130 rocznica urodzin F.E.D.

11.09.07, 10:43
Po zwycięstwie rewolucji zastanawiano się nad człowiekiem, który by
w stopniu największym posiadał cechy rewolucyjnego jakobina i
któremu by można powierzyć kierowanie obroną rewolucji i walką ze
spiskami jej przeciwników, a jednocześnie człowiekiem o
niekwestionowanej czystości moralnej.Przemoc stosowana przez
podległą mu WCzK wobec przeciwników rewolucji - zwalczających ją
często z bronią w ręku, najczęściej podstępem i zdradą - traktował
Feliks Dzierżyński jako środek walki narzucony przez bezwzględność
wroga. Gdy tylko - w 1920 roku, minęło największe niebezpieczeństwo,
właśnie on pierwszy wystąpił z inicjatywą zniesienia kary śmierci i
ograniczenia funkcji kierowanej przez siebie instytucji. Niezbyt
częsty to wypadek w historii, niezbyt wiele znajdziemy przykładów
podobnego postępowania kierowników resortów i ministerstw. Od
podwładnych mu "czekistów" wymagał Dzierżyński i był pod tym
względem bezwzględny - przestrzegania zasad rewolucyjnej
praworządności, właściwego stosunku do aresztowanych, karząc surowo
przejawy grubiaństwa czy też używania siły fizycznej wobec
obezwładnionego już przeciwnika.

Ale tego nie znajdziecie u prawicowych historyków-komunożerców.Tak
jak np.nie dowiecie się również o haniebnej roli kleru katolickiego
pod zaborami,ich serwilizmu i kolaboracji z zaborcami...
    • lizun9 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 11:56
      No tak Feliks to był dobry człowiek, tylko historia sie z nim żle
      obeszła:)))
      • bnq58 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 13:11
        lizun9 napisał:

        > No tak Feliks to był dobry człowiek, tylko historia sie z nim żle
        > obeszła:)))

        Eeeeeeeeeee nie tak całkiem źle, FED został "ojcem chrzestnym" rosyjskiej
        (raczej radzieckiej) kopii niemieckiego aparatu fotograficznego Leica!
        www.aparaty.tradycyjne.net/recenzja.php?temat=48
        A i pamiętali o nim w Lubsku, miał tu swoją ulicę - dziś Krakowskie
        Przedmieście, ale to drobiazg.
        • lizun9 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 15:21
          bnq58 napisał:

          > Eeeeeeeeeee nie tak całkiem źle, FED został "ojcem chrzestnym"
          rosyjskiej
          > (raczej radzieckiej) kopii niemieckiego aparatu fotograficznego
          Leica!

          :) Jaki z Feliksa milicjant taki z feda aparat...Szczescie ze i
          jedno i drugie znika w pomroce dziejów..
          • p.e.k.o Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 21:43
            lizun9 napisał:

            > :) Jaki z Feliksa milicjant taki z feda aparat...Szczescie ze i
            > jedno i drugie znika w pomroce dziejów..

            FEDem robiłem zdjęcia w podstawówce. Bez tej całej późniejszej elektroniki też
            się dało coś zrobić.
            • lizun9 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 08:44
              p.e.k.o napisał:

              > FEDem robiłem zdjęcia w podstawówce. Bez tej całej późniejszej
              elektroniki też
              > się dało coś zrobić.

              "Coś" to dobre określenie:) Fed to ruski produkt sezonowy - te
              zrobione w okolicach wtorku i środy jakoś działały - te zmontowane
              bliżej weekendu, albo nie daj Boże w pracującą sobotę nie nadawały
              sie do niczego:)))
    • debest3 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 18:34
      ale chyba w kazdym miescie była ulica Dzierżyńskiego?ja pamiętam jeszcze długi
      czas w podzielonogórskiej Świdnica jeszcze długi czas za czasów już
      prawokatoustroju była ulica Lenina...
      • croolick Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 11.09.07, 20:09
        debest3 napisał:

        > ale chyba w kazdym miescie była ulica Dzierżyńskiego?ja pamiętam jeszcze długi
        > czas w podzielonogórskiej Świdnica jeszcze długi czas za czasów już
        > prawokatoustroju była ulica Lenina...

        Wlasnie, ul. Dzierzynskiego mialo kazde polskie miasto, miasteczko i wies (w
        Zarach obecna ul. Legionistow - nazwa nadana celowo, wszak tu znajdowala sie
        komenda MO i znajduje KP Policji). Na pierwszy rzut oka dziwila w Polsce tak
        mala ilosc ulic i placy Lenina, Marksa, Engelsa i innych "swietych
        internacjonalistycznego proletariatu", ale wladzom PRL zalezalo na propagaowaniu
        mitu, ze polscy komunisci odgrywali w historii Polski i "socjalizmu" znaczaca role.

        p.s.
        Ten zaped w dekomunizacji nazw przyjal takie formy, ze usuwano z ulic nazwy
        zwiazane z Patrice Lumumba (takze w Zarach), choc on komunista nie byl a za
        zarzut trudno uznac wspolprace z krajami "demokracji ludowej". Usuwajac Lumumbe
        tak jakby III RP nagradzala kacyka Mobutu, ktory doprowadzil do smierci
        pierwszego premiera DR Konga...
        • lizun9 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 08:40
          croolick napisał:

          > Ten zaped w dekomunizacji nazw przyjal takie formy, ze usuwano z
          ulic nazwy
          > zwiazane z Patrice Lumumba (takze w Zarach), choc on komunista
          nie byl a za
          > zarzut trudno uznac wspolprace z krajami "demokracji ludowej".
          Usuwajac Lumumbe
          > tak jakby III RP nagradzala kacyka Mobutu, ktory doprowadzil do
          smierci
          > pierwszego premiera DR Konga...


          No cóż, tak samo potraktowano ulicę Rosenbergów straconych za
          rzekome szpiegostwo na rzecz ZSRR podczas antykomunistycznej
          gorączki w Stanach...Małomiasteczkowym decydentom kojarzy sie
          jednoznacznie - choć nie od dzis wiadomo, ze ci państwo dostali
          czapę za nic...
          • lizun9 Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 08:41
            lizun9 napisał:

            > croolick napisał:
            >
            > > Ten zaped w dekomunizacji nazw przyjal takie formy, ze usuwano z
            > ulic nazwy
            > > zwiazane z Patrice Lumumba (takze w Zarach), choc on komunista
            > nie byl a za
            > > zarzut trudno uznac wspolprace z krajami "demokracji ludowej".
            > Usuwajac Lumumbe
            > > tak jakby III RP nagradzala kacyka Mobutu, ktory doprowadzil do
            > smierci
            > > pierwszego premiera DR Konga...
            >
            >
            > No cóż, tak samo potraktowano ulicę Rosenbergów straconych za
            > rzekome szpiegostwo na rzecz ZSRR podczas antykomunistycznej
            > gorączki w Stanach...Małomiasteczkowym decydentom kojarzyli sie
            > jednoznacznie - choć nie od dzis wiadomo, ze ci państwo dostali
            > czapę za nic...
          • croolick Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 12:45
            lizun9 napisał:

            > No cóż, tak samo potraktowano ulicę Rosenbergów straconych za
            > rzekome szpiegostwo na rzecz ZSRR podczas antykomunistycznej
            > gorączki w Stanach... Małomiasteczkowym decydentom kojarzy sie
            > jednoznacznie - choć nie od dzis wiadomo, ze ci państwo dostali
            > czapę za nic...

            No coz, Julius to jednak szpiegowal na rzecz ZSRR, aczkolwiek sprawa faktycznie
            miala wydzwiek przede wszystkim propaganadowy. Co innego Ethel - ona w zadnym
            razie nie zaslugiwala na taki los. No ale jak to zrobic z ulica? Z Rosenbergow
            przemianowac na ul. Ethel Rosenberg? To nazwisko dobrze sie nie kojarzy, ze
            wzgledu na Alfreda Rosenberga...
        • sdkpil Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 09:06
          Gdzie znajdowała się ulica Lumumby? I która władza dała ciała
          względem tej sprawy?
          • croolick Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 09:47
            sdkpil napisała:

            > Gdzie znajdowała się ulica Lumumby? I która władza dała ciała
            > względem tej sprawy?

            Dzisiejsza Wileńska.
          • croolick Re: 130 rocznica urodzin F.E.D. 12.09.07, 12:48
            sdkpil napisała:

            > I która władza dała ciała względem tej sprawy?

            To stalo sie chyba za burmistrzowania obecnego starosty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja