drogba666 16.02.06, 11:54 Oba projekty uchwał na czwartkowej sesji Rady Miasta nie przeszły Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
croolick Re: Nie bedzie marketu i recyklingu w koszarach 16.02.06, 11:55 drogba666 napisał: > Oba projekty uchwał na czwartkowej sesji Rady Miasta nie przeszły a jak rozlozyly sie glosy? Odpowiedz Link Zgłoś
rollo2006 Re: Nie bedzie marketu i recyklingu w koszarach 16.02.06, 11:59 najprawdopodobniej 8 za 10 przeciw,taki wynik zaskoczył wszystkich,najbardziej burmistrzow Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nie bedzie marketu i recyklingu w koszarach 16.02.06, 12:01 rollo2006 napisał: > najprawdopodobniej 8 za 10 przeciw,taki wynik zaskoczył wszystkich,najbardziej > burmistrzow SLD glosowalo oczywiscie za obiema uchwalami? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 12:04 Skąd wiesz czy nie będzie marketu? ;-) Przecież jest tam zaplanowany market do 2000 m2 czyli tzw. "mały" (np. LIDL, Netto, Intermarche). Rada przegłosowała, że nie będzie hipermarketu o powierzchni do 10.000 m2. Zresztą taki ma małą szansę na powstanie, bo Żary są za małym ośrodkiem i istnieje duże ryzyko inwestycyjne. Może powstać taki ok. 5.000 m2. Duży market zaplanował już wójt gminy J.Dżyga - może on powstać za dawnym Polmozbytem, przy obwodnicy na wylocie do Złotnika. Decyzję o ewentualnej budowie dużego marketu na terenie miasta może też podjąć kolejna rada miasta i nowy burmistrz. Głosy były: 10 przeciw dużemu marketowi, 8 za, 2 wstrzymujące się Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 12:12 Należy jeszcze mieć na uwadze, że w mieście są planowane kolejne markety - na terenie spółdzielni mleczarskiej przy ul. Ułańskiej - Biedronka, na terenie dawnej Bawełny przy Podwalu - TESCO i jakiś na terenie spółdzielni mieszkaniowej pomiędzy Intermarche a ul. Moniuszki. Lokalizacja hipermarketu za Polmozbytem jest w moim przekonaniu lepsza i bardziej zgodna z likowaniem tego typu obiektów, ale szkoda, że pieniądze za zakup działki i potem podatek od nieruchomości będą wpływac do kasy gminy, a nie do kasy miasta :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mk_ck Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 13:33 pawel.zary napisał: ... szkoda, że pieniądze za > zakup działki i potem podatek od nieruchomości będą wpływac do kasy gminy, a > nie do kasy miasta :-( a mnie to aż tak bardzo nie martwi :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 18:48 mk_ck napisał: > a mnie to aż tak bardzo nie martwi :-))) Spokojna okolica, gmina coraz bogatsza, żyć nie umierać... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: Market może być - hipermarket na razie nie 17.02.06, 08:08 pawel.zary napisał: > Lokalizacja hipermarketu za Polmozbytem jest w moim przekonaniu lepsza Będę miał bliżej :) > ale szkoda, że pieniądze za zakup działki i potem podatek od nieruchomości > będą wpływac do kasy gminy, a nie do kasy miasta :-( Ryszard Piekarczyk z UM wyliczył, że na niepodjęciu uchwał miasto straciło 3 mln zł ze sprzedaży i co najmniej 300 tys zł podatków. (źródło: GR) Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 18:45 pawel.zary napisał: > Skąd wiesz czy nie będzie marketu? ;-) Przecież jest tam zaplanowany market > do 2000 m2 czyli tzw. "mały" (np. LIDL, Netto, Intermarche). Rada > przegłosowała, że nie będzie hipermarketu o powierzchni do 10.000 m2. Eeee, tam. Takie maleństwo niczego nowego nie wniesie, jeśli chodzi o konkurencję i w rezultacie spadek cen. Zawiodłem się trochę na radnych. Z punktu widzenia klienta (każdego mieszkańca miasta) radni w tym momencie nie reprezentowali moich interesów. Jedyna nadzieja w wójcie :) > Decyzję o ewentualnej budowie dużego marketu na terenie miasta może też > podjąć kolejna rada miasta i nowy burmistrz. I oto mamy gotowe hasło wyborcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 19:31 p_e_k_o napisał: > pawel.zary napisał: > > > Decyzję o ewentualnej budowie dużego marketu na terenie miasta może też > > podjąć kolejna rada miasta i nowy burmistrz. > > I oto mamy gotowe hasło wyborcze :) > A co - startujesz??? ;-))))) Kupcy nie od dzisuaj wiedzą, że nadeszła cywilizacja/globalizacja i będą powstawać markety. Na razie blokują i protestują. Ostatnio wspominali, że nie mają nic przeciw marketom, ale oni muszą mieć CZAS na przebranżowienie się. Ten czas jeszcze chwilowo dostali, ale nie łudźmy sie - to nie bedzie dane raz na zawsze, dlatego napisałem, że nowa Rada może takie decyzje podjąć. Czy podejmie? Spytajmy wróżki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 22:14 pawel.zary napisał: > A co - startujesz??? ;-))))) Może w przyszłości, na razie mam co robić (ciągle narzekam na brak wolnego czasu), a jak już się w coś zaangażować to trzeba to robić przyzwoicie. Udział w jednej sesji w miesiącu, głosowanie na chybił trafił i tysiączek w kieszeni - to nie powinno na tym polegać. > Ostatnio wspominali, że nie mają nic przeciw marketom, ale oni muszą mieć > CZAS na przebranżowienie się. Taaa, 5 lat wystarczy :) > że nowa Rada może takie decyzje podjąć. Czy podejmie? Jeśli w tak zwanym międzyczasie coś większego powstanie na terenie gminy wiejskiej to decyzja taka nie będzie już miała większego znaczenia. Rynek jest ograniczony, więc raczej wątpię w to, że hipermarkety w okolicach Żar będą powstawały jak grzyby po deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Market może być - hipermarket na razie nie 16.02.06, 23:44 p_e_k_o napisał: > pawel.zary napisał: > > > A co - startujesz??? ;-))))) > > Może w przyszłości, na razie mam co robić (ciągle narzekam na brak wolnego > czasu), a jak już się w coś zaangażować to trzeba to robić przyzwoicie. Udział > w jednej sesji w miesiącu, głosowanie na chybił trafił i tysiączek w kieszeni - > > to nie powinno na tym polegać. Ale wielu ma o tym takie wyobrażenie :-( Chcą dostać się do Rady, żeby dorobic do renty lub emerytury :-( Jeżeli chodzi o zaangazowanie w politykę (takie prawdziwe), to jest to naprawdę ciagła praca - "bez limitu czasu i określonych godzin pracy", czyli po prostu na okrągło :-))) Szczególnie w soboty i niedziele, bo wtedy trzeba "bywać" na róznych imprezach :-) Radny ma z reguły co środę komisję i raz w miesiącu sesję. Krótko mówiąc jeden tydzień z miesiąca "wyjęty" obowiązkowo. Przygotowanie do pracy w komisji, óżnych spotkań i pracy w terenie nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Market może być - hipermarket na razie nie 17.02.06, 00:00 A intrygi, Parteitagi, uppps zebrania partyjne i kreacja medialna? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tunk Re: Market może być - hipermarket na razie nie 17.02.06, 08:37 croolick napisał: > A intrygi, Parteitagi, uppps zebrania partyjne i kreacja medialna? ;-) Kazdy ma takich radnych (i taką radę) jakich sobie wybierze (na jakich zasłużył. Dopóki głównym motywem startu w wyborach będzie dieta, doputy będziemy mieli w radach głównie dorabiających do głodowych pensji emerytów i nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
mk_ck Re: Market może być - hipermarket na razie nie 22.02.06, 09:02 tunk napisał: > Kazdy ma takich radnych (i taką radę) jakich sobie wybierze (na jakich > zasłużył. Dopóki głównym motywem startu w wyborach będzie dieta, doputy > będziemy mieli w radach głównie dorabiających do głodowych pensji emerytów i > nauczycieli. Dopóty, dopóki nie przyswoisz sobie na stałe zasad pisowni, sięgaj do słownika ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tunk Re: Market może być - hipermarket na razie nie 22.02.06, 13:27 mk_ck napisał: Dopóty, dopóki nie przyswoisz sobie na stałe zasad pisowni, sięgaj do > słownika ;-))) Cóż, masz rację :-(( Odpowiedz Link Zgłoś