do pierwszego śmiertelnego wypadku

11.05.07, 18:00
jak uważacie?
dlaczego na al. wojska pol. w żarach (na wysokości SP8) nie ma zakazu
parkowania na poboczu? Auta zaparkowane są po obu stronach jezdni i stwarzaja
poważne zagrożenie, gdyż zajmuja tyle drogi ze sie 2 auta nie miną.
jest ograniczenie do 40 km/h i znaki ostrzegajace o dzieciach idacych i
wracajacych ze szkoły.pewnie te auta parkowane na trzeciego i czwartego mają
dodatkowo spowolnic ruch na tej jednej z głownych drog.tylko jak taki
np. "dres" sie spieszy i nie bedzie czekał, to wykonuje takie manewry że
włosy dęba stają.
druga kwestia: dlaczego tam nie ma przejścia ze światłami, by rodzice nie
bali sie puszczac dzieci samych do szkoły? -ale to już pytanie retoryczne
oczywiście. może moje prawnuki doczekają...
    • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 11.05.07, 18:53
      aniku_k napisała:

      > jak uważacie?
      > dlaczego na al. wojska pol. w żarach (na wysokości SP8) nie ma zakazu
      > parkowania na poboczu? Auta zaparkowane są po obu stronach jezdni i stwarzaja
      > poważne zagrożenie, gdyż zajmuja tyle drogi ze sie 2 auta nie miną.
      > jest ograniczenie do 40 km/h i znaki ostrzegajace o dzieciach idacych i
      > wracajacych ze szkoły.pewnie te auta parkowane na trzeciego i czwartego mają
      > dodatkowo spowolnic ruch na tej jednej z głownych drog.tylko jak taki
      > np. "dres" sie spieszy i nie bedzie czekał, to wykonuje takie manewry że
      > włosy dęba stają.
      > druga kwestia: dlaczego tam nie ma przejścia ze światłami, by rodzice nie
      > bali sie puszczac dzieci samych do szkoły? -ale to już pytanie retoryczne
      > oczywiście. może moje prawnuki doczekają...

      na 11 listopada taki zakaz jest ,a czy go przestrzegają?dodatkowo na Alei
      Wojska samochody notorycznie są stawiane na ścieżce rowerowej
      • p.e.k.o Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 00:36
        debest3 napisał:

        > dodatkowo na Alei Wojska samochody notorycznie są stawiane na ścieżce
        > rowerowej

        To prawda. Gdyby nie wrodzony szacunek do prywatnej własności, już nie raz
        przejechałbym aluminiowym pedałem po lśniącym lakierze.
    • croolick Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 11.05.07, 22:10
      No i tak niestety bedzie. Dojdzie do smiertelnego wypadku a wtedy wystapi w TeleZecie burmistrz i powie, ze zalozy swiatla, tak jak to bylo na skrzyzowaniu Jagielonska/Piastowska/Czerwonego Krzyza :-( A straznicy miejscy jak co roku dostana premie za dobrze wykonana prace... Niestety nikt nie pomysli, ze w paru miejscach w miescie wystarczyloby zalozyc maszty na fotoradary (zreszta znowu SM dostala mozliwosc wlepiiania mandatow za predkosc) i jeden fotoradar przenosic co czas jakis. Maszt i ostrzezenie o fotoradarze maja cudowna moc sprawcza a nie kosztuja wiele.

      p.s.
      Tak sobie pomyslalem a moze zorganizujemy akcje - obfotografujemy samochody parkujace w niedozwolonych miejscach i dostarczymy je SM i burmistrzowi?
      • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 11.05.07, 22:26
        tak tylko widzę tu parę problemów
        -ile giga ma karta w twoim aparacie,bo moze okazać sie za mała
        -niestety są to też samochody kochanych urzędników
        -straż miejska nie ma czasu poprawić nawet oznakowania w mieście ,nie mówie
        nawet o wymianie zniszczonych czy wyblakłych znaków (bo na takie fanaberie jak
        bezpieczeństwo kierowców to miasto pieniędzy nie ma)ale o takich błachych
        sprawach jak poprawne ich ustawienie ,poniewaz debili w tym mieście nie brakuje
        którzy te znaki obracają,a mnie juz znudziło sie ciągłe dzwonienie i wyręczanie
        tych panów z roboty
        -a odnośnie parkowania na ulicy 11 listopada czy zgłoszenia cos dały ?samochody
        jak stały tak stały
      • p.e.k.o Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 00:38
        croolick napisał:

        > Tak sobie pomyslalem a moze zorganizujemy akcje - obfotografujemy samochody
        > parkujace w niedozwolonych miejscach i dostarczymy je SM i burmistrzowi?

        A może lepiej zamieszczaj takie zdjęcia w internecie, a linki do nich wyślij
        odpowiednim służbom?
        • croolick Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 01:19
          p.e.k.o napisał:

          > A może lepiej zamieszczaj takie zdjęcia w internecie, a linki do nich wyślij
          > odpowiednim służbom?

          Wreszcie jakas rozsadna propozycja z Twojej strony, niemniej jednak wreczone osobiscie zdjecia maja wieksza sile razenia.
          • lech_galik Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 11:09
            Wręczane osobiście nie mają żadnej siły "rażenia". Opublikowane w Regionalnej może jakąś by miały :) A największa by miały jakby kroolick miał własną gazetę z conajmniej 5tys nakładu.
          • p.e.k.o Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 12:51
            croolick napisał:


            > Wreszcie jakas rozsadna propozycja z Twojej strony, niemniej jednak wreczone
            > osobiscie zdjecia maja wieksza sile razenia.

            Jedno drugiemu nie przeszkadza. W internecie jednak więcej osób może to zobaczyć.
            • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 16:13
              p.e.k.o napisał:

              > croolick napisał:
              >
              >
              > > Wreszcie jakas rozsadna propozycja z Twojej strony, niemniej jednak wrecz
              > one
              > > osobiscie zdjecia maja wieksza sile razenia.
              >
              > Jedno drugiemu nie przeszkadza. W internecie jednak więcej osób może to zobaczy
              > ć.
              >
              eee to znaczy jak wynika z prostego rozumowania ,zostanie więcej rażonych?
              • aniku_k Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 18:12
                wystarczy znak zakazu parkowania na poboczu.
                akcja ze zdjeciami nie ma wg mnie zbytniego sensu.
                też nie chodzi zbytnio o predkość, bo durniów którzy pędzą powyżej 40 km/h nie
                jest aż tak wielu,hamują sie tak do 60 km/h. problem jest z mijaniem sie aut.o
                autobusach i tirach nie wspomnę.
                • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 20:32
                  drobna uwaga,od paru lat znak zakazu zatrzymywania dotyczy również chodnika i
                  pobocza ,parkowac mozna tylko wtedy kiedy pod znakiem znajduje sie tabliczka
                  ,nie dotyczy chodnika lub pobocza,ale wielu naszych kierowców zdaje sie o tym
                  zapominac
                  • p.e.k.o Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 13.05.07, 01:05
                    debest3 napisał:

                    > drobna uwaga,od paru lat znak zakazu zatrzymywania dotyczy również chodnika i
                    > pobocza ,parkowac mozna tylko wtedy kiedy pod znakiem znajduje sie tabliczka
                    > ,nie dotyczy chodnika lub pobocza,ale wielu naszych kierowców zdaje sie o tym
                    > zapominac

                    Co z tego że Ty o tym wiesz, ja o tym wiem, może jeszcze kilka osób o tym wie...
                    ale jest wielu takich , którzy nie mają o tym zielonego pojęcia.
                    • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 13.05.07, 13:18
                      z tego co mi sie o uszy obiło jedna z zasad prawa rzymskiego na którym zdaje
                      się jest oparte również nasze prawodawstwo jest to że nieznajomość prawa nie
                      zwalnia z jego przestrzegania,resztę można wytłumaczyć indolencją
                      odpowiedzialnych za to służb....
                      • aniku_k Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 13.05.07, 18:09
                        po co ta dyskusja o przestrzeganiu prawa skoro tego znaku tam nie ma.
                        chyba że ja już ślepne na starośc.
                        • debest3 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 13.05.07, 18:15
                          aniku_k napisała:

                          > po co ta dyskusja o przestrzeganiu prawa skoro tego znaku tam nie ma.
                          > chyba że ja już ślepne na starośc.

                          ale za to pretensje zdaje sie mozna kierować do Powiatowego Zarządu Dróg bo to
                          jest ich droga,a wnioski słać do Policji
    • rexona5 Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 19:19
      aniku_k napisała:

      > jak uważacie?
      > dlaczego na al. wojska pol. w żarach (na wysokości SP8) nie ma zakazu
      > parkowania na poboczu? Auta zaparkowane są po obu stronach jezdni i stwarzaja
      > poważne zagrożenie, gdyż zajmuja tyle drogi ze sie 2 auta nie miną

      i to wystarczy żeby odpowiednie służby mogły "działać" tam nie nma pobocza

      • aniku_k Re: do pierwszego śmiertelnego wypadku 12.05.07, 21:20
        chodzi o chodnik, tam nie ma pobocza.
        uzyłam złego określenia.przepraszam
Pełna wersja