Straszenie siecią szpitali to już nie argumet

11.11.07, 19:20
Według nowej minister zdrowia nie będzie żadnej sieci szpitali. Tak więc
zwolennicy łączenia żarskich placówek tylko i wyłącznie z tego powodu tracą
swój koronny argument, że tylko jeden ze szpitali mógłby się w sieci nie znaleźć.

Co więcej, kolejną ministerialną koncepcją jest możliwość przekształcania
szpitali w spółki prawa handlowego. No proszę, skąd my to znamy.

Oj, będą przyjeżdżać do nas z całej Polski i uczyć się dobrych rozwiązań - nie
dość, że szpitale są dwa, to jeszcze niezadłużone, jest co oglądać :)

Oby tylko opór betonowych środowisk medycznych nie przekreślił tych planów.
    • cameel.m Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 11.11.07, 23:33
      W tą sieć też już od jakiegoś czasu nie wierzę - nie określono nigdy
      w sensowny sposób uczciwych i jasnych kryteriów jakie miały by
      spełniać szpitale żeby znaleźć się "w sieci". Niewyobrażalna była by
      dla mnie sytuacja gdyby np. (zgodnie z czarnowidztwem zwolenników
      łączenia szpitali) w sieci znalazłby się 105-ty a Wyspa nie , niby
      jak miałby on spełniać wymogi szpitala "sieciowego" bez odziałów
      ginekologiczno-położniczego, noworodkowego czy dziecięcego.
      Szpitali - spółek samorządowych jest i będzie coraz więcej bo takie
      firmy oparte są o jasne i przejrzyste reguły prawa handlowego,
      potrzebne są tylko natychmiastowe zmiany w prawie które umożliwiły
      by takim placówkom dostęp do funduszy unijnych. Obecnie mamy taką
      kwadraturę koła - do środków unijnych przeznaczonych dla prywatnych
      przedsiębiorców nie ma dostępu po kapitał takiej spółki jest w 100 %
      samorządowy czyli publiczny - a do środków dla placówek publicznych
      też nie bo w nazwie spółka z o.o. i niepubliczny zakład opieki
      zdrowotnej.
    • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 11.11.07, 23:55
      Nigdy nie bylem zwolennikiem "sieci", bo uwazam, ze to rynek uslug medycznych
      powienien decydowac a nie decydenci z ministerstwa, ktora placowka bedzie
      funkcjonowac a ktora nie. Ja jednak uwazam, ze polaczenie szpitali w Zarach ma
      sens, bo tylko duzy szpital w Zarach (a nie dwa mniejsze) ma szanse uzyskac
      wystarczajacy dochod, by modernizowac swoje kosztowne wyposazenie medyczne i tym
      samym skutecznie konkurowac ze szpitalami w Nowej Soli i Zielonej Gorze.
      • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 00:39
        croolick napisał:

        > Ja jednak uwazam, ze polaczenie szpitali w Zarach ma sens, bo tylko
        > duzy szpital w Zarach (a nie dwa mniejsze) ma szanse uzyskac
        > wystarczajacy dochod, by modernizowac swoje kosztowne wyposazenie
        > medyczne i tym samym skutecznie konkurowac ze szpitalami w Nowej
        > Soli i Zielonej Gorze.

        Jak do tej pory, obydwa szpitale modernizują swoje wyposażenie medyczne bez
        połączenia. Poza tym, szpitale nie istnieją po to, żeby z kimkolwiek konkurować,
        ale po to, żeby się wzajemnie uzupełniać w świadczeniu usług medycznych.
        • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 01:00
          p.e.k.o napisał:

          > croolick napisał:

          > Jak do tej pory,

          dobrze powiedziane: "jak do tej pory"

          > obydwa szpitale modernizują swoje wyposażenie medyczne bez
          > połączenia.

          jasne, to nie sztuka brac sprzet medyczny w leasing, ale co bedzie jesli
          kondycja finansowa sie pogorszy? Jak braknie pieniedzy na raty to i sprzet moze
          zostac zabrany...

          > Poza tym, szpitale nie istnieją po to, żeby z kimkolwiek
          > konkurować, ale po to, żeby się wzajemnie uzupełniać w świadczeniu > usług
          medycznych.

          Polecam zapoznac sie z pogladami nowej Minister Zdrowia.
          • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 09:36
            croolick napisał:

            > dobrze powiedziane: "jak do tej pory"

            Do tej pory to działa, więc dlaczego nagle miałoby się to zmienić?


            > jasne, to nie sztuka brac sprzet medyczny w leasing

            Jaki konkretnie sprzęt wzięto w leasing i której placówki to
            dotyczy? Masz jakiś wykaz?


            > co bedzie jesli kondycja finansowa sie pogorszy?

            A co będzie jeśli kondycja finansowa się polepszy? :)
            • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 10:29
              p.e.k.o napisał:

              > Do tej pory to działa, więc dlaczego nagle miałoby się to zmienić?

              "fortuna kolem sie toczy"

              > Jaki konkretnie sprzęt wzięto w leasing i której placówki to
              > dotyczy? Masz jakiś wykaz?

              Nie, nie mam wykazu. A Ty masz wykaz jaki kosztowny sprzet medyczny kupiono za
              gotowke i sa wlasnoscia szpitali?

              > A co będzie jeśli kondycja finansowa się polepszy? :)

              A jakie sa przeslanki do polepszenia sytuacji finansowej w warunakach
              konkurencji miedzy szpitalami?
              • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 11:03
                croolick napisał:

                > "fortuna kolem sie toczy"

                Świetny argument w dyskusji:)


                > Nie, nie mam wykazu.

                To skąd wytrzasnąłeś tą koncepcję o leasingu?


                > A jakie sa przeslanki do polepszenia sytuacji finansowej w
                > warunakach konkurencji miedzy szpitalami?

                Chociażby planowane zwiększenie nakładów na służbę zdrowia.
                Wystarczająca przesłanka?
                • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 16:17
                  p.e.k.o napisał:

                  > To skąd wytrzasnąłeś tą koncepcję o leasingu?

                  A skad Ty wydumales, ze szpitale kupuja sprzet za gotowke?

                  > Chociażby planowane zwiększenie nakładów na służbę zdrowia.
                  > Wystarczająca przesłanka?

                  A zadania placowe lekarzy i pielegniarek/poloznych??? Teraz jest
                  dobrze a kto splaca dlugi ZOZ??? NZOZ czy caly powiat???!!!
                  • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 22:52
                    croolick napisał:

                    > A zadania placowe lekarzy i pielegniarek/poloznych???

                    Jakie żądania płacowe?


                    > Teraz jest dobrze a kto splaca dlugi ZOZ??? NZOZ czy caly
                    > powiat???!!!

                    A co ma jedno z drugim wspólnego???? Powiat spłaca długi PSP ZOZ. Dlaczego niby
                    NZOZ miałby je spłacać?
                    • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 12.11.07, 23:03
                      p.e.k.o napisał:

                      > Jakie żądania płacowe?

                      A co w zarskich szpitalach lekarze i pielegniarki zarabiaja wystarczajaco?
                      Zakladasz, ze nie pojawia sie takie wczesniej, czy pozniej?

                      > A co ma jedno z drugim wspólnego????

                      Ma bardzo wiele! Dzisiejsza niezla kondycja NZOZ wynika z faktu, ze Powiat
                      przejal ogromne dlugi ZOZ. Inaczej to by wygladalo, gdby NZOZ splacal dzis dlugi
                      poprzednika, czyli ZOZ, ktorego majatek przejal bez obciazen...

                      > Powiat spłaca długi PSP ZOZ. Dlaczego niby NZOZ miałby je spłacać?

                      Bo powstal w oparciu o majatek ZOZ - przyklad: jak bylbys byl wlascielem firmy
                      kupujacej majatek upalej firmy z hipoteka to musialbys ja splacic, takie sa
                      rynkowe realia, ktore NZOZ nie dotyczyly...
                      • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 13.11.07, 07:53
                        croolick napisał:

                        > A co w zarskich szpitalach lekarze i pielegniarki zarabiaja
                        > wystarczajaco? Zakladasz, ze nie pojawia sie takie wczesniej, czy
                        > pozniej?

                        Tak właśnie zakładam. Wiem, jaka jest sutuacja. Niedawno były nawet
                        jakieś tam podwyżki. Oczywiście wszyscy wiedzą, że nikt na świecie
                        nie zarabia "wystarczająco" - też mi argument.


                        > Ma bardzo wiele! Dzisiejsza niezla kondycja NZOZ wynika z faktu,
                        > ze Powiat przejal ogromne dlugi ZOZ.

                        Gó.. prawda. Dzisiejsza dobra kondycja NZOZ jest wynikiem
                        przeprowadzonej restrukturyzacji i odpowiedniego zarządzania firmą,
                        która startowała od zera i dobrze sobie radzi.


                        > Inaczej to by wygladalo, gdby NZOZ splacal dzis dlugi
                        > poprzednika, czyli ZOZ, ktorego majatek przejal bez obciazen...

                        Jeszcze inaczej by to wyglądało, gdyby NZOZ przejął długi wszystkich
                        szpitali w województwie, albo nawet w całym kraju:))

                        A w ogóle, to jeszcze inaczej by to wyglądało, gdyby na Żary spadł
                        wielki meteoryt:))))


                        > takie sa rynkowe realia, ktore NZOZ nie dotyczyly...

                        NZOZ od początku działa w oparciu o "rynkowe realia".
                        • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 14.11.07, 00:21
                          p.e.k.o napisał:

                          > Gó.. prawda.

                          swietny argument

                          > Dzisiejsza dobra kondycja NZOZ jest wynikiem
                          > przeprowadzonej restrukturyzacji i odpowiedniego zarządzania firmą,
                          > która startowała od zera i dobrze sobie radzi.

                          Tak czyli NZOZ wybudowal od zera budynki, kupil cale wysposazenie, kupil grunt...
                          • cameel.m Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 14.11.07, 08:06
                            W świetle prawa nie masz racji - NZOZ powstał na majątku który
                            aportem do spółki wniosło starostwo, które od dawna było
                            właścicielem szpitalnego sprzętu i budynków a nie ZOZ. ZOZ korzystał
                            z majątku użyczonego przez starostwo - gdyby było inaczej to majątek
                            ten zostałby już dawno zajęty i zlicytowany przez komornika.
                            Znasz może szpital publiczny, który za własne pieniądze na starcie
                            kupił grunt, budynki i wyposażenie ?
                            Restruktryzacja i dobre zarządzanie mają swoje odzwierciedlenie w
                            wynikach finansowych firmy - która pomimo że poziom finansowania od
                            czasów upadłego zoz-u niewiele się zmienił - nie zadłuża się a nawet
                            wypracowuje zysk. Można tylko żałować że zmian tych nie
                            przeprowadzono kilka lat wcześniej - wtedy zamiast spłacać długi
                            spłacano by bankowy kredyt zaciągnięty na budowę nowego
                            superhipernowoczesnego szpitala ;-)
                            • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 14.11.07, 21:33
                              cameel.m napisał:

                              > W świetle prawa nie masz racji - NZOZ powstał na majątku który
                              > aportem do spółki wniosło starostwo,

                              Alez ja nie neguje przyjetego rozwiazania (aczkolwiek ten aport byl trickiem,
                              ktory mial wykiwac wierzycieli), chce tylko powiedziec, ze prowadzenie szpitala,
                              ktory w momencie powstania nie mial dlugow, tak by nie zadluzal sie jest
                              wynikiem normalnego zarzadzania a nie jakiegos genialnego wysilku. Pragne tez
                              zwrocic uwage, ze moze i NZOZ wypracowuje niewieki zysk, ale te pieniadze nie
                              wystarcza na przeprowadzenie gruntownej modernizacji (np. budowy nowego
                              obiektu), czy nie zabezpiecza tez mozliwych zadan placowych, dlatego uwazam ze w
                              Zarach powinien jednak funkcjonowac jeden szpital.
                              • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 14.11.07, 22:43
                                croolick napisał:

                                > Pragne tez zwrocic uwage, ze moze i NZOZ wypracowuje niewieki zysk,
                                > ale te pieniadze nie wystarcza na przeprowadzenie gruntownej
                                > modernizacji (np. budowy nowego obiektu)

                                Do czegoś takiego może dołożyć samorząd, np. wykupując udziały w spółce, czy
                                zwiększając kapitał założycielski. Są takie możliwości (a nawet wstępne deklaracje).


                                > czy nie zabezpiecza tez mozliwych zadan placowych, dlatego uwazam
                                > ze w Zarach powinien jednak funkcjonowac jeden szpital.

                                A niby w jaki cudowny sposób jeden szpital zabezpieczy te Twoje hipotetyczne
                                "możliwe żądania płacowe"? Zdajesz sobie sprawę z tego, że jedna placówka nie
                                uzyska sama większego kontraktu niż dwie placówki osobno??? To po pierwsze. A po
                                drugie, nawet obecnie bardziej liczny kadrowo szpital 105. nie byłby w stanie
                                obsłużyć na dzień dzisiejszy całego powiatu tylko i wyłącznie swoimi
                                pracownikami. Musiałby zatrudnić personel Wyspy. Jeśli dajmy na to do oddziału
                                liczącego 50 łóżek dodamy kolejne 35 łóżek, to nie ma możliwości zapewnienia
                                odpowiedniej opieki taką samą ilością personelu. Tak więc powstałaby jedna
                                placówka z większą ilością pracowników. Więcej pracowników = większe wydatki na
                                płace. Co by to więc tak naprawdę zmieniło?
                                • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 15.11.07, 23:00
                                  p.e.k.o napisał:

                                  > Do czegoś takiego może dołożyć samorząd, np. wykupując udziały w
                                  > spółce, czy zwiększając kapitał założycielski. Są takie możliwości > (a nawet
                                  wstępne deklaracje).

                                  dostales maila od mk_ck, czy osobiscie Ci to powiedzial? Obawiam sie, ze po
                                  "aferze" z Wozniakiem radni SLD nie darza staroste nawet odrobina sympatii, wiec
                                  pewnie beda robili wszystko by pokrzyzowac takie plany o czym swiadczy wypowiedz
                                  radnego Cytrowskiego:

                                  www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071115/POWIAT18/71114024/-1/powiat18
                                  A niby dlaczego gminy maja dokladac od szpitala, skoro to nie nalezy do ich
                                  zadan wlasnych?

                                  > A niby w jaki cudowny sposób jeden szpital zabezpieczy te Twoje
                                  > hipotetyczne "możliwe żądania płacowe"?

                                  ot wystarczy pomyslec. Najprosciej jak sie da: Wiekszy szpital = wieksze
                                  kontrakty z NFZ = wieksze dochody szpitala.

                                  > Zdajesz sobie sprawę z tego, że jedna placówka nie
                                  > uzyska sama większego kontraktu niż dwie placówki osobno??? To po
                                  > pierwsze.

                                  Niby dlaczego?!

                                  > A po drugie, nawet obecnie bardziej liczny kadrowo szpital 105. nie > byłby w
                                  stanie obsłużyć na dzień dzisiejszy całego powiatu tylko i > wyłącznie swoimi
                                  pracownikami. Musiałby zatrudnić personel Wyspy.

                                  mowimy o polaczeniu szpitali a nie likwidacji Wyspy
                                  • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 15.11.07, 23:12
                                    > Zdajesz sobie sprawę z tego, że jedna placówka nie
                                    > uzyska sama większego kontraktu niż dwie placówki osobno??? To po
                                    > pierwsze.

                                    Mowisz tak, bo w w "Stanowisku" znalazlo sie zdanie:

                                    "Obniżenia kwoty kontraktowej przez NFZ do wielkości odpowiadającej jednemu
                                    szpitalowi."

                                    ale z drugiej strony sami sobie przecza:

                                    "Wiemy już, że przesądzone są: komercjalizacja usług zdrowotnych, likwidacja
                                    Narodowego Funduszu Zdrowia i otwarcie rynku ubezpieczeń zdrowotnych."
                                  • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 16.11.07, 00:38
                                    croolick napisał:

                                    > dostales maila od mk_ck, czy osobiscie Ci to powiedzial?

                                    Sam na to wpadłem, to nie trudne.


                                    > Obawiam sie, ze po "aferze" z Wozniakiem radni SLD nie darza
                                    > staroste nawet odrobina sympatii, wiec pewnie beda robili wszystko
                                    > by pokrzyzowac takie plany

                                    A jak się do tego ma wypowiedź burmistrza Pogorzelca (SLD), który wypowiedział
                                    się dla gazety, że miasto mogłoby wydać na ten cel pół miliona złotych, jeśli
                                    oczywiście radni wyrażą zgodę?


                                    > o czym swiadczy wypowiedz radnego Cytrowskiego

                                    To tylko jedna wypowiedź jednego radnego.


                                    > A niby dlaczego gminy maja dokladac od szpitala, skoro to nie
                                    > nalezy do ich zadan wlasnych?

                                    A niby dlaczego gminy nie miałyby dokładać do lepszego zaspokajania potrzeb
                                    mieszkańców?


                                    > ot wystarczy pomyslec. Najprosciej jak sie da: Wiekszy szpital =
                                    > wieksze kontrakty z NFZ = wieksze dochody szpitala.

                                    No to słabo to wymyśliłeś. Z doświadczenia wiadomo, że np. po połączeniu
                                    szpitali w Żarach i w Lubsku kontrakty były niższe - taka polityka kasy chorych,
                                    później NFZ. Poza tym, większy szpital to nie tylko większe kontrakty, ale
                                    przede wszystkim większe wydatki.


                                    > mowimy o polaczeniu szpitali a nie likwidacji Wyspy

                                    Połączenie szpitali jest równoznaczne z likwidacją jednego z nich. Inaczej się
                                    nie da.
                                    • croolick Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 18.11.07, 20:46
                                      p.e.k.o napisał:

                                      > A jak się do tego ma wypowiedź burmistrza Pogorzelca (SLD), który
                                      > wypowiedział się dla gazety, że miasto mogłoby wydać na ten cel pół > miliona
                                      złotych, jeśli oczywiście radni wyrażą zgodę?

                                      mowisz o wypowiedzi do GR? Ja w niej nie zauwazylem entuzjazmu burmistrza nie
                                      mowiac juz, ze gminy wiejskie na pewno nie popra tego pomyslu.

                                      > A niby dlaczego gminy nie miałyby dokładać do lepszego zaspokajania > potrzeb
                                      mieszkańców?

                                      No coz gminy jakby nie bylo maja inne priorytety.

                                      > Poza tym, większy szpital to nie tylko większe kontrakty, ale
                                      > przede wszystkim większe wydatki.

                                      Tak, tyle, ze po polaczeniu nie byloby podwojonej liczby etatow, mozna byloby
                                      zracjonalizowac zatrudnienie. Obecnie oba szpitale dysponuja nadmiarem lozek.
                                      • p.e.k.o Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 18.11.07, 20:53
                                        croolick napisał:

                                        > gminy wiejskie na pewno nie popra tego pomyslu.

                                        Rozmawiałeś już w tej sprawie ze wszystkimi wójtami?


                                        > Obecnie oba szpitale dysponuja nadmiarem lozek.

                                        Hmmm, a ja znam przypadki kiedy w obydwu szpitalach wszystkie łóżka na takim
                                        samym oddziale były zajęte.
    • p.e.k.o Stanowisko Zarządu 15.11.07, 22:27

      www.powiatzary.pl/d_stan/st.htm
    • cameel.m Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 24.11.07, 10:37
      Cytat z expose nowego premiera "Przekształcimy publiczne placówki
      ochrony zdrowia, które w przeważającej większości dzisiaj należą do
      samorządów, w spółki prawa handlowego..."
      No i wyszło że Wyspa jest prekursorem dobrych rozwiązań w
      zarządzaniu szpitalami. ;-)
      • mk_ck Re: Straszenie siecią szpitali to już nie argumet 25.11.07, 11:37
        cameel.m napisał:

        > Cytat z expose nowego premiera "Przekształcimy publiczne placówki
        > ochrony zdrowia, które w przeważającej większości dzisiaj należą
        do samorządów, w spółki prawa handlowego..."
        > No i wyszło że Wyspa jest prekursorem dobrych rozwiązań w
        > zarządzaniu szpitalami. ;-)
        W 2002 (1.04. - w chwili rozpoczęcia działlnosci) był to jeden z
        pierwszych w kraju, szpital prowadzony przez spółkę handlową, której
        właścicielem był w 100% samorząd powiatowy (równolegle powstały
        takie szpitale w Tucholi, Grudziadzu i chyba w Gryfinie, nieco
        wcześniej w Ełku). Gdyby nie obstrukcja natury politycznej
        zastosowana ówcześnie (koniec 2001 r) przez LOW NFZ, Szpital na
        Wyspie powstałby wcześniej o 3 miesiące, a długów byłoby mniej o
        conajmniej 3-4 miliony.
        Jak widać niełatwo być prekursorem (wychodzić przed szereg), ale z
        drugiej strony ostatnich gryzą psy.
    • croolick Ciekawy artykul 04.12.07, 21:54
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4733227.html
      I co Peko? Autor artykulu tez odniosl wrazenie, ze burmistrz nie jest przychylny
      wpakowania miejskich pieniedzy w NZOZ.
      • p.e.k.o Re: Ciekawy artykul 04.12.07, 23:42
        croolick napisał:

        > I co Peko? Autor artykulu tez odniosl wrazenie, ze burmistrz nie
        > jest przychylny wpakowania miejskich pieniedzy w NZOZ.

        Taaaaak? To dlaczego burmistrz powiedział, że nadal miasto będzie pomagać jednej
        i drugiej placówce?
        • croolick Re: Ciekawy artykul 04.12.07, 23:52
          p.e.k.o napisał:

          > Taaaaak? To dlaczego burmistrz powiedział, że nadal miasto będzie
          > pomagać jednej i drugiej placówce?

          Wydaje mi sie, ze nie zrozumiales co chcial powiedziec burmistrz - IMHO chcial
          powiedziec, ze plan starosty mialby tylko sens, gdyby NZOZ zaspokajal wszystkie
          potrzeby mieszkancow miasta. A on w to nie wierzy i miasto bedzie musialo
          doplacac nie tylko do funkcjonowania NZOZ ale i 105. Zdanie: "Takie
          rozdrabnianie nie przynosi nikomu korzyści" ewidentnie swiadczy, ze wolaby,
          gdyby doszlo do polaczenia szpitali.
          • p.e.k.o Re: Ciekawy artykul 05.12.07, 07:22
            croolick napisał:

            > Wydaje mi sie, ze nie zrozumiales co chcial powiedziec burmistrz -
            > IMHO chcial powiedziec, ze plan starosty mialby tylko sens, gdyby
            > NZOZ zaspokajal wszystkie potrzeby mieszkancow miasta. A on w to
            > nie wierzy

            No proszę, widzę że Ty wiesz nawet to, w co wierzy burmistrz :)))


            > "Takie rozdrabnianie nie przynosi nikomu korzyści" ewidentnie
            > swiadczy, ze wolaby, gdyby doszlo do polaczenia szpitali.

            A przeczytałeś to?
            Marek Cieślak: - Nie robimy nic, co mogłoby w przyszłości zaszkodzić
            połączeniu placówek. Nie możemy jednak stać w miejscu. Mając szpital
            w dobrym stanie w momencie łączenia, będziemy mieli silniejszą kartę
            przetargową. Po prostu przygotowujemy się do tego - mówi starosta.
      • mk_ck Re: Ciekawy artykul 05.12.07, 21:19
        W artykule:"Plany Marka Cieślaka nie wszystkim się jednak
        podobają..."
        Ot co!
        PS. Tak było jest i tak będzie. Burmistrzowi jednak sie podobają. W
        innym artykule ocenia mozliwosci miasta nawet na 500 tys. zł. - o
        tym autorka się nie dowiedziała, bo swoją wiedze na ten temat
        czerpała prawdopodobnie z głęboko refleksyjnego artykułu
        zatroskanego tragedią Szpitala na Wyspie Janczo Todorowa, dwukrotnie
        zresztą powtórzonego, chyba w imię wierszówki.
      • mk_ck Re: Ciekawy artykul 05.12.07, 21:28
        croolick napisał: ...burmistrz nie jest przychylny wpakowania
        miejskich pieniedzy w NZOZ.

        "Wpakowaniu" w co innego jest przychylny? - Jesli interesuje sie pan
        ta sprawą to z pewnością czytał pan moje, wielokrotne juz
        wujasnienia, że nie wyciagamy do Gmin ręki po pieniadze, oferujemy
        inwestycję. Bardzo opłacalną inwestycję, bo oprócz nabycia (tanio)
        praw włascicielskich bardzo dobrego Szpitala, Gminy będą miały
        realny wpływ na jego działalność. Jesli ktos tego nie rozumie, to
        albo nie chce, albo nie umie. (Rymowanka przypadkowa). Ponadto PCU
        przeprowadzi te modernizację niezależnie od tego czy Gminy "wejdą",
        czy też nie.
        pzdr

Pełna wersja