Dodaj do ulubionych

Mąż opatrznościowy Kunic czuwa.

18.04.06, 18:29
No bez niego w Radzie to Kunice zgnina, coż by mieszkańcy Kunic bez niego zrobili? Co będzie jakby nie daj boże na niego nie głosowali? Przecież jego stowarzyszenie zrobi oświetlenie w dzielnicy!
Oto w BIPie:

www.bip.zary.pl/index.php?id=152&idi=371
mozna znalezc informacje, ze Kunickie Stowarzyszenie Inicjatyw Pozarządowych dostanie 86.488,48 zł na "oświetlenie drogowe ulicy Armii Krajowej". Hmm, czy aby to nie powinno byc zadanie Pekomu???!!! Skoro KSIP to NGO to praca powinna byc wykonana przy duzym udziale pracy wolontariackiej a tymczasem w tej kwocie jedynie 55.276 zł to koszt lamp. Ciekawie przedstawia sie sprawa przyznanego dofinansowania: 33.000 zł + lampy z demontażu w Rynku. A zatem KSIP otrzmalo calosc srodkow potrzebnych na wykoanie oswietlenia... ach jaki obrotny ten przewodnicacy RM i dzialacz KSIP, cozby Kunice bez niego zrobily ;-)
Obserwuj wątek
      • erykzary Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 18.04.06, 23:08
        >>No bez niego w Radzie to Kunice zgnina, coż by mieszkańcy Kunic bez niego >>zrobili?
        Pozostawię to bez komentarza....
        >>oświetlenie drogowe ulicy
        >>Armii Krajowej"
        ciekawe dlaczego akurat tej ulicy,przecież w Kunicach jest więcej ulic, ktore z pewnością bardziej potrzebują oświtlenia niż ul. AK. ...a czy przypadkiem "ktoś"tam nie mieszka, a propos pozdrowienia dla Niny <ironia>
        >>Hmm, czy aby to nie powinno byc zadanie Pekomu???!!!
        Kuniczanie przyzwyczaili się już, że jak sami czegoś nie zrobią to na Pekom mogą sobie czekać "do końca świata i nawet jeszcze jeden dzień dłużej" a prędzej jakiś kataklizm przyjdzie niż Pekom ruszy swoje szanowne "siedzenia"
        >> A wlasciwie to gdzie mozna czegokolwiek o Kunickim Stowarzyszeniu Inicjatyw
        >> Pozarządowych dowiedziec?
        Chyba nigdzie!!! ja mimo tego, że jestem mieszkańcem Kunic i można powiedzieć, że dość aktywnie [w miarę możliwości] działam społecznie na rzecz swojej dzielnicy to o stowarzyszeniu dowiedziałem się z folderu p.Kubiak n.t. kunickiego kościoła wydanego przez to stowarzyszenie. Powiem nawet że swego czasu pytałem ludzi co to jest za stowarzyszenie itd. itp. ale nikt z moich znajomych nic nie wiedział a to dziwne bo niektorzy mogliby załorzyć agencję wywiadowczą.
        • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 00:15
          erykzary napisał:

          > >>No bez niego w Radzie to Kunice zgnina, coż by mieszkańcy Kunic bez n
          > iego >>zrobili?
          > Pozostawię to bez komentarza....

          mam nadzieje, ze zauwazyles, ze to ironia byla.

          > Kuniczanie przyzwyczaili się już, że jak sami czegoś nie zrobią to na Pekom
          > mogą sobie czekać "do końca świata i nawet jeszcze jeden dzień dłużej" a
          > prędzej jakiś kataklizm przyjdzie niż Pekom ruszy swoje szanowne "siedzenia"

          No wlasnie a zatem, czy zadaniem przewodniczacego RM nie powinno byc zmuszenie radnych i PK Pekom do wiekszego zaintersowania sie Kunicami a nie zalatwianie kasy dla swojego stowarzyszenia, co w zamierzeniu ma sie przelozyc na glosy podczas tegorocznych wyrobow?

          > Chyba nigdzie!!! ja mimo tego, że jestem mieszkańcem Kunic i można powiedzieć,
          > że dość aktywnie [w miarę możliwości] działam społecznie na rzecz swojej
          > dzielnicy to o stowarzyszeniu dowiedziałem się z folderu p.Kubiak n.t.
          > kunickiego kościoła wydanego przez to stowarzyszenie. Powiem nawet że swego
          > czasu pytałem ludzi co to jest za stowarzyszenie itd. itp. ale nikt z moich
          > znajomych nic nie wiedział a to dziwne bo niektorzy mogliby załorzyć agencję
          > wywiadowczą.

