Rozkoszna ruina.

04.11.05, 00:59
Skoro panowie Pietrak i Kwiatkowski nie pala sie do obudowy, czy chocby
zabezpieczenia zespolu palacowo - zamkowego to moze taka ruina moze stac sie
atrakcja, promowana przez miasto? Potrzebni sa tylko statysci - oto fotka Zar
dla obcokrajowcow podpisana: "A photograph of street sellers close to the
ruined Renaissance style Dewin Bibersten Castle and the Baroque Promnitz
Palace". czyli "Zdjecie ulicznych sprzedawcow obok zrujnowanego renesansowego
zamku Dewinow Bibersteinow i barokowego palacu Promnitzow".

polandpoland.com/zary.html
Moze isc za ciosem i promowac Zary zagranica jako "City of riuns"?
    • zaranin Re: Rozkoszna ruina. 04.11.05, 08:22
      Wyjątkowo smutne to zdjęcie... Zresztą nie tylko to... Na zdjęciach niektórych
      innych miast okolicy Polska też wygląda na brudną i brzydką...
    • qash Re: Rozkoszna ruina. 04.11.05, 13:00
      croolick napisał:

      > Skoro panowie Pietrak i Kwiatkowski nie pala sie do obudowy, czy chocby
      > zabezpieczenia zespolu palacowo - zamkowego to moze taka ruina moze stac sie
      > atrakcja, promowana przez miasto?

      A skad ty croolicku masz takie informacje, ze nie pala sie do odbudowy czy
      chociazby zabezpieczenia. Na Forum.EyeCity napisalem calkiem niedawno:

      " (..) Poza tym nowi wlasciciele rozpoczeli juz procedury inwestycyjne
      (informacja potwierdzona) niestety nie dowiedzialem sie co na razie planuja ale
      najwazniejsze, ze juz rozpoczeli pierwsze dzialania i inwestycje w zamek."

      I moze ich dzialan jeszcze nie widac ale to jest zabytek i nie wszystko mozna z
      nim zaczac robic ot tak od reki, ze przyjezdzaja ekipy i robia. Poza tym
      procedury inwestycyjne nie trwaja kilka minut czy tez dni szczegolnie kiedy
      dotycza tak duzej inwestycji jaka jest nasz żarski kompleks.

      Zainteresowanych odsylam do tego watku na Forum.EyeCity:
      www.eyecity.j.com.pl/map/module.php?op=forum&cmd=show&id=4006
      • croolick Re: Rozkoszna ruina. 04.11.05, 13:05
        no to mnie Twoja informacja ucieszyla, autentycznie. Bo wiesz, zima za pasem i
        przerazenie mnie ogarnia jak widze te dziury w dachu zamku a widzialem pare
        miesiecy temu jak zawilgocone sa gorne pietra. Teraz musi byc jeszcze gorzej. A
        jesli ktos mysli powaznie o odbudowie to wypadalo by zabezpieczyc obiekt przed
        dalsza dekapitalizacja, bo wiem, ze przygotowanie odbudowy musi potrwac.
        • cancro Re: Jak na zamówienie! 05.11.05, 11:19
          5 Listopada 2005
          Zamek w naprawie
          Arkadiusz Kwiatkowski i Jerzy Pietrak, nowi właściciele zabytkowego zespołu
          pałacowo-zamkowego w czwartek przyjechali w towarzystwie dwóch architektów –
          niemieckiego i polskiego.

          – Chcemy jak najszybciej remontować, może uda się do końca roku zrobić dach. Do
          wiosny ma być gotowy pomysł na pałac. Będzie w nim na pewno restauracja i hotel,
          ale na szczegóły jest za wcześnie – mówi A. Kwiatkowski. – Zgodzimy się, żeby
          miasto urządziło pałac ślubów i muzeum w części zamkowej. Chcielibyśmy, żeby za
          rok mieszkańcy bawili się tu na balu sylwestrowym. Marzy nam się, żeby cały
          zabytek był odnowiony za trzy lata – dodaje J. Pietrak.
          • gigbon Re: Czyżby zmiany w prawie budowlanym ? 05.11.05, 17:21
            cancro cytuje:

            >Chcemy jak najszybciej remontować, może uda się do końca roku zrobić dach.

            Dach do końca roku, to ci panowie mogą jedynie zabezpieczyć przed dalszą
            degradacją, tzn. zatkać dziury, żeby się woda nie lała i popodpierać
            konstrukcję żeby się nie zawaliła.

            > Do wiosny ma być gotowy pomysł na pałac.

            Z tym mogą zdążyć ;-)

            > Zgodzimy się, żeby miasto urządziło pałac ślubów

            Czegoś tu nie rozumiem. Wołowicz zabiera ze sobą wydział oświaty i spraw
            społecznych, jeszcze nie wiadomo gdzie. Wydział zamówień publicznych ma zamiar
            przenieść do pomieszczeń zwolnionych przez podległe mu wydziały tylko po to
            żeby odtworzyć salę ślubów - czyżby nie dotarła do jego uszów propozycja pana
            Kwiatkowskiego i Pietraka ?

            > Chcielibyśmy, żeby za rok mieszkańcy bawili się tu na balu sylwestrowym.

            Naiwniacy !!!. Za rok to może Panowie otrzymają decyzję o pozwoleniu na budowę
            i będą mogli rozpocząć roboty budowlane. Trzeba przecież wykonać projekty
            budowlane, wcześniej do tego celu niezbędne byłoby wykonanie ekspertyz stanu
            technicznego elementów konstrukcyjnych obiektu, projekt będzie musiał
            zatwierdzić Wojewódzki Konserwator Zabytków, a z tym to już nie tak hop siup.
            Jak już przejdą WKZ mogą się starać o pozwolenie na budowę.

            > Marzy nam się, żeby cały zabytek był odnowiony za trzy lata – dodaje J.
            Pietrak.

            O i te marzenia mogą być zupełnie realne przy założeniach, że:
            1. trzy lata po uzyskaniu pozwolenia na budowę,
            2. znajdą solidnego, dobrze zorganizowanego i doświadczonego wykonawcę,
            3. mają na to kasę !!!
            • boberzary Re: Czyżby zmiany w prawie budowlanym ? 06.11.05, 11:56
              gigbon napisał:
              > 2. znajdą solidnego, dobrze zorganizowanego i doświadczonego wykonawcę,

              Jeden z tych panów ma właśnie firmę projektowo-budowlaną.
              Z tym nie ma problemu.

              > 3. mają na to kasę !!!
              Dobre pytanie, żeby tak szybko odbudować to trzeba mieć naprawdę duży budżet.

              > > Marzy nam się, żeby cały zabytek był odnowiony za trzy lata – dodaj
              > e J.
              > Pietrak.
              Ale chodzi o pałac czy o zamek??
              Może oni do końca nie wiedzą jak to wszystko wygląda?

              Poza tym co taka czwartkowa wizyta mogła przynieść. Co oni mogli zrobić?
              Poglądać i zrobić jakieś notatki?
              Żeby wziąść się za projekt, potrzeba dłużej pobyć w kompleksie i zrobić
              szczegółowa inwentaryzację.
              Bo jak można zrobic projekt nie wiedząc jak to naprawdę wygląda.
      • croolick Światełko w tunelu? 05.11.05, 01:25
        zary.zagan.org/n,zary,248.html
Pełna wersja