Poszukuję informacji nt.Colonii Dignidad.

14.05.07, 16:31
Skrobie artykuł na ten temat , może macie jakieś tropy...
    • croolick Re: Poszukuję informacji nt.Colonii Dignidad. 14.05.07, 17:45
      Pelecam odwiedziny Chille i zbadanie sprawy na miejscu, inaczej Twoj artykul dolaczy do kolekcji fantastycznych opowiesci o Colonia Dignidad.
    • sdkpil Re: Poszukuję informacji nt.Colonii Dignidad. 14.05.07, 20:13
      Wiedziałem że mogę na Ciebie liczyć croolik:)Pozostaje mi zapytać o
      najkorzystniejszy transport.
      • croolick Re: Poszukuję informacji nt.Colonii Dignidad. 14.05.07, 21:00
        sdkpil napisała:

        > Wiedziałem że mogę na Ciebie liczyć croolik:)Pozostaje mi zapytać o
        > najkorzystniejszy transport.

        no coz, przez Atlantyk to najtaniej z Virgin a pozniej LAN do Chille (tanio a dobrze) albo nie - kupujesz w Stanach motor i masz wlasne "Dzienniki motocyklowe" ;-) Tylko nie mow, ze nie masz kasy, zeden rewolucjonista nie pochodzil z ubogiej rodziny.
        • sdkpil Re: Poszukuję informacji nt.Colonii Dignidad. 15.05.07, 10:03
          Siłą rzeczy rewolucjoniści dawnego czasu rekrutowali sie co najmniej z warstw
          średnich gdyż dzięki temu (poprzez to) mieli mozliwość wykształcenia wogóle i
          osiągnięcia rewolucyjnego światopoglądu w szczególności.Ale często po
          osiągnięciu samowiedzy trafiali na robociarski szlak( np. Dzierżyński jako
          robotnik w Wilnie i Kownie-ok.1895-1905) Nie ma tu nic zdrożnego - w myśl
          podobnej zasady do zakonów kontemplacyjnych, by wieśc żywot w ubóstwie i
          pokorze trafiali prawie wyłącznie synowie i córki możnych.




Inne wątki na temat:
Pełna wersja