          No wlasnie! Czy to nie dziwne, ze nieznane nikomu stowarzyszenie dostaje niemala kase z budzetu, napierw na ksiazeczke (ani_ku nie obraz sie - nie chodzi o ocene interesujacej zawartosci a raczej o objetosc) w duzym nakladzie a pozniej na lampy?!
          • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 08:18
            croolick napisał:

            > Czy to nie dziwne, ze nieznane nikomu stowarzyszenie dostaje niemala kase z
            > budzetu, napierw na ksiazeczke (ani_ku nie obraz sie - nie chodzi o ocene
            > interesujacej zawartosci a raczej o objetosc) w duzym nakladzie

            Czemu się dziwisz, przecież autorka jest z tej znanej rodziny SLD ;)
            Najlepiej byłoby tą zbyt dużą część nakładu zebrać i spalić. Może wtedy dałbyś
            temu spokój :))))


            > a pozniej na lampy?!

            Idź, powiedz mieszkańcom tej ulicy, że Twoim zdaniem światło im się nie należy.
            A co tam, niech sobie dalej łażą w ciemnościach, a te pieniądze wyda się na coś
            innego.
            • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 09:51
              > Czemu się dziwisz, przecież autorka jest z tej znanej rodziny SLD ;)

              nie ja to powiedzialem... SKLEROZA czy zwykla chamska MANIPULACJA?

              hmm, to w takim razie TUM musi wystapic do burmistrza o srodki na budowe
              nawierzchni asfaltowej ulicy dajmy na to Pszennej (mieszkancy od 60 lat nie
              moga sie doczekc porzadnej drogi)

              > Idź, powiedz mieszkańcom tej ulicy, że Twoim zdaniem światło im się nie
              należy.

              idz powiedz im, ze im sie ta droga nie nalezy :-)))
              • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 10:13
                croolick napisał:

                > > Czemu się dziwisz, przecież autorka jest z tej znanej rodziny SLD ;)
                >
                > nie ja to powiedzialem... SKLEROZA czy zwykla chamska MANIPULACJA?

                Taaaa, jasne ;)
                A czy ja powiedziałem, że Ty to powiedziałeś?


                > hmm, to w takim razie TUM musi wystapic do burmistrza o srodki na budowe
                > nawierzchni asfaltowej ulicy dajmy na to Pszennej (mieszkancy od 60 lat nie
                > moga sie doczekc porzadnej drogi)

                Do dzieła!!! Co was powstrzymuje? Dołożycie do tego jakiś wkład własny i kto
                wie, czy dzięki TUM miasto nie zrobi się piekniejsze.
                      • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 12:42
                        drogba666 napisał:

                        > Stowarzyszenia przeważnie nie mają własnych pieniędzy, to co uda sie zebrac
                        > ze składek to starczy na kartki i ksero. Ale członkowie stowarzyszenia mogą
                        > wnieść wkład własny do inwestycji np w postaci wykonanych prac.

                        no pewnie, ale z zestawienia wynika, ze burmistrz daje lampy i jeszcze 33
                        tysiaki, co stanowi wieksza sumie niz oszacowany koszt prac, wiec gdzie tu
                        miejsce na prace spoleczna? Zreszta o tym Stowarzyszeniu nikt nic nie wie, poza
                        J. Wegrem zapewne... Czyli on sam bedzie zakladac te lampy?
                        • erykzary Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 15:53
                          >>mam nadzieje, ze zauwazyles, ze to ironia byla.
                          no pewnie, że tak
                          >>na glosy podczas tegorocznych wyrobow?
                          coś mi się zdaję, że pan przewodniczący i tak może liczyć na głosy kuniczan...w sumie to nie wiem dlaczego...hymmm...może dlatego, że poprostu jest z kunic?
                          >>No wlasnie! Czy to nie dziwne, ze nieznane nikomu stowarzyszenie dostaje >>niemala kase z budzetu,
                          ciekawe jak stowarzyszenie i rada miasta zareaguję na inną inicjatywę
                          zrzeszonych kuniczan...czy przypadkiem nie potraktuję jej jako zamachu na "monopol w pozyskiwaniu wyborcow" [całkiem niesłusznie]...a moze już zaczyna traktować?
                          >>Idź, powiedz mieszkańcom tej ulicy, że Twoim zdaniem światło im się nie >>należy.
                          zapraszam Cię p_e_k_o na ulice AK i jakąś inną ulicę w Kunicach w ktorej jest mniej więcej tyle samo mieszkańcow i sam ocenisz czy światło im się należy...chyba zmienisz zdanie
                          >>podrzucę wam kolejny temat na przełomie maja i czerwca 2006.
                          Czyli szykuję się jakas kolejna publikacja a propos folderu o kościele to był świetny!!! :]
                          >>Wklad wlasny? A co wlasnego wklada KSIP?
                          no właśnie?!?
                        • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 16:16
                          croolick napisał:

                          > z tabelki:
                          >
                          > Wartość materiałów / Koszt jednostkowy: 55.276
                          > Proponowana kwota dofinansowania: 33.000 zł + lampy z demontażu w Rynku

                          Dziwnie to upraszczasz. Skąd wiesz, że lamp z demontażu wystarczy, może trzeba
                          będzie dokupić? A instalacja elektryczna to nie materiały? A jak zamontujesz te
                          lampy, na ślinę, czy może przy pomocy jakichś materiałów?
                          • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 16:23
                            p_e_k_o napisał:

                            > Dziwnie to upraszczasz. Skąd wiesz, że lamp z demontażu wystarczy, może
                            > trzeba będzie dokupić? A instalacja elektryczna to nie materiały? A jak
                            > zamontujesz te lampy, na ślinę, czy może przy pomocy jakichś materiałów?

                            O! Widze, ze kolega lepiej zorientowany w dzialalnosci Kunickiego
                            Stowarzyszenia Inicjatyw Wyborczych, uppps Pozarzadowych co nam jeszcze
                            ciekawego opowiesz o heroicznych zmaganiach tego elitarnego klubu?
                            • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 23:26
                              croolick napisał:

                              > O! Widze, ze kolega lepiej zorientowany w dzialalnosci Kunickiego
                              > Stowarzyszenia Inicjatyw Wyborczych, uppps Pozarzadowych co nam jeszcze
                              > ciekawego opowiesz o heroicznych zmaganiach tego elitarnego klubu?

                              O! widze, ze kolega zorientowany... inaczej.
                              • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 23:36
                                No coz masz nade mna przewage - ja nie mam szklanej kuli ;-) A na powazne to faktycznie jestes w lepszej stytucji pracujac wsrod eseldowskich kumotrow, co dzien dzieki czemu mozesz z pwodozeniem wypelniac role Ministra Propagandy Rzeszy upps znowu przejezyczenie mialo byc Starszego Referenta Propagandy Starostwa :-)))
                                --
                                Always look on the bright side of life
                                Niezależny Portal Żar
                                zary.zagan.org/
                                • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 23:50
                                  croolick napisał:

                                  > No coz masz nade mna przewage - ja nie mam szklanej kuli ;-) A na powazne to
                                  > faktycznie jestes w lepszej stytucji pracujac wsrod eseldowskich kumotrow, co
                                  > dzien dzieki czemu mozesz z pwodozeniem wypelniac role Ministra Propagandy
                                  > Rzeszy

                                  Mam taką przewagę, że staram się myśleć racjonalnie...
                                  A Twoi kolesie z pracy to pewnie sami Pisowcy - taka moda. Nic nie jest
                                  idealne :)
                                  Swoją drogą - odwołania do WW2 to zwykła chamówa.
                                  • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 20.04.06, 00:00
                                    p_e_k_o napisał:

                                    > Mam taką przewagę, że staram się myśleć racjonalnie...

                                    o tak myslisz w imie czyichs racji :-) Tylko ze to nie jest myslenie racjonalne. Skoros taki racjonalista to powiedz w koncu dlaczego KSIP dostaje kase na robote i lampy od miasta, dlaczego kase dostaje tajemnicze stowarzyszenie stworzone niedawno przez eseldowskiego przewodniczacego RM?

                                    > A Twoi kolesie z pracy to pewnie sami Pisowcy - taka moda.

                                    na pewno nie sa z niczyjego polecenia

                                    > Swoją drogą - odwołania do WW2 to zwykła chamówa.

