Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ???

28.06.03, 15:29
Przez glupi upor w sprawie ZOZ-u "Na Wyspie", starostwo idzie na dno -
brakuje jakichkolwiek srodkow przeznaczonych na rozwoj powiatu, bo ZOZ to
dziura bez dna, no i jeszcze miecz Damoklesa - ogromne dlugi. No co radni i
starosta licza??? Na manne z nieba? "Strzsniecie dlugow"? to bylo 2600 lat
temu. Czekam az windykatorzy zajma majatek starostwa, to bedzie wstyd
dopiero. IMHO lepiej dzis zlikwidowac ZOZ i zaspokoic roszczenia firm
windykacyjnych, ja wiem, ze duzo zrobiono by szpital zmodernizowac ale
robiono to na cudzy rachunek. Wiem, ze firmy windykacyjne rozsprzedalyby
sprzet aby jak najszybciej odzyskac czesc kwoty zobowiazan, ale pozostale
budynki moglby sprzedac, komus, kto moglby kontynuuowac dzialalnosc szpitala
(np. "105") lub raczej innej placowki sluzby zdrowia. Lepiej zrobic to jak
najszybciej bo dlugi wciaz rosna...
W Zarach i powiecie naprawde nie sa potrzebne dwa szpitale, bo to zbyt
kosztowne rozwiazanie - "105" wystraczy nawet na 2 powiaty.
    • waldi123 Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? 29.06.03, 21:00
      nie znam sie na prawie upadlosciowym, ale jak starostwo przejmie dlug ZOZ-u to
      juz mozna szykowac plugi i brony w celu zaorania powiatu zarskiego. Z takim
      gigantycznym dlugiem Powiat nie moze istniec, a majatek ZOZ-u z pewnoscia nie
      wystarczy na jego pokrycie. Co wobectego z pozostalymi zadaniami powiatu ? Co z
      oswiata ponadgimnazjalna (na nia powiat dostaje subwencje, a nie na ZOZ), ktora
      i tak juz ledwo dycha finansowo dzieki temu, ze mamy na swoim terenie ZOZ
      zadluzony ze hohoho. Powstaje inne pytanie dlaczego do dnia dzisiejszego zaden
      madrala powiatowy nie ustalil, kto spowodwal ten ogromny dlug ? Czyzby jakis
      koles tych co dziela i rzadza ? Gdzie jest prokuratura i inne wyspecjalizowane
      w tej materii sluzby panstwowe? Dlaczego wokol tego tematu panuje zmowa
      milczenia ?
      • croolick Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? 30.06.03, 01:04
        waldi123 napisał:

        > nie znam sie na prawie upadlosciowym, ale jak starostwo przejmie dlug ZOZ-u
        to
        > juz mozna szykowac plugi i brony w celu zaorania powiatu zarskiego. Z takim
        > gigantycznym dlugiem Powiat nie moze istniec,

        ano, swieta racja :-(

        > a majatek ZOZ-u z pewnoscia nie
        > wystarczy na jego pokrycie.

        Mysle, ze przynajmniej w duzej czesci jednak pokryje. Zreszta te dwie firmy
        windykacyjne co kupily te dlugi, nie licza przeciez na zwrot calej sumy, bo
        dlugi kupily o wiele taniej.

        > Co wobectego z pozostalymi zadaniami powiatu ? Co z
        > oswiata ponadgimnazjalna (na nia powiat dostaje subwencje, a nie na ZOZ),
        ktora
        > i tak juz ledwo dycha finansowo dzieki temu, ze mamy na swoim terenie ZOZ
        > zadluzony ze hohoho.

        Wlasnie, zamiast inwestowac w szkolnictwo, drogi, infrastrukture etc.
        pieniazki sa i beda topione w utrzymaniu ZOZu...

        > Powstaje inne pytanie dlaczego do dnia dzisiejszego zaden
        > madrala powiatowy nie ustalil, kto spowodwal ten ogromny dlug ?

        Ano dlug narsta i wizal sie stad, ze ZOZ funkcjonuje, ot co. Im szybciej sie
        go zlikwiduje tym dlugi beda mniejsze. Przeciez oni maja 40% oblozenie lozek!
        czyli 60% stoi bezczynnie powiekszajac dlug. Dzis szpitale staraja sie aby
        takiej sytuacji nie bylo i maksymalizuja (co nie zawsze jest zgodne z
        interesem pacjenta) rotacje pacjentow, vide: "105" - operacja, dzien w
        lozeczku i do domciu na reszte kuracji. Ale w dzisiejszch czasach to jedyny
        sposob na to by placowka nie przynosila strat - dlugow. Na co oni licza??? Ze
        nagle uda sie jakiemus geniuszowi - nowemu dyrektorowi sprawic, ze "Na Wyspie"
        beda mieli 90-100% oblozenie lozek? To chyba jak zaczna importowac pacjentow z
        zagranicy, bo w tej kwestii (statystycznej ilosci pacjentow) demografia jest
        nieublagana. Oburzano sie kiedys, ze LRKCh planowal pozostawienie w
        wojewodztwie 4 szpitali - ja mysle, ze to naprawde byloby dobre rozwiazanie.
        Koszty utrzymania szpitali sa ogromne - lepiej zamiast kilkunastu malych
        utrzymywac kilka wiekszych, gdzie beda dokonywane skomplikowane zabiegi -
        pacjentow mozna przeciez dowozic chocby smiglowcem Lotniczego Pogotowia
        Ratunkowego (na to sa pieniadze bezposrednio z Ministerstwa Zdrowia) i koszty
        takich lotow w wyjatkowych sytuacjach zawsze beda nizsze niz utrzymywanie "na
        wszelki wypadek" kilkunastu malych szpitali. W wiekszosci miast wystarcza
        punkty ambulatoryjne i stacje pogotowia ratunkowego - jakos smiertelnosc
        drastycznie w Lubsku nie wzrosla po likwidacji szpitala - to byl ruch w dobrym
        kierunku (bolesny ale jednak koniczeczny). Popatrzmy na bogate St.
        Zjednoczone - tam nie ma tak rozbudowanej sieci szpitali jak u nas a za to
        istnieja duze, dobrze wyposazone szpitale do ktorych pacjenci sami
        przyjezdzaja, sa przywozeni karetka lub smiglowcem.
        Dzis sytacje wyglada tak, ze kazdy ze szpitali chce sie za wszelka cene
        utrzymac - wytrwac jak najdluzej liczac na to, ze konkurencja padnie
        wczesniej, vide: upadek pomyslu polaczenia szpitala zarskiego z zaganskim. Ja
        mysle, ze gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta i ostanie sie na poludniu
        wojewodztwa jedynie "105" albo i nie a po zarskich i zaganskim szpitalu
        pozostanie tylko "placz i zgrzytanie zebow" a pacjenci z powiatow zarskiego i
        zaganskiego leczyc sie beda w ZG. Oby tak sie nie stalo, ale obecnie tylko
        czarne wizje mam przed oczami.

        > Czyzby jakis
        > koles tych co dziela i rzadza ?

        No co Ty, przeciez wiadomo, ze w miastach powiatowych rzadzi: ksiadz,
        policjant, lokalny bonzo biznesowy i lekarz. Lobby lekarskie jest naprawde
        bardzo silne. Kazdy lokalny polityk sie ich boi, no bo zawsze przeciez moze
        znalezc sie pod ich nozem, nie? ;-) Im zalezy na utrzymaniu jak najwiekszej
        liczby publiczynch placowek sluzby zdrowia, bo napedzaja one pacjentow do ich
        prywatnych gabinetow, zawsze mozna skorzystac na "symbiozie publiczno-
        prywatnej".
        Tylko nigdy nie beda pielegniarki godziwie zrabiac, jesli bedzie w tym kraju
        tyle szpitali, bo pochlaniaja ogromne srodki na swoje utrzymanie a to sprawia,
        ze oszczedza sie wlasnie na nizszym personelu. Wiele pielegniarek przy
        redukcji liczby szpitali musialoby sie pozegnac z praca ale reszta
        niewatpliwie zarabialaby lepiej.

        > Gdzie jest prokuratura i inne wyspecjalizowane
        > w tej materii sluzby panstwowe?

        Hehe, ja sie pytam gdzie jest RIO? Regionalna Izba Obrachunkowa - czy
        nadzoruja te dziwne ruchy starostwa wokol ZOZu?

        > Dlaczego wokol tego tematu panuje zmowa
        > milczenia ?

        IMHO zmowy milczenia raczej nie ma, bo o problemach ZOZu mozna poczatac w
        prawie kazdym numerze Regionalnej ale raczej brakuje powaznej dyskusji i jakos
        nikt nie krytykuje otwarcie tego co wyczynia starosta.

        pozdrawiam
        • Gość: Tomasz.B Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? IP: 80.51.245.* 18.07.03, 15:27
          Ojej, no to bardzo mądry pomysł jest, zlikwidować. Ja mam jeszcze jeden
          podobny - nakarmić wszystkich głodujacych w Afryce. Najlepiej od zaraz, żeby
          już więcej nie głodowali.
          • waldi123 Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? 18.07.03, 16:53
            Gość portalu: Tomasz.B napisał(a):

            > Ojej, no to bardzo mądry pomysł jest, zlikwidować. Ja mam jeszcze jeden
            > podobny - nakarmić wszystkich głodujacych w Afryce. Najlepiej od zaraz, żeby
            > już więcej nie głodowali.

            mozesz nakarmiac, czemu nie ale dlaczego za nasze wspolne pieniadze, podatnikow.
            Swoja droga to do dzisiaj nie slychac zadnych nowych pomyslow pana Starosty
            Powiatu Zarskiego, ktory pobiera dodatkowe wynagrodzenie za stworzenie programu
            naprawczego dla zarskiego ZOZ-u (zrodlo: Uchwala Rady Powiatu Zarskiego
            opublikowna na stronach BiP-u powiatu). Tez chce brac kase i nie wywiazywac sie
            z pracy !!!
    • Gość: dolnoślązak Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? IP: *.lanet.wroc.pl 18.07.03, 19:02
      croolick napisał:

      > W Zarach i powiecie naprawde nie sa potrzebne dwa szpitale, bo to zbyt
      > kosztowne rozwiazanie - "105" wystraczy nawet na 2 powiaty.
      W zasadzie "nie moja działka" i wtykam swój nos ostrożnie niczym kot łapę do
      wody. Zgadzam się - Żarom nie są potrzebne dw szpital, a czy powiatowi, o tym
      później.
      Pytanie: Który szpital zamknąć? Moim zdaniem jeśli już, to "105". Mało kto
      pamięta, że szpital wojskowy to jednostka wojskowa, którą utworzono po to,
      aby "w razie czego" szła z wojskiem. W sytuacji w jakiej znalazł się Garnizon
      Żary ("105" jest jedyną jednostką stacjonującą na terenie garnizonu), mam
      wrażenie, że istnieje on sam dla siebie. Wierzcie mi drodzy Żarowianie, że
      opowieści o nadzwyczajnym wyposażeniu i nadzwyczajnych umiejętnościach lekarzy
      ze "105" można włożyć między bajki. Ot, szpital jakich wiele. Jeśli ktoś mi nie
      wierzy, niech złoży swoją deklarację POZ któremuś z wojskowych lekarzy. Jednak
      jeśli ktoś (starostwo?) się uprze to "105 WSzG" można przemianować na Szpital
      Powiatowy w Żarach.
      Co do liczby szpitali w powiecie sądzę, że takiego miasta jak Lubsko nie wolno
      pozbawiać choćby małego szpitala. Wszak szpitale w powiecie żarskim mają
      obsłużyć ponad 100 tys. mieszkańców. Toć to spore miasto! Kto wie ile szpitali
      jest w "winnym grodzie";-))? A takie oddziały jak pomoc doraźna (pogotowie),
      czynoworodki (izby porodowe) wydają się niezbędne w gminach, nie mówiąc o
      mieście powiatowym. Niestety, trzebaby wówczas zrezygnoiwać z
      wyspecjalizowanych oddziałów (kardiologia, dermatologia, itp.).
      PZDR
      • croolick Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? 04.08.03, 21:39
        Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

        > croolick napisał:
        >
        > > W Zarach i powiecie naprawde nie sa potrzebne dwa szpitale, bo to zbyt
        > > kosztowne rozwiazanie - "105" wystraczy nawet na 2 powiaty.
        > W zasadzie "nie moja działka" i wtykam swój nos ostrożnie niczym kot łapę
        do
        > wody. Zgadzam się - Żarom nie są potrzebne dw szpital, a czy powiatowi, o
        tym
        > później.
        > Pytanie: Który szpital zamknąć? Moim zdaniem jeśli już, to "105". Mało kto
        > pamięta, że szpital wojskowy to jednostka wojskowa, którą utworzono po to,
        > aby "w razie czego" szła z wojskiem. W sytuacji w jakiej znalazł się
        Garnizon
        > Żary ("105" jest jedyną jednostką stacjonującą na terenie garnizonu), mam
        > wrażenie, że istnieje on sam dla siebie. Wierzcie mi drodzy Żarowianie, że
        > opowieści o nadzwyczajnym wyposażeniu i nadzwyczajnych umiejętnościach
        lekarzy
        > ze "105" można włożyć między bajki. Ot, szpital jakich wiele. Jeśli ktoś mi
        nie
        >
        > wierzy, niech złoży swoją deklarację POZ któremuś z wojskowych lekarzy.
        Jednak
        > jeśli ktoś (starostwo?) się uprze to "105 WSzG" można przemianować na
        Szpital
        > Powiatowy w Żarach.
        > Co do liczby szpitali w powiecie sądzę, że takiego miasta jak Lubsko nie
        wolno
        > pozbawiać choćby małego szpitala. Wszak szpitale w powiecie żarskim mają
        > obsłużyć ponad 100 tys. mieszkańców. Toć to spore miasto! Kto wie ile
        szpitali
        > jest w "winnym grodzie";-))? A takie oddziały jak pomoc doraźna (pogotowie),
        > czynoworodki (izby porodowe) wydają się niezbędne w gminach, nie mówiąc o
        > mieście powiatowym. Niestety, trzebaby wówczas zrezygnoiwać z
        > wyspecjalizowanych oddziałów (kardiologia, dermatologia, itp.).
        > PZDR
      • croolick Re: Czy nie czas zlikwidowac ZOZ ??? 04.08.03, 21:44
        Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

        > Pytanie: Który szpital zamknąć? Moim zdaniem jeśli już, to "105".

        A moim zdaniem to 105 powinien przejac czesc budynkow Wyspy i kadry, jakby nie
        bylo dzis, za Wyspa ciagnie sie zla renoma (mimo powaznych inwestycji w
        unowoczesnienie szpitala)

        > Mało kto
        > pamięta, że szpital wojskowy to jednostka wojskowa, którą utworzono po to,
        > aby "w razie czego" szła z wojskiem.

        To widac dzis golym okiem - brakuje teraz zolnierzy z "zetki" i nie ma kto
        trawnikow porzadnie pielegnowac ani kraweznikow wymalowac.

        > W sytuacji w jakiej znalazł się Garnizon
        > Żary ("105" jest jedyną jednostką stacjonującą na terenie garnizonu),

        Dlonoslazaku, boc daleko toc wybaczalny jest blad ktorys ucznil. Garnizon Zary
        zostal zlikwidowany (ostal sie jeno kosciol garnizonowy) a szpital "105" nie
        jest juz szpitalem wojskowym.

        > Wierzcie mi drodzy Żarowianie, że
        > opowieści o nadzwyczajnym wyposażeniu i nadzwyczajnych umiejętnościach
        lekarzy
        > ze "105" można włożyć między bajki.

        Pewnie, ze sa przesadzone tak to z ludzmi bywa. Jak w spoleczenistwie urobi
        sie renoma czegos tam i krazy wiesc gminna o nadzwyczajnych cudach owego
        czegos to lud swiecie w to wierzy, vide: automobile marki Volkswagen
        (ubostwiane przez znaczna czesc spoleczenstwa, ale czy takie rewelacyjne???)

        > Ot, szpital jakich wiele.

        No tak ale kilku profesorow maja (na prowincji to zupelna rzadkosc) no i wielu
        zadowolonych pacjentow, ktorzy robili i robia szpitalowi niezla reklame

        > Co do liczby szpitali w powiecie sądzę, że takiego miasta jak Lubsko nie
        wolno
        > pozbawiać choćby małego szpitala.

        Malego szpitala z: mala kotlownia, mala stolowka, mala sterylizatornia, mala
        ekipa konserwatorsko - remontowa, malym OIOMem, mala sala chirurgiczna, malym
        prosektorium, mala przychodnia, malym gabinetenm zabiegowym, malym rentgenem,
        malym mammografem, mala ksiegowoscia, mala dyrekcja, malymi zwiazkami
        zawodowymi, mala kolumna tansportu, mala iloscia pacjentow etc.
        Wybacz ironie, ale taki maly szpital generuje wcale niemale koszty a o
        racjonalozacji wydatkow wogole nie ma mowy.

        > Wszak szpitale w powiecie żarskim mają
        > obsłużyć ponad 100 tys. mieszkańców. Toć to spore miasto!

        To prawda, ale jeden sprawny duzy szptal obsluzyl by taka liczbe pacjentow bez
        problemu za mniejsze pieniadze, bo utrzymywanie trzech odrebnych szpitali nie
        ma racjonalego uzasadnienia (jesli uwzgledniamy mizerie finansowa sluzby
        zdrowia).

        > Kto wie ile szpitali
        > jest w "winnym grodzie";-))?

        No wlasnie, bardzo wiele zabiegow mozna wykonac tylko tam... bo prowincjonalne
        szpitale, male i niedofinansowane nigdy nie beda w stanie otworzyc
        specjalistycznych oddzialow konkurujacych z tyymi istniejacymi w
        zielonogorskich molochach.

        pozdrawiam
Pełna wersja