Dodaj do ulubionych

Po lekturze Anny K. i Jerzego W.

26.12.06, 20:53
Swiety Mikolaj (Gwiazdor?) przyniosl mi w koncu "Tradycje szklarstwa w Zarach - Kunicach", mam kilka uwag po pobieznej lekturze, najpierw do aniku_k:
Tajemniczy bracia Hirsch nie sa az tacy tajemniczy - pochodzili z Döbern. W 1878 Anton Hirsch zaczal prowadzic interes jako "Gebrüder Hirsch" wraz z czterema bracmi. Robert Hirsch zalozyl "Neue Hütte" (pozniej "Robert Hirsch"). Bracia Karl i Wilhelm osiedlili sie Kohlfurtcie ewentualnie Radebergu. Pod koniec wieku huta szkla Roberta Hirscha byla jednym z najwiekszych takich przedsiewziec na Luzycach. W 1886 Adolf Hirsch, syn Roberta Hirscha, zalozyl hute szkla "Adolph Hirsch – Hohenzollernhütte". W 1891 Robert Hirsch przekazal swe interesy synom: Hugonowi, Oskarowi i Adolfowi. W 1902 powstala huta szkla taflowego "Hirsch, Mielisch & Co". Od 1929 do 1945 huta szkla "Gebrüder Hirsch" funkcjonowala pod nazwa "Kleiner & Baderschneider".
Obserwuj wątek
    • croolick uroniłem łzę 26.12.06, 21:06
      "Wracajac kiedys z delegacyjnego wyjazdu do domu wymyslilem model. Model kunicki - wspominal Jerzy Wegier - Ludzie w Kunicach musza miec wszystko blisko: zlobek, przedszkole, szkole, dom, dom kultury, basen, druzyne pilkarska, a to zalezy przede wszystkim od huty, ODE MNIE (podkr. croolick)(...) Musze wiec stworzyc system ktory bedzie zachecal(...)". To chyba byla delegacja na szkolenie ideologiczne, bo taki model to juz kiedys wymyslono - nazywal sie ono Sowchoz ;-) A taki Lukaszenko, to tez chyba zainspirowal sie "modelem Wegra", tez Bialorusinom wszystko zalatwia :-P

      p.s.
      A potem sie dziwic, ze Kunice wciaz sa niezintegrowane z miastem, przeciez to udzielne ksiestwo dra Wegra... Pewnie radny Wegier bedzie pierwszym, ktory nie zgadzi sie na zainstalowanie oswietlenia na calym biegu al. Wojska Polskiego:
      zary.zagan.org/n,zary,907.html
      • p.e.k.o Re: uroniłem łzę 27.12.06, 00:10
        croolick napisał:

        > a to zalezy przede wszystkim od huty, ODE MNIE (podkr. croolick)

        A od kogo, jeśli nie OD NIEGO? (podkr. peko). No i bardzo dobrze, że człowiek
        który miał pewne możliwości wykorzystał je właśnie w ten sposób.


        > To chyba byla delegacja na szkolenie ideologiczne, bo taki model to juz
        > kiedys wymyslono - nazywal sie ono Sowchoz ;-)

        Ciekawe, czy w ten sam sposób patrzą na to mieszkańcy Kunic?
        • erykzary Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:01
          Croolick: "A potem sie dziwic, ze Kunice wciaz sa niezintegrowane z miastem"

          Już któryś raz zadaję to pytanie, a czym miałaby być ta integracja?
          W końcu pomijając wszelkie sympatie i uprzedzenia do "ojca opatrzności" to nie jest jego winą to, że inni lokalni prominenci mają Kunice w pewnym mało szacownym miejscu ciała zwanym du(..)ą.
          Może z perspektywy żaran nie zbyt ciekawie wyglądają sposoby/metody działania "OP" ale kuniczanie (i ja też) wiele mu zawdzięczają, a z calym szacuneczkiem większość g(...)wno obchodzi czy on prawicowy czy lewicowy, ważne co robi i pewnie gdyby nie on znalazł by się ktoś inny...
          • croolick Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:23
            erykzary napisał:

            > Już któryś raz zadaję to pytanie, a czym miałaby być ta integracja?

            nie przypominam sobie bys zadawal takie pytanie, ale ja juz mowilem na czym IMHO to powinno wygladac - przede wszystkim wylesienie terenu miedzy al. Wojska Polskiego (przy okazji gruntowna przebudowa tej arterii) a terenami wojskowymi - Bez ruszania oczywiscie Zielonego Lasu. Teren przeznaczony powinien zostac pod budownictwo mieszkaniowe i funkcje uslugowe. Czesc instytucji miejskich powinno znalezc swe miejsce w Kunicach - uwazam, ze taki Wydzial Spraw Spolecznych UM powinien wlasnie tu a nie w Rynku umieszczony. To wymusi nowe kursy komunikacji miejskiej. Uwazam, ze przyszla Miejska Sala Widowiskowa tez powinna sie znajdowac na Kunicach, bo miejsce na nia chyba dosc latwo by sie zanalzlo a przydalby sie przy niej duzy parking.

            > W końcu pomijając wszelkie sympatie i uprzedzenia do "ojca opatrzności" to nie
            > jest jego winą to, że inni lokalni prominenci mają Kunice w pewnym mało
            > szacownym miejscu ciała zwanym du(..)ą.

            i to jest wlasnie to na co nabieraja sie kuniczanie od lat... Przeciez ten "model kunicki" dr Wegra sprawia wlasnie, ze Kunice wciaz sa odrebna mentalnie dla zaran miejscowoscia i vice versa.

            > Może z perspektywy żaran nie zbyt ciekawie wyglądają sposoby/metody działania > "OP" ale kuniczanie (i ja też) wiele mu zawdzięczają,

            no dobra sprawdzal sie w czasach PRL, wtedy ukladami naprawde wiele mozna bylo zalatwic, a wlasciwie to co w III / IV RP zrobil dobrego J. Wegier dla Kunic poza wyciaganiem kasy z miejskiego budzetu za pomoca kolegow z SLD? Ja sobie nie przypominam, ale Ty Eryku bedziesz lepiej zorientowany.

            > a z calym szacuneczkiem większość g(...)wno obchodzi czy on prawicowy czy
            > lewicowy, ważne co robi

            To powidzial Deng Xiaoping ("Nie wazne jaki jest kot - rudy, czarny czy bialy, wazne by dobrze myszy lapal")

            > i pewnie gdyby nie on znalazł by się ktoś inny...

            Nie watpie! Tylko dlaczego w Kunicach nie znalazl sie dotychczas ktos inny???
            • erykzary Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:34
              > nie przypominam sobie bys zadawal takie pytanie
              chociażby tutaj

              >Uwazam, ze przyszla Miejska Sala Widowiskowa tez powinna sie znajdo
              > wac na Kunicach, bo miejsce na nia chyba dosc latwo by sie zanalzlo a >przydalby
              > sie przy niej duzy parking.

              Jestem za, chociaż nie musiałby wracać z Luny z buta ;-)

              > i to jest wlasnie to na co nabieraja sie kuniczanie od lat... Przeciez ten >"mod
              > el kunicki" dr Wegra sprawia wlasnie, ze Kunice wciaz sa odrebna mentalnie >dla
              > zaran miejscowoscia i vice versa.

              Może i tak, ale jaka w tym zasługa Węgra?

              >a wlasciwie to co w III / IV RP zrobil dobrego J. Wegier dla Kunic po
              > za wyciaganiem kasy z miejskiego budzetu za pomoca kolegow z SLD? Ja sobie >nie
              > przypominam, ale Ty Eryku bedziesz lepiej zorientowany.

              Właśnie to, że tą kasę wyciągał dzięki Bogu albo i nie!

              > To powidzial Deng Xiaoping

              Nie wiem kto to był ale miał rację...

              > Nie watpie! Tylko dlaczego w Kunicach nie znalazl sie dotychczas ktos inny???

              Nie wiem, może dlatego że eryk urodził sie kilka lat za późno ;-))
              • croolick Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:45
                erykzary napisał:

                > > nie przypominam sobie bys zadawal takie pytanie
                > chociażby tutaj

                e, nie zauwazylem (eh teraz nie widac, od razu ze sa nowe komentarze), myslalem ze mowisz o tym forum

                > Jestem za, chociaż nie musiałby wracać z Luny z buta ;-)

                Zasadniczo to chodzilo mi o sale sportowo - widowiskowa

                > Może i tak, ale jaka w tym zasługa Węgra?

                no zobacz, stworzyl model autakiczny (czym sie chwali) - w pelni samowystarczajaca dzielnica - to juz ludzie z Kadlubia, Lubanic czy Olbrachtowa sa z Zarami bardziej zintegrowani...

                > Właśnie to, że tą kasę wyciągał dzięki Bogu albo i nie!

                no ale czy to naprawde byly rzeczy najbardziej dla dzielnicy konieczne? Lampy z rynku na Kunice? Czemu nie! Ale dlaczego za poserednictwem J. Wegra - Pekom nie mogl tego zrobic, bo nikt na Kunicach nie mowilby, ze J. Wegier cos dla Kunic zrobil...

                > Nie wiem kto to był ale miał rację...

                no nie wiem, dla mnie oratio auctoris jest znaczace ;-)

                > Nie wiem, może dlatego że eryk urodził sie kilka lat za późno ;-))

                czekaj, czekaj zobacz, na wiek zarskiej elity politycznej - wyglada to jak Politbiuro KPZR na poczatku lat 80. jak sie zaczna wykruszac to ciurkiem (sorry za czarny humor). Przyjdzie czas na Ciebie, badz gotow ;-)
            • p.e.k.o Re: uroniłem łzę 27.12.06, 13:57
              croolick napisał:

              > Czesc instytucji miejskich powinno znalezc swe miejsce w Kunicach - uwazam,
              > ze taki Wydzial Spraw Spolecznych UM powinien wlasnie tu a nie w Rynku
              > umieszczony. To wymusi nowe kursy komunikacji miejskiej.

              Ciekawa koncepcja. Myślę, że możnaby pójść nawet krok dalej. Gdyby Wydział
              Spraw Społecznych umieścić np. na Majorce, wymusiłoby to budowę portu
              lotniczego pod Żarami. :)
        • croolick Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:06
          p.e.k.o napisał:

          > A od kogo, jeśli nie OD NIEGO? (podkr. peko). No i bardzo dobrze, że człowiek
          > który miał pewne możliwości wykorzystał je właśnie w ten sposób.

          wiesz, mi tam zawsze sie marzylo spoleczenstwo obywatelskie, gdzie nie waaadza daje a ludzie sami staraja sie cos zrobic. Nie wiem, czy wiesz o co chodzi, ale to ma dla mnie wieksza wartosc partyjniackie uklady. Widzisz ja nie przesiaklem PRLem i "zalatwianie" czy "kombinowanie" nie jest dla mnie w przeciwienstwie do Ciebie powodem do chluby..
          A w "kunicki model" swietnie wpisuje sie dzialnosc Kunickiego Stowarzyszenia Inicjatyw Pozarzadowych - stowarzyszenia o ktorym niczego nie wiadomo na pewno, no poza tym, ze szefem jest J. Wegier i ma siedzibe w SP10, ale wlasciwie to po co czlonkowie, po co otwarta dzialalnosc - dr Wegier wszystko zalatwi: ksiazeczka o kunickim kosciele w nakladzie 1050 egz. za pieniadze miasta? - prosze bardzo, lampy z rynku za friko dla stowarzystzenia? A co za problem - szepnie sie slowko Romkowi. Pieniadze na ksiazke ze zlotymi myslami Przewodniczacego? A co za problem, juz jest kasa z miejskiego budzetu.

          > Ciekawe, czy w ten sam sposób patrzą na to mieszkańcy Kunic?

          A co powinni myslec mieszkancy pozostalych czesci miasta (tak, tak Kunice to tez Zary)? Ot wezmy jeden z brzegu przyklad - dzieki doktorowi Wegrowi Gimanzjum nr 4 jest nie do ruszenia, podczas gdy to jest naprawde mala szkola o duzych kosztach. Ja chcialbym by Kunice byly w koncu czescia miasta! Taka autarkia powoduje potem, ze ludzie na Kunicach narzekaja, ze nie ma autobusow do srodmiescia. No ale po co maja jezdzic puste autobusy, skoro dr Wegier wam wszystko na miejscu zalatwil. Ludzie narzekaja, ze nie ma wielkich inwestycji komunalnych? Ale jak maja byc, skoro dla 20 radnych Kunice to jakas wies (Eryk, nie bierz tego do siebie) pod rzadami tego jednego radnego? Gdyby Kunice w koncu byly mentalnie czescia Zar to sprawa inwestycji komunalnych moglaby sie calkiem inaczej rozwijac. Przeciez to jest chore, ze miasto, ktore dusi sie w swoich granicach nie rozwija sie w kierunku Kunic.
          • erykzary Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:13
            Croolick:
            >>(Eryk, nie
            >>bierz tego do siebie)

            Ja zawsze mówię, że jestem żaraninem ale pochodzę ze wsi jakkolwiek by to brzmiało;-)


            >>pod rzadami tego jednego radnego? Gdyby Kunice w koncu
            >>byly mentalnie
            >>czescia Zar to sprawa inwestycji
            >>komunalnych moglaby sie calkiem inaczej rozwijac. Przeciez to jest chore, ze >>miasto, ktore dusi sie w swoich granicach nie
            >>rozwija sie w kierunku Kunic.

            Acha, jesli to masz na myśli mówiąc "integracja" to ok!
            • croolick Re: uroniłem łzę 27.12.06, 02:32
              erykzary napisał:

              > Acha, jesli to masz na myśli mówiąc "integracja" to ok!

              Wiesz, ja uwazam, ze bledem jest robienie tak poteznej kanalizacji na Zatorzu. Uwazalem (uwazac to ja se moge...), ze nalezalo napierw kanalizacje poprowadzic wlasnie w kierunku Kunic i dzielnice w pelni skanalizowac, bo tu sa najwieksze mozliwosci rozwoju, wolne tereny i rozbudowujace sie zaklady. Zatorze IMHO moglo poczekac.
              Uwazam takze, ze nowa droga do Zagania powinna przechodzic przez Kunice (wariant poludniowy).
              • croolick Żary - Kunice? 17.01.07, 01:03
                Dzis na wycieraczce znalazlem ulotke nowej pizzerii Donatello - co mnie zaciekawilo, zaznaczono na niej, ze doplata za dowoz na terenie Zar wynosi 1,5 zl a Kunice - 4 zl.
                  • croolick Re: Żary - Kunice? 17.01.07, 01:46
                    erykzary napisał:

                    > Kuniczanie czują się dyskryminowani ;-))

                    Ja bym zglosil ten przypadek dyskryminacji kunickiemu radnemu Jerzemu Wegrowi a aniku_k powinna przemycic protest w skladanej przez siebie (redagowanej?) firmowej gazetce kunickiej huty - "Za szybą" ;-)))
                • p.e.k.o Re: Żary - Kunice? 17.01.07, 07:29
                  croolick napisał:

                  > Dzis na wycieraczce znalazlem ulotke nowej pizzerii Donatello - co mnie
                  > zaciekawilo, zaznaczono na niej, ze doplata za dowoz na terenie Zar wynosi
                  > 1,5 zl a Kunice - 4 zl.

                  No rzeczywiście, wielka ciekawostka! Gdyby pizzeria była na terenie Kunic, to
                  zapewne byłoby odwrotnie, czyli dowóz na terenie Żar - 4 zł.
                  Poza tym zawsze można korzystać z knajp, które oferują dowóz gratis.
    • aniku_k fajne prezenty 27.12.06, 09:04
      croolicku ale fajne prezenty przyniósł ci tegoroczny gwiazdor :).
      dzięki za poszerzenie tematu (użyte przez ciebie słowo "uwaga" ma trochę
      negatywny wydżwięk), zapewne przeczytałeś:
      www.doebern.de/stadtportrait/portrait_historisches_stadt.htm
      www.doebern.de/stadtportrait/portrait_historisches_glas.htm
      czy ja gdzieś użyłam słowa "tajemniczy" odnośnie huty hirschów? nie mogę
      znaleźć ;).
      nie ma dokładnych dat kiedy prowadzili hutę w kunzendorf i tyle -może wiesz
      kiedy? doebern jest blisko wiec zapewne kuniccy hirschowie pochodzili z tych
      hirschów.

      tu po raz drugi za pośrednictwem l.malinowskiego zacytuję wieszcza adama:
      "pisać co można, a nie frasować sie tym, że tu i ówdzie czegoś brak. przyjdzie
      drugi i trzeci i dopełnią. tak sie tworzyły i do dziś tworzą wszystkie
      historie". :) uwielbiam ten cytat

      odnośnie zródła pieniedzy na sfinansowanie książki- tkwisz tak długo w błędzie
      i niewiedzy, tak cie to meczy, że może podać ci nr tel. do księgowej ksip? ;)

      pozdrawiam i czekam na kolejne ciekawostki
      • croolick Re: fajne prezenty 27.12.06, 11:43
        aniku_k napisała:

        > croolicku ale fajne prezenty przyniósł ci tegoroczny gwiazdor :).
        > dzięki za poszerzenie tematu (użyte przez ciebie słowo "uwaga" ma trochę
        > negatywny wydżwięk), zapewne przeczytałeś:
        > www.doebern.de/stadtportrait/portrait_historisches_stadt.htm
        > www.doebern.de/stadtportrait/portrait_historisches_glas.htm

        Teraz to oczywiste, nie? Czasem trudno wpasc na najprostsze rozwiazanie - trzeba wiedziec w ktorym kosciele dzwoni. Ja akurat interesowalem sie rozwojem przemyslu na Luzycach i stad Hirschow znalem.

        > czy ja gdzieś użyłam słowa "tajemniczy" odnośnie huty hirschów? nie mogę
        > znaleźć ;).

        "Zalozycielami Glashuttenwerke Gebruder Hirsch & Co. GmbH byli bracia Hirsch, prawdopodobnie Oskar i Johannes" no i w ogole niewiele informacji podalas a na pewno brak informacji, ze Hirschowie to znany rod szklarski na Luzycach.

        > nie ma dokładnych dat kiedy prowadzili hutę w kunzendorf i tyle -może wiesz
        > kiedy?

        mam rachunek z 1928 (fotka z eBaya)

        > odnośnie zródła pieniedzy na sfinansowanie książki- tkwisz tak długo w błędzie
        > i niewiedzy, tak cie to meczy, że może podać ci nr tel. do księgowej ksip? ;)

        aniku_k - ja sie ciesze, ze sa wydawane ksiazki, nie czepiam sie tego. Martwi mnie co innego, mianowicie, ze sa tacy, ktorym bardzo latwo przychodzi pozyskanie pieniedzy z miasta, by budowac swa pozycje a inni nie maja takich mozliwosci.
        • aniku_k Re: fajne prezenty 27.12.06, 12:09
          nie wiedziałam że słowo "prawdopodobnie" też jest na "t" jak "tajemniczy" :)

          a co tam z książką, której będziesz współautorem? ile miasto dołoży do jej
          wydania? zapowiada sie ciekawa publikacja :), ale niestety prawdopodobnie, tzn.
          tajemniczo, bedzie tak łatwo sfinansowana przez miasto ;)
          • croolick Re: fajne prezenty 27.12.06, 12:27
            aniku_k napisała:

            > nie wiedziałam że słowo "prawdopodobnie" też jest na "t" jak "tajemniczy" :)

            jesli czegos nie wiadomo lub nie wiadomo na pewno to mamy doczynienia z tajemnica...

            > a co tam z książką, której będziesz współautorem? ile miasto dołoży do jej
            > wydania?

            to publikacja miejska w calosci finansowana przez miasto i sponsorow. Nie jest to moja inicjatywa.

            > zapowiada sie ciekawa publikacja :),

            ano, w koncu to ksiazka na tysiaclecie

            > ale niestety prawdopodobnie, tzn. tajemniczo, bedzie tak łatwo sfinansowana
            > przez miasto ;)

            dlaczego wykrecasz kota ogonem? Miasto powinno wydawac ksiazki ale to calkiem co innego niz finansowanie ksiazek wydawanych przez jakies stowarzyszenie. Wystapimy jako TUM o sfinansowanie pewnej publikacji, ciekawe czy dostaniemy pieniadze od reki jak KSIP ;-)
            • aniku_k Re: fajne prezenty 27.12.06, 12:52
              ja zadnemu kotu nic nie zrobiłam. kocham zwierzęta.
              bez takich tekstów croolicku, bo jeszcze animals zapuka do mych drzwi.

              no to powodzenia w zdobywaniu pieniędzy
    • nika139 Re: Po lekturze Anny K. i Jerzego W. 27.12.06, 09:04
      Ja też nie raz się zastanawiałam, dlaczego nie robi sie nic w kierunku
      stworzenia zabudowy mieszkalnej wzdłuż Al. Wojska Polskiego.
      Parę instytucji było w Kunicach, ale się wyprowadziły do centrum. Dlaczego? To
      juz pytanie do szefów tych instytucji i władz miasta.
      A ja się nie dziwię, że J. Węgier ściaga pieniądze, czy organizuje
      stowarzyszenie, czy jeszcze coś innego. Jest mieszkańcem tej dzielnicy, jest
      radnym reprezentującym tych ludzi. Bardziej by mnie dziwiło, gdyby bardziej
      dbał o jakąś inną dzielnicę, np. o osiedle muzyków, Zawiszy Czarnego albo o
      jakąś inną.
      Ale co do integracji, to masz rację. To już chyba ze 30 lat odkąd przyłączyli
      Kunice do Żar, a to ciągle są w pewnym sensie odrębne organizmy.
      • croolick Re: Po lekturze Anny K. i Jerzego W. 27.12.06, 11:58
        nika139 napisała:

        > Parę instytucji było w Kunicach, ale się wyprowadziły do centrum. Dlaczego? To
        > juz pytanie do szefów tych instytucji i władz miasta.

        bo nie ma polityki integracyjnej a to jest na reke "dobroczyncy Kunic" - Zary przedstawiane sa jako zagrozenie, a dzialalnosc J. Wegra jako zbawienie. O czym pisze? A skad pomysly na secesje? Czy mieszkancy Zatorza, kiedykolwiek mysleli o czyms takim? A mieszkancy Dolnego Folwarku, Lugkebrge, Rautenkranz i innych miejsc, ktore wlaczone zostaly w granice miasta? Nie, poniewaz obszary to zostaly planowo zintegrowane z miastem.

        > A ja się nie dziwię, że J. Węgier ściaga pieniądze, czy organizuje
        > stowarzyszenie, czy jeszcze coś innego. Jest mieszkańcem tej dzielnicy, jest
        > radnym reprezentującym tych ludzi. Bardziej by mnie dziwiło, gdyby bardziej
        > dbał o jakąś inną dzielnicę, np. o osiedle muzyków, Zawiszy Czarnego albo o
        > jakąś inną.

        Gdybym ja byl radnym, to na pierwszym miejscu stawialbym DOBRO CALEGO MIASTA.
        • p.e.k.o Re: Po lekturze Anny K. i Jerzego W. 27.12.06, 14:04
          croolick napisał:

          > Gdybym ja byl radnym, to na pierwszym miejscu stawialbym DOBRO CALEGO MIASTA.

          Co to za hasło? Czy kanalizacja na Zatorzu jest dobrem dla mieszkańców Zatorza
          czy calego miasta? A taki chodnik na Piastowskiej też jest dobrem całego
          miasta, czy tylko mieszkańców tej ulicy? A park przy Al. Jana Pawła II? A
          skatepark na osiedlu muzyków? Jeśli te inwestycje nie są dobrem całego miasta,
          pomimo tego że ktoś ma do nich bliżej a ktoś dalej, to może wogóle nie należało
          ich robić?
          • croolick Re: Po lekturze Anny K. i Jerzego W. 27.12.06, 21:06
            p.e.k.o napisał:

            > Co to za hasło?

            to nie haslo, zadanie kazdego radnego

            > Czy kanalizacja na Zatorzu jest dobrem dla mieszkańców Zatorza
            > czy calego miasta?

            mysle, ze w interesie calego miasta byloby w pierwszym rzedzie skanalizowanie Kunic a pozniej Zatorza

            > Jeśli te inwestycje nie są dobrem całego miasta,
            > pomimo tego że ktoś ma do nich bliżej a ktoś dalej, to może wogóle nie
            > należało ich robić?

            czy nie mozesz sie zwyczajnie skupic na meritum dyskusji miast tworzyc jakies bzdurne dygresje? Mowimy o sytuacje, gdy celem radnego jest WYLACZNIE dbanie o partykularny interes dzielnicy.
              • croolick Re: Po lekturze Anny K. i Jerzego W. 28.12.06, 00:13
                p.e.k.o napisał:

                > Radny powinien dbać o interesy swoich wyborców.

                no tak, jak mi to powiedzieli, to niemozliwe, by ten jeden z radnych kupil te wszystkie 222 glosow, musieli glosowac na niego kolesie przemytnicy i inne typy spod ciemnej gwiazdy. Tak, on zatem musi dbac o interesy swoich wyborcow, dlatego nieprzypadkowo zostal przewodniczacym tej a nie innej komisji...
                • p.e.k.o znowu plotki 28.12.06, 12:07
                  croolick napisał:

                  > no tak, jak mi to powiedzieli, to niemozliwe, by ten jeden z radnych kupil te
                  > wszystkie 222 glosow, musieli glosowac na niego kolesie przemytnicy i inne
                  > typy spod ciemnej gwiazdy. Tak, on zatem musi dbac o interesy swoich
                  > wyborcow, dlatego nieprzypadkowo zostal przewodniczacym tej a nie innej
                  > komisji...

                  Tak się zastanawiam, dlaczego pewnemu radnemu, który uzyskał 227 głosów z
                  maniackim uporem przypisuje się przewodnictwo w pewnej komisji? Czyżby po to,
                  żeby plotka powtarzana wielokrotnie miała w końcu stać się prawdą? :)))
                  • croolick Re: znowu plotki 28.12.06, 13:43
                    no fakt komisji przewodzi 26-letnia "stara wyjadaczka" z policji z latwoscia poskromi "mniej doswiadczonych" (;-) )czlonkow swej komisji. Niemniej jednak sama obecnosc tego pana w tej komisji jest totalna kompromitacja SLD.

                    Uchwała Nr II/5/06 RM w Żarach z dnia 5.12.2006 - w sprawie: ustalenia składów osobowych Komisji Rewizyjnej i stałych komisji Rady.

                    Komisja Rewizyjna

                    Cytrowski Lech
                    Hadryś Bogdan
                    Łuckiewicz Franciszek
                    Oleszewski Zenon
                    Słowikowski Aleksander
                    Szczotka Józef

                    Komisja Mienia Komunalnego i Ochrony Środowiska

                    Czerwiński Piotr
                    Czerwonajcio Aleksander
                    Krasko Stanisław
                    Łuckiewicz Franciszek
                    Oleszewski Zenon
                    Węgier Jerzy

                    Komisja Finansów i Gospodarki Miejskiej

                    Budzyński Zbigniew
                    Krasko Stanisław
                    Niezgodzki Jacek
                    Słowikowski Aleksander
                    Szczotka Józef
                    Węgier Jerzy
                    Żychowski Zbigniew

                    Komisja Oświaty i Kultury

                    Issel Joanna
                    Kępiński Bogdan
                    Litewka Barbara
                    Niezgodzki Jacek
                    Talaga Zbigniew
                    Żubrycki Andrzej

                    Komisja Zdrowia, Pomocy Społecznej i Kultury Fizycznej

                    Cytrowski Lech
                    Hadryś Bogdan
                    Issel Joanna
                    Kępiński Bogdan
                    Talaga Zbigniew
                    Zgolak-Suszka Kamila
                    Żubrycki Andrzej

                    Komisja Praworządności i Porządku Publicznego

                    Budzyński Zbigniew
                    Czerwiński Piotr
                    Czerwonajcio Aleksander
                    Litewka Barbara
                    Zgolak-Suszka Kamila
                    Żychowski Zbigniew
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka