Miejska Wigilia

24.12.07, 00:23
I jak Wam się podobało? Mnie powiem szczerze zaskoczył ten spędzik, poszedłem
tam z ciekawości czystej, a zostałem tak świątecznie naładowany, że sobie
kolędy na komputerku zapuszczam o tej porze ;-)

Mam nadzieję, że za rok będzie taka sama albo nawet lepsza impreza, choć
lepszej wcale mi do szczęscia nie potrzeba :-)

A kto nie był niech żałuje i zobaczy co się działo:
e-zary.pl/news.php?id=898
aaaa, zapomniałbym, nawet zwierzęta zaczęły mówić ludzkim głosem ;-)
    • aniku_k Re: Miejska Wigilia 24.12.07, 01:26
      było super. nawet odmrożenia nóg i rąk nie przeszkadzały w oglądaniu
      świetnego przedstawienia. jasełka w wykonaniu grupy ze sp nr 8 -
      super, występ kuniczanki też ok., gorzej było z chórkiem
      uniwersytetu trzeciego wieku (zapomniałam zabrać stoperów ze
      sobą).ale wystep gwiazdy wieczoru, czyli teatru lubuskiego z
      repertuarem kolęd, był rewelacyjny (stopery zupełnie zbędne ;).
      stoły dla biesiadników pięknie udekorowane. prawdziwy świateczny
      klimat. gratulacje dla organizatorów :)
      • debest3 Re: Miejska Wigilia 24.12.07, 15:11
        Ania...miałem dokładnie te same wrażenia,odnośnie tego chóru również:)))
      • nika139 Re: Miejska Wigilia 24.12.07, 22:56
        aniku_k napisała:

        > gorzej było z chórkiem uniwersytetu trzeciego wieku (zapomniałam
        zabrać stoperów ze sobą)

        Aniku_k nie bądź taką malkontentką. Potem wychodzi na to, że cudze
        chwalicie, swojego nie znacie. Jak będziesz w wieku członków
        zespołu "Żaranie" to wtedy zobaczymy, czy będziesz miała ochotę
        śpiewać na mrozie. Słuchałam ich już nie pierwszy raz i robią
        postępy. Może rzeczywiście występ był ciut przydługi, ale należy
        docenić wysiłek, chęci i odwagę.
        • erykzary Re: Miejska Wigilia 25.12.07, 01:44
          > Jak będziesz w wieku członków
          > zespołu "Żaranie" to wtedy zobaczymy, czy będziesz miała ochotę
          > śpiewać na mrozie.

          nikt Ich tam siłą nie popędzał. Ja słyszałem "Żaran" dwa razy, na Wigilii i
          Wielkim Ba(ła)kaniu i lekko mówiąc"pobijały" naszych wiejskie zespoły. Ja
          doceniam, że Ci ludzie się starają ale skoro mają to robić na siłę, to przykro mi...
        • debest3 Re: Miejska Wigilia 25.12.07, 07:58
          nika139 napisała:
          Słuchałam ich już nie pierwszy raz i robią
          > postępy. Może rzeczywiście występ był ciut przydługi, ale należy
          > docenić wysiłek, chęci i odwagę.

          Albo tobie się ciut słuch pogorszył...poza tym każdy ma prawo do krytyki..i
          jeżeli ktos uważa że chórek wyje jakby kota rozdzierali to ma prawo to
          powiedzieć..słuchałem ich również w ciepłe dni..żadnej różnicy nie słyszałem:))
        • aniku_k Re: Miejska Wigilia 25.12.07, 14:40
          tu nie chodzi o wiek nika (np. irena santor - wiek nie gra roli). wg
          mnie w chórze uniwerystetu trzeciego wieku powinno się wybrać osoby
          faktycznie uzdolnione muzycznie i z pieknym głosem, bo takich tam na
          pewno nie brakło, a reszcie która fałszuje i zagłusza podziękować.
          gdy sie wystepuje publicznie dobre chęci nie wystarczą trzeba mieć
          jeszcze do tego predyspozycje (dlatego ja publicznie nie śpiewam, a
          tylko sąsiadów w łazience zamęczam :). fałszowanie w utworze, który
          jeszcze na dodatek jest na 2-3 głosy to istna katorga.trudno było
          powstrzymać śmiech.
    • lasica068 Re: Miejska Wigilia 24.12.07, 21:23
      Jak dla mnie BOMBA a kto nie był ten TRĄBA... a tak swoją drogą to była
      zaskoczona jak wielu żaran przybyło no i atmosfera tez całkiem przyjemna,
      jedzenie dobre, oby za rok też się udała... może większa???
      • superkakadu Re: Miejska Wigilia 28.12.07, 20:27
        Teraz dopiero żałuję, że się tam nie wybrałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja