Sylwester miejski

28.12.07, 01:45
e-zary.pl/news.php?id=899
Wybiera się ktoś? Był ktoś w poprzednich latach - jak było, warto pójść?
    • croolick Re: Sylwester miejski 28.12.07, 01:52
      erykzary napisał:

      > Wybiera się ktoś? Był ktoś w poprzednich latach - jak było, warto
      > pójść?

      A jakis gustowny kask masz i azbestowe wdzianko? ;-) No coz towarzystwo bywa na
      rynku mocno podchmielone, wiec nie zwraca uwagi na to by tlukac butelke po
      Sowietskoje Igristoje komus krzywdy nie zrobic podobnie w przypadku fajerwerkow
      odpalanych jak RPG-7 w tlumie. No ale szczerze mowiac bardziej mrozace chwile
      przezylem na moscie Karola w Pradze w sylwestra 1999/2000 niz na zarskim rynku.
      • erykzary Re: Sylwester miejski 28.12.07, 01:58
        Znaczy się aż tak źle? to chyba jednak poobserwuję sobie z balkonu :-)
        • bimberstein Re: Sylwester miejski 28.12.07, 02:00
          erykzary napisał:

          > Znaczy się aż tak źle? to chyba jednak poobserwuję sobie z
          balkonu :-)

          Czyżby tego balkonu burmistrza?
          • erykzary Re: Sylwester miejski 28.12.07, 02:02
            > Czyżby tego balkonu burmistrza?
            aż takich znajomości jeszcze nie mam. z balkonu koleżanki, co prawda widoczność
            trochę gorsza ale może być :-)
        • croolick Re: Sylwester miejski 28.12.07, 02:01
          erykzary napisał:

          > Znaczy się aż tak źle?

          E, to zalezy ile promili bedziesz mial we krwi ;-)
          • erykzary Re: Sylwester miejski 28.12.07, 02:03
            croolick napisał:

            > > Znaczy się aż tak źle?
            >
            > E, to zalezy ile promili bedziesz mial we krwi ;-)

            Szczęśliwi promili sobie nie liczą :-)

      • rexona5 Re: Sylwester miejski 28.12.07, 07:15


        > erykzary napisał:
        >
        > > Wybiera się ktoś? Był ktoś w poprzednich latach - jak było, warto
        > > pójść?

        warto.. jest bardzo wesoło i przyjemnie fajna atmosfera

        > croolick napisał:
        > A jakis gustowny kask masz i azbestowe wdzianko? ;-) No coz towarzystwo bywa na
        > rynku mocno podchmielone, wiec nie zwraca uwagi na to by tlukac butelke po
        > Sowietskoje Igristoje komus krzywdy nie zrobic

        to podobnie jak na JMiW też mało nie dostałem butelką po żubrze od pijanego gnojka przepraszam uczestnika zawodów w siłowninu na ........

        podobnie w przypadku fajerwerkow
        > odpalanych jak RPG-7 w tlumie.

        co prawda to prawda

        No ale szczerze mowiac bardziej mrozace chwile
        > przezylem na moscie Karola w Pradze w sylwestra 1999/2000 niz na zarskim rynku.

        chcieli Cie zrzucić z mostu ? ;-)
        • croolick Re: Sylwester miejski 28.12.07, 07:55
          rexona5 napisał:

          > chcieli Cie zrzucić z mostu ? ;-)

          To bylby zaszczyt, znasz li przypadek niejakiego Jana z Nepomuka? ;-)
          • rexona5 Re: Sylwester miejski 28.12.07, 08:15
            croolick napisał:

            > To bylby zaszczyt, znasz li przypadek niejakiego Jana z Nepomuka? ;-)

            a czym miałbys sobie na to zasłużyć i gdzie miałyby stać twoje posągi? zrobione przez tempus? ;-)
        • croolick Re: Sylwester miejski 28.12.07, 08:03
          rexona5 napisał:

          > to podobnie jak na JMiW też mało nie dostałem butelką po żubrze

          Raczej puszka po Zubrze :-P Ilosci podchmielonych osob na JMiW nie sposob
          porownywac z tlumem na Sylwestra. A co do szkla to wystarczy zobaczyc co
          pozostanie na rynku po sylwestrowej zabawie.
          • rexona5 Re: Sylwester miejski 28.12.07, 08:16
            croolick napisał:
            > Raczej puszka

            jestem pewny że to była butelka byłem w jej zasięgu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja