Jutro Telemann.

29.11.05, 20:59
Wraz z Gazeta Wyborcza jutro plytka z ksiazeczka. Ciekawe czy pomyla w
ksiazeczce starym zwyczajem Zary (Sorau) z Zorami (Shorau). 16 zeta.
    • p_e_k_o Re: Jutro Telemann. 30.11.05, 00:46
      croolick napisał:

      > Ciekawe czy pomyla w ksiazeczce starym zwyczajem Zary (Sorau) z Zorami
      > (Shorau). 16 zeta.

      Mam taką składaną mapę z planami miast - jest Gorzów, Zielona Góra, cośtam
      cośtam i... Żory :)
    • cancro Re: Jutro Telemann. 30.11.05, 18:12
      No właśnie słucham... To jest to, co tygrysy lubią najbardziej! Piękna barokowa
      muzyka. Ksiażeczka wydana jak zwykle bardzo staranne, ze smakiem i opmyłce Żr z
      Żorami mowy nie ma.
      To mowisz, że w Żarach kosztuje 16 PLNów? U nas 14,90! To jeszcze jeden argument
      za tym, aby przyłączyć się do dolnośląskiego :-)
      P.S. Jestem pełen uznania za walke w wątku o Keppleriadzie.
      • croolick Re: Jutro Telemann. 30.11.05, 23:38
        cancro napisał:

        > No właśnie słucham... To jest to, co tygrysy lubią najbardziej! Piękna
        > barokowa muzyka.

        Sluchalismy razem z zona, rozmazyla sie mowiac, ze zycie jest nawet fajne ;-)

        > Ksiażeczka wydana jak zwykle bardzo staranne, ze smakiem i opmyłce Żr z
        > Żorami mowy nie ma.

        No tak, ale ten byk z Ludwikiem XIV w drugim zdaniu - powinno byc, ze Erdmann II
        wzorowal swoj dwor na dworze Ludwika XIV.
        Fajnie, ze znalazly sie fotki Zar, wydzial promocji stanal na wysokosci zadania.
        Szkoda talko, ze ktos moze odniesc wrazenie, ze zamek Dwinow - Bibersteinow -
        Promnicow jest w tak pieknym stanie technicznym ;-/

        > To mowisz, że w Żarach kosztuje 16 PLNów? U nas 14,90! To jeszcze jeden
        > argument za tym, aby przyłączyć się do dolnośląskiego :-)

        No pomylilem sie, faktycznie 14,90 (0% VAT) zl.
        Dzis kupilem dwie (o dziwo pani w kiosku wcale nie wciskala mi Wyborczej), bo
        prosila mnie kolezanka z Malomic, wyobraz sobie, ze ona juz pare dni temu
        zagadala mnie, pytajac, czy wiem, ze ukaze sie plytka z "tym waszym, zarskim
        Telemannem" :-)

        > P.S. Jestem pełen uznania za walke w wątku o Keppleriadzie.

        Dzieki, ale mnie mecza takie pyskowki, jednak naprawde zg i Falubaz75 prezentuja
        zenujacy poziom i takim ludziom nie potrafie odpuscic i ponosza mnie emocje. Z
        drugiej strony utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze moje poglady nt. "lubuskosci"
        sa zgodne z rzeczywistoscia. I nadal jestem wkurzony, ze naukowcy z UZi tak
        potraktowali Zagan, ktory liczyl, ze impreza przeksztalci sie w powazna zaganska
        impreze.
        • cancro Re: Jutro Telemann. 02.12.05, 09:44
          croolick napisał:

          > No tak, ale ten byk z Ludwikiem XIV w drugim zdaniu - powinno byc, ze Erdmann
          > II wzorowal swoj dwor na dworze Ludwika XIV.

          Książeczkę czytałem jadąc autobusem i w pierwszej chwili nie zwróciłem na to
          uwagi. Potem mi też sie skojarzyło z Królem Słońce (nie mylić z Lubuszem XIV).
          W końcu myślę sobie: nie znam historii Żar aż tak dobrze. Może któryś z
          Promnitzów miał na imię Ludwik?

          > Fajnie, ze znalazly sie fotki Zar, wydzial promocji stanal na wysokosci
          > zadania.
          > Szkoda talko, ze ktos moze odniesc wrazenie, ze zamek Dwinow - Bibersteinow -
          > Promnicow jest w tak pieknym stanie technicznym ;-/

          Masz Rację! Pokazałem zdjęcie mojemu synowi, ktory nie mógł na fotorafii
          rozpoznać miasta, w ktorym spędził dzieciństwo. Jest w końcu nadzieja, że zamek
          i pałac (nigdy nie wiem, co jest co) odzyskają dawny wygląd. :-)

          > Dzis kupilem dwie (o dziwo pani w kiosku wcale nie wciskala mi Wyborczej),
          No! U nas jest tylko pierwszą, darmową płytę mozna było dostać jedynie z Gazetą.
          Teraz kupuje się ksiązeczki z płytami bez problemu. Zbieram dalej...
          PZDR!

          -
          Vivat Silesia Inferior!
          • croolick Re: Jutro Telemann. 02.12.05, 23:18
            cancro napisał:

            > Książeczkę czytałem jadąc autobusem i w pierwszej chwili nie zwróciłem na to
            > uwagi. Potem mi też sie skojarzyło z Królem Słońce (nie mylić z Lubuszem XIV).

            Skojarzenie dobre.

            > W końcu myślę sobie: nie znam historii Żar aż tak dobrze. Może któryś z
            > Promnitzów miał na imię Ludwik?

            Nie, na pewno nie bylo Ludwika, bo Promnicowie to stary saski rod, choc w lini
            slaskiej zdarzaly sie polskie imiona jak chocby Stanisław (dworzanin Zygmunta
            Augusta) ale na pewno nie francuskie.

            Po prostu blad wyniknal z nieudanej proby skrocenia tekstu, brzmiacego nastepujaco:

            "Żarski dwór Erdmanna Promnitza uchodził za jeden z najświetniejszych
            sasko-polskich dworów magnackich. Panował tam przepych i ceremoniał. Wzory
            czerpano z królewskich monarchii, których ideałem była monarchia Ludwika XIV.
            Rozbudową i upiększeniem rezydencji kierowali znakomici architekci Spanninger i
            Simonetti. W pałacu mieściła się składająca się ze wspaniałych płócien galeria
            malarstwa. Niemal bez przerwy gościły włoskie i francuskie zespoły operowo -
            baletowe. Promnitz utrzymywał stałą kapelę, składającą się z polskich, czeskich
            i niemieckich muzyków. Do chwili przybycia Telemanna kapelą żarską kierował
            Wolfgang Kaspar Prinz."

            > Masz Rację! Pokazałem zdjęcie mojemu synowi, ktory nie mógł na fotorafii
            > rozpoznać miasta, w ktorym spędził dzieciństwo.

            :-)

            > Jest w końcu nadzieja, że zamek i pałac (nigdy nie wiem, co jest co) odzyskają
            > dawny wygląd. :-)

            Hmmm, Nadzieja, wyrodna matka ;-) Chca galerie handlowa w palacu zrobic, no
            zobaczymy. W kazdym badz razie w zamku nic sie nie dzieje, dach uszkodzony przez
            zlomoarzy niezabezpiecznony :-((((

            > No! U nas jest tylko pierwszą, darmową płytę mozna było dostać jedynie z
            > Gazetą. Teraz kupuje się ksiązeczki z płytami bez problemu.

            No tak, wiadomo, ze gazetka to tylko pretekst by VATu nie placic ("lub
            czasopisma" ;-) )

            > Zbieram dalej...

            Agora jest Ci wdzieczna ;-)

            pozdrav!
Pełna wersja