{historia} Żarska "Foka".

09.02.07, 00:21
Znany z wielu zdjec Focke - Wulf Ta 152 H-0, ktory po wojnie znalazl sie w USA (latal z nr FE 112) zostal wyprodukowany w styczniu 1945 w Zarach. Przetrwal i od ladnych paru lat jest restaurowany:

www.thomasgenth.de/ueberlebende/Ta152/ta152.html
    • jeleniogorski Re: {historia} Żarska "Foka". 09.02.07, 21:30
      wysoki poziom techniczny jak na tamte czasy.
      te zaklady lotnicze to zlokalizowane były
      gdzieś w okolicy lotniska?
      ja czytałem kiedyś wspomnienia polaka ktory
      był na robotach przymusowych w niemczech i pod
      koniec wojny przeniesiono go właśnie do Sorau
      tu pracował w jakiejś przedzalni. tenże człowiek
      opisywał też ten ostatni nalot ktory tak paskudnie
      okaleczyl nasze miasto.jako dzieciak pamietam jeszcze
      jak kościoł miał uszkodzenia i to porządne,slady tego nalotu.
      a czy wiesz jakie zakłady za niemca lokowane były
      w budynkach na przeciw ul.B.Prusa.jako łepek często stałem
      tam przy plocie i chlonełem wzrokiem robotników krzątających
      sie przy ciagnikach gąsienicowych ktore tam wtedy remontowano.
      oczywiście wtedy kojarzyłem je z czolgami.
      • croolick Re: {historia} Żarska "Foka". 10.02.07, 22:06
        jeleniogorski napisał:

        > wysoki poziom techniczny jak na tamte czasy.

        ano, a co ciekawe produkowano to metodami jak w XVIII wiecznej manufakturze

        > te zaklady lotnicze to zlokalizowane były
        > gdzieś w okolicy lotniska?

        nie, aczkolwiek na lotnisku prowadzono montaz oraz kalibracje uzbrojenia i wyposazenia pokladowego.

        > opisywał też ten ostatni nalot ktory tak paskudnie
        > okaleczyl nasze miasto.

        to fakt, ze nalot powaznie okaleczyl miasto, ale i tak najwiekszej dewastacji na tkancie miasta dokonano w latach 60. i 70. XX w.

        > a czy wiesz jakie zakłady za niemca lokowane były
        > w budynkach na przeciw ul.B.Prusa.jako łepek często stałem
        > tam przy plocie i chlonełem wzrokiem robotników krzątających
        > sie przy ciagnikach gąsienicowych ktore tam wtedy remontowano.
        > oczywiście wtedy kojarzyłem je z czolgami.

        no wlasnie tam byly zaklady Focke - Wulfa, ale slyszalem tez, ze na Zatorzu tez cos bylo.
Pełna wersja