Może coś lokalnego?

12.10.07, 00:20
Troche mnie mdli od tych przedwyborczych dyskusji, a moze cos lokalnego?
Czyzby nic ciekawego poza wyborami parlamentarnymi sie nie dzialo? Ja tam np.
wczoraj zobaczylem jak z kuszy celowano do F. Wołowicza - szczegoly wkrotce ;-)
    • erykzary Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 00:48
      szkoda, że nie trafiono, znaczy się aaa mniejsza o to ;-)

      ja fajną rzecz ostatnio znalazłem w Zielonym Lesie ;-) ;P
      i33.photobucket.com/albums/d61/erykzary/DSCF8888.jpg
      • croolick Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 09:05
        erykzary napisał:

        > ja fajną rzecz ostatnio znalazłem w Zielonym Lesie ;-) ;P
        > i33.photobucket.com/albums/d61/erykzary/DSCF8888.jpg

        No, fajny slupek działowy, eleganckie cyferki a moze to jakis "slupek" milowy? W
        stoi poblizu drogi (taktu pocztowego) czy w lesie?
        • erykzary Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 09:33
          słupek jest wkopany na terenie tzw. arkadii. nic nie wskazuje na to żeby
          kiedykolwiek była tam jakakolwiek droga. na innym forum ktoś odpowiedział, że
          podobne słupki w jego regionie oznaczały pola kopalni jednak w tym miejscu z
          tego co wiem kopalni nie było.

          wreszcie znalazłem mapkę z oddziałami lasu i chyba można wykluczyć, że słupek
          oznaczał oddziały bo w tym miejscu jest inny oddział niż numer na słupku.
    • debest3 Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 17:26
      takie słupki służą w lesie do oznaczania zdaje sie rewirów...
      • erykzary Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 19:19
        przyjrzyj się dokładnie jakimi teraz oznaczane są oddziały-innymi, a jeśli nawet
        iść tym tropem tylko że w przedwojennej wersji to nie zgadza się numer z mapą
        • boberzary Re: Może coś lokalnego? 12.10.07, 20:06
          Ja podczas swoich wędrówek znalazłem oto taki kamień:
          zary.blox.pl/2007/10/Kamien.html
    • croolick Re: Może coś lokalnego? 13.10.07, 11:57
      croolick napisał:

      > wczoraj zobaczylem jak z kuszy celowano do F. Wołowicza - szczegoly > wkrotce ;-)

      We czwartek F. Wolowicz siedzial w pierwszym rzedzie na przedstawieniu
      "Zabijanie Gomulki", dobrze sie bawil (dobra mina do zlej gry? ;-) ) ale w
      scenie finalowej, gdy zamachowcy maja ustrzelic Gomulke na linii ognia znalazl
      sie nasz prominentny dzialacz SLD (wczesniej SdRP, a jeszcze wczesniej PZPR) ;-)

      i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/IMG_1705.jpg
      i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/IMG_1706.jpg
      • p.e.k.o Re: Może coś lokalnego? 13.10.07, 18:16
        croolick napisał:

        > We czwartek F. Wolowicz siedzial w pierwszym rzedzie na
        > przedstawieniu "Zabijanie Gomulki", dobrze sie bawil (dobra mina do
        > zlej gry? ;-) )

        A tak w ogóle, to co Cię obchodzi, co Wołowicz robi ze swoim wolnym czasem,
        gdzie spędza wieczory, gdzie sobie chodzi???
        Kwestionujesz jego prawo do prywatności?
        • croolick Re: Może coś lokalnego? 13.10.07, 19:57
          Wiceburmistrz jest osoba publiczna. EOT
          • p.e.k.o Re: Może coś lokalnego? 14.10.07, 08:41
            croolick napisał:

            > Wiceburmistrz jest osoba publiczna. EOT

            To puste hasło ma wszystko usprawiedliwiać?
            A słyszałeś coś o prawie do prywatności????

            Wpieprzanie się z buciorami w czyjeś życie prywatne uważam za zwykłe (piiiiiiiiii).
            • debest3 Re: Może coś lokalnego? 14.10.07, 13:56
              a to że pan Wołowicz zrezygnował z Sejmiku wojewódzkiego na rzecz ciepłej i
              dobrze płatnej posadki wiceburmistrza co było zwykła prywatą uważasz za nie
              podlegające krytyce...?
Pełna wersja