o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego

21.12.05, 01:09
No i mamy nareszcie naszego, lokalnego "leppera" :-) D.Grochla próbuje stanąć
na czele niezadowolonych kupców i zapowiada przerwanie sesji Rady miejskiej i
blokowanie ulic (!?) Ciekawe, ciekawe :-))
Spotkanie odbyło się w klubie Civitas Christiana w poniedziałek o 19.00.
Emocje musiały być wielkie skoro dwóch radnych lewicy opuściło salę :-)
Zostali radni tzw. "prawicy" (?) Ciekawe, kto w kampanii pójdzie dalej w
populiźmie - S.Wojtyła, D.Grochla czy Z.Oleszewski?

W tym samym miejscu, godzinę wcześniej zakończyło sie spotkanie kół PO z Żar
i Lubska z senatorem J.D.Bachalskim. Na tym spotkaniu emocji, zapowiedzi
blokad i przerywania sesji nie było:-)
Była rzeczowa dyskusja o tym, co należy zrobić, aby zachęcić mieszkańców
do "brania spraw w swoje ręce", ale poprzez tworzenie projektów, pozyskiwanie
środków z UE w celu rozwoju miasta i regionu. Padły nawet konkretne
propozycje, np. jak pomóc mieszkańcom miasta poprzez działania edukacyjne.
pzdr
    • croolick Re: o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego 21.12.05, 01:41
      pawel.zary napisał:

      > No i mamy nareszcie naszego, lokalnego "leppera" :-) D.Grochla próbuje stanąć
      > na czele niezadowolonych kupców i zapowiada przerwanie sesji Rady miejskiej i
      > blokowanie ulic (!?) Ciekawe, ciekawe :-))

      A moze czas, by wiekszosc spoleczenstwa wypowiedziala sie nt. hipermarketow? Nie
      czas na referendum? Mysle, ze sklepikarze przegraja.

      > Ciekawe, kto w kampanii pójdzie dalej w
      > populiźmie - S.Wojtyła, D.Grochla czy Z.Oleszewski?

      IMHO Grochla przebije Zenona a Wojtyla? Hmmm, nie zdziwie sie jak dostanie kopa
      w gore przy budowaniu nowej koalicyjnej wladzy w wojewodztwie.

      > W tym samym miejscu, godzinę wcześniej zakończyło sie spotkanie kół PO z Żar
      > i Lubska z senatorem J.D.Bachalskim. Na tym spotkaniu emocji, zapowiedzi
      > blokad i przerywania sesji nie było:-)
      > Była rzeczowa dyskusja o tym, co należy zrobić, aby zachęcić mieszkańców
      > do "brania spraw w swoje ręce", ale poprzez tworzenie projektów, pozyskiwanie
      > środków z UE w celu rozwoju miasta i regionu.

      Eno, co Ty? Samo spoleczenstwo? I co wtedy bedzie, jak ludzie sami o srodki
      zabiegac beda? Nie bedzie sie mozna chwalic, ze wladza tak dba o obywateli, ze
      pieniadze dla nich zalatwia!? Mysle, ze to czarny sen obecnej wladzy ;-)
      No i skonczy sie wydzielanie pieniedzy dla organizacji przez wladze, nie moze
      byc! ;-)))

      > Padły nawet konkretne
      > propozycje, np. jak pomóc mieszkańcom miasta poprzez działania edukacyjne.

      Ja poprosze o darmowe szkolenie - warsztaty w pozyskiwaniu srodkow przez
      organizacje pozarzadowe.
    • drogba666 Re: o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego 21.12.05, 08:16
      Podoboa mi się takie zachowanie Grochli, początkowo przez pół roku nie chciał
      pogodzić się z decyzją wojewody, teraz przestał być radnym ale smykałkie do
      polityki ma widać silną.

      Tak po prawdzie blokowania ulic w Żarach nie widziałem, dlatego jestem ciekaw
      jakby to miało wyglądać.