                                    Masz racje Twoj styl dyskusji to faktycznie "zwykla chamowa" a odniesienia do DWS (nauczyles sie juz angielskiego, ze piszesz WWII?) sa jak najbardziej na miejscu, zamiast ogladac obrazki z DWS poczytaj sobie o Goebbelsie i jego metodach "dyskusji". Zdziwisz sie jak wiele analogii zobaczysz.
                                    • erykzary Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 24.04.06, 23:18
                                      Na oficjalnym Serwisie Miejskim, gdzie można zadać pytanie burmistrzowi, ktoś zadał następujace pytanie:
                                      "Panie Burmistrzu! W Żarach działa stowarzyszenie, ktorego przewodniczącym jest pan Jerzy Węgier. Niestety o stowarzyszeniu nic nie wiadomo, nie posiada strony www a ni też nie jest uwzględnione na stronie miejskiej. Czy mogłby pan udzielić mi informacji bądź podać źrodła n.t. K S I P? Za okazaną pomoc z gory serdecznie dziękuję."
                                      na co burmistrz udzielił zdeczka mało wyczerpującej odpowiedzi:
                                      "Na stronie miejskiej wymienione są organizacje pozarządowe tzw.pożytku publicznego, które korzystają ze środków budżetu miasta zarezerwowanych na realizację zadań własnych gminy przez inne jednostki organizacyjne w konkursie ofert zgodnie z ustawą z dnia 24 kwietnia 2003r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Kunickie Stowarzyszenie Inicjatyw Pozarządowych korzysta ze środków zarezerwowanych na tzw. zadania wspólne, czyli remontowe lub inwestycyjne. Z dokumentów złożonych w Urzędzie Miejskim wynika, że Stowarzyszenie zarejestrowane jest w Krajowym Rejestrze Sądowym, posiada swój statut, władze i konto, a siedzibą jego jest Szkoła Podstawowa Nr 10 w Kunicach. Bliższych informacji proszę szukać u źródła."
                                      • p_e_k_o Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 25.04.06, 09:13
                                        erykzary napisał:

                                        > Z dokumentów złożonych w Urzędzie Miejskim wynika, że Stowarzyszenie
                                        > zarejestrowane jest w Krajowym Rejestrze Sądowym, posiada swój statut, władze
                                        > i konto, a siedzibą jego jest Szkoła Podstawowa Nr 10 w Kunicach.

                                        No proszę, wielka zagadka rozwikłana :)
                                            • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 25.04.06, 10:51
                                              rejestracja stowrzyszenia nie jest prosta sprawa, zostalismy zarejestrowani
                                              dopiero miesiac temu a i tak nie wszystkie kwestie formalne udalo sie jeszcze
                                              zrealizowac (no coz praca spoleczna ma swoje prawa a czlonkowie TUM sa ludzmi
                                              zawodowo aktywnymi), dlatego jestem pelen podziwu dla J. Wegra, ze udalo mu sie
                                              tak sprawnie i po cichu stowrzyc stowarzyszenie i od razu uzyskac
                                              wielotysieczna dotacje...
                                              • drogba666 Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 25.04.06, 11:03
                                                Chyba ze ich stowarzyszenie powstało juz wcześniej tylko teraz wystąpiło o
                                                dotacje. Dotacje takie udziela też starosta. Takze macie kilka źródeł
                                                pozyskania dodatkowych pieniędzy. Oczywiście dadzą tylko na konkretne zadania i
                                                pomysły a nie na działania stowarzyszenia. Ale warto sie starac jak widac po
                                                przykładzie z Kunic
                                                • croolick Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 25.04.06, 15:12
                                                  drogba666 napisał:

                                                  > Chyba ze ich stowarzyszenie powstało juz wcześniej tylko teraz wystąpiło o
                                                  > dotacje.

                                                  hmm to dzialalo chyba w podziemiu, bo pierwsza oznaka dzialania KSIP blo
                                                  wydanie w niebagatelnym nakladzie, niezlej skadinad ksiazeczki naszej
                                                  forumowiczki w zeszlym roku.

                                                  > Dotacje takie udziela też starosta. Takze macie kilka źródeł
                                                  > pozyskania dodatkowych pieniędzy. Oczywiście dadzą tylko na konkretne zadania
                                                  > ipomysły a nie na działania stowarzyszenia.

                                                  nie inaczej, nie powiedziales chyba tego, bo uwazasz nas za polglowkow?

                                                  > Ale warto sie starac jak widac po przykładzie z Kunic

                                                  Na przykladzie Kunic? Oki, zatem nastepnym razem zglosimy sie o dotacje na
                                                  budowe nawerzchni ul. Pszennej (bo mieszkancy od 60 lat doczekac sie nie moga)
                                                  albo na budowe oswietlenia parkingu przy SM na Kurpinskiego i zazyczymy sobie
                                                  lamp zdemontowanych z jakiejs innej czesci miasta :-P
          • aniku_k Re: Mąż opatrznościowy Kunic czuwa. 19.04.06, 08:51
            hmm
            co by wam tu odpowiedzieć.
            chyba nie chce mi się powtarzać znów tego samego co w zeszłym roku.
            podrzucę wam kolejny temat na przełomie maja i czerwca 2006.
            będziecie mogli puścić wodze fantazji odnośnie książeczek, polityki i
            pieniędzy ;]
            pozdrawiam i miłej dyskusji życzę :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka