boiska ze sztuczną murawą...

09.05.07, 19:30
jako student rzadko bywam w mieście, ale jak juz zajechałem do domu postanowiłem pograć z kolegami w piłkę kopaną... jak się zdziwiłem ze boiska fakt są... eleganckie, ale co z tego jak bramek brak... to jakiś absurd, chować je i tylko na lekcjach w-f'u wyciągać. A co z innymi?
    • erykzary Re: boiska ze sztuczną murawą... 09.05.07, 19:51
      Na boisku przy SP-10 zostają słupki po bramkach, siatki chowają...ale można się natknąć na woźnego/stróża po lekcjach...albo na wygonienie przez panie sprzątające...chociaż myślę że da się to jakoś załatwić bo czasami widać tam grającą wieczorami młodzież i nikt jej nie wygania, ani policji nie wzywa ;-))
      ...no chyba że to znajomi wspomnianego woźnego/stróża.
    • bimberstein Re: boiska ze sztuczną murawą... 09.05.07, 19:55
      mwb87 napisał:

      > jako student rzadko bywam w mieście, ale jak juz zajechałem do domu
      postanowiłe
      > m pograć z kolegami w piłkę kopaną... jak się zdziwiłem ze boiska fakt są...
      el
      > eganckie, ale co z tego jak bramek brak... to jakiś absurd, chować je i tylko
      n
      > a lekcjach w-f'u wyciągać. A co z innymi?

      A gdzie zajęcia pozalekcyjne. Gdzie te SKS-y, gdzie ci nauczyciele angazujący
      się w zajęcia z młodzieżą po południu. Czy po to budowaliśmy boiska szkolne, by
      popołudniami stały puste??
      • p.e.k.o Re: boiska ze sztuczną murawą... 10.05.07, 09:28
        bimberstein napisał:

        > A gdzie zajęcia pozalekcyjne. Gdzie te SKS-y, gdzie ci nauczyciele angazujący
        > się w zajęcia z młodzieżą po południu.

        Nauczyciele przecież za mało zarabiają, a poza tym i tak mają urwanie głowy ze
        swoim 40-godzinnym tygodniem pracy.
    • debest3 Re: boiska ze sztuczną murawą... 09.05.07, 20:36
      mwb87 napisał:

      > jako student rzadko bywam w mieście, ale jak juz zajechałem do domu postanowiłe
      > m pograć z kolegami w piłkę kopaną... jak się zdziwiłem ze boiska fakt są... el
      > eganckie, ale co z tego jak bramek brak... to jakiś absurd, chować je i tylko n
      > a lekcjach w-f'u wyciągać. A co z innymi?

      ależ ty jesteś niekumaty,te boiska nie mają służyć,one mają wyglądać!a moze
      trzeba cieciowi do ręki przemówić? jak to miało miejsce w Centrum Sportu,gdzie
      pan pilnujący dorabiał sobie na boku
      • wideleczeslomy Re: boiska ze sztuczną murawą... 10.05.07, 22:56
        tzn że ten cieć u którego wynajmowało się sale prusa brał w łape?
        jak go spotkam to nie ręcze za siebie - jak starostwo miało sale pod rządami to
        był inny gościu - i uniego zawsze można było wynająć sale - terminarz był
        zapchany ale zawsze gdzieś nas wcisnął. a ten cieć co go prus zatrudnił to
        głupi był (bo mam nadzieje że już tam nie pracuje) ile razy chcieliśmy wynająć
        sale to mowił że zajęte na 3 miesiące wprzód aż wkońcu przestaliśmy chodzić do
        tego debila - całe szczęście mam nadzieje że już tam nie pracuje i że to o to
        centrum sportu chodzi
Pełna wersja