Barszcz Sosnowskiego

30.06.07, 14:55
Przy dworcu PKP tuż przy chodniku wyrósł sobie Barszcz Sosnowskiego. Nie jest
to ładna roślina ani bezpieczna.
U ludzi, zetknięcie skóry z tymi roślinami wywołuje uczulenia na promienie
słoneczne. Powodowane jest to obecnością w roślinach furanokumaryny, będącej
prenylowaną formą kumaryny. Substancja ta rozpuszczalna w tłuszczach i
rozpuszczalnikach organicznych występuje jako składnik olejków eterycznych,
które mogą przenikać przez skórę wywołując efekt fotodynamiczny i prowadząc w
konsekwencji do poważnych oparzeń z martwicą skóry włącznie.

Na podstawie:
grzyby.and.pl/barszcz.htm
Czy naprawdę trudno to ściąć??
Zdjęcie:
img341.imageshack.us/img341/2432/img6722ad6.jpg
    • tk_logowany Re: Barszcz Sosnowskiego 30.06.07, 15:09
      zetnij!
      może być nocą :)))
      • boberzary Re: Barszcz Sosnowskiego 30.06.07, 15:19
        tk_logowany napisał:

        > zetnij!
        > może być nocą :)))

        Czy ja jestem pracownikiem PKP, Pekomu ?
        • p.e.k.o Re: Barszcz Sosnowskiego 30.06.07, 21:49
          boberzary napisał:

          > Czy ja jestem pracownikiem PKP, Pekomu ?

          Nie jesteś, ale pewnie mało kto wie, co to za sprytna roślinka. Ja nie wiedziałem.
          • nika139 Re: Barszcz Sosnowskiego 30.06.07, 23:51
            p.e.k.o napisał:

            > boberzary napisał:
            >
            > > Czy ja jestem pracownikiem PKP, Pekomu ?
            >
            > Nie jesteś, ale pewnie mało kto wie, co to za sprytna roślinka. Ja nie
            wiedział
            > em.
            >
            Nie wiedziałeś? To znaczy, że nie czytasz prasy, nie oglądasz TV i nie słuchasz
            radia. Swego czasu bardzo wiele o tym mówiono i pisano. I było to nie tak dawno.
            • bnq58 Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 13:51
              nika139 napisała:
              > Nie wiedziałeś? To znaczy, że nie czytasz prasy, nie oglądasz TV i nie słuchasz
              >
              > radia. Swego czasu bardzo wiele o tym mówiono i pisano. I było to nie tak dawno

              Ma prawo niewiedzieć jeśli urodził się jakieś 20-30 lat temu, że: (cyt)barszcz
              trafił do Polski w latach 50. jako dar radzieckich uczonych z Wszechzwiązkowego
              Instytutu Uprawy Roślin w Leningradzie. Zaczęto go uprawiać jako roślinę paszową
              na skalę przemysłową w Małopolsce w latach 70. Jego uprawa szybko wymknęła się
              spod kontroli i rozprzestrzenił się samorzutnie w niektórych regionach Polski.
              Okazał się rośliną szkodliwą dla zdrowia ludzi i zwierząt. U zwierząt powoduje
              podrażnienie przewodu pokarmowego, biegunkę, nudności, krwotoki wewnętrzne. U
              ludzi - zapalenie skóry, powstawanie pęcherzy, zapalenie spojówek.
        • tk_logowany Re: Barszcz Sosnowskiego 30.06.07, 23:11
          boberzary napisał:

          > Czy ja jestem pracownikiem PKP, Pekomu ?
          >
          może trochę głupi przykład, ktoś się topi w rzece, i co wtedy?
          idąc tym tokiem rozumowania ---> nie jestem ratownikiem ??
          • boberzary Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 10:04
            tk_logowany napisał
            > może trochę głupi przykład, ktoś się topi w rzece, i co wtedy?
            > idąc tym tokiem rozumowania ---> nie jestem ratownikiem ??

            Idąc twoim tokiem rozumowania:
            jak nic nie masz sensownego do napisania to nie pisz!
            :o)
            • tk_logowany Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 12:04
              boberzary napisał:
              > Idąc twoim tokiem rozumowania:
              > jak nic nie masz sensownego do napisania to nie pisz!
              > :o)

              a co dostałeś na to (bezsensowne pisanie) wyłączną kocnecesję od opiekuna
              forum ??
              • boberzary Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 13:09
                tk_logowany napisał:
                > a co dostałeś na to (bezsensowne pisanie) wyłączną kocnecesję od opiekuna
                > forum ??

                Tak dostałem zezwolenie na pięknym dyplomie z własnoręcznym podpisem Croolicka.
                Przy okazji wspaniała była impreza.
          • croolick Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 19:39
            tk_logowany napisał:

            > może trochę głupi przykład, ktoś się topi w rzece, i co wtedy?
            > idąc tym tokiem rozumowania ---> nie jestem ratownikiem ??

            Masz racje to byl glupi przyklad. Idac dalej tokiem takiego glupiego
            rozumowania, tk co robisz jak widzisz dziure w jezdni - naprawiasz ja sam? Jak
            widzisz wywalonuy smietnik - wkladasz wlasnorecznie smieci do kosza. A jak
            widzisz odrapana kamienice to zabierasz sie za jej tynkowanie? ;-) Bober dal
            dowod obywatelskiej postawy informujac nas o tej roslnie, czyli ostrzegl
            mieszkancow.
            • tk_logowany Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 19:48
              widzisz crooliku zapędziłeś się
              są dziedziny w ktorych można i należy coś zrobić samemu
              są takie, które wymagają fachowców

              nie powiesz mi, ze wycięcie barszczu jest ponad sily bobera ?
              nie powiesz mi że pozwolisz by dwóch gówniarzy skatowało trzeciego np. w szkole
              bo ich rozdzielenie jest domeną policji
              • debest3 Re: Barszcz Sosnowskiego 02.07.07, 17:33
                tk_logowany napisał:

                > widzisz crooliku zapędziłeś się
                > są dziedziny w ktorych można i należy coś zrobić samemu
                > są takie, które wymagają fachowców
                >
                > nie powiesz mi, ze wycięcie barszczu jest ponad sily bobera ?

                no i tu się mylisz,te wycięcie barszczu jest ponad jego siły,niestety nie
                możesz tego wiedzieć,ale żeby usunąć te świństwo trzeba mieć specjalny ubiór
                ochronny,bo inaczej może to zakończyć sie tak jak u mojego kolegi,poparzeniem
                skóry.....z wyjątkiem kiedy ten badyl jest jeszcze młody
            • rexona5 Re: Barszcz Sosnowskiego 02.07.07, 14:24
              croolick napisał:
              >
              > Masz racje to byl glupi przyklad. Idac dalej tokiem takiego glupiego
              > rozumowania, tk co robisz jak widzisz dziure w jezdni - naprawiasz ja sam? Jak
              > widzisz wywalonuy smietnik - wkladasz wlasnorecznie smieci do kosza. A jak
              > widzisz odrapana kamienice to zabierasz sie za jej tynkowanie? ;-) Bober dal
              > dowod obywatelskiej postawy informujac nas o tej roslnie, czyli ostrzegl
              > mieszkancow.
              Nie wiem dlaczego tak zaciekle bronisz przykłady bobra przykład logowanego może
              nie najlepszy ale ale ma swój sens jasne że bober nie jest od zbierania śmieci
              bo od tego jest właśnie pekom a od łatania dziur w jezdni jest pracownik
              drogowy, ALE zamiast mądrzyć się na forum z tym barszczem (pisałem już kiedyś
              że jeszcze niewielki procent gospodarstw domowych ma komputer a o internacie
              nie wspomne)powinien zgłosić ten fakt na policje lub do straży "bo właśnie od
              tego oni są od tego są" aby zapewnić nam bezpieczeństwo i porządek a tak z
              forum dowiedziało sie kilku może kilkudziesięciu no może kilkuset obywateli
              • croolick Re: Barszcz Sosnowskiego 03.07.07, 00:05
                rexona5 napisał:

                > ALE zamiast mądrzyć się na forum z tym barszczem (pisałem już kiedyś
                > że jeszcze niewielki procent gospodarstw domowych ma komputer a o internacie
                > nie wspomne)powinien zgłosić ten fakt na policje lub do straży "bo właśnie od
                > tego oni są od tego są" aby zapewnić nam bezpieczeństwo i porządek a tak z
                > forum dowiedziało sie kilku może kilkudziesięciu no może kilkuset obywateli

                I dzieki temu, jesli rexona5 zadzwoni na Policje czy SM nie beda mogli zignorowac tego doniesienia, bo zbyt wielu ludzi o tym wie ;-) Nawet nie wiesz, jak wielu ludzi czyta to forum: czytaja w UM, Starostwie, TeleZecie, Regionalnej, na Islandii i w Kanadzie. Wpis tu jest lepszy niz sto telefonow. Zreszta nie zdziwie, sie jak w nastepnej GR na pierszwej stronie GR zobacze wielkimi bukwami wypisany tytul: "Barszcz morderca czycha na podroznych!" w koncu sezon ogorkowy w pelni ;-)
    • debest3 Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 12:08
      pomyślec że tę odmianę barszczu Polacy sprowadzili sobie na własne
      życzenie,jeszcze za Gierka zza wschodniej granicy,miała być pasza dla bydła w
      PGR o jak to świnstwo sie rozsiało,
      • croolick Re: Barszcz Sosnowskiego 01.07.07, 19:35
        debest3 napisał:

        > pomyślec że tę odmianę barszczu Polacy sprowadzili sobie na własne
        > życzenie,jeszcze za Gierka zza wschodniej granicy,miała być pasza dla bydła w
        > PGR o jak to świnstwo sie rozsiało,

        Stary numer z introdukcja obcego gatunku na nowym terenie, tak jak slimaki, psy
        czy nomen omen, kroliki w Australii ;-)
        • cameel.m Re: Barszcz Sosnowskiego 04.07.07, 18:37
          Przebiegła ta złośliwa roślinka, posłużę się cytatem z
          www.iop.krakow.pl/ias/gatunek.asp?103 :

          "Sposób introdukcji: Zbiegły z ogrodów botanicznych"

          Prison Break ? ;-)
          -
          Pesymista widzi ciemny tunel, Optymista światełko w tunelu, Realista światła
          pociągu...MASZYNISTA widzi trzech debili na torach!!!
          • croolick Re: Barszcz Sosnowskiego 05.07.07, 01:05
            a nie bylo tak, ze ta roslinke sprowadzono z bratniego kraju demokracji ludowej, jako dar narodu radzieckiego i zamierzano w latach 50. XX w. wykorzystac jako pasze dla bydla? Czytalem kiedys o niej artykul i napisano tam, ze teoretycznie roslinka miala wiele zalet a przede wszystkim rosnie wszedzie i bardzo, ale nie poradzono sobie u nas z jej przykrymi parzydelkami. O dziwo w ZSRR byla jednak roslina pastewna, tam jakies odporniejsze zwirza mieli, czy moze zanim nakarmili to samogonem poili? ;-)
            • debest3 Re: Barszcz Sosnowskiego 05.07.07, 17:05
              croolick napisał:

              > a nie bylo tak, ze ta roslinke sprowadzono z bratniego kraju demokracji ludowej
              > , jako dar narodu radzieckiego i zamierzano w latach 50. XX w. wykorzystac jako
              > pasze dla bydla? Czytalem kiedys o niej artykul i napisano tam, ze teoretyczni
              > e roslinka miala wiele zalet a przede wszystkim rosnie wszedzie i bardzo, ale n
              > ie poradzono sobie u nas z jej przykrymi parzydelkami. O dziwo w ZSRR byla jedn
              > ak roslina pastewna, tam jakies odporniejsze zwirza mieli, czy moze zanim nakar
              > mili to samogonem poili? ;-)

              nie, widzisz barszcz Sosnowskiego nie parzy kiedy jest jeszcze młody,potem gdy
              łodyga stanie się twarda, zaczyna wydzielać silne olejki eteryczne ,właśnie one
              powodują oparzenia,nie trzeba nawet go dotykać,wystarczy za bardzo się zbliżyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja