Ciekawy blog.

17.08.06, 10:51
galik.blox.pl/html
    • tunk Re: Ciekawy blog. 17.08.06, 11:17
      Chory facet.
      • croolick Re: Ciekawy blog. 17.08.06, 11:29
        tunk napisał:

        > Chory facet.

        tak jest najprosciej... fakt, ze gosc jest przewrazliwiony ale moze miec sporo racji.
        • zbigklep Re: Ciekawy blog. 19.08.06, 11:56
          "może mieć" - ciekawostka
      • czizz Re: Ciekawy blog. 24.08.06, 12:23
        tunk napisał:

        > Chory facet.

        Ciekaw jestem w jakiej specjalności lekarzem jest pan tunk?
        Ale tak czy inaczej byłbym ostrożniejszy z tak zdecydowanymi diagnozami :)bo więcej one mówią o doktorze niż o jego pacjencie.
        • tunk Re: Ciekawy blog. 25.08.06, 08:43
          czizz napisała:

          > tunk napisał:
          > Chory facet.
          >
          > Ciekaw jestem w jakiej specjalności lekarzem jest pan tunk?
          > Ale tak czy inaczej byłbym ostrożniejszy z tak zdecydowanymi diagnozami :)bo
          więcej one mówią o doktorze niż o jego pacjencie.

          Jest chory z nienawiści do wszystkiego i wszystkich co ma związek z Kronopolem
          i Ratuszem. Przyczyn takiego stanu rzeczy trzeba by poszukiwać chyba w latach
          90. Niewiele wiem na ten temat, zresztą prywatnych spraw nie powinno się
          publicznie rozstrząsać.
          • lech_galik Re: Ciekawy blog. 26.08.06, 08:43
            Tunk powiedział: "Jest chory z nienawiści do wszystkiego i wszystkich co ma związek z Kronopolem i Ratuszem. [...] Niewiele wiem na ten temat, zresztą prywatnych spraw nie powinno się publicznie rozstrząsać"

            WOW !!!!!!!!!! :)
            Pan doktor Tunk okazał się być specjalistą od prywatnych spraw Żarskiego Rausza i Kronopolu !!!!!!!!!!!!!!! I to pomimo faktu, że niewiele wie na ten temat :D
            A jakież to są te prywatne sprawy Ratusza i Kronopolu? I dlaczego nie można ich publicznie roztrząsać? Ja myśle że właśnie powinno się je roztrząsać publicznie bo za jakiś czas może się okazać że chruje już całe miasto.
            • tunk Re: Ciekawy blog. 28.08.06, 09:29
              lech_galik napisał:
              Tunk powiedział: "Jest chory z nienawiści do wszystkiego i wszystkich co ma zw
              > iązek z Kronopolem i Ratuszem. [...] Niewiele wiem na ten temat, zresztą
              prywatnych spraw nie powinno się publicznie rozstrząsać"

              > WOW !!!!!!!!!! :)
              > Pan doktor Tunk okazał się być specjalistą od prywatnych spraw Żarskiego
              Rausza i Kronopolu !!!!!!!!!!!!!!! I to pomimo faktu, że niewiele wie na ten
              temat :D
              > A jakież to są te prywatne sprawy Ratusza i Kronopolu? I dlaczego nie można
              ich publicznie roztrząsać? Ja myśle że właśnie powinno się je roztrząsać
              publicznie bo za jakiś czas może się okazać że chruje już całe miasto.

              Noo! Jestem doktorem ( to do croolicka :)). lechu_galiku - to nie chodzi o
              prywatne sprawy Kronopolu czy Rausza - jak pięknie zasugerowałeś atmosferę
              panujacą w żarskim City Hall!!!. Miałem na myśli twoje prywatne sprawy i
              przypadłości. I tylko od ciebie zalezy, czy chcesz o ich publicznie dyskutować.
    • drogba666 Re: NIE Ciekawy blog. 24.08.06, 14:20
      Stare artykuły o Kronopolu plus ogólne brednie o tym ze ktoś ukradł kase przy
      okazji remontu Rynku.

      Jesli czytam że "wszyscy" wiedzieli że (i tu padają nazwy) nakradli sie przy
      okazji budowy Starego Rynku to wkładam to między bajki. Jak wszyscy wiedzieli
      to dlaczego te osoby jeszcze nie siedzą w więzieniu?
      Widac autor bloga naoglądał sie ostatnio Macierewicza który tez twierdzi ze
      wiekszośc ministrów MSZ była szpiegami sowieckimi.

