Czytaj ze zrozumieniem ??????????????????

25.09.07, 07:27
Często mówi się na tym forum żebyśmy "my forumowicze" czytali tekst ze zrozumieniem, bardzo proszę o interpretację tego:
croolic napisał: ...."(np. pamietasz ten bzdet o milionowym majatku" - chodzi oczywiście o p. Skrzypczyńskiego
a w oświadczeniu czytamy: powiat.zarski.sisco.info/?id=310
Bardzo ciekaw jestem tej interpretacji:)
    • p.e.k.o Re: Czytaj ze zrozumieniem ?????????????????? 25.09.07, 08:34
      rexona5 napisał:

      > Bardzo ciekaw jestem tej interpretacji:)

      Ciiiiiiiii, to zakazany temat. Lepiej go nie poruszaj bo usłyszysz
      wiele oszczerstw na swój temat, a może nawet przy odrobinie
      szczęścia otrzymasz mailem jakieś pogróżki ;)
    • lizun9 Re: Czytaj ze zrozumieniem ?????????????????? 25.09.07, 09:22
      To proste - jak się oszczędnie żyje to mozna sobie odłożyć..
      • rexona5 Re: Czytaj ze zrozumieniem ?????????????????? 25.09.07, 09:34
        lizun9 napisał:

        > To proste - jak się oszczędnie żyje to mozna sobie odłożyć..

        Może powiesz kilku milionom bezrobotnym jak to zrobić?
        • lizun9 Re: Czytaj ze zrozumieniem ?????????????????? 25.09.07, 09:39
          rexona5 napisał:

          > Może powiesz kilku milionom bezrobotnym jak to zrobić?

          A no zwyczajnie - trzeba robić zakupy w Biedronce...
    • croolick No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 09:47
      To, ze ktos ma nieruchomoasc, ktorej cena wzrosla do 2 mln. nie
      znaczy, ze jest krezusem...
      • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 09:53
        croolick napisał:

        > To, ze ktos ma nieruchomoasc, ktorej cena wzrosla do 2 mln. nie
        > znaczy, ze jest krezusem...

        No ale chyba przyznasz croolick, ze aby miec nieruchomości to
        trzeba byc bogatym z domu, albo zarabiać ciut więcej niż te
        deklarowane tysiącparę złotych, nie?
        Mnie osobiście to kompletnie nie przeszkadza - ale zawsze się
        trafią jacys biegli w matematyce, którzy beda twierdzić ze to
        niejasne..
        • rexona5 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 10:43
          lizun9 napisał:

          albo zarabiać ciut więcej niż te
          > deklarowane tysiącparę złotych, nie?


          możesz mi wskazać w tym oświadczeniu choć 1 (jeden) gorsik który pochodzi z wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia
          • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 11:07
            rexona5 napisał:

            >
            > możesz mi wskazać w tym oświadczeniu choć 1 (jeden) gorsik który
            pochodzi z wyn
            > agrodzenia z tytułu zatrudnienia

            Pozycja : dieta..
            • rexona5 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 12:28
              lizun9 napisał:


              > Pozycja : dieta..

              po co ci biedni pozostali wyszczególniali: zaturdnienie, dział. gosp., emerytura, diety z tytułów, z gosp. rolnego przecież mogli wpisać tylko dieta

              jakos nie mogłem nigdzie wyszukać: zawód wyuczony bądź wykonywany - radny ale może źle szukałem?
              • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 12:43
                rexona5 napisał:

                > lizun9 napisał:
                >
                >
                > > Pozycja : dieta..
                >
                > po co ci biedni pozostali wyszczególniali: zaturdnienie, dział.
                gosp., emerytur
                > a, diety z tytułów, z gosp. rolnego przecież mogli wpisać tylko
                dieta
                >
                > jakos nie mogłem nigdzie wyszukać: zawód wyuczony bądź wykonywany -
                radny ale m
                > oże źle szukałem?

                A ja nie rozumiem,dlaczego mnie pytasz - napisz maila do
                Skrzypczyńskiego - na pewno wyjasni. Zawracanie dupy...
                • rexona5 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 13:25
                  lizun9 napisał:

                  > >Zawracanie dupy...

                  LOL - tak najkepiej jak brak argumentów
                  • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 13:39
                    rexona5 napisał:


                    > LOL - tak najkepiej jak brak argumentów

                    Argumentów za tym, ze Skrzypczyński to nie przekrętas?
                    Rzeczywiście, nie mam - przepraszam:P
                    • rexona5 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 14:04
                      lizun9 napisał:
                      >
                      > Argumentów za tym, ze Skrzypczyński to nie przekrętas?
                      > Rzeczywiście, nie mam - przepraszam:P

                      a że przekrętas masz? :)
                      • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 14:17
                        rexona5 napisał:

                        > a że przekrętas masz? :)

                        Przepraszam, ja kompletnie nie rozumiem, czemu ta konwersacja
                        miała by służyć?? Cwiczysz swoją wrodzoną zawiść wobec powiatowej
                        klasy rządzącej?? Więcej klasy rexona...
        • croolick Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 18:24
          lizun9 napisał:

          > No ale chyba przyznasz croolick, ze aby miec nieruchomości to
          > trzeba byc bogatym z domu, albo zarabiać ciut więcej niż te
          > deklarowane tysiącparę złotych, nie?ó

          A Ty znasz doglebnie zyciorys radnego Skrzypczynskiego? Czemu zakladasz, ze nie
          mogl na swoj obecny zarobek zarobic wczesniejsza praca???
          • lizun9 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 26.09.07, 08:21
            croolick napisał:

            > A Ty znasz doglebnie zyciorys radnego Skrzypczynskiego? Czemu
            zakladasz, ze nie
            > mogl na swoj obecny zarobek zarobic wczesniejsza praca???

            Ja nie zakładam - ja pytam...Zyciorysu Skrzypczyńskiego jeszcze w
            szkołach nie uczą, więc siłą rzeczy taki prowincjuszek jak ja może
            czegoś nie wiedzieć.
            Mnie natomiast zastanawia jedno - wszyscy sobie tym panem tu gębę
            wycierają, a on nic - czyżby arogancja?? A może tchórzostwo???
        • croolick moi drodzy czerownoskórzy 25.09.07, 18:31
          Nie moge tego pojac, ze gosc, ktorzy uczciwie przyznaje sie do wartosci
          posiadanego majatku uchodzi za podajrzanego, za to watpliwosci nie budzi
          niedoszacowany majatek innych radnych pochodzacy z zajmowanych synekur. Ze gosc
          nie ma obecnie etatu? No coz tylko w PRL istnial obowiazek pracy w ZSRR zreszta
          tez. No ale widac majatek pochodzacy z _etatu_ na urzedniczej synekurze nie
          budzi juz Waszych zastrzezen. Dziwne a przeciez, ze skoro 2 mln. majatek
          zostalby zdobyty w sposob nieuczciwy to juz dawno Urzad Skarbowy sprawa by sie
          zajal...
          • p.e.k.o Re: moi drodzy czerownoskórzy 25.09.07, 19:30
            croolick napisał:

            > watpliwosci nie budzi niedoszacowany majatek innych radnych
            > pochodzacy z zajmowanych synekur.


            Jakieś nazwiska? Dowody? Może chociaż uchwała jakiegoś koła w tej sprawie ...czy
            jak zwykle, tylko kłamliwe oskarżenia?
            • croolick Re: moi drodzy czerownoskórzy 25.09.07, 19:49
              p.e.k.o napisał:

              > Jakieś nazwiska? Dowody?

              Poczataj sobie ZE ZROZUMIENIEM te oswiadczenia, ktore chwaliles sie, ze widzales
              w calosci...

              > czy jak zwykle, tylko kłamliwe oskarżenia?

              ot tego jestes Ty, pmietasz jakie to bzdury opowiadales o oswiadczeniu
              Skrzypczynskiego, czy mam je wyciagnac z archiwum forumowego???
              • p.e.k.o Re: moi drodzy czerownoskórzy 25.09.07, 19:59
                croolick napisał:

                > Poczataj sobie ZE ZROZUMIENIEM te oswiadczenia, ktore chwaliles
                > sie, ze widzales w calosci...

                A więc znowu rzucasz tylko puste słowa, nic nowego.
                To Ty twierdziłeś, że ja miałem dostęp do oświadczeń majątkowych.


                > ot tego jestes Ty

                Ja? Przed chwilą to Ty napisałeś o wątpliwościach co do rzetelności oświadczeń
                niektórych radnych. Powiesz których, czy okażesz się tchórzem?


                > pmietasz jakie to bzdury opowiadales o oswiadczeniu
                > Skrzypczynskiego, czy mam je wyciagnac z archiwum forumowego???

                Proszę, wyciągnij.
                • croolick kłamczuszek p.e.k.o. (jak zwykle...) 25.09.07, 20:35
                  p.e.k.o napisał:

                  > Powiesz których, czy okażesz się tchórzem?

                  chlopie nie wykrecaj kota ogonem, albo rzniesz glupa, albo rozumku nie staje -
                  nie mowilem o "rzetelnoisci oswiadczen" jak probujesz mi to wmowic ale o
                  zastrzezeniach wobec majatku uzyskanego dzieki synekurom (zajrzyj do slownika,
                  jesli nie wiesz co to znaczy).

                  > Proszę, wyciągnij.

                  Ot prosze:

                  "Autor: p.e.k.o 04.02.07, 09:04

                  mkuba79 napisał:

                  > Z powyższego zatem wynika, że albo nie osiąga Pan dochodów z tytułu
                  > zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej, albo dane
                  > wprowadzone są niekompletne

                  Dane są kompletne."

                  Na jakiej podstawie stwierdziles, ze oswiadczenie P. Skrzypczynskiego jest
                  kompletne???!!! Przeciez nie miales podobno dostepu do czesci niejawnej!!!
                  • p.e.k.o oszczerca królik (jak zwykle) 25.09.07, 21:09
                    croolick napisał:

                    > chlopie nie wykrecaj kota ogonem, albo rzniesz glupa, albo rozumku
                    > nie staje - nie mowilem o "rzetelnoisci oswiadczen" jak probujesz
                    > mi to wmowic ale o zastrzezeniach wobec majatku

                    Powiedziałeś dokładnie: "watpliwosci nie budzi niedoszacowany majatek innych
                    radnych" - napisz więc których radnych, skoro to nie budzi to Twoich
                    wątpliwości. Na pewno wszyscy to chętnie przeczytają. Odpowiesz czy nadal
                    będziesz się wykręcał swoim zwyczajem?



                    > Na jakiej podstawie stwierdziles, ze oswiadczenie P.
                    > Skrzypczynskiego jest kompletne???!!!
                    > Przeciez nie miales podobno dostepu do czesci niejawnej!!!

                    Już Ci to tłumaczyłem ale do Ciebie jak zwykle nic nie dociera i cały czas
                    trzymasz się tej swojej urojonej teorii spiskowej. Wytłumaczę więc jeszcze raz.
                    Informacje, które dostaję do zamieszczenia w BIP są przygotowane przez inną
                    osobę. Dostaję wypis - tabelkę z wszystkimi danymi które należy opublikować,
                    wypisanymi z oświadczeń składanych przez poszczególne osoby.
                    Na tej podstawie mogę stwierdzić, czy dana pozycja (np. dochody) była
                    zamieszczona w danym oświadczeniu, czy nie. Z resztą, do takich samych wniosków
                    może też dojść każdy, kto widział oświadczenia opublikowane w BIP.
                    Oczywiście, zawsze jest taka ewentualność, że radny Skrzypczyński mógł zataić
                    pewne dochody, ale tego nawet nie biorę pod uwagę. To co napisał w oświadczeniu
                    należy uznać za prawdę, a wszystkie te informacje które należy opublikować (poza
                    niejawnymi) są opublikowane.
                    ROZUMIESZ? DOTARŁO W KOŃCU?
                    • croolick Re: oszczerca królik (jak zwykle) 25.09.07, 21:46
                      p.e.k.o napisał:

                      > Powiedziałeś dokładnie: "watpliwosci nie budzi niedoszacowany
                      > majatek innych radnych" - napisz więc których radnych, skoro to nie > budzi to
                      Twoich wątpliwości. Na pewno wszyscy to chętnie
                      > przeczytają.

                      A sami nie moga sobie przeczytac (nie kazdy ma problemy z czytaniem)? no ale
                      niech Ci bedzie:

                      "mieszkanie własnościowe 117 m2 wartości 100.000 zł." no coz, chetnie kupie
                      takie mieszkanko za te cene! :-)

                      "działka budowlana 400m2 i działka rolna 55 arów wartości 30.000 zł. "
                      tez kupie wlasciwie od reki...

                      "Toyota Corolla z 1998 r. o wartości 16.000 zł. "

                      No to strasznie ja zakatowal,. skoro chce tylko tyle...

                      "współwłasność: dom 161m2 o wartości 275.200 zł."

                      jakies tanie te domki w Olbrachtowie :-)

                      "dom o pow. 170m2 wartości 70.000 zł."

                      to musi byc strasza ruina, ze tak nisko wyceniona ;-)

                      "współwłasność: dom o powierzchni 53m2 wartości 70.000 zł."

                      Dom o takiej powierzchni? Nie chodzi o altanke? :-P

                      "współwłasność: dom o pow. 144m2 o wartości 40.000 zł"

                      O kurde ale okazja!

                      to tak pierwsze z brzegu...

                      > Oczywiście, zawsze jest taka ewentualność, że radny Skrzypczyński
                      > mógł zataić pewne dochody, ale tego nawet nie biorę pod uwagę.

                      Pewnie ja tez nie biore pod uwage, ze urzednik Buczynski katuje codziennie swoja
                      zone i corke ;-)

                      > ROZUMIESZ? DOTARŁO W KOŃCU?

                      Nie, nie dotalo!
                      • p.e.k.o Re: oszczerca królik (jak zwykle) 25.09.07, 22:09
                        croolick napisał:

                        > Pewnie ja tez nie biore pod uwage, ze urzednik Buczynski katuje
                        > codziennie swoja zone i corke ;-)

                        Czy to miał być żarcik??? Dlaczego więc się nie śmieję? Ciekawe, czy jeszcze
                        kogoś oprócz Ciebie coś takiego bawi? Typowa buraczanka.
                      • p.e.k.o Re: oszczerca królik (jak zwykle) 26.09.07, 12:45
                        croolick napisał:

                        > A sami nie moga sobie przeczytac (nie kazdy ma problemy z
                        > czytaniem)? no ale niech Ci bedzie:
                        >
                        > "mieszkanie...

                        Ja nie znam się na cenach nieruchomości, trudno mi się nawet do tego
                        odnieść nie znając po pierwsze lokalizacji, a po drugie wieku i
                        ogólnego stanu budynku. Powierzchnia w m2 to za mało żeby coś
                        jednoznacznie stwierdzić, bo inne ceny będą w jakiejś zapadłej
                        dziurze, a inne w Warszawie.


                        > "Toyota Corolla z 1998 r. o wartości 16.000 zł. "
                        > No to strasznie ja zakatowal,. skoro chce tylko tyle...

                        Taaaaaak? Tu to się popisałeś. Jakoś nie widzę problemu, żeby kupić
                        taki model z takiego rocznika za znacznie niższą kwotę, choćby tu:
                        otomoto.pl/index.php?sect=search&sub=car&page=1&qid=192200439
      • rexona5 Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 10:03
        croolick napisał:

        > To, ze ktos ma nieruchomoasc, ktorej cena wzrosla do 2 mln. nie
        > znaczy, ze jest krezusem...

        jasne że tak.. ale nie pisz że jest bzdetem to że ktoś sie zastanowia na tym a także że nie powinno to nikogo interesować bo w tym przypadku ludzie mają do tego prawo i BASTA
        • croolick Re: No wlasnie czytaj ze zrozumieniem 25.09.07, 18:33
          rexona5 napisał:

          > jasne że tak.. ale nie pisz że jest bzdetem to że ktoś sie
          > zastanowia na tym a także że nie powinno to nikogo interesować bo w > tym
          przypadku ludzie mają do tego prawo i BASTA

          Tyle tylko, ze zamiast podziwiac goscia ze zrobil dobry interes, jak pewnie bylo
          by w USA to ludzie zieja zawiscia, ot dziedzictwo bolszewizmu...
    • debest3 Re: Czytaj ze zrozumieniem ?????????????????? 25.09.07, 21:37
      hmmm jak tu przyjemnie i miło w tym wątku...przyszedłem sie tu troche
      ogrzać..ale gorąca atmosfera
Pełna wersja