      • funo Re: o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego 21.12.05, 08:20
        drogba666 napisał:

        > Podoboa mi się takie zachowanie Grochli, początkowo przez pół roku nie chciał
        > pogodzić się z decyzją wojewody, teraz przestał być radnym ale smykałkie do
        > polityki ma widać silną.
        Jestem ciekaw czy oddał pięniadze z diet które pobierał jako radny, choć nie
        miał do nich prawa. Chyba,że stwierdzi,że jak głupki dały niech się głupki
        martwią.
        • drogba666 Re: o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego 21.12.05, 08:37
          Kase pewnie brał do samego końca, czy miał do niej prawo?
          Przydałaby się ocena prawna, poza tym należy zwrócić uwagę na dwie podobne
          sprawy. Pierwsza dotyczyła mariusza z-ca burmistrza, druga właśnie radnego
          grochli.
          Wokół burmistrza media zrobiły tyle szumu ze pod wpływem pewnie tych faktów
          stracił pracę. Na pierwszej stronie pisano: Kłamie pan!!! Miał firmę której nie
          postawił w stan likwidacji. Na marginesie: nie wszyscy urzędnicy zrezygnowali
          ze swojej dawnej pracy, ludzie o tym wiedzą ale nikt w tej sprawie decyzji nie
          podejmuje.
          Jakże różna była reakcja gazety w stosunku do radnego, dlaczego? Przecież facet
          przez kilka miesięcy pozostawał radnym nie podporządkowując się decyzji
          wojewody. Podwójna moralność?
          • funo Re: o dwóch drogach budowy społ. obywatelskiego 21.12.05, 08:47
            drogba666 napisał:
            >> Kase pewnie brał do samego końca, czy miał do niej prawo?
            > Przydałaby się ocena prawna, poza tym należy zwrócić uwagę na dwie podobne
            > sprawy. Pierwsza dotyczyła mariusza z-ca burmistrza, druga właśnie radnego
            > grochli.
            Oczywiście, że nie miał prawa bo to były diety dla radnego, a w dniu podpisania
            umowy na dzierżawę pomieszczeń jego mandat wygasł, nikt go nie odwołał, nie on
            zrezygnował tylko wygasł można to przyrównać do śmierci, a co do mariusza on
            brał wynagrodzenie za pracę czyli za to ,że wstawał rano szedł do urzędu i
            wykonywał polecenia, a za to pieniądze się należą bo podpisał umowę o pracę.
            A co do gazet Grochla się przyda ile to jeszcze reportaży będzie można zrobić,
            to blokuje to chodzi po przejściu dla pieszych, nie rezygnuje się z kury
            znoszące złote jajka ;-)
      • pawel.zary Re: jak blokować? 21.12.05, 10:01
        drogba666 napisał:

        > Tak po prawdzie blokowania ulic w Żarach nie widziałem, dlatego jestem ciekaw
        > jakby to miało wyglądać.
        >




        Normalnie :-) Chodzić trzeba (w kilka/-naście osób) po przejściu dla pieszych
        tak, żeby samochody nie mogły przejechać.
        ALE! Ja proponuję zmianę! To z chodzeniem po przejściu już w Żarach było jak
        D.Grochla protestował przeciwko bazie PKS-u w środku miasta. Wtedy chodzili na
        Zgorzeleckiej.
        Nie było jeszcze w Żarach: przykuwania się i leżenia/siedzenia. Przykuć się do
        drogi bedzie trudno, więc proponuję leżenie/siedzenie. Dla przykładu - kładą
        się na jezdni Podwale/Ratuszowa i leżą. Co wtedy? Przejedziesz? No będzie
        kilku, co wpadna na pomysł, żeby objechać blokadę parkingiem przy EKO, ale na
        wylocie parkingu wystarczy jak dwóch położy się w linii prostej (jak między
        głową jedego a butami drugiego bedzie nawet niewielka przwrwa, to samochód i
        tak się nie wciśnie) i cały ruch zablokowany.
        Jak zaczną protestować tuż przed Sylwestrem, to jest nawet szansa, że padający
        śnieg ich przykryje (jak bedzie padać) i blokada bedzie znacznie wyższa.
        W innym wariancie, mogą leżeć na ul. Dziewina i Sarniej. Tam jest wiele budów i
        straszne błoto. Mieszkańcy nie moga dojechać do swoich posesji i suchą nogą
        nikt nie przejdzie. Jest więc mozliwość załtwienia dwóch spraw jednocześnie -
        marketów i chodnika na Sarniej.
        Zawsze elektorat szerszy.
        :-{)
        • drogba666 Re: jak blokować? 21.12.05, 11:00
          to kilka przykładów Grochla ma. Ciekawe czy skorzysta i czy protest wogole
          dojdzie do skutku. Mysle ze poza tym ze sobie pogadają to nic nie zrobią.

          A to leżenie w błoci przypomina mi historię cara Rosji, jak jechali przez błota
          i nie mogli przejechac wozami zaprzęgowymi to kazali sie chlopstwu położyc i po
          ludziach, po ludziach.

          Ale na przykład akcja plakatowa? Coś smiesznego, jakies wlepy w widocznych
          miejscach.

          Pytanie zasadnicze: Czy w mieście potrzebny jest kolejny market tym razem
          większy od kauflandu? Jako klient moge powiedziec ze przydałby się, ceny
          niektórych towarów poszłyby w dół, Tesco daje dużo promocji. Z drugiej strony
          małe sklepiki straca racje bytu. Ale czy i tak prędzej czy później nie bedą
          musieli sie poddac bo nie beda w stanie konkurowac z sieciami sklepów?
          • p_e_k_o Re: jak blokować? 21.12.05, 12:26
            drogba666 napisał:

            > Pytanie zasadnicze: Czy w mieście potrzebny jest kolejny market tym razem
            > większy od kauflandu? Jako klient moge powiedziec ze przydałby się, ceny
            > niektórych towarów poszłyby w dół, Tesco daje dużo promocji.

            Bardzo chętnie zobaczyłbym w mieście kolejny market, najlepiej od razu z tanią
            stacją benzynową (z cenami na poziomie Zielonej Góry).
            Kaufland akurat nie przypadł mi do gustu, bo nie mogę kupić wszystkiego czego
            potrzebuję, więc zakupy na tydzień nie mają tam sensu. Wolę Interka.


            > Z drugiej strony małe sklepiki straca racje bytu.

            Czy ja wiem? Kiedyś Boguś Smoleń powiedział coś w tym stylu - mam latać z
            koszykiem po jedną suszoną śliwkę? :)
            Jakieś fajki, piwko na wieczór, coś na kolację, gazetkę, napoje, itp. - takie
            rzeczy kupuję w sklepikach osiedlowych. Do tego piekarnia, warzywniak...

            A co do sklepów w centrum... cóż, tanie to one nie są z pewnością.
            M.in. dlatego właśnie ostatanio spodnie kupiłem w hurtowni odzieżowej (takie
            same, tylko znacznie taniej).
            • drogba666 Re: jak blokować? 21.12.05, 12:39
              Oj stacja to by sie przydała, moze zarska mafia tez by opuściła ceny. Juz widze
              te kolejki do Tesco
              Ostatnio kupiłem w Zielonej 95 za 3,39 cena do przyjęcia.

              Jednak zobacz ile u nas powstaje takich małych sklepów Na okrzei przez ostatni
              rok przybyło 3, pomiędzy trójką a dawnym nocnym. A to tylko jedna ulica.
            • pawel.zary Re: jak blokować? - co na to mariusz.zary? 21.12.05, 12:51
              p_e_k_o napisał:


              > > Bardzo chętnie zobaczyłbym w mieście kolejny market, najlepiej od razu z
              tanią
              > stacją benzynową (z cenami na poziomie Zielonej Góry).




              No ale chyba nie w centrum, przy Podwalu na terenie dawnej Wełny. Market przy
              odwodnicy/Zawiszy Czarnego to co innego.



              > A co do sklepów w centrum... cóż, tanie to one nie są z pewnością.
              > M.in. dlatego właśnie ostatanio spodnie kupiłem w hurtowni odzieżowej (takie
              > same, tylko znacznie taniej).
              >



              I tutaj kupcy nie protestują? Hurtownia nie powinna sprzedawać klientom
              detalicznym. Ciekawe czy w proteście biora też udział hurtownicy (którzy
              przecież w ten sposób sami odbierają kupcom klientów nizszymi cenami)?
              Ciekawe co tym wszystkim sądzi mariusz.zary - współżałożyciel ŻAK-a (Żarskiej
              Akcji Kupców)?
              W końcu Mariusz podobnie jak dzisiaj D.Grochla organizował przed wyborami 2002
              r. kupców "do walki", ale organizował jakimiś pozytywnymi pomysłami
              (zrealizowanymi), a nie zapowiedziami blokad. Wtedy burmistrz Pogorzelec mówił,
              że "ŻAK mi się bardzo podoba".
Pełna wersja