Dodaj do ulubionych

Straganowa mentalnosc a fontanna.

10.11.03, 10:46
Przeczytalem w Regionalnej takie oto slowa i az sie zatrzeslem:
"Zastanawiamy sie, po co komu wydawac wspolne pieniadze na nikomu
niepotrzebna fontanne, skoro w miescie na kazdym kroku widac dziurawe ulice,
byle jakie chodniki - pytaja pokonujacy schody mieszkancy"
Rozchodzi sie o schody od ul. Mieszka I w kierunku "bangladeszu" - ryneczku
i butikow, ktore rzeczywiscie sa w fatalnym stanie. Oczywiscie sam artykulik
jest typowym przykladem stylu "dziennikarskiego" uprawianego w Regionalnej:
co to za "pokonujacy schody mieszkancy" w materiale opisujacym traumatyczne
przezycia zwiazane ze skreceniem kostki przez straganowa handlarke? IMHO to
jest opinia "chandlofcow" z ryneczku, ktorzy najmniej ze wszystkich
pracujacych dokladaja sie do wspolnego budzetu miejskiego a ktorzy dodatkowo
z reprezentacyjnej ulicy miasta uczynili istne smietnisko - kazdy sie moze
przekonac w jakim stanie zostawiaja swoje miejsce pracy wieczorem - istny
syf i malaria. Hmm, i tacy ludzie maja czelnosc mowic o wspolnych piniadzach
i nakladach na estetyke i wyglad miasta. Mam nadzieje, ze kiedys ta czesc
miasta stanie sie jego wizytowka, przestana w niej rzadzic straganowi
handlarze, menelstwo (ostatnio mniej ich widac - przesiaduja w Luzyckiej) i
gownazeria (juz upodobali sobie fontanne jako miejsce konsumpcji alkoholu).
Stanie sie tak, gdy ryneczek przeniesiony zostanie w inne miejsce, gdzie nie
bedzie handlarzy draznil widok schludnego skwerku i fontanny, gdzie beda
mogli do woli babrac sie w brudzie, odpadkach i resztkach opakowan.
Obserwuj wątek
    • Gość: Żaranin Re: Straganowa mentalnosc a fontanna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.03, 19:29
      Tak.. ale nie tylko oni krytykują fontannę... sam przyznasz, że owa ozdoba
      prezentuje się bardzo źle na tle ruin zamku, a właściwie zamek prezentuje się
      gorzej niż przed wybudowaniem fontanny. Swoją drogą ulice w Żarach nie są w
      najlepszym stanie i nie chodzi tu tylko o te drune schodki więc wypadałoby
      przemyśleć czy lepiej wydać pieniądze na naprawę dróg której nikt nie
      zapamięta czy na fontannę która jest dobrą reklamą dla burmistrza.
      • croolick Re: Straganowa mentalnosc a fontanna. 11.11.03, 23:17
        Gość portalu: Żaranin napisał(a):

        > Tak.. ale nie tylko oni krytykują fontannę... sam przyznasz, że owa ozdoba
        > prezentuje się bardzo źle na tle ruin zamku, a właściwie zamek prezentuje
        się
        > gorzej niż przed wybudowaniem fontanny.

        Masz sporo racji, jednak lepsze cos niz nic, ja sie ciesze, ze za kadencji
        obecnego burmistrza zmienia sie zaniedbane srodmiescie - nareszcie pojawily
        sie latarnie a teraz pieknieje w oczach skwer przed palacem. Niestety kwestia
        palacu jest na razie poza mozliwosciami wladz miejskich. Fakt, ze fontanna
        wyglada jak kwiatek do kozucha ale burmistrz obiecal, ze gdy starosta wywiaze
        sie ze swoich mozliwosci w gestii odzyskania zespolu zamkowo-palacowego to
        miasto zaopiekuje sie od razu zamkiem (dokonczony zostanie jego remont) a
        palac przeksztalcony zostanie najpewniej w trwala ruine z odnowionymi scianami
        zewnetrznymi a dziedziniec zostanie zadaszony (polecam publikacjie - Zary
        Rewitalizacja - na CD i w formie drukowanej do nabycia w SWA na Chrobrego).
        Jak miasto wezmie sie za zespol palacowo - zamkowy to nie bedzie pieniedzy na
        inne inwestycje wokol, dlatego pewnie robi sie to teraz, aby za dwa - trzy
        lata odnowiony palac i zamek nie kontrastowaly z otoczeniem.

        > Swoją drogą ulice w Żarach nie są w
        > najlepszym stanie

        hmm, daleko nie trzeba sie ruszac, aby stwierdzic ze sa miasta z gorszymi
        nawiezchniami - ja mam zastrzezenia jedynie do Zaganskiej, Zakopianskiej,
        Lubelskiej, Czestochowskiej i Boh. Getta a sporo inwestycji drogowych w
        miescie jest realizowanych - szkoda tylko, ze nie na wspomnianych ulicach...

        > i nie chodzi tu tylko o te drune schodki więc wypadałoby
        > przemyśleć czy lepiej wydać pieniądze na naprawę dróg której nikt nie
        > zapamięta czy na fontannę która jest dobrą reklamą dla burmistrza.

        Wiesz, to raczej ryzyko dla burmistrza odnawiac fontanne, bo przeciez w naszym
        nudnym miescie raczej przyziemne sprawy ludziom w glowach...

        p.s.

        Nowych chodnikow w miescie tez nie brakuje, to ze okolice butikow i ryneczku
        sa zaniedbane to zasluga samych ryneczkowych handlarzy - ja nie moge zniesc
        brudu, ktory po sobie zostawiaja co wieczor - zreszta co do terenu butikow i
        ryneczku od dawna sa plany budowy tam kamienic, ale w Zarach handlarze z
        ryneczku sa nie do ruszenia... A ja chcialbym abysmy wreszcie mieli centrum
        miasta, ktorego nie musimy sie wstydzic. Burmistrz choc tu nie mieszka, widac
        ze zaczyna dbac o estetyke srodmiescia i chwala mu za to (zeby nie bylo
        niejasnosci ja mieszkam w tej okolicy i ciesze sie, ze powoli odchodza w
        przeszlosc menelsko-melinarsko-pijackie czasy)

        Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka