croolick
09.05.07, 22:17
"(...)Jezeli zgromadzisz wszystkie fakty, dojdziesz do wniosku, ze kazde zagadnienie mozna rozpatrywac patrzac na nie z dwoch punktow wiedzenia i w dodatku kazdy z nich moze byc sluszny. Z tego natomiast wynika, ze jesli masz wyrobiona na temat czegos jednoznaczna opinie, swiadczy o tym, ze nie znasz wszystkich faktow (...)"
Jeremy Clarkson, Swiat wedlug Clarksona, Krakow 2006, s. 161
p.s.
Clarkson nie jest bolszewikiem. Poglady polityczne ma konserwatywne, szydzi bezlitosnie z Nowej Partii Pracy i Guardiana.