I znowu winni są cykliści ;-)

20.07.07, 08:42
Ostatnia GR: "Ścieżki nie są wykorzystywane przez rowerzystów. Jeśli ktoś by
po nich jeżdził, to z pewnością nie byłoby takiego problemu." powiedział pan
Strużyna zapytany dlaczego ścieżki rowerowe w rejonie lotniska są zarośniete
chwastami.
Nie wstyd wam cykliści ?! Poprawcie się !!!, podejmijecie jakieś zobowiązanie
czy coś :-)))
    • croolick Re: I znowu winni są cykliści ;-) 20.07.07, 09:43
      Pan Ewaryst od dawna jest moim ulubiencem ;) Dla niego zycie jest takie proste,
      az za proste, ze nie pomyslal o tym by zbudowac drogi dojazdowe, polaczyc w siec
      te skrawki sciezek istniejacych - na nastepna Mase Krytyczna koniecznie trzeba
      zaprosic pana Strozyne, by zobaczyl, dlaczego ludzie NIE MOGA korzystac z wielu
      odcinkow drog rowerowych...
      • drogba666 Re: I znowu winni są cykliści ;-) 20.07.07, 13:19
        Nie żebym bronił Stróżyny, ale ostateczna decyzję gdzie daną ściezkę zrobić i
        czy wogóle robić podejmuje burmistrz. A skoro burmistrz rowerem nie jeździ
        ściezki ma w nosie. Te ścieżki warto by pokazać w Urzedzie Marszałkowskim albo
        euroregionie i może tam ktoś by sie zastanowił na co ta Unia dała kase. Bo
        widać że pieniądze wydać jest łatwo, ale trzeba zrobić to jeszcze z głową.
        • lasica068 Re: I znowu winni są cykliści ;-) 20.07.07, 14:08
          Widziałam swojego czasu te ścieżki na lotnisku, koszmar. Ciekawa jestem czy
          projekt osiągnął wskaźniki zakładane dla niego. Raczej nie... A swoja droga
          miasto by mogło się postarać aby projekty które zostały wdrozone powiązac w
          jakiś spójny system (chodzi o sciezki rowerowe) i skorzystać np. z koncepcji
          które kiedyś przedstawiała gupa młodziezy z niemiec(studentów kilku uczelni o
          ile pamiętam), która tą sprawa się zajmowała i ewentualnie stwrzyć jakiś nowy
          projekt, który sądze, ze miałby duze szanse powodzenia - dofinansowania, bo w
          nowym okresie programowania na pewno takie kompleksowe projekty będą
          preferowane. sczególnie w świetle nowych zapisów w LRPO i priorytetu odnosnie
          turystyki. Na takich systemach sciezek mozna z powodzeniem oprzeć turystyke w
          miesie, z podobnych modeli korzysta np.Bolesławiec i siec innych miast wzdłuz
          Kwisy (o ile dobrze pamiętam, albo Bobru- nie jestem pewna), a nie łudzić się
          ze riuny pałacu i zamku będą przyciagac turystów. A jesli nawet nie pod
          wzgledem turystyki to na pewno zachęcania mieszkańców do uprawiania sportu i
          tym samym polepszenia stanu zdrowia psutego przez nie wiadomo skąd pochodzący
          formaldehyd i inne...
    • debest3 Proposition mam..... 20.07.07, 13:52
      a moze by tak rowerzysci wypielili te ścieżki bez dojazdu...pan Strużyna mógłby
      spac spokojnie...a i jakąś akcją mógłby sie pochwalic...normalnie pan Struzyna w
      swojej demagogii to mi Gosiewskiego przypomina..taki filozof chłopski..no wiec
      lepiej sie na rowerzystów użalać niż Pekom pogonić aby te badyle Rundupem
      popryskał...
    • boberzary Re: I znowu winni są cykliści ;-) 20.07.07, 17:12
      Panie naczelniku jako cyklista, "kolarzysta" pocałuj mnie w pupę!!
      Schowaj sobie te ścieżki głęboko!!
      Nie zabierajcie się za coś co wam nie wychodzi, ścieżki na lotnisku do jazdy, a
      czy ja kur... jestem jakimś amatorem abym jeździł po odcinku 1 km, jakaś nowa
      moda, może tam trza zrobić wyścig?
      Chodnik też tam zarośnięty, ludzi chodźcie tam na spacery a najlepiej
      przenieście deptak. Pan Strużyna jako pieszy też niech poprawi się.

      ścieżki w Żarach jak i w całej Polsce są do dupy, robione z musu przez nakazy w
      UE. Zamiast robić tam można było resztę beznadziejnych niby ścieżek połączyć w sieć.

      A propo, Eryk twój artykuł, bo ja tam już na początku miesiąca byłem ale zdjęcia
      mi wsiąkło.
      • gigbon Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 19:12
        Nie podniecaj sie tak Bober, bo pękniesz z nadmiaru emocji. Według mnie ścieżki
        rowerowe w strefie przemysłowej zostały wybudowane z myślą o pracownikach
        dojeżdżających na rowerach do swoich miejsc pracy a nie w celach turystycznych.
        A tak na marginesie to wydział Pana Stróżyny z tymi inwestycjami nie wiele miał
        wspólnego.
        • croolick Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 19:37
          gigbon napisał:

          > Nie podniecaj sie tak Bober, bo pękniesz z nadmiaru emocji. Według mnie ścieżki
          > rowerowe w strefie przemysłowej zostały wybudowane z myślą o pracownikach
          > dojeżdżających na rowerach do swoich miejsc pracy a nie w celach turystycznych.

          To moze teraz nam wyjasnij jak dojechac po sciezce rowerowej na lotnisko...
          • gigbon Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 19:57
            croolick napisał:
            To moze teraz nam wyjasnij jak dojechac po sciezce rowerowej na lotnisko...

            No cóż nie od razu Kraków zbudowano. Zakłady też jeszcze nie wszystkie powstały.
            Może ścieżki zostały wybudowane "przy okazji", może to był warunek, żeby dostać
            pieniądze z UE na drogi w strefie i lepiej było je wybudować wraz ze ścieżkami
            niż nie wybudować ich wcale. Chodziło mi również w moim poprzednim poście o
            zwrócenie uwagi Bobrowi, żeby najpierw dokładnie dowiedział się który wydział
            magistratu budował drogi ze ścieżkami zanim każe się całować Stróżynie w swoją
            tylną część ciała :-).
            • croolick Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 20:14
              No dobra ja rozumiem, ze budowane sa po trochu przy inwestycjach drogowych, ale
              pokaz mi jakis calosciowy miejski plan budowy drog rowerowych (jak polaczyc
              istniejace skrawki w siec) - pytanie retorycznie - w zeszlym roku
              zorganizowalismy Mase Krytyczna, by zwrocic miastu na ten problem uwage, ale
              burmistrz wolal zza winkla (bloków przy E. Plater - szkoda, ze nie zdazylem
              zrobic fotki) zagladac, ile osob na pl. S. Wyszynskiego sie zebralo, niz z nami,
              rowerzystami o tym porozmawiac. I oczywiscie do dzis cicho. Po co wiec Strozyna
              gada takie farmazony? Przecez wiadmowo, ze nikt po tych sciezkach nie jezdzi, bo
              nie ma do nich jak wygodnie dojechac, wiec prawie nikt do zakladow na lotnisku
              rowerem nie jezdzi.

              p.s.
              zary.info/n,zary,799.html
              zary.info/art,zary,45.html
              • p.e.k.o Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 21:33
                croolick napisał:

                > No dobra ja rozumiem, ze budowane sa po trochu przy inwestycjach drogowych

                No właśnie, jeśli jest taka możliwość, to buduje się ścieżki przy okazji
                inwestycji drogowych. Uważasz, że to źle? Ja myślę, że dobrze. Przynajmniej coś
                powstaje. Nie da się przecież od razu zbudować ścieżek przez całe miasto, bo
                chyba zdajesz sobie sprawę, ile kasy potrzeba na inwestycje drogowe. Kasy,
                której oczywiście ciągle brakuje.

                Plan? Po co Ci plan? Po planie nie da się jeździć. Można jeździć tylko po już
                wybudowanych ścieżkach. Może za ileś tam lat będzie ich wystarczająco dużo, żeby
                przejechać przez miasto rowerem w każdą stronę? Mam nadzieję.
                • nika139 Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 23:17
                  p.e.k.o napisał:

                  > Plan? Po co Ci plan? Po planie nie da się jeździć. Można jeździć tylko po już
                  > wybudowanych ścieżkach. Może za ileś tam lat będzie ich wystarczająco dużo,
                  żeb
                  > y
                  > przejechać przez miasto rowerem w każdą stronę? Mam nadzieję.

                  No właśnie! Najlepiej popierać radosną twórczość!
                  Plan jest po to, aby z głową budować fragmenty (jak brak środków na wszystko),
                  by potem móc to połaczyć w logiczną całość, albo w ogóle móc połączyć.
                  A takie budowanie dla samego budowania, może dać taki efekt, że połączenie tego
                  za jakiś czas w całość może być droższe od opracowania planu.
                  • p.e.k.o Re: I znowu winni są cykliści ;-) 22.07.07, 09:20
                    nika139 napisała:

                    > No właśnie! Najlepiej popierać radosną twórczość!

                    Dla mnie ważne jest, że robi się cokolwiek. Zawsze to lepsze niż nic nie robienie.


                    > Plan jest po to, aby z głową budować fragmenty (jak brak środków na wszystko),
                    > by potem móc to połaczyć w logiczną całość, albo w ogóle móc połączyć.

                    Plan jest taki, żeby przy każdej drodze była ścieżka rowerowa - to idealne
                    rozwiązanie. Ale wszystkiego na raz nie da się zrobić, to chyba oczywiste.


                    > A takie budowanie dla samego budowania, może dać taki efekt, że połączenie
                    > tego za jakiś czas w całość może być droższe od opracowania planu.

                    Nawet jeśli jakiś odcinek drogi ze ścieżką rowerową nie jest połączony w tak
                    zwaną "całość", to i tak dobrze, że jest. Dla rowerzysty bezpieczniej poruszać
                    się po ścieżce, niż ocierając się o samochody, nawet na krótkim odcinku. Chyba
                    tego nie kwestionujesz?
                • drogba666 Re: I znowu winni są cykliści ;-) 22.07.07, 09:23
                  To jest złe podejście, tzw, polskie podejście urzędnicze. Zbudujmy sobie most a
                  potem droge sie jakoś doprowadzi i ten most wkońcu do czegoś sie przyda. Ilu
                  takich mostów musi jeszcze powstać zeby ktoś zastanowił sie po co niektóre
                  inwestycje robic?
                  Unia wcale na nas nie wymaga byśmy robili ścieżki rowerowe w miejscach gdzie są
                  mało potrzebne. Mnie ciekawi proces ewaluacji i tego jak urząd miasta udowodni
                  ze te ścieżki były potrzebne a teraz zarastają trawą.

                  PS. Widać ze w starostwie lato i sezon ogórkowy lenistwa w pracy trwa.
                  powiat.zarski.sisco.info/?id=512 do tej pory na stronie internetowej nic
                  sie nie zmieniło. BRAWO panie starosto, puste słowa o zmianach w starostwie
                  podobne do obiecanek poprzednika.
                  • p.e.k.o Re: I znowu winni są cykliści ;-) 22.07.07, 10:07
                    drogba666 napisał:

                    > Unia wcale na nas nie wymaga byśmy robili ścieżki rowerowe w miejscach gdzie
                    > są mało potrzebne.

                    Wszędzie są potrzebne, bo coraz więcej osób jeździ na rowerach. A Ty jeździsz?


                    > PS. Widać ze w starostwie lato i sezon ogórkowy lenistwa w pracy trwa.

                    Sezon urlopowy, jak już.
                    • drogba666 Re: I znowu winni są cykliści ;-) 22.07.07, 10:22
                      Moim zdaniem bardziej potrzebne sa w centrum i tam gdzie ruch samochodów jest
                      duży a nie w polu przy fabrykach.
        • boberzary Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 20:34
          gigbon napisał:

          > Nie podniecaj sie tak Bober, bo pękniesz z nadmiaru emocji.

          Ty także możesz mnie pocałować w pupę jak tak bardzo chcesz. Znalazł się
          specjalista.

          > A tak na marginesie to wydział Pana Stróżyny z tymi inwestycjami nie wiele miał
          > wspólnego.

          Czytaj ze zrozumieniem :o)

          Ogólnie to ruch na lotnisku jak na Marszałkowskiej w Wawie, może należy założyć
          tam światła, wybudować tunele aby miliony ludzi pracujących mogły bezpiecznie
          pokonywać drogę do pracy i domu
          • p.e.k.o Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 21:28
            boberzary napisał:

            > Czytaj ze zrozumieniem :o)

            Co za popularne zdanie, numer jeden na tym forum ;)
            • boberzary Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 21:41
              p.e.k.o napisał:

              > Co za popularne zdanie, numer jeden na tym forum ;)

              Zgadza się :o)
          • gigbon Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 23:07
            boberzary napisał:
            > Ty także możesz mnie pocałować w pupę jak tak bardzo chcesz. Znalazł się
            > specjalista.

            No cóż Bober,na szacunek i całowanie po pupie trzeba sobie zasłużyć i
            zapracować. Ja już do czegoś w życiu doszedłem, doceniają mnie ci, którzy mnie
            znają i nieźle za moją pracę wynagradzają. A ty jak byłeś gońcem u PINB tak nim
            jesteś do dziś. W szkole z tego co wiem tez orłem nigdy nie byłeś. A o tym, że
            brak ci kultury i szacunku do ludzi świadczą chociażby Twoje teksty.
            • boberzary Re: I znowu winni są cykliści ;-) 21.07.07, 23:17
              gigbon napisał:

              A ty jak byłeś gońcem u PINB tak nim
              > jesteś do dziś

              Na szkołę jakoś muszę zarobić. Może napisz co robiłem przed gońcem :o)

              W szkole z tego co wiem tez orłem nigdy nie byłeś.

              No co ty, może podasz jeszcze jakie średnie miałem.

              A o tym, że
              > brak ci kultury i szacunku do ludzi świadczą chociażby Twoje teksty

              Jak uważasz.

              Aha skąd masz takie wiadomości, może coś jeszcze ciekawego napiszesz z mojego
              życiorysu.
    • tk_logowany Re: I znowu winni są cykliści ;-) 20.07.07, 20:11
      na wykładach na UZi pewien profesor (uczelniany czyli nadzwyczajny)
      raczył mawiać, że wszystkiemu złu winni są masoni, cykliści i Żydzi
      coś w tym musi być ;)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja