croolick
19.10.08, 13:21
www.zachod.pl/articles/view/tak-czy-nie-dla-kopalni
Ze Fiedorowicz mowi o korzysciach z kopalni wegla brunatnego dla gmin Brody i
Gubin oraz "calego wojewodztwa" to sie nie dziwie, bo z taka kopalnia
pojawiaja sie dla takich jak on nowe korzysci - jakies rady nadzorcze, kasa za
jakies tam opinie, sponsoring i lobbing z kasy niebiednego koncernu etc.
Koncern widzac z jakim entuzjazmem podchodzi do sprawy wiekszosc mieszkancow i
wladze Gubina (ktory ambicjonalnie rywalizuje z Krosnem a taka kopalnia i
elektrownia to wielki plus na ich korzysc) probuje szantazowac wladze i
mieszkancow gminy Brody, ze rozpocznie inwestycje bez zgody Brodow. Ja uwazam,
ze ta kopalnia to nieporozumienie, moj komentarz:
zary.info/n,zary,1891.html
Zreszta pamietajmy, ze wlasciwie cala poludniowa czesc wojewodztwa lezy na
weglu brunatnym, wiec obawiam, sie ze po spustoszeniu okolic Gubina i Brodow
konsorcjum wydobywczo - energetyczne moglby ruszyc na poludnie - w kierunku
naszego miasta (w sumie takze pod ZG - tam tez byly przed I wojna swiatowa
kopalnie). Ponadto w kocu "pakiet klimatyczny" w jakiejs formie zostanie
zaakceptowany przez UE a to oznaczac bedzie dla Polski dalsze zmniejszenie
limitow emisji CO2 a przeciez juz i tak po ratyfikacji protokolu z Kyoto
trzeba bylo w naszym kraju zamknac kilka cementowni. Obawiam sie zatem, ze
moze stac sie i tak, ze kopalnia wraz z Enea wykopia wielka dziure po czym nie
beda mogly ze wzgledu na ochrone srodowiska kontynuuowac wydobycia i spalania
wegla. A wtedy bedziemy mieli burdy z udzialem gornikow we Warszawie i
Brukseli a zdewastowanego srodowiska juz nikt nie przywroci do jako takiego
porzadku.