec niż prawdę, bo błąd leży na wierzchu, a prawda w głębi."

                - czekam na konstruktywną krytykę .





                • drogba666 Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 11:24
                  Jako widz mówię co mi sie nie podoba. Oglądam ten program bo jestem ciekaw co
                  sie dzieje w Żarach. Nie chcę Pana uczyć jak prowadzi się firmę. Ale moim
                  zdaniem kupno działki nie oznacza ze dana firma tam działa czyt. pracuje. Bo
                  np. Pol Orsa kupiła działki kilka lat wcześniej i dopiero teraz zaczyna coś
                  robić na lotnisku.

                  Nie wiem czy dziennikarze mają tak mało czasu ze muszą wszystko robic na
                  kolanie, Ale większość informacji zachaczających o temat urzedu i policji jest
                  podana w niestrawny sposób.

                  PS. Pamiętam jak w wakcje pracowała panna Kasia. Robiła błąd za błędem,
                  puszczliście nie sprawdzone w drugim źródle informacje. A potem prostowała to i
                  przepraszała Magda. To było nie fair, wydaje mi się ze skoro ktoś miał tyle
                  odwagi zeby oskarżać to potem powinien też umieć przeprosić.
                  • funo Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 11:28
                    Pani Kasia ma nową pracę, można ją spotać za barem w pewnym pubie, prowadzi tam
                    również karaoke, zatem croolick nie idź na casting tak jak zapraszał mdarek, bo
                    kariera raczej taka sobie ;)
                  • m.darek Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 18:30
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Jako widz mówię co mi sie nie podoba. Oglądam ten program bo jestem ciekaw co
                    sie dzieje w Żarach. Nie chcę Pana uczyć jak prowadzi się firmę. Ale moim
                    zdaniem kupno działki nie oznacza ze dana firma tam działa czyt. pracuje. Bo
                    np. Pol Orsa kupiła działki kilka lat wcześniej i dopiero teraz zaczyna coś
                    robić na lotnisku.

                    >Nie wiem czy dziennikarze mają tak mało czasu ze muszą wszystko robic na
                    kolanie<
                    -sarkazm jest też sposobem komunikacji - nie należy brać wszystkiego
                    dosłownie !;)
                    >PS. Pamiętam jak w wakcje pracowała panna Kasia. Robiła błąd za błędem,
                    puszczliście nie sprawdzone w drugim źródle informacje. A potem prostowała to i
                    przepraszała Magda. To było nie fair, wydaje mi się ze skoro ktoś miał tyle
                    odwagi zeby oskarżać to potem powinien też umieć przeprosić.<
                    - po pierwsze - FIRMA !!!! ( błąd za błędem ???????????? )
            • boberzary Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 14:09
              Nie dzięki!
              Do telewizji mnie nie ciągnię.
              Wolę na nią narzekać i smiać się z waszych wpadek i materiałów filmowych.

              ps. z tym czytaniem katrki za kamerą nie wypaliło!!!!!
              To nie TVN 24!
              Pozdrowienia
    • p_e_k_o Re: Status wiecznej wiochy. 28.09.05, 22:32
      croolick napisał:

      > Ogladalem dzis w TeleZecie wypowiedz Niezgodzkiego nt. strefy przemyslowej

      Od razu wiedziałem, że to skomentujesz ;)


      > p.s.
      > Bardzo pieknie bedzie sie nazywala pierwsza uliczka na lotnisku, bardzo
      > uroczo: "Przemyslowa", jakze to oryginalne

      Jeśli chodzi o lotnisko, to podobałaby mi się tam ul. Foki.
      • croolick Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 00:05
        p_e_k_o napisał:

        > Od razu wiedziałem, że to skomentujesz ;)

        No coz, nie trudno zgadnac, ze wypowiem sie na ten temat, bo przyszlosc miasta
        lezy mi na sercu a urzedowym apologeta rzadzacej ekipy nie jestem.

        > Jeśli chodzi o lotnisko, to podobałaby mi się tam ul. Foki.

        Foki? A co tam robilby foki? A moze to jakas pani Foka, albo pan Foka?

        p.s.
        Zjarzyj do listy TUM - ostatni dzial to proponowane nazwy dla dzielnicy
        przemyslowej "Lotnisko" - sa tam najslynniejsi Polacy zwiazani z lotnictwem, nie
        widze potrzeby upamietniania niemieckich lotnikow a tym bardziej niemieckiego
        przemyslu lotniczego. No chciaz takiemu Ottonowi Lillienthal´owi czy Gustawowi
        Weisskopf´owi (Whitehead´owi) ulica sie nalezy ale ile to byloby narzekan na
        pisownie nazwiska ;-)
        -
        Always look on the bright side of life
        Niezależny Portal Żar zary.zagan.org/
        Towarzystwo Upiększania Miasta zary.zagan.org/infopage.php?id=39
        Najwieksze żarskie forum dyskusyjne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=149
        • p_e_k_o Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 08:11
          croolick napisał:

          > No coz, nie trudno zgadnac, ze wypowiem sie na ten temat, bo przyszlosc miasta
          > lezy mi na sercu a urzedowym apologeta rzadzacej ekipy nie jestem.

          Z pewnością nie jesteś... i to niezależnie od tego, czy idea jest słuszna, czy
          nie.



          > > Jeśli chodzi o lotnisko, to podobałaby mi się tam ul. Foki.
          >
          > Foki? A co tam robilby foki? A moze to jakas pani Foka, albo pan Foka?

          Samolot taki był :)
            • p_e_k_o Re: Status wiecznej wiochy. 29.09.05, 20:35
              croolick napisał:

              > p_e_k_o napisał:
              >
              > > Samolot taki był :)
              >
              > A moze szybowiec? SZD - 24 Foka? ;-)
              >
              > p.s.
              > Tak jak nie bylo samochodu "garbus" tak nigdy nie bylo samolotu "foka", to
              > potoczne okreslenie.

              Eeee tam, zły przykład ;)
              Kiedyś nie było samochodu "maluch", ale z czasem potoczne określenie zostało
              oficjalnie przyjęte przez fabrykę i taki napis pojawił się na nowych
              samochodach, które zchodziły z taśmy produkcyjnej.

              Oczywiście miałem na myśli potoczną (sympatyczną) nazwę fockewulfa 190. Dlatego
              napisałem, że ulica Foki byłaby dla mnie taką sobie ciekawostką, a w dodatku
              historycznym nawiązaniem do terenu, na którym by się znalazła.
              Foka to dość fajna bryczka, ale w manewrach zachowuje się trochę jak cegła. Za
              to uzbrojenie pozwalało na trochę szaleństwa i fajerwerków. (Latałem tym na
              symulatorach serii IL-2) ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka