Wyłudzenie czy pomoc?

15.03.07, 13:27
Dzwoni do mnie pani z firmy Rubikon w Krakowie oferując możliwość zakupu
plansz dydaktycznych dla żarskiego gimnazjum przy ulicy Broni Pancernej.

Gawędzimy sobie, ale postanowiłem zapytać ile pomocy faktycznie trafi do
szkoły. To okazało się być tajemnicą. Pani przyznała się do prowizji 10%, ale
jak dużą kolejną część zabiera firma jest tajemnicą.

Chciałbym przy tej okazji zapytać jaki procent pomocy trafił do innych szkół,
w których imieniu już do mnie od miesięcy dzwoniono: SP przy ul.
Szymanowskiego, Zespół Szkół Rolniczych. Czy te szkoły wiedzą jak wielkie
kwoty zebrano w ich imieniu? Jaki procent one otrzymały? Czy nie jest tak, że
firma wyłudza pieniądze i dla szkoły trafia nędzne kilka procent?
    • janwer Re: Wyłudzenie czy pomoc? 15.03.07, 13:37
      Zadzwoniłem też do firmy Rubikon. Oddzwonił szef, który zapewnił, że nie mają
      obecnie żadnego reprezentanta, ani nie prowadzą żadnej akcji tego typu. Kilka
      lat temu ktoś próbował takie coś robić i akcja się skończyła w prokuraturze.
    • alex.x Re: Wyłudzenie czy pomoc? 15.03.07, 18:10
      Do mnie też dzwonili oferując plansze dla gimnazjum na Broni Pancernej jakies 3
      msce temu juz 2 raz, tylko nie wiem co to była za firma, plansze miały być do
      geografii ;-)
Pełna wersja