      Lepsze blogi piszą gimnazjaliści

      • lech_galik Re: rolby braki w rozumieniu 24.08.06, 18:26
        Osobnik podpisujący się pseudonimem drogba+trzy6 ma najwyraźniej problemy z czytaniem ze zrozumieniem, oraz z osobistą kulturą. O kulturze ogólnej się nie wypowiadam :) Chociaż ochydna wulgaryzacja skądinąd mądrej zasady prawnej polegającej na domniemaniu niewinności, jakiś rys tej kultury nam ujawnia.

        Co by nie mówić plotka o kradzieży miliona przy okazji remontu nawierzchni Starego Rynku jest faktem. Czy jest prawdziwa czy nie nie wiem. Ja się do niej odniosłem ze wzgledu na zupełnie inną okoliczność. Posłużyła mi ona raczej jako ilustracja pewnej przywary występującej masowo w naszej lokalnej społeczności.

        Jeśli rolbie się nie podobają moje felietony tylko dlatego, że mają swoje lata niech opublikuje własne, nowsze. Jeśli razi go tych kilka poświęconych tematyce Kronopolu niech ich nie czyta. Poruszyłem w swych felietonach wiele innych tematów. Większość z nich jest nadal aktualna. Postanowiłem je opublikować na blogu ze względu na liczne prośby o udostępnienie maszynopisu. Których nota bene już kilka wsiąkło mi w miasto bezpowrotnie :)
        • drogba666 Re: rolby braki w rozumieniu 24.08.06, 19:50
          Czasami trudno zrozumieć bełkot.

          Takim bełkotem np, jest to co napisałes czyli: Co by nie mówić plotka o
          kradzieży miliona przy okazji remontu nawierzchni Starego Rynku jest faktem. Czy
          jest prawdziwa czy nie nie wiem.

          Co to znaczy? Plotka jest prawdziwa bo opowiedziało ją sobie kilka osób ale czy
          jej treść jest prawdą tego nie wiesz? To po co rozpowszechniasz kłamliwe i
          nieprawdziwe informacje?
          Tak jak napisałem, działasz w podobny sposób co ludzie którzy chcą ugrać coś na
          mówieniu nieprawdy. Potem zawsze można powidzeć ze przecież tylko powtarza sie
          załyszane rzeczy. Jako dziennikarz wiesz chyba ze info trzeba sprawdzić.

          Jaka była to okoliczność ze napiasłes o tych kradzieżach? Jaka to masowa
          przywara występuje w naszej lokalnej społeczności?

          PS. Jakie wulgaryzmy? Podaj przykład.

          • lech_galik Re: rolby braki w rozumieniu 24.08.06, 21:30
            Znów problem z czytaniem ze zrozumieniem. Ręce i nogi opadają.
            Szanowny drogba666 nie może wiedzieć co to jest bełkot i decydować co nim jest a co nie jest, ponieważ nie ma pojęcia co to jest logika :D. Jak wiadomo, bełkot to potok przypadkowych słów nie przenoszący żadnej sensownej informacji. Co prawda nie mam zwyczaju odpowiadać na anonimy, zrobię jednak wyjątek, dla dobra innych czytelników i odpowiem na te ignoranckie zaczepki.
            Otóż jeżeli w przestrzeni społecznej przepływa jakaś informacja, to jest to fakt. Z faktami się nie dyskutuje zwłaszcza jeśli mają charakter powszechny :). Możemy udawać, że takich faktów nie ma i doskonalić się w dwójmyśleniu, albo możemy się do nich odnieść. Ja się odniosłem bo fakt istnienia przepływu takiej informacji uznałem za ważny. natomiast proszę nie utożsamiać przepływu informacji z jej prawdziwością. Informacja jak wiadomo może być prawdziwa, fałszywa, lub może być bełkotem czyli beztreściowym zaburzeniem osrodka:D.

            Odpowiadając na kolejną zaczepkę informuję, że wspomniałem o tej plotce po to żeby zwrócić uwagę na pewne zjawisko. Kto czytał moją notke na blogu to wie o co chodzi, kto nie czytał nie powinien się wypowiadać.

            Dla leniwych takich jak drogba666, którym nie chciało się wejść i poczytać zacytuję z niej jeden mały fragment:

            "Zadziwiające jest dla mnie jak lekką ręką znakomita większość ludzi potrafi rzucać najcięższe oskarżenia, nie mając, ku temu dowodów, ani nie zamierzając ich nawet w jakikolwiek sposób uzyskać. Jeszcze bardziej zadziwiające jest, że z tym złodziejstwem, w które nota bene głeboko wierzą, wszyscy tak łatwo się godzą, a nawet je akceptują uznając za nieodzowny składnik porządku rzeczy."



            • drogba666 Logika? a co to jest? 25.08.06, 10:45
              Juz rozumiem dlaczego twoje teksty kupy sie nie trzymają skoro twoim zdaniem
              logika nie istnieje.

              Na każdym uniwerku na kierunku humanistycznym trzeba egzamin z logiki zdać. Nie
              każdy go zdaje.

              Skoro powtarzasz nie sprawdzone informacje czyt. plotki to licz sie z tym ze
              spotka ci krytyka. Właśnie plotka pod logikę nie podchodzi, bo jak uzasadnic i
              przyjąc do wiadomości rzecz, która nie wydarzyła sie na prawde i na pewno. Ale
              jak juz napisałeś logika jest zbędna.

              Czytałem twojego bloga i niestety nie znalazłem przesłanek bys miał powtarzac
              plotki i zwracał uwagę na jakies zjawisko. Można nie lubic burmistrza czy
              urzędu jako instytucji ale warto by to jakoś uzasadnic. Wiesz logicznie ;-)

              PS. No zobacz a taki profesor z UAM twierdzi ze logika jest nauką i ksiązki o
              tym pisze. www.logika.amu.edu.pl/batog_dane.php
              • lech_galik Re: Logika? a co to jest? 08.09.06, 13:36
                drogba666 napisał:

                > "Juz rozumiem dlaczego twoje teksty kupy sie nie trzymają skoro twoim zdaniem
                > logika nie istnieje."

                drogba ciekawie się bronisz:) ja ci stawiam zarzut że nie wiesz co to logika, a ty się bronisz zmyślajac wyż/wym bzdury.
                >
                drogba napisał: "Na każdym uniwerku na kierunku humanistycznym trzeba egzamin z logiki zdać. Nie
                >
                > każdy go zdaje."
                drogba skąd wiesz :)????????? czyżbyś zdawał na uniwerek?
                >
                > Skoro powtarzasz nie sprawdzone informacje czyt. plotki to licz sie z tym ze
                > spotka ci krytyka. Właśnie plotka pod logikę nie podchodzi, bo jak uzasadnic i
                > przyjąc do wiadomości rzecz, która nie wydarzyła sie na prawde i na pewno. Ale
                > jak juz napisałeś logika jest zbędna.

                <big>drogba czy byłbys łaskaw wskazać gdzie napisałem taką bzdurę :)
                A tak poza tematem czy masz jakies nazwisko i imię?</big>
                >
                > Czytałem twojego bloga i niestety nie znalazłem przesłanek bys miał powtarzac
                > plotki i zwracał uwagę na jakies zjawisko. Można nie lubic burmistrza czy
                > urzędu jako instytucji ale warto by to jakoś uzasadnic. Wiesz logicznie ;-)
                >
                > PS. No zobacz a taki profesor z UAM twierdzi ze logika jest nauką i ksiązki o
                > tym pisze. www.logika.amu.edu.pl/batog_dane.php
                • drogba666 Re: Logika? a co to jest? 08.09.06, 13:52
                  Napisałes :"....nie ma pojęcia co to jest logika"

                  Czyli twoim zdaniem nie ma czegoś takiego jak "logika". Można jedynie
                  przypuszczać ze chodziło ci ze to ja nie mam pojecia, znaczy sie nie wiem co to
                  jest logika. Ale w tamtym zdaniu nie jest napisane np. on nie ma pojęcia co to
                  jest logika.

                  Dlaczego uważasz ze sie przed czymś bronie, po prostu przedstawiam swoje
                  opinie.

                  To ze ty sie podpisujesz imieniem i nazwiskiem to towja sprawa, forum jest
                  anonimowe.

                  Twój blog i jego treści do mnie nie przemawiają. Mnie plotki nie interesują, po
                  co zajmować sie bzdurami?
                  • lech_galik Re: Logika? a co to jest? 24.09.06, 23:50
                    Dziwię się że tu polemizujesz skoro Cię nie interesuje mój blog. Co do plotek to jest to ciekawe zjawisko społeczne nie uważasz? Można więc je badać i dochodzić do interesujących wniosków :. Czasem bardzo praktycznych. Na przykład że plotka ma zawsze kierunek i zwrot. Zupełnie jak wektory.
Pełna wersja