party_boy2
25.09.07, 20:19
Siedzą całymi dniami w domach, wyjdą tylko do sklepu i czym prędzej wracają,
żeby się zaszyć w tym ciemnym domu.
A najlepiej było dzisiaj. Wystarczy, że schowa się słońce, kapnie kilka
kropel deszczu, temperatura spadnie o 5 stopni i wszyscy zaczynają się
izolować od życia zewnętrznego. Nie tłumaczcie sie tym, że w Żarach nie ma
dokąd pójść, Kaufland jest otwarty do 22:00, tam ciągle coś się dzieje, jest
pełno ludzi, puby i kawiarnie są pootwierane chyba do 20:00 nie wiem
dokładnie, jest Luna, jest Skatepark, no ale jak to na Żaran przystało, oni
muszą siedzieć i gnić w domu, co za ....... LUDZIE, WYJDŹCIE Z DOMÓW!!!
DLACZEGO JUŻ PO 16-TEJ SZCZELNIE ZAMYKACIE SIĘ W DOMACH I ZNIKACIE SPRZED
BLOKÓW, Z CENTRUM I Z PARKÓW??? CO WAM JEST??? Czy wy na coś chorujecie? Na
jakiś zespół nagminnego siedzenia w domu??? Inne 40-tysięczne miasta, np.
Łomża, Głogów, ogólnie rzecz biorąc inne 40-tysięczne miasta które są w innych
województwach niż lubuskie (tfuj, toż to najgorsze województwo w Polsce) np.
mazowieckie, małopolskie, dolnośląskie, wielkopolskie, śląskie to tam ludzie
nawet w 20-tysięcznych miastach żyją życiem, siedzą poza domem do późnych
godzin wieczornych, deptaki są zatłoczone, ludzie ciągle coś robią a Żary to w
ogóle powinny zniknąć albo zostać przeniesione do innego województwa, zamiast
na siłę inwestować w martwe miasto.