Dodaj do ulubionych

Pijany ksiądz - 1,5 promila

28.07.06, 08:19
1,5 promila - tak nawalonego księdza zatrzymała zarska policja. Jak można
wsiąść do samochodu będąc tak pijanym?

Może przypomne księdzu takie hasło reklamowe które powtarzane do znudzenia
widocznie do niego nie dotarło: Pijani kierowy wiozą śmierć. A tu jeszcze
ksiądz który osobiście angażuje sie m.in. w komisji rozwiązywania problemów
alkoholowych tak sie napił.

Obserwuj wątek
    • mkuba79 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 10:20
      Policja złapała w Żarach jeszcze siedmiu innych kierowców pijanych. Natomiast
      Gazeta Regionalna rozdmuchała problem tylko księdza, a zamieszczając jego
      zdjęcie narusza jego prywatność. Uważam, że temat ten jest nagłaśniany celowo,
      aby poniżyć księdza i zwiększyć sprzedaż gazety. Tymczasem wiele jest innych
      przypadków pijanych radnych, pijanych urzędników, a informacje te są skrzętnie
      ukrywane, bądź też przechodzi się nad nimi do porządku dziennego.
      Brawo Gazeta - bo to przecież szumnie brzmi "Pijany ksiądz!" Nagroda Pulitzera
      za artykuł.
      Dla ścisłości nie usprawiedliwiam księdza. Jego zachowanie jest naganne. Ale
      jak by nie było, póki (i na szczęście) nie zrobił nikomu krzywdy to jest to
      tylko i wyłącznie jego tragedia.
      A już nie raz zauważyłem, że gazeta z niejednej tragedii robi sobie źródło
      dochodu.
      • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 10:45
        A skąd masz informacje ze policja zatrzymała radnych, urzędników? Skoro gazeta
        podąża za sensacją (to raczej nie jest zarzut bo tak pracują media) to mając
        informacje o pijanych radnych na pewno by je opublikowała.

        I bardzo dobrze ze ksiądz - pijany kierowca - jest na pierwszej stronie. Co to
        jakaś taryfa ulgowa? Jest różnica między np. emerytem, studentem i księdzem
        który wybrał powołanie. Z ambony mówi ludziom jak mają postępować co jest
        słuszne a co naganne. A tutaj taka wtopa, zaprzeczył sam sobie. Tym wybrykiem
        zepsuł to co reprezentował.

        Dla mnie ktoś kto wsiada do samochodu po alkoholu powinien byc traktowany jak
        potencjalny zabójca. I bardzo dobrze ze ta sprawa została nagłośniona a policja
        potwierdza ze pijanym kieorwcom będzie rekwirowała auta. Może wkońcu kierowcy
        nauczą się ze jak sie pije to sie nie prowadzi.

        Dla ścisłości nie usprawiedliwiam księdza. Jego zachowanie jest naganne. Ale
        > jak by nie było, póki (i na szczęście) nie zrobił nikomu krzywdy to jest to
        > tylko i wyłącznie jego tragedia

        - Nie zrobił krzywdy bo w pore zatrzymała go policja.
        • dziennikarz1980 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 11:18
          Popieram przedmówczynie - ksiądz to taki nie do końca jednak taki sam obywatel jak inni - jest jakby nie patrzeć "z urzędu" wyznacznikiem pewnego typu moralności. A co do Regionalnej - to naprawdę nie trzeba mieć dużoszarych komórek zeby zauważyć jak ta gazeta żeruje na taniej sensacji - nie zawszedokładnie podając informacje- a często produkując bardzo stronnicze artykuły. Niemniej jednak każdy pijany który wsiada za kółkiem jest potencjalnym mordercą i jako taki powinien być napiętnowany. Ja nie sprzeciwiam się publikacji zdjęć pijanych kierowców- o ile w prasie ponadregionalnej to mało skuteczne o tyle w regionie wiekszosc ludxi sie zna i moze taki"obciach" skłoni niejednego matoła do zastanowienia sie nad swoim postępowaniem.
        • mkuba79 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 13:51
          Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś.
          Nie bronię księdza - potępiam tylko działanie Regionalnej skierowane na tani
          poklask i żerowanie na cudzym nieszczęściu i krzywdzie (abstrahując od występku
          księdza).
          A propos roli mediów, widzianej twoimi oczami:
          Był kiedyś taki film z Johnm Travoltą i Dustinem Hoffmanem - "Miejski obłęd".
          Film ten ukazuje właśnie rolę mediów, widzianą twoimi oczami i to w skrajnej,
          amerykańskiej wyewoluowanej wersji. Do tego dążą już nasze miedia. Już teraz mi
          się żygać chce, jak mam oglądać wiadomości. Media, a w szczególności telewizja,
          mają co raz mniej mi do zaoferowania.
          • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 14:29
            Skoro nie interesują ciebie dane wiadomości, nie lubisz czytać określonej
            gazety to nie rób tego.
            Media piszą o tym co ludzię chcą przeczytać. Przecież gdyby nie było
            zapotrzebowania na tanią sensację to Fakt czy Super Experss zbankrutowałyby.
            Ale nie każdy czyta te bzdury i woli gazety które mają więcej treści niż zdjęć.

            Media zaczynają kreować rzeczywistosć a nie tylko ją opisują i tego nie
            zmienimy.
      • zaranin Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 15:05
        To chyba naturalne że rozdmuchała... dla niektórych przynajmniej ksiądz jest
        autorytetem moralnym i ludzie ufają takiemu... mnie natomiast wcale nie dziwi
        takie zachowanie przedstawicieli kościoła, którzy już wiele pokazali i niestety
        jedno mówić inne robić
      • fuszi Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 18:23
        A co to za tragedia, że pijany jechał, że go złapali, czy że to wypłynęło?
        Jakby nie złapali i nie nagłośnili byłaby komedia. Niestety, na księżach, jako
        przedstawicielach instytucji, będącej w założeniu drogowskazem moralnym dla
        wiernych, spoczywa znacznie większa odpowiedzialność pod tym względem niż na
        przykład na radnych. Jeśli po pijaku jedzie radny, to można założyć, że po
        wytrzeźwieniu, będzie pełnił swoją funkcję jak do tej pory, przetargi rozpisze,
        co trzeba zarządzi. Ksiądz ma trudniej. Nawet jak wytrzeźwieje, to jego
        nawływania do życia bez grzechu będą brzmieć śmiesznie. Dyskfalifikująco. Jak
        dla księdza. Stąd też raban większy.
    • zuska07 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 12:48
      dajcie spokoj, ksiadz tez czlowiek, widocznie ma problem alkoholowy, nie
      usprawiedliwiam go, ale rozumiem, pewnie zaluje tego co zrobil i pewnie poniesie
      kare za to, ale dajcie zyc temu czlowiekowi. a ze dzoiala na rzecz uzaleznionych
      to go tylko uwiarygadnia, sam wie co to znaczy problem z alkoholem, kazdy ma
      swoje slabosci. a regionalan drukuje co chce, zwykly szmatlawiec, nie dajcie sie
      omotac tej gazecie, pewnie troche dodala od siebie, zeby lepiej sie sprzedac. ta
      gazeta jest chora, tak jak oni traktuja swoich pracownikow to zadna firma tak
      nie robi, dramat. dajcie ksiedzu spokoj, pewnie sam cierpi.
      • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 13:04
        Nie wiem skąd u was tyle współczucia. Przecież nikt na siłe go do samochodu nie
        wsadziłe. Mogł wziąc taxi i nie zagrażając innym uczestnikom ruchu wrócić na
        parafie.

        Ksiądz za swój wybryk poniesie kare przed sądem, niech sie cieszy ze nikomu nic
        sie nie stało, a mogło dojść do tragedii. Ksiądz jest osobą publiczną,
        reprezentuje także Kościół, jest osobą zaufania, dla wielu nauczycielem,
        dlatego to co zrobił powinno być napiętnowane i upublicznione.

        Wiesz ile osób które siedzą w więzieniu za zabicie lub spowodowanie wypadku po
        pijaku żałuje tego co zrobiło? Pawie wszyscy, ale tego co sie wydarzyło nie
        zmienią. Powiedz to rodzinom ofiar pijanych kierowców pewnie zrozumieją ze
        przecież musiał sie napic i jakoś wrócić do parafii.

        PS. Nie rozmawiamy tu o zwyczajach w regionalnej tylko o pijanym księdzu. Jak
        chcesz pogadać o pracy w GR to załóż nowy wątek.
        • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 28.07.06, 14:16
          drogba666 napisał:

          > Nie wiem skąd u was tyle współczucia.

          Nie powinno być żadnej litości dla pijanych za kółkiem (niezależnie od profesji
          kierowcy). Samochód w rękach pijanego jest zbyt skutecznym narzędziem zbrodni,
          żeby można na to przymykać oko.

          To że ktos żałuje popełnionego czynu (bo np. akurat przypadkiem trafił na
          policję) niczego nie usprawiedliwia. Trzeba było myśleć wcześniej.
              • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 29.07.06, 00:09
                aniku_k napisała:

                > najwyraźniej facet pomylił sie z wyborem zawodu.

                Niekoniecznie, może jest dobry w tym co robi, nie znam go osobiście.


                > chciał łatwego chlebka, ale nie wyszło.

                Mówisz, że "ksiądz" to łatwizna?


                > no cóż teraz pewnie będzie musiał iść do jakiejś fabryki pracować za 600 zł,

                Setki nowych miejsc pracy szykuje sie na lotnisku, więc w razie czego nie ma
                problemu.
                • aniku_k Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 31.07.06, 17:16

                  > >
                  > > chciał łatwego chlebka, ale nie wyszło.
                  > p_e_k_o napisał:

                  > Mówisz, że "ksiądz" to łatwizna?
                  >

                  a co nie?
                  darmowy domek, darmowe jedzonko podsuniete pod nos, darmowe ciuszki, darmowe
                  wycieczki do częstochowy, rzymu ...

                  ksieża z powołaniem są obecnie na wymarciu. a może nie?
                  pamięta ktoś księdza Orzecha z wrocławia- to był/jest gość, mam nadzieję że
                  jeszcze zdrówko mu dopisuje :)
                  • gigbon Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 31.07.06, 18:59
                    To chyba nie przypadek, że akurat tuz po imprezie w Kunicach policja stała na
                    Sportowej i zatrzymała samochód księdza. To raczej przysługa jakiegoś kompana od
                    kielicha, nie do końca życzliwego ksiedzu ;-)
                  • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 31.07.06, 20:42
                    aniku_k napisała:

                    > a co nie?
                    > darmowy domek, darmowe jedzonko podsuniete pod nos, darmowe ciuszki, darmowe
                    > wycieczki do częstochowy, rzymu ...

                    Taaaa jasne... a pomiędzy tymi darmowymi posiłkami dzień i noc leży sobie przy
                    basenie popijając kolorowe drinki z parasolką w towarzystwie króliczków
                    playboya. I nic poza tym. No ale cóż, taka to fajna praca (w dodatku tyle
                    darmówek).
                    • aniku_k Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 09:08
                      p_e_k_o a co niby księża robią, tacy którzy nie czują potrzeby udzielania sie
                      w czymkolwiek (takich coraz wiecej)?
                      w niedzielę to mają roboty po pachy, no jeszcze w sobote wieczorem muszą sie
                      pomęczyć by coś nabazgrać na niedzielne kazanie (a nie każdy ma do tego talent).
                      a w tygodniu świecą żagańskie śmieciarki itp. itd.
                      napracuja sie że ho ho!
                      tak jak wojakom brzuszki rosną im z głodu, bidulki

                      ps. powyższy tekst nie dotyczy wszystkich, 95% może 97% całości.
                      obecnie mamy schyłek nie woodstocku (odnośnie wątku woodstockowego) ale
                      koscioła katolickiego, ludzie już coraz rzadziej dają sobie robić wodę z mózgu
                      • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 21:23
                        aniku_k napisała:

                        > p_e_k_o a co niby księża robią

                        Poza odprawianiem mszy... opieka nad różnymi wspólnotami działającymi przy
                        parafiach, organizowanie pomocy materialnej dla najuboższych, organizowanie
                        wypoczynku letniego dla dzieci z biednych rodzin (łącznie z załatwianiem na to
                        kasy), odwiedziny chorych w domach i szpitalach, festyny parafialne,
                        pielgrzymki, praca biurowa w kancelarii parafialnej, modlitwa, dokształcanie...


                        > ps. powyższy tekst nie dotyczy wszystkich, 95% może 97% całości.

                        Hmmm, skąd masz te statystyki?


                        > obecnie mamy schyłek nie woodstocku (odnośnie wątku woodstockowego) ale
                        > koscioła katolickiego, ludzie już coraz rzadziej dają sobie robić wodę z mózgu

                        A masz wogóle jakiś osobisty kontakt z kościołem, poza tym, że widziałaś taką
                        budowlę na mieście?
                        • aniku_k Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 08:37
                          > ps. powyższy tekst nie dotyczy wszystkich, 95% może 97% całości.
                          >
                          > Hmmm, skąd masz te statystyki?

                          A ZGADNIJ :]
                          >
                          >
                          > > obecnie mamy schyłek nie woodstocku (odnośnie wątku woodstockowego) ale
                          > > koscioła katolickiego, ludzie już coraz rzadziej dają sobie robić wodę z
                          > mózgu
                          >
                          > A masz wogóle jakiś osobisty kontakt z kościołem, poza tym, że widziałaś taką
                          > budowlę na mieście?

                          HA HA HA, CZASAMI WCHODZĘ NAWET DO ŚRODKA :]
                            • aniku_k Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 10:43
                              > > HA HA HA, CZASAMI WCHODZĘ NAWET DO ŚRODKA :]
                              >
                              > Tylko po co?

                              ŻEBY POSIEDZIEĆ W CISZY I POMYŚLEĆ,
                              POPODZIWIAĆ TO DZIEŁO ARCHITEKTURY, ITP ITD.

                              WIARY NIE MIERZY SIE CZĘSTOTLIWOŚCIĄ POKAZYWANIA SIĘ NA NIEDZIELNEJ MSZY, TY
                              NAJWYRAŹNIEJ TAK DO TEGO PODCHODZISZ. KSIEŻA SĄ TYLKO LUDZMI
                              • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 15:31
                                aniku_k napisała:

                                > WIARY NIE MIERZY SIE CZĘSTOTLIWOŚCIĄ POKAZYWANIA SIĘ NA NIEDZIELNEJ MSZY

                                Nie chodzi o pokazywanie się na mszy tylko o uczestnictwo we mszy, a to nie to
                                samo.


                                > TY NAJWYRAŹNIEJ TAK DO TEGO PODCHODZISZ

                                A właściwie to dlaczego krzyczysz?
                                • aniku_k Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 03.08.06, 09:00
                                  > > TY NAJWYRAŹNIEJ TAK DO TEGO PODCHODZISZ
                                  >
                                  > A właściwie to dlaczego krzyczysz?
                                  >
                                  JA NIE KRZYCZĘ, TO DLA ODRÓŻNIENIA WYPOWIEDZI.
                                  gdzieżbym śmiała na ciebie krzyczeć :]
                                  jak myślisz, ilu ludzi na niedzielnej mszy przychodzi do kościoła by
                                  uczestniczyć we mszy (tak dla siebie) , a ilu bo tak wypada - jest niedziela no
                                  to trzeba iść do kościoła, później rosół, familiada itp.
      • fuszi Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 18:27
        "Dajcie spokój, ksiądz też człowiek." To mój ulubiony aforyzm. Podobno abp
        Paetz też kiedyś powiedział: "Ksiądz też człowiek! Kapłan też potrzebuje sobie
        pociurlać". I ciurlał. Ale co tam.
    • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 10:58
      A w niedziele ksiądz przepraszał i ogłosił ze do gorzowa jego przenoszą. Tam
      bedzie miał fajną posadkę w caritasie. w ten sposób Kościół jeszcze raz
      potwierdza ze jest bardzo skuteczną instytucją i swoich na lodzie nie zostawia.

      Tylko ksiądz na rozprawy do Żar bedzie musiał sie fatygować oby jeździł
      pociągiem.
        • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 12:11
          A to decyzji cofnąć nie można? To ze ksiądz będzie najprawdopodobniej skazany
          zmienia jego sytuację. A tak w Gorzowie temat sie wyciszy i nikt o niczym nie
          bedzie wiedział, a ksiądz tak jak do tej pory bedzie ludziom moralitety z
          ambony mówił. A może bedzie meczyło jego sumienie?

          To ze w Polsce jest najwiecej powołań w Europie świadczy też o tym ze na księży
          idą osoby nie nadające sie na tą funkcję. Ale przecież Kościół nie będzie robił
          smrodu z powodu takiego incydentu jak jazda po pijaku. To jest moralność
          polskiego kościoła.
          • mkuba79 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 12:49
            A po co zmieniać decyzję? Ma tu zostać tylko po to, żebyś mógł się nad nim
            pastwić do czasu aż ci się to znudzi?
            Jego karą niech będzie wyrok. Człowiek nie może być napiętnowany do końca życia
            i temu służy instytucja zatarcia skazania. Ksiądz też jest człowiekiem i jak
            każdy człowiek popełnia błędy.
            A jego sumienie to jest jego sprawa.
            • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 13:13
              Pewnie jego kumpel ksiądz juz mu grzechy odpuścił.

              Taki ksiądz z Pozania Petz sie nazywa też popełniał błędy i Kościół w Polsce
              wcele sie tym nie przejął. Petz był nawet na pożegnaniu papieża pewnie za swoje
              wielkie zasługi wobec młodych kleryków.
              Te i inne przykłady pokazują tylko jak to Kościół oszyszcza swoje szeregi z
              osób, które księżmi nie powinny zostać.

              Ksiądz ma prawo popełniać błędy, ale np. taki policjant złapany po pijaku
              zostanie dyscyplinarnie zwolniony z pracy. A tez jest człowiekiem i każdy
              człowiem popełnia błędy. Widać według ciebie ksiądz może tych błędów popełniać
              więcej i nie musi za nie ponosić tak dużej odpowiedzialności. Bo po co zmieniać
              decyzje?

              • pawel.zary Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 21:40
                drogba666 napisał:

                > Pewnie jego kumpel ksiądz juz mu grzechy odpuścił.
                >


                Księdz grzechów nie odpuszcza.
                Grzech musi byc rozpoznany, nazwany, przemyślany, odrzucony - musi nastąpić
                skrucha, wyznanie, przyrzeczenie poprawy.
                Jeżeli nie ma tych warunków, to "kumpel ksiądz" nic tu nie pomoże.
                Rozpoznanie i nazwanie grzechu to Twoja świadomość - jeżeli potrafisz go
                jeszcze wyznać, to jesteś na dobrej drodze.
                Ciekawe, bo buddyści też tak to opisują i rozumieją istote grzechu.

                • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 07:38
                  A swoją drogą to podobny wynik na alkomacie miał mąz prezydent Zielonej Góry
                  (członek PO) - 1,5 promila to jakas tajamna wartość. Taki prezent zrobił żonie
                  przed kampanią wyborczą.


                  PS> Zastanawia mnie ile to jest te 1,5 promila. Pól litra na dwóch czy może 0,7
                  na dwóch? Świadek który widział męza pania prezydent opisywał ze kierowca
                  zataczał sie kiedy wyszedł z samochodu. Ciekawe czy jemy tez samochód
                  zabezpieczono?
              • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 09:14
                drogba666 napisał:

                > Chodzi o to ze przenosi sie takie podpadziochy np. do Gorzowa zeby tutaj
                > ludzie zapomnieli o całej sprawie a w Gorzowie nikt o tym nie bedzie
                > wiedział.

                W tym przypadku wygląda to po prostu na zbieg okoliczności.
                • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 10:13
                  Moim zdaniem nawet w Kościele powinno sie stosować pewne standardy i nie
                  nagradzać osób które wykonują swoje obowiązki nie dokońca dobrze lub swoim
                  zachowaniem powodują zagrożenie wobec innych osób.

                  Jak poważnie brać strania księzy o to zeby edukować kierowców i tłumaczyć ze
                  nie wolno jeździc po pijaku skoro jeden z księzy łamie prawo? To jest
                  sprzeczność, tak jak to że ksiądz mówi o pijanych kierowcach ze popełniają
                  powazny grzech a potem wieczorem robi to samo?

                  • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 02.08.06, 15:27
                    drogba666 napisał:

                    > Jak poważnie brać strania księzy o to zeby edukować kierowców i tłumaczyć ze
                    > nie wolno jeździc po pijaku skoro jeden z księzy łamie prawo?

                    Jak najbardziej poważnie. To tak samo, jakbyś przestał przestrzegać przepisów
                    drogowych, bo jeden z policjantów, który je egzekwuje, złamał prawo. Niestety,
                    zdarzają się takie pojedyncze przypadki. Bardzo źle, że się tak dzieje, ale
                    ludzie popełniają błędy. Błąd jednego nie powinien od razu niszczyć tego
                    wszystkiego, co z przekonaniem i zaangażowaniem próbują robić inni (tak
                    nawoływanie do trzeźwości w przypadku księży, jak i egzekwowanie prawa w
                    przypadku policji).
                    • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 03.08.06, 07:50
                      Trudno porównać te dwie sprawy ponieważ ksiądz to nie do końca zawód a raczej
                      powołanie. A jego słowa i zachowanie mają inna wagę niż postepowanie np.
                      policjanta. Od księdza należy wymagać więcej dlatego wszelkie przypadki łamania
                      prawa czy złego zachowania wśród kleru mają silną wymowę i są szeroko
                      komentowane. To tak na marginiesie wracając do początku dyskusji o tym czy
                      gazeta regionalna powinna umieszczać na pierwszej stronie info o pijanym
                      księdzu.

                      Dziejsza lubuska na pierwszej stronie pisze: Tylko idioci piją i jadą. Podają
                      przykład męża prezyden Zielonej Góy (1,5 promila) i policjanta (1,7 promila).
                      Ocena tych osób jest jednoznacznie negatywna. Policja podaje ze przez pijanych
                      kierowców zginęło 19 osób tylko w tym roku. Nikt nawet nie stara sie
                      usprawiedliwiać tych osób bo i jak znaleść usprawiedliwienie.

                      Pijany kierowca to potencjalny zabójca, czy tak trudno to zrozumieć?
                      • p_e_k_o Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 03.08.06, 09:30
                        drogba666 napisał:

                        > Pijany kierowca to potencjalny zabójca, czy tak trudno to zrozumieć?

                        Ależ oczywiście, że tak. Do tego nie musisz mnie przekonywać.

                        Jednak jeden pijany ksiądz czy policjant nie oznacza zaraz że wszyscy księża
                        czy policjanci to potencjalni zabójcy.
      • croolick Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 22:01
        drogba666 napisał:

        > w ten sposób Kościół jeszcze raz potwierdza ze jest bardzo skuteczną
        > instytucją i swoich na lodzie nie zostawia.

        Cos mi to przypomina. A tak! Pamietacie w jakich okolicznosciach M. Wozniak przestal byc wiceburmistrzem? Jak to sie stalo, ze zaraz potem zostal sekretarzem Rady Wojewodzkiej SLD?

        > Tylko ksiądz na rozprawy do Żar bedzie musiał sie fatygować oby jeździł
        > pociągiem.

        do Gorzowa pociagiem???
        • zaranin Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 22:12
          > do Gorzowa pociagiem???

          a o dziwo tak... w rozkładzie występuje jako z przesiadką ale z tego co mi
          wiadomo dwa szynobusy dziennie jadą właśnie do gorzowa... a właściwie do
          zielonej góry i z niej do gorzowa (nie trzeba się przesiadać - dojeżdża do ZG,
          zmienia napis na wyświetlaczu stoi na peronie 5 minut i jedzie do gorzowa o ile
          się nic nie zmieniło)
          • croolick Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 22:17
            zaranin napisał:

            > a o dziwo tak... w rozkładzie występuje jako z przesiadką ale z tego co mi
            > wiadomo dwa szynobusy dziennie jadą właśnie do gorzowa... a właściwie do
            > zielonej góry i z niej do gorzowa (nie trzeba się przesiadać - dojeżdża do ZG,
            > zmienia napis na wyświetlaczu stoi na peronie 5 minut i jedzie do gorzowa o
            > ile się nic nie zmieniło)

            Kurcze, a ile taki pociag musi jechac?
    • fuszi Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 18:34
      A można. Ksiądz to człowiek i rolnik też człowiek, ale dalece bardziej
      zaawansowany w swoim człowieczeństwie: potrafi pojechać z wioski do sklepu w
      miasteczku, zrobić sprawunki i wrócić (nawet do 30 km w obie strony) z
      zawartością alkoholu we krwi kilkakrotnie przekraczającą rzekomą dawkę
      śmiertelną (ha, ha, zaśmiałby się z pogardą rolnik - na kim oni te badania
      robili - na muszkach owocówkach?!). I to ROWEREM!!!
      • zaranin Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 01.08.06, 19:55
        Dobrze... więc mierząc miarą "człowieczeństwa" mają takie samo prawo np. do
        moralizowania i dawania wskazówek jak człowiek ma żyć... A jak sądzę rolnika,
        poza najbliższą rodziną (a i to nie zawsze) nikt nie posłucha, a księdza mimo
        wszystko, jeszcze w tym kraju niektórzy tak i przyjmą jego słowa do serca... a
        aby być autorytetem, moim zdaniem, należy samemu postępować zgodnie z
        głoszonymi hasłami. Niemiej sądzę, że każdy z forumowiczów potępiłby także
        nietrzeźwego rolnika jak i przedstawiciela każdego innego zawodu.
    • drogba666 Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 24.08.06, 14:48
      Jest propozycja by księża z ambony mówili o pijanych kierowcach. Jesli by to
      przeszło to w Żarach parafianie dowiedzieli by się nie z Gazety Regionalnej o
      pijanym księdzu ale bezpośrednio w niedziele w kościele.

      Ogłoszenia parafialne: Młody ksiądz z naszej parafii......

      • lech_galik Re: Pijany ksiądz - 1,5 promila 26.08.06, 15:15
        Nie mogę już słuchać klangoru pożytecznych idiotów o kierowcach, którzy nieodpowiedzialnie siadają za kółkiem po wypiciu jednego piwa. Alkohol i alkohol...
        A ja jak zapalę jednego papierosa to mam przez pół godziny większą śrubę niż bym wypił 2 piwa. Niejeden palacz na nikotynowym haju lub głodzie :) spowodował wypadek, który potem został przypisany Bogu ducha winnemu alkoholowi. To może badać też poziom nikotyny we krwi? A potem ścigać i zabranić i mandaty lepić i wstawiać umoralniające szantaże emocjonalne?
        Trzeba też uwzględnić, że niektóre tabletki, w tym i te najpopularniejsze antykoncepcyjne otępiają lepiej niż pożądny drink i nikt jakoś nie panikuje i nie każe panienkom spieszącym na upojną schadzkę dmuchać w balonik.
        A jak po którymś takim dmuchaniu okaże się, że to nie alkohol tylko formaldehyd? A delikwent nie wraca z baru tylko z pracy w Kronopolu?
        Prawdę mówiąc guzik mnie obchodzi czy ktoś spowodował wypadek ponieważ się nachlał, czy też nażarł grochu a potem otumanił własnymi bąkami? Do paki z nim i tyle.
        Ale lepić punkty ujemne i mandaty z powodu przypuszczeń i własnych konfabulacji to chyba przesada?
        No ale coż dziura budżetowa jest gorsza od dziury ozonowej.
        I żeby ją załatać każdy pic jest dobry i najgłupsza ściema ma swoją wymierną wartość.
    • drogba666 2 lata za 2 promile 30.08.06, 13:14
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/2_lata_za_2_promile_-_pijany_ksi%B1dz_za_kierownic%B1,786211,2943

      widac nie tylko u nas klecha lubi sobie na podwójnym gazie pojeździć
      samochodem.

      Naród pije na potęge.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka