Wiceburmistrz się myli.

26.10.07, 14:27
W dzisiejszej Lubuskiej J. Niezgodzki stwierdzil, jakoby prace w parku sa
tylko odtworzeniem stanu pierwotnego. Moim zdaniem myli sie, poniewaz po parku
palacowym Promnicow niewiele zostalo a Park Miejski na jego miejscu zostal
stworzony praktycznie od zera w latach 1910 - 1912. Ogrod barokowy Promnicow
istnial w calkiem innym miejscu, oto plan z XVIII w.:

i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/ogrod.jpg
Twierdzi rowniez, ze nowa fontanna zostala odtworzona na podstawie starej.
Doprawdy?!

i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/fontanna_parkowa.jpg
Jak widac stara byla o wiele subtelniejsza (acz oczywiscie zdewastowana) i
lepiej pasowala do parkowego otoczenia. A teraz mamy optycznie ciezkie
niewiadomoco. Czy naprawde to byl taki problem by oglosic osobny przetarg na
budowe fontanny poprzedzony konkursem architektonicznym na najciekawszy
projekt?
    • rexona5 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 14:43
      jest inna bo brakuje przy niej hydrantu ;) ale chyba kształtem jest podobna
      • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 14:59
        rexona5 napisał:

        > ale chyba kształtem jest podobna

        Na podobnym planie, ale jak widac na zdjeciu krawedz starej fontanny rownala sie
        z powierzchnia gruntu a w tej nowej mamy okalajacy potezny murek. A z tej
        ogromnej bryly tryska jedynie nedzny wodotrysk, no nie wiem, malo to estetyczne.
        • rexona5 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 15:03
          nic na to nie poradzimy jest jak jest i musimy sie z tym pogodzić
          • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 15:09
            rexona5 napisał:

            > nic na to nie poradzimy jest jak jest i musimy sie z tym pogodzić

            alez ja nie zamierzam podlkadac tam bomby ani nawet probowac zarysowac
            powierzchnie gwozdziem, mowie po porostu co o tym mysle. Ogolnie cieszy mnie, ze
            park jest rewitalizowany (w prawdziwym tego slowa znaczeniu), ale szkoda, ze o
            projekcie nie mogli podyskutowac mieszkancy zanim zostal stworzony.
            • debest3 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 17:19
              wiesz co croolick?z tą dyskusją o kształcie parku to byłoby tak jak z drogą na
              Łęknicę..plany w gminie leżą od prawie roku...ale dopiero jak geodeta wytyczył
              teren budowy..to zaczyna się szum...chociaż ludzie nawet nie wiedzieli jaki
              zakres ma miec przebudowa..i okazuje sie że najpierw sie drą,protestują a potem
              dopiero sprawdzają ze nie mieli racji...
              • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 18:24
                debest3 napisał:

                > wiesz co croolick?z tą dyskusją o kształcie parku to byłoby tak jak > z drogą
                na Łęknicę..plany w gminie leżą od prawie roku...ale
                > dopiero jak geodeta wytyczył teren budowy..to zaczyna się
                > szum...chociaż ludzie nawet nie wiedzieli jaki
                > zakres ma miec przebudowa..i okazuje sie że najpierw sie
                > drą,protestują a potem dopiero sprawdzają ze nie mieli racji...

                Wiesz ja to jest, ludzie zaganiani nie zwracja uwagi na geodete, dopiero jak
                zaczynaja sie roboty, to orientuja sie, ze cos sie dzieje i wtedy sobie
                uswiadamiaja, ze cos im sie nie podoba. A ze sie wydzieraja? Bo nikt im nie
                wytlumaczyl. Mysle, ze inna reakcja bylaby, gdby zanim rozpoczeto prace drogowcy
                zorganizowali spotkanie (naglosnione wczesniej), powiedzieli ludziom co i jak,
                no moze nie obeszloby sie bez krzykow, ale przynajmniej czesc ludzi zostalaby
                przekonana. A jakby dobry negocjator sie trafil to moze by i wszystkich
                przekonal? Naiwny jestem? Byc moze. A ktos probowal moze tak robic?
                Co do parku to jednak inna sprawa. Jest troche ludzi znajacych historie miasta,
                sa specjalisci od ksztaltowania krajobrazu, ogrodnictwa, architekci etc. Niech
                przy takiej inwestycji urzednicy zorganizuja panel, ot chocby w tej nowej
                pieknej sali konferencyjnej ratusza za 500 tys. zl. Mozna wtedy wypracowac
                wspolna koncepcje jak powinny wygladac zalozenia projektowe, na co zwrocic uwage
                a moze po prostu zaproponowac jakies fajne pomysly, ktore przychodza do glowy
                spontanicznie. Przeciez ludzie przyjda chetnie z wlasnej woli i za darmo
                poswieca swoj czas. A tak, zanim zaczely sie prace, ogloszono przetarg na
                rewitalizacje zobaczyc moglem jedynie gotowy projekt, ktorego zmienic juz nie
                mozna bylo a powstal dosc dawno a do tego w pracowni odleglej od Zar.
            • mkuba79 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 20:18
              >szkoda, ze o projekcie nie mogli podyskutowac mieszkancy zanim
              zostal stworzony.

              Ja się boję, że z ul.Górnośląskiej zabiorą granitowe płyty z
              chodnika i wyłożą wszystko polbrukiem, a wtedy prysnąłby urok tej
              ulicy.
              Może trzeba byłoby pochodzić przy planach przebudowy
              ulGórnośląskiej, bo z tego co się orientuję to takie zamiary są.
          • lizun9 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 15:10
            rexona5 napisał:

            > nic na to nie poradzimy jest jak jest i musimy sie z tym pogodzić

            nooo to bardzo konstruktywne podejscie;) Może jednak warto
            ponarzekać..Tak zeby komuś zaswitało w głowie, kiedy bedzie budował
            kolejne żałosne wodotryski..
    • p.e.k.o Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 18:45
      croolick napisał:

      > Jak widac stara byla o wiele subtelniejsza (acz oczywiscie
      > zdewastowana) i lepiej pasowala do parkowego otoczenia. A teraz
      > mamy optycznie ciezkie niewiadomoco.

      Teraz przynajmniej ani żaden nawalony koleś, ani małe dziecko nie wpadnie czy
      nie wjedzie rowerkiem prosto do wody. Tak może bezpieczniej.
      • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 19:04
        p.e.k.o napisał:

        > Teraz przynajmniej ani żaden nawalony koleś, ani małe dziecko nie
        > wpadnie czy nie wjedzie rowerkiem prosto do wody. Tak może
        > bezpieczniej.

        Stara niecka byla tak plytka, ze nawet dziecko mialoby problem sie utopic. Teraz
        za to w nowej zmiesci sie 5 x wiecej wody i dopiero teraz nawaleni beda mieli
        okazje poszalec. Moze nawet ktos wpadnie na pomysl, by skakac do fontanny na
        glowke? ;-)
        A propos malych dzieci. Obecnie jest malo komfortowa sytuacja, bo park od
        ruchliwej al. JP II nie jest ogrodzony, fontanna tez lezy blisko tej
        niebezpiecznej arterii, wiec na razie trudno bedzie komfortowo wypoczywac z
        dziecmi w parku.
        • p.e.k.o Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 21:05
          croolick napisał:

          > A propos malych dzieci. Obecnie jest malo komfortowa sytuacja, bo
          > park od ruchliwej al. JP II nie jest ogrodzony, fontanna tez lezy
          > blisko tej niebezpiecznej arterii, wiec na razie trudno bedzie
          > komfortowo wypoczywac z dziecmi w parku.

          Żywopłot wystarczy - naturalne ogrodzenie. Jeszcze tego by brakowało, żeby wokół
          parku stawiać jakiś sztuczny płot, może siatkę.
          • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 21:25
            p.e.k.o napisał:

            > Żywopłot wystarczy - naturalne ogrodzenie.

            Zywoplotu tez nie zaplanowano.

            > Jeszcze tego by brakowało, żeby wokół
            > parku stawiać jakiś sztuczny płot, może siatkę.

            takie "sztuczne ploty" sa w wielu polskich (chocby Park Wiosny Ludow w Gorzowie,
            park palacowy w Zaganiu) czy zachodnioeuropejskich parkach (chocby parki w
            Londynie), ba owa "sztucznosc" towarzyszy im od poczatku ;-)
        • mkuba79 Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 21:12
          > Obecnie jest malo komfortowa sytuacja, bo park od
          > ruchliwej al. JP II nie jest ogrodzony, fontanna tez lezy blisko
          > tej niebezpiecznej arterii, wiec na razie trudno bedzie komfortowo
          > wypoczywac z dziecmi w parku.

          Kiedyś miałą taką wizję, żeby al.Jana Pawła II wpuścić pod ziemię.
          Starostwo miałoby porządny parking, a park połączony byłby z
          zabudową zamkowo-pałacową.
          Uważam, że nie jest to nierealne, ale oczywiście kosztowne.
          • croolick Re: Wiceburmistrz się myli. 26.10.07, 21:26
            mkuba79 napisał:

            > Kiedyś miałą taką wizję, żeby al.Jana Pawła II wpuścić pod ziemię.
            > Starostwo miałoby porządny parking, a park połączony byłby z
            > zabudową zamkowo-pałacową.

            no fakt byloby fajnie, pomarzyc zawsze mozna :-)

            > Uważam, że nie jest to nierealne, ale oczywiście kosztowne.

            Czyli nierealne ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja