Dzisiaj jest ...

11.01.08, 11:33
Dzień wegetarianina...swoja drogą co oni jedza zimą...:))
    • croolick Re: Dzisiaj jest ... 11.01.08, 12:10
      debest3 napisał:

      > Dzień wegetarianina...

      W katolickim kraju zawsze piatek powinien byc dniem wegetarianina ;-)

      > swoja drogą co oni jedza zimą...:))

      Coz, bez globalizacji faktycznie mogloby byc nietego, tylko kopcowane ziemniaki,
      kiszona kapucha i ogory ;-)
      • olla39 Re: Dzisiaj jest ... 11.01.08, 19:29
        na szczęście nie jest tak źle, nie jem mięska od 10 lat i nigdy nie
        mialam kłopotu ze zdobyciem jarskiego pożywienia zimą czy latem, acz
        przyznam, że na większych imprezach (wesela itp.) czasem w brzuchu
        burczy, gdy stoły antywarzywne zastawione mięsiwem jedynie:)
      • cameel.m Re: Dzisiaj jest ... 12.01.08, 09:16
        Mam koleżanki które w czasach ogólniaka nie jadały mięsa, szybko im
        się dieta zmieniła na studiach gdy się okazało że z pieniędzy na
        studiowanie to im starcza na konserwę turystyczną.
        Jak dla mnie wegetarianizm to dorabianie ideologii do menu przez
        zblazowanych i dobrze odżywionych ludzi.
        • olla39 Re: Dzisiaj jest ... 13.01.08, 14:38
          zasobność portfela ma się nijak do wegetarianizmu, można kupć
          całkiem tanie, bezmięsne jedzonko bez nadwyrężania studenckiej
          kieszeni:P mnie mięso nie smakuje, mam wstręt do niego, więc go nie
          jem, nie w tym żadnego dorabiana ideologii
          • croolick Re: Dzisiaj jest ... 13.01.08, 22:20
            olla39 napisała:

            > zasobność portfela ma się nijak do wegetarianizmu, można kupć
            > całkiem tanie, bezmięsne jedzonko bez nadwyrężania studenckiej
            > kieszeni:P

            No dobra a co z czasem? Jakos IMHO miesne czy rybne potrawy przygotowuje sie
            krocej niz nawet zrobienie np. kotletow sojowych. Przy kotletach sojowych musisz
            zrobic bulionik, namoczyc i smazyc male kawaleczki, a z mieskiem wystarczy
            przyprawic (np. dodac galazke rozmarynu, troche czosnku, kapke wina i oliwy) i
            poddusic i po 7 min danie masz gotowe. Tak samo na sniadanie - prosciej wrzucic
            parowke do wody niz bawic sie w przygotowanie wegetarianskiego sniadania.
            • olla39 Re: Dzisiaj jest ... 13.01.08, 22:43
              zalanie mlekiem platków kukurydzianych to żadna filozofia i trwa
              krócej niż gotowanie parówek -bezmięsnie, szybko, tanio
              nie wiem dlaczego wszyscy myślą, że wegetarianie od rana do nocy
              jedzą kotlety sojowe (ich przygotowanie trwa 10-12 minut), jest
              wiele innych dań, które zastępują mięso na talerzu i nie trzeba
              spędzać w kuchni całego dnia
              • croolick Re: Dzisiaj jest ... 13.01.08, 23:09
                olla39 napisała:

                > zalanie mlekiem platków kukurydzianych to żadna filozofia i trwa
                > krócej niż gotowanie parówek

                Zimnym mlekiem tak, ale co z gotowaniem mleka? Parowek nie musisz obserwowac, by nie wykipialy ;-)

                > nie wiem dlaczego wszyscy myślą, że wegetarianie od rana do nocy
                > jedzą kotlety sojowe (ich przygotowanie trwa 10-12 minut),

                skad taka mysl? Podalem jeden z przykladow - akurat lubie kotlety sojowe wiec, wiem, ze zobienie miesa jest jednak mniej pracochlonne.
                • olla39 Re: Dzisiaj jest ... 13.01.08, 23:38
                  płatki zalewam zimnym mlekiem, na ciepło nie znoszę;)
                  nawet jeśli gotowanie czegokolwiek zajmuje mi nieco dłużej czasu, to
                  jakoś nie spedza mi to snu z powiek
                  potrawy bywają różne-i mięsne i jarskie mogą być równie trudne czy
                  łatwe w przygotowaniu, każdy ma swoje upodobania kulinarne i
                  zgodnie z nimi sie odżywia, ja nie wyobrażam sobie siebie jedzącej
                  mieso i omijanie tego składnika w kuchni to dla mnie żaden problem
    • roman-v Re: Dzisiaj jest ... 11.01.08, 19:46
      No to jest okazja na zjedzenie goloneczki ...oczywiscie za tych co nie mogą :)
    • p.e.k.o Re: Dzisiaj jest ... 12.01.08, 10:19
      Okazało się, że ja też nieświadomie uczciłem to święto. Zjadłem zjadłem trochę
      wegetariańskiej białej i czerwonej kapusty, ogóreczka, pomidorka...
      nieświadomie, bo wszystko to było w małym kebabie:)
    • debest3 Re: Dzisiaj jest ... 12.01.08, 14:18
      ..a ja słyszałem że wegetarianin to osoba która zjada jedzenie mojemu jedzeniu:)))
Pełna wersja