croolick
10.02.08, 11:07
Radny powiatowy Dudojć chcialby by w Lubsku znalazly miejsce kolejne powiatowe
instytucje - niedawno ochoczo chcial likwidowac MDK, bo miesci sie w Zarach a
teraz mowi o utworzeniu biblioteki powiatowej w Lubsku. No i to jest jakis
pomysl na bezrobocie w Lubsku - przeniesc mozliwe jak najwiecej instytucji
powiatowych do Lubska, pare etatow oplacanych z budzetu _calego_ powiatu sie
znajdzie a w nagrode wdziecznosc wyborcow... Mnie jednak takie myslenie
zwyczajnie mierzi, bo pan Dudojc ma w nosie interes CALEGO powiatu a walczy -
wyrywa tylko dla Lubska, co mija sie calkiem z idea samorzadnosci powiatowej.
W poprzedniej kadencji radni przeniesli DPS do Lubska likwidujac zarski i
jestem w stanie przyjac argumenty za tymi przenosinami, ale jakie argumenty
przemawiaja za umieszczeniem biblioteki powiatowej w Lubsku? Te kilka etatow?
Przeciez Lubsko liczy max. 16 tys. mieszkancow (czyli jakies 17% populacji
powiatu) a w samych Zarach mieszka 40% ludnosci calego powiatu nie mowiac juz,
ze miasto jest doskonale skomunikowane ze wszystkimi czesciami powiatu, czego
nie mozna powiedziec o Lubsku. Nie jestem "lubskofobem", ale IMHO trzeba znac
umiar w "walce o swoje" - nie tedy droga by przez antagonizmny powiatowe
rozwiazywac problemy gminne. Kiedy w koncu w radzie powiatu bedzie dominowac
poczucie wspolnoty regionalnej? Z drugiej strony przez wieki Lubsko bylo
niezalezna enklawa w Panstwie Stanowym Zary - Trzebiel i stad ten egoizm? ;-)