Co z Pionierem?

29.08.07, 01:04
Cos dlugie te wakacje sobie zrobili :-( Czyzby klopoty obecnej dzierżawczyni?
    • z.tomek Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 09:54
      croolick napisał:

      > Cos dlugie te wakacje sobie zrobili :-( Czyzby klopoty obecnej dzierżawczyni?

      witam

      Coś wydaje mi się, że to nie urlop.

      www.odra-film.wroc.pl/przetargi.html
      pozdrawiam
      • z.tomek Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 09:57
        www.odra-film.wroc.pl/przetargi.html
        • dj_dlugi Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 14:05
          czyżby nikomu się nie opłacało...
          z Pionierem jest taka sama sytuacja jak z Meteorem w Żaganiu.
          Miałem okazję grywać filmy w obu tych kinach i znam warunki umów jakie zawiera
          Odra z kiniarzami.
          Generalnie zasada w nich jest taka, że jeśli bierzesz w dzierżawę taki obiekt
          kinowy to zobowiązany jesteś do dokonywania wszelkich remontów, dbania o obiekt
          itp. dodatkowo jeśli zdarzy sie, że przyjdzie kontrola z Odry, a Ty jako
          właściciel nie będziesz miał porządku, że o zaniedbaniach "budowlanych" nie
          wspomnę to dowalają kary - do zerwania umowy włącznie.
          Dodatkowo za każdą wypożyczoną kopię filmu płaci się określone pieniądze (kilka
          lat temu było to około 200-500 pln) na seans przychodzi w Żarach czy Żaganiu
          może 6 osób na "hity" czasem bywało 40. policzcie 12 pln za bilet (kopię filmu
          dostaje się razem z biletami za określoną cenę - i nie wolno sprzedawać drożej)
          do żeby zwróciła się kopia filmu na seans musi przyjść 41 osób - ale to tylko na
          samą kopię będzie. a jeszcze trzeba uwzględnić energię elektryczną - projektory
          mało nie "palą" (lampa wyładowcza jakieś 10 kw x 3 projektory) to sami policzcie...
          no i jeszcze fakt, że DivX rządzi w sieci... to się po prostu nie opłaca :(
          • boberzary Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 15:20
            Jak dla mnie kina może nie być, nie chodzę tam bo śmierdzi i ogólnie nie jest
            odpowiednia klimat do oglądania :o)
            • croolick Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 21:19
              boberzary napisał:

              > Jak dla mnie kina może nie być, nie chodzę tam bo śmierdzi

              bo trzeba chodzic na film a nie do kina ;-)

              > i ogólnie nie jest odpowiednia klimat do oglądania :o)

              Wole smierdzace kino, niz ogladanie filmu na DivXie czy DVD. zreszta ostatnimi
              czasy w Pionierze zmienilo sie troche na lepsze.
          • croolick Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 21:31
            dj_dlugi napisał:

            > czyżby nikomu się nie opłacało...

            marzyla mi by sie taka sytuacja jak w Lubinie, tam kino a wlasciwie centrum
            kultury Muza nalezy do miasta, ktore pare lat temu gruntownie wyremontowalo caly
            obiekt i oczywiscie kino. Na filmy wala tlumy, bo kino nowoczesne i fotele wygodne.

            > z Pionierem jest taka sama sytuacja jak z Meteorem w Żaganiu.

            No niezupelnie, Meteor byl od pewnego czasu bardziej dyskoteka niz kinem, to
            byla tragedia ogladac tam filmy, ktore odbijaly sie w dyskotekowej kuli czy
            barze pod ekranem... Pionier pozostal jednak kinem.

            > Miałem okazję grywać filmy w obu tych kinach

            No ladnie, to Ty byles zamieszany w to nielicencjonowane wyswietlanie filmow w
            Zaganiu? ;-)

            > na seans przychodzi w Żarach czy Żaganiu
            > może 6 osób na "hity" czasem bywało 40. policzcie 12 pln za bilet

            e no wielekorotnie bylem na filmach w Pionierze, takze ostatnimi czasy, chocby
            na Klatwie umarlaka, gdzie kino bylo prawie pelne, czyli co najmniej 200 - 250
            osob (ilosc foteli zostala zmniejszona ze wzgledow przeciwpozarowych). Na
            maratonach filmowych w Walentynki zasze byl komplet widzow. Czesto chodze do
            kina i tak naprawde, rzadko kiedy bylo mniej niz 20 osob a nie chodze tylko na
            "hity".

            > no i jeszcze fakt, że DivX rządzi w sieci... to się po prostu nie
            > opłaca :(

            Mysle, ze sie oplaca, ale kino musi byc nowoczesne z wygodnymi fotelami, tu
            potrzebny jest ktos z pieniedzmi...
            • bimberstein Re: Co z Pionierem? 29.08.07, 21:58
              croolick napisał:

              > dj_dlugi napisał:
              >
              > Mysle, ze sie oplaca, ale kino musi byc nowoczesne z wygodnymi
              fotelami, tu
              > potrzebny jest ktos z pieniedzmi...

              Popieram. Zawsze jak jestem we Wrocławiu, to "zahaczam" o Multikino.
              I bilety wcale nie sa tam tanie. Inwestycja zrobiła swoje. Ludzi
              pełno, a czasami trzeba rezerwować bilety. W jednej z małych
              mieścinek wokolicy Białegostoku do kina chodzi 4-5 osób. Ale mimo to
              miasto dopłaca i kino istnieje. Kultura kosztuje.
              • rexona5 Re: Co z Pionierem? 27.09.07, 18:36
                bimberstein napisał:
                W jednej z małych
                > mieścinek wokolicy Białegostoku do kina chodzi 4-5 osób. Ale mimo to
                > miasto dopłaca i kino istnieje. Kultura kosztuje.

                jasne jasne.. w tamtym rejone samorządy są tak bogate że stać je na to możesz.. podać jak ta mieścinka sie nazywa
    • z.tomek Re: Co z Pionierem? 27.09.07, 11:07
      witam
      Dla Wszystkich zainteresowanych tematem Pioniera polecam dzisiejsze
      wydanie Gazety Lubuskiej. W ogłoszeniach drobnych (strona 15)info:
      ODRA - FILM wydzierżawi obiekt kina Pionier do prowadzenia
      działalności kinowej.
      Czyżby ostatnie kino w Żarach umarło śmiercią naturalną ?
Pełna wersja