Bocheński musi zostać?

26.03.06, 21:54
Ot i marszałek Bocheński z SLD wpedził się w kłopoty przez szpital
wojewódzki w Gorzowie, zadłużając całe województwo.
Sejmik jakis czas temu podżyrował spłatę zadłużenia gorzowaskiego szpitala
(200 mln zł) i teraz w budżecie wojewódzkim trzeba mieć zapewnione pieniądze
na spłatę rat. To oznacza, że w województwie nie będzie wystarczającej ilości
pieniędzy (tzw. wkładu własnego) na pozyskiwanie konkretnych pieniędzy z UE.
Ciekawe jak mecenas Pańtak z SLD - czołowy polityk tej partii w Sejmiku i
podpora marszałka teraz wytłumaczy to mieszkańcowm województwa?
W poniedziałek (jutro) głosowanie nad odwołaniem marszałka - SLD ma większość
w Sejmiku - chciałbym usłyszeć te argumenty K.Pańtaka i innych radnych SLD w
obronie marszałaka. No chyba że ...?

Pomyśleć, że w Żarach mamy podobny problem z łączeniem szpitali. Panie
starosto Skobelski (SLD) - już pan wie czego nie należy robić. Nie brać
przykładu z marszałka i nie unikać decyzji. Wiem, że to trudne, bo trzeba
będzie sie narazić :-) ... ale! władza to nie tylko przecinanie wstęg i
brylowanie w mediach :-)

Link do artykułu:
miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3238015.html
pzdr
    • croolick Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 00:12
      pawel.zary napisał:

      > Ot i marszałek Bocheński z SLD wpedził się w kłopoty przez szpital
      > wojewódzki w Gorzowie, zadłużając całe województwo.
      > Sejmik jakis czas temu podżyrował spłatę zadłużenia gorzowaskiego szpitala
      > (200 mln zł) i teraz w budżecie wojewódzkim trzeba mieć zapewnione pieniądze
      > na spłatę rat. To oznacza, że w województwie nie będzie wystarczającej ilości
      > pieniędzy (tzw. wkładu własnego) na pozyskiwanie konkretnych pieniędzy z UE.

      Niech zyruja, zbankrutowane wojewodztwo latwiej bedzie zlikwidowac a przy okazji
      usunac ze urzedniczych stolkow kumotrow, sami pod soba dolki kopia.
    • p_e_k_o Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 09:53
      pawel.zary napisał:

      > Pomyśleć, że w Żarach mamy podobny problem z łączeniem szpitali. Panie
      > starosto Skobelski (SLD) - już pan wie czego nie należy robić. Nie brać
      > przykładu z marszałka i nie unikać decyzji. Wiem, że to trudne, bo trzeba
      > będzie sie narazić :-)

      A jakie to decyzje masz na myśli?
      • pawel.zary Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 10:23
        p_e_k_o napisał:

        > pawel.zary napisał:
        >
        > > Pomyśleć, że w Żarach mamy podobny problem z łączeniem szpitali. Panie
        > > starosto Skobelski (SLD) - już pan wie czego nie należy robić. Nie brać
        > > przykładu z marszałka i nie unikać decyzji. Wiem, że to trudne, bo trzeba
        >
        > > będzie sie narazić :-)
        >

        > A jakie to decyzje masz na myśli?
        >



        Pozwól, że posłużę sie cytatem z artykułu, do którego dałem link:

        "Przeglądając doniesienia prasowe sprzed kilku lat, jedyne ślady debaty można
        dostrzec w niejasnych, ogólnikowych przeciekach z Urzędu Marszałkowskiego. Jak
        wyglądały w praktyce przygotowania do połączenia szpitali w 2001 r., doskonale
        obrazuje spotkanie wicemarszałek Jolanty Fedak z radnymi Gorzowa na komisji
        zdrowia. Kiedy pani marszałek prezentowała projekt fuzji gorzowskich lecznic -
        wszyscy słuchacze zdębieli. Projekt sprowadzał się do stwierdzenia: połączymy
        trzy szpitale w jeden i jakoś to będzie. Zero konkretów. Spotkanie tak później
        wspominał radny Jacek Guzikowski: - Pytaliśmy, w jaki sposób Urząd
        Marszałkowski zamierza pokryć niemały przecież deficyt finansowy szpitali i
        nowo powstałej jednostki. Przedmiotem szczególnego zainteresowania była kwestia
        zwolnień pracowników i łączenia bądź przenoszenia poszczególnych oddziałów
        (...) Niestety, pani marszałek nie była w stanie merytorycznie ustosunkować się
        niemal do żadnego z naszych pytań - pisał w liście do "Gazety" Guzikowski.
        Nawet wicemarszałek Bogusław Andrzejczak, wtedy radny sejmiku i wiceprezydent
        Gorzowa, a dziś gorący obrońca polityki marszałka, mówił wtedy, że propozycja
        zarządu województwa jest niespójna. Ale marszałek zamiast dyskutować wolał
        działać. W lutym 2002 r. w ostatniej chwili wprowadzono na sesję lakoniczny
        projekt połączenia szpitali. Nie było w nim opinii związków zawodowych ani
        przedstawicieli szpitala. Niektórzy radni w ogóle nie otrzymali uchwały. Nie
        mogli się dowiedzieć od marszałka szczegółów zadłużenia, poznać prognozy
        oszczędności czy metody połączenia. Był tylko krótki zapis o tym, że łączy się
        trzy szpitale w jeden. Zamiast merytorycznej debaty był krasomówczy popis
        radnego Kazimierza Pańtaka, który poważny problem sprowadził do kabaretowego
        skeczu."
        • croolick Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 10:44
          mec. Pańtak jest pełnomocnikiem żarskiego Starostwa ds. NZOZ...
          • pawel.zary Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 11:01
            croolick napisał:

            > mec. Pańtak jest pełnomocnikiem żarskiego Starostwa ds. NZOZ...



            Taaak? No to nie ma sie co dziwić - mecenas ma doświadczenie w tych sprawach
            (wynika to z artykułu) więc możemy być spokojni o żarskie szpitale. Ciekawe ile
            strostwo mecanasowi Pańtakowi (SLD) płaci za usługi? Podejrzewam,
            że "tajemnica handlowa"?
        • p_e_k_o Re: Bocheński musi zostać? 27.03.06, 14:35
          pawel.zary napisał:

          > Pozwól, że posłużę sie cytatem z artykułu, do którego dałem link:

          Nadal nie wiem jakie decyzje masz na myśli. To, co działo się w Gorzowie raczej
          nie ma nic wspólnego z sytuacją w naszym mieście.
          • pawel.zary Re: wyjaśnij peko proszę 27.03.06, 17:03
            p_e_k_o napisał:

            > pawel.zary napisał:
            >
            > > Pozwól, że posłużę sie cytatem z artykułu, do którego dałem link:
            >
            > Nadal nie wiem jakie decyzje masz na myśli. To, co działo się w Gorzowie
            raczej
            >
            > nie ma nic wspólnego z sytuacją w naszym mieście.
            >



            No to moze wyjaśnij peko sytuację w naszym mieście. Jesteś bliżej tematu znasz
            lepiej fakty.

            p.s.
            czy prawdą jest, że starosta chce połaczyć dwa szpitale żarskie w jeden?
            • p_e_k_o Re: wyjaśnij peko proszę 28.03.06, 08:13
              pawel.zary napisał:

              > No to moze wyjaśnij peko sytuację w naszym mieście. Jesteś bliżej tematu
              > znasz lepiej fakty.

              Piszesz, żeby starosta nie bał sie jakichś decyzji, ale chyba sam nie wiesz
              jakich? W takim razie po co to napisałeś?


              > p.s.
              > czy prawdą jest, że starosta chce połaczyć dwa szpitale żarskie w jeden?

              Z ekonomicznego punktu widzenia lepsza byłaby jedna placówka zamiast dwóch.
              • pawel.zary Re: wyjaśnij peko proszę 28.03.06, 09:38
                p_e_k_o napisał:

                > pawel.zary napisał:
                >
                > > No to moze wyjaśnij peko sytuację w naszym mieście. Jesteś bliżej tematu
                > > znasz lepiej fakty.
                >
                > Piszesz, żeby starosta nie bał sie jakichś decyzji, ale chyba sam nie wiesz
                > jakich? W takim razie po co to napisałeś?
                >
                >
                > > p.s.
                > > czy prawdą jest, że starosta chce połaczyć dwa szpitale żarskie w jeden?
                >
                > Z ekonomicznego punktu widzenia lepsza byłaby jedna placówka zamiast dwóch.
                >



                Szkoda, że nie odpowiadasz - miałem nadzieję, że przytoczysz parę faktów, bo
                jesteś bliżej tematu, ale trudno ...
                To, że z "ekonomicznego punktu widzenia lepsza byłaby jedna placówka zamiast
                dwóch", to wie chyba "każde dziecko" i analogicznie o tym, że lepiej mieć jeden
                szpital niz trzy wiedział marszałek województwa Bocheński, wicemarszałek Fedko
                i K. Pańtak (wróć do cytowanego fragmentu tekstu).
                Z tej "wiedzy" jeszcze nic nie wynika i nie wyniknęło czego fatalne skutki dla
                województwa już mamy.
                Starosta nie powinien więc mówić o "potrzebie połączenia szpitali", tylko nie
                powielać błędów marszałka i przedstawic konkretny, wstępny plan
                restrukturyzacji.
                Plan wszystkich pracowników żarskich szpitali nie zadowoli - ktoś będzie musiał
                stracić pracę - nikt nie lubi zmian - sytuacja bedzie konfliktowa i trudna -
                prawda?
                Starosta może także wykonywac pozorne ruchy na zasadzie "po nas choćby potop",
                żeby tylko dotrwać do wyborów bez narażania się. Co zrobi? Nie wiem.
                • p_e_k_o Re: wyjaśnij peko proszę 28.03.06, 10:42
                  pawel.zary napisał:

                  > Szkoda, że nie odpowiadasz - miałem nadzieję, że przytoczysz parę faktów, bo
                  > jesteś bliżej tematu, ale trudno ...

                  Jak na razie to nie mogłem doczekać się odpowiedzi z Twojej strony.


                  > Starosta nie powinien więc mówić o "potrzebie połączenia szpitali", tylko nie
                  > powielać błędów marszałka i przedstawic konkretny, wstępny plan
                  > restrukturyzacji.

                  Co z tego, skoro wojsko nie było i nie jest zainteresowane żadnymi zmianami, no
                  może poza likwidacją Szpitala na Wyspie i ewentualnym przejęciem ginekologii i
                  położnictwa. Z punktu widzenia powiatu nie jest to żadne rozwiązanie.

                  O takim planie restrukturyzacji można było mówić w przypadku, kiedy dwa
                  szpitale podlegały pod powiat (Żary i Lubsko) - takie działania zostały podjęte
                  jeszcze za poprzedniej kadencji Rady Powiatu.

                  Długi "zdrowotne" powiatu przypisane są do PSP ZOZ. Nie należy ich w żaden
                  sposób kojarzyć ze Szpitalem na Wyspie, który przeszedł kosztowną
                  restrukturyzację i na dzień dzisiejszy jakoś sobie radzi.

                  A same długi? No cóż. Rada Powiatu zdecydowała o likwidacji PSP ZOZ. Ten proces
                  już się rozpoczął (potrwa do 2012 roku - jeli dobrze pamiętam) i długi zostaną
                  spłacone przez powiat.



                  > Starosta może także wykonywac pozorne ruchy na zasadzie "po nas choćby
                  > potop", żeby tylko dotrwać do wyborów bez narażania się.

                  Jakie więc pozorne ruchy masz na myśli?
                  • pawel.zary Re: wyjaśnij peko proszę 28.03.06, 11:43
                    p_e_k_o napisał:

                    > pawel.zary napisał:
                    >
                    > > Starosta może także wykonywac pozorne ruchy na zasadzie "po nas choćby
                    > > potop", żeby tylko dotrwać do wyborów bez narażania się.
                    >
                    > Jakie więc pozorne ruchy masz na myśli?
                    >


                    Zbiórki ("dziadowanie") na rzecz szpitala, wygłaszanie apeli o "potrzebie
                    ratowania żarskiego szpitala" i prowadzenie tzw. "rozmów".

                    p.s.
                    pisząc liczę na inteligencję odbiorcy. Nie nie mam nic przeciwko zbiórkom :-)
                    Uważam to za żadne rozwiązanie.
Pełna